Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

Wujas miał wypadek. Hodował konie (już nie ma żadnego – po wypadku pozbył się wszystkich) i jeden z nich kopnął go prosto w twarz.

Byłem go dzisiaj odwiedzić, minął prawie miesiąc od wypadku. Widzę, że ma trochę przekrzywioną twarz, a przede wszystkim połamany nos. No i pytam, jak do tego doszło. Opowiedział ze szczegółami, którymi się z wami podzielę. W tym momencie bardziej wrażliwi z was powinni przestać czytać.

Stał za koniem, a zdenerwowany zwierzak postanowił wymierzyć mu kopniaka prosto w twarz. Wujas pamięta tylko, że zrobił dwa salta w powietrzu i ściemniało mu przed oczami. Jakiś czas później odzyskał przytomność i powoli dochodził do siebie. Od razu zauważył, że coś jest nie tak z jego twarzą, bo – jak mówi – „nie miał zębów na swoim miejscu, tylko gdzieś tam głębiej”.

Próbował się dodzwonić do żony. Wydawało mu się, że dzwoni cały czas, a w rzeczywistości wykonywał telefon co 10 minut. Zanim ciotka przyjechała, to – jak sam to opisuje – „grzebał tam sobie, bo coś mu strzelało”, „znalazł palcami zęby, pociągnął na swoje miejsce i się ustawiły”, „poukładał twarz na swoje miejsce”. I jeszcze dodał: „Jak chciałem wydmuchać krew, to farba poszła jakoś górą”.

Ciotka przyjechała i zawiozła go na pogotowie. Jak go zobaczyli, od razu wzięli go bez kolejki i zrobili tomograf. Pytałem, czy go bolało – odpowiedział, że na początku nie, dopiero jak chirurdzy zaczęli mu nastawiać kości twarzy. Mówi, że najgorzej było, jak wsadzali mu do nosa takie grube wałki jak kciuki i wyciągali kawałki kości z zatoki... A po rezonansie lekarz pochwalił, że bardzo ładnie sam sobie nastawił połamane kości twarzoczaszki.

Wujas posiedział 3 dni w szpitalu i puścili go do domu. Mówi, że powoli może zaczynać jeść coś twardszego – wcześniej nie mógł, bo kości mu się ruszały i bolało, a teraz może już nawet coś pogryźć. Z widocznych uszkodzeń został garbaty nos i niedrożne zatoki, które będzie miał operowane, jak kości się pozrastają. Poza tym mówi normalnie i wszystkie zęby są na miejscu, żaden nie jest wybity.

Także niezła akcja. Ale wujas to człowiek ze wsi, miał już kilka poważnych wypadków. Dodam tylko, że jest stolarzem i z całych palców zostały mu już tylko kciuki...

Tytan1piorunów

kurka mnie zawsze uczyli że byk groźny ale oswojony to nie uderzy jak zna od małego, a z końmi może inaczej

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

37piorunów

376 072 + 41 = 376 113

Dobrze się czasem porządnie wkurzyć aby mieć pretekst do wyjeżdżenia emocji 😅

Pierwszy rower od kilku tygodni, kondycja słabiutka niestety 😒

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

Bułeczki wędliny ITD, kolejny debil co narobił szkód.

Okolice Gdańska

https://youtube.com/shorts/X3yw4MBqnzw

Twórca11piorunów

@starebabyjebacpradem pewnie się bał wyłamać rogatki i lekko zarysować lakier to lepiej było roz⁎⁎⁎⁎⁎olić caly skład i narobic szkód na kilkadziesiąt tysięcy złotych xDDD

nie no profit w c⁎⁎j xD

zawsze mnie to rozwala - utknie taki jeden z drugim tytan intelektu na przejezdzie, zamiast cofnąc i wylamac rogatkę albo nawet wysiasc i za⁎⁎⁎ac z buta to sama odpadnie - to nie lepiej stać i na⁎⁎⁎ać szkód liczonych w tysiącach zł xD

Twórca2piorunów

@inty no dokładnie, ostatnio nawet widziałam nagranie z przejazdu jak starsza babka wjechała na przejazd, szlaban z tyłu sie zamknął, wysiadła, zdjęła szlaban i wycofała elegancko z przejazdu - można :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

26piorunów

Od 2h siedzimy w samolocie na plycie, bo policja cos robi na lotnisku w berlinie i nas nie wypuszczaja. Jest super, a u was?

mocno wjechal

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Filmiki z wojny

21piorunów

Fragment z dzisiejszego ataku na port w Soczi. Kacapom udało się zniszczyć jednego z dwóch dronów biorących udział w ataku.

https://streamable.com/sly9j1

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w Dyskusje

17piorunów

Drugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna.

Godzina 10:43.

Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem.

O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica.

- Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała.

- W jakiej sprawie?

- Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji.

- Co zrobił?

Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy.

- Wolałabym porozmawiać osobiście.

Nie lubię takich odpowiedzi.

- Czy sprawa jest pilna?

- Kilkoro dzieci płakało.

Odłożyłem długopis.

- Czy syn kogoś uderzył?

- Nie.

- Obraził?

- To zależy, jak rozumiemy obrażanie.

Czyli nie.

Pojechałem.

Wychowawczyni czekała w sali.

Syn siedział obok.

Spokojny.

Ręce na kolanach.

Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami.

Usiadłem.

- Co się wydarzyło?

Pani westchnęła.

- Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach...

Klasyczny błąd.

Pierwszy tydzień szkoły.

Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców.

- I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą.

Spojrzałem na niego.

- Śmiali się?

Syn wzruszył ramionami.

- Trochę.

- Co im odpowiedziałeś?

- Najpierw nic.

Dobrze.

Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację.

- A później?

- Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji.

Wychowawczyni zamknęła oczy.

Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować.

- Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt.

Popatrzyłem na kartkę.

Na górze widniał napis:

„Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”.

Poniżej tabela.

Kraj.

Liczba osób.

Liczba dzieci.

Szacowany koszt jednego wyjazdu.

Częstotliwość.

Hipotetyczna wartość inwestycji.

Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty.

Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia.

- Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn.

- I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni.

- Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku.

- I co odpowiedział?

- Że prawie co roku.

- Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem.

- Dlatego dopytałem.

Spojrzał na swoją kartkę.

- Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat.

- Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych.

- Jakiej stopy użyłeś?

- Osiem procent.

Zmarszczyłem brwi.

- Po podatku?

- Nie.

- Następnym razem zaznacz założenia.

- Dobrze.

Wychowawczyni spytała się:

- Czy pan uczy syna takich rzeczy?

- Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny.

Pani zacisnęła usta.

- Pan uważa, że to jest w porządku?

Zastanowiłem się.

- Zależy, co powiedział później.

- Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn.

Pani uniosła głowę.

- Właśnie o tym mówię.

- Ale to jest prawda - powiedział młody.

- Nie chodzi o to, czy to jest prawda!

Syn spojrzał na mnie.

Ja spojrzałem na niego.

To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda.

Pani próbowała tłumaczyć:

- Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać.

- Ja ich nie zawstydzałem.

- Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać.

- Bo zrozumiała procent składany.

- Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych.

Musiałem interweniować.

- Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia.

Syn spojrzał na mnie zaskoczony.

Podniosłem lekko rękę.

Jeszcze nie skończyłem.

- Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu.

Pani patrzyła na mnie nieruchomo.

- Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu.

- Ja też nie.

Wychowawczyni westchnęła.

- Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę.

Spojrzałem na niego.

On spojrzał na mnie.

- Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem.

- Za ocenianie rodziców innych dzieci.

Syn się wtrącił:

- Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie.

Przesunął palcem po tabeli.

- Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo.

Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko:

- Proszę z nim porozmawiać.

Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał:

- Mam ich przeprosić?

Spojrzałem na niego.

- Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń.

- A za resztę?

- Nie.

Skinął głową.

- A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach?

Zastanowiłem się.

- Możesz.

Przerwa.

- Ale uwzględnij inflację.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Jak ja nie cierpię polactwa. :imp:

Stoi sobie autokar okołowyspowy, stoi sobie internacjonalna kolejka ludków czekając grzecznie, aż zacznie się "boarding", za 10 minut odjazd.

Jakiś babsztyl przepycha się "ja tylko zapytać", kierowca otwiera drzwi, baba po polsku "Panie, a ten autobus, to do pensjonatu XXX jedzie?", konsternacja, żenada, Grek udaje Greka, gorylica jeszcze raz duka nazwę, Grek załapuje, kiwa głową i zamyka drzwi.

Babsko stoi dalej, zapytałem grzecznie czy już zapytała, nafukała się i polazła za przystanek.

Zaczęło się wsiadanie, przekupa znów ładuje się przede mnie, poprosiłem grzecznie żeby wypierdalała na koniec kolejki, Polacy w brech, babsztyl się zbulgotał, próbował szukać sojuszników, nie znalazł, i poszedł gdzie jej miejsce. :smiling_imp:

Przez takie kreatury czasem wstyd gęby otworzyć po naszemu.

Autorytet

w Hejto

15piorunów

- 📈 najpopularniejsze wpisy z ostatniej doby! (tag do obserwowania/czarnolistowania)

✍️ W ciągu ostatnich 24 godzin na hejto pojawiły się 374 wpisy autorstwa 169 użytkowników (~15/godz). ✍️

💬 Najczęściej komentowanym (43) wpisem jest ten wpis autorstwa @Dudleus! 💬

🔥 Najszybciej grzmoconym wpisem (~16⚡/godz.️) jest ten wpis od @Shivaa! 🔥

📣 Najbardziej doceniani autorzy wpisów:

🏆 @Spider1 wpis • (148⚡)

🏆 @IronFist2 wpisy • (193⚡)

🏆 @kainserezc6 wpisów • (281⚡)

🏆 @deafone4 wpisy • (167⚡)

🏆 @Rzeznik6 wpisów • (206⚡)

Gratulacje!

📣 Najaktywniejsi autorzy popularnych wpisów:

🏆 @kainserezc6 wpisów • (281⚡)

🏆 @Half_NEET_Half_Amazing6 wpisów • (191⚡)

🏆 @Seele8 wpisów • (217⚡)

🏆 @Mikuuuus8 wpisów • (203⚡)

🏆 @wonsz6 wpisów • (143⚡)

Gratulacje!

🏷️ Najchętniej grzmocono dziś wpisy w społecznościach [Hydepark](https://www.hejto.pl/spolecznosc/hydepark) (2954⚡), [Heheszki](https://www.hejto.pl/spolecznosc/heheszki) (307⚡), [Memy](https://www.hejto.pl/spolecznosc/memy) (298⚡) 🏷️

🏷️ Dzisiejsze wpisy najczęściej tworzono w społecznościach [Hydepark](https://www.hejto.pl/spolecznosc/hydepark) (99✍️), [Rowerowy Równik](https://www.hejto.pl/spolecznosc/rowerowy-rownik) (8✍️), [Heheszki](https://www.hejto.pl/spolecznosc/heheszki) (8✍️) 🏷️

🔥 Najpopularniejsze społeczności ostatniej doby:

[Rodzicielstwo](https://www.hejto.pl/spolecznosc/rodzicielstwo)1 wpis • (148⚡)

[Memy](https://www.hejto.pl/spolecznosc/memy)3 wpisy • (298⚡)

[Polityka](https://www.hejto.pl/spolecznosc/polityka)3 wpisy • (161⚡)

[Heheszki](https://www.hejto.pl/spolecznosc/heheszki)8 wpisów • (307⚡)

[Wiadomości Świat](https://www.hejto.pl/spolecznosc/wiadomosci-swiat)6 wpisów • (193⚡)

🔥 Najpopularniejsze tagi ostatniej doby:

#6 wpisów • (534⚡)

#16 wpisów • (833⚡)

#38 wpisów • (1516⚡)

#11 wpisów • (420⚡)

#13 wpisów • (496⚡)

🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności [Rodzicielstwo](https://www.hejto.pl/spolecznosc/rodzicielstwo) z ostatnich 24h:

@Spider • (148⚡) • [link]

🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności [Memy](https://www.hejto.pl/spolecznosc/memy) z ostatnich 24h:

@IronFist • (107⚡) • [link]

@splash545 • (105⚡) • [link]

@IronFist • (86⚡) • [link]

🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności [Polityka](https://www.hejto.pl/spolecznosc/polityka) z ostatnich 24h:

@radziol • (70⚡) • [link]

@100mph • (55⚡) • [link]

@100mph • (36⚡) • [link]

🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności [Heheszki](https://www.hejto.pl/spolecznosc/heheszki) z ostatnich 24h:

@deafone • (121⚡) • [link]

@fadeimageone • (51⚡) • [link]

@Seele • (39⚡) • [link]

@Seele • (24⚡) • [link]

@aerthevist • (21⚡) • [link]

@Deykun • (19⚡) • [link]

@WujekAlien • (18⚡) • [link]

@WujekAlien • (14⚡) • [link]

🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności [Wiadomości Świat](https://www.hejto.pl/spolecznosc/wiadomosci-swiat) z ostatnich 24h:

@inty • (83⚡) • [link]

@aerthevist • (54⚡) • [link]

@Mr.Mars • (15⚡) • [link]

@Mr.Mars • (15⚡) • [link]

@manstain • (13⚡) • [link]

@aerthevist • (13⚡) • [link]

🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności [Wiadomości Polska](https://www.hejto.pl/spolecznosc/wiadomosci-polska) z ostatnich 24h:

@skorpion • (52⚡) • [link]

@Mr.Mars • (30⚡) • [link]

@skorpion • (25⚡) • [link]

@Mr.Mars • (22⚡) • [link]

@Mr.Mars • (22⚡) • [link]

@Mr.Mars • (14⚡) • [link]

🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności [Ciekawostki](https://www.hejto.pl/spolecznosc/ciekawostki) z ostatnich 24h:

@Apaturia • (40⚡) • [link]

@zuchtomek • (27⚡) • [link]

@zuchtomek • (21⚡) • [link]

@Z_buta_za_horyzont • (20⚡) • [link]

🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności [Hydepark](https://www.hejto.pl/spolecznosc/hydepark) z ostatnich 24h:

@Rzeznik • (101⚡) • [link]

@PanW • (100⚡) • [link]

@Nervous99 • (85⚡) • [link]

@winiucho • (80⚡) • [link]

@Taxidriver • (77⚡) • [link]

@kainserezc • (74⚡) • [link]

@Trypsyna • (69⚡) • [link]

@kainserezc • (68⚡) • [link]

@GazelkaFarelka • (68⚡) • [link]

@Half_NEET_Half_Amazing • (67⚡) • [link]

🗒️ Za mało/za dużo społeczności? Masz pomysły lub uwagi? Ja jestem tylko prostym botem i nie umiem odpowiadać na pytania, ale możesz zgłosić je do autora skryptu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Ja już w łóżku 🌝

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

13piorunów

Ale by takim złotym diaksem robota poszła do przodu 😅💪

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Bieganie

16piorunów

Ładowanie węglowodanów dzień 1.

Przyjęto 10g/kg masy ciała, węglowodanów. Nie było problemów, nie czuję się przejedzona.
Wleciało:
- Banan przed porannym bieganiem (117 kcal, w tym 26g W)
- Posiłek nr 1 - Bardzo duża jasna bułka z paprykarzem + spora drożdżówka (1136 kcal, w tym 176g W)
- Posiłek nr 2 - Porcja białego ryżu z bananem i odrobiną nutelli (622 kcal, w tym 119g W)
- Posiłek nr 3 - Porcja białego ryżu, sos sweet chilli i pół opakowania wafli kukurydzianych (600 kcal, w tym 126g W)
- Posiłek nr 4 - Płatki kukurydziane na mleku (700 kcal, w tym 136 W)

Zanim napiszesz ola boga jak ja się odżywiam i jestem zjebana - nie, nie jem tak na codzień. Jest to strategiczne odżywianie przed startem w zawodach typu półmaraton/maraton w celu zgromadzenia większej ilości glikogenu (paliwa) w mięśniach. Tak zwany carbloading/ładowanie węglowodanów. Robi się go przez 24-48h przed startem, według uznania.
Jutro powtórka.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Podobnie jak w zeszłym roku krótkie podsumowanie sezonu ogrodniczego. Może część warzyw jeszcze stoi na polu, ale już mogę coś o nich opowiedzieć.

Niektórych nasion warzyw nie będzie na zdjęciu, bo były z zeszłego roku, lub zostały później kupione.

No to zaczynamy

Cebule:

1. Biała - porażka wzeszło może 5, do końca sezonu wytrzymały trzy.

2. Majowa - wzeszła średnio, ale co wzeszło to wytrzymało do końca sezonu

3. Alisa - sukces. Wzeszła świetnie, co ruszyło to urosło. Może nie bomby po kilogramie jak w zeszłym roku, ale takie po 500g się zdarzały. Pewnie przez to, że cebula po cebuli

4. Bore...(Ta ze zdjęcia) - nie wzeszła wcale

5. Zimowa - ruszyła średnio, ale tu moja wina, bo miała nieodpowiednie warunki glebowe. Takie średnie, sympatyczne urosły

6. Krzaczasta od sąsiadki - szczypioru miałem box, a i same cebule urosły ok.

7. Cukrowa od ciotki - bomby po pół kilo, pełen sukces.

8. Szalotka (dymka) - sukces, urosła git

9. Jakaś żółta odmiana z biedry (dymka) jak wyżej, żadnych uwag.

Duży wpływ na większe zbiory niż w zeszłym roku miało założenie nowej kwatery. Może pamiętacie, w zeszłym roku 70 procent zbiorów oj3bała mi biała zgnilizna, czosnku to powiedziałbym że 95%.

No to czosnek

1. Harnaś - był. Nie urósł duży, ale to przez słabe warunki glebowe, moja wina. Ale był. A w zeszłym roku nie było, bo zgnił.

2. Słoniowy - rozum i godność człowieka. W słabych warunkach urósł duży, ciekawe co by było jakby miał dobrą glebę.

Kukurydza

Zapowiada się słabo, ale nie mam do niej pretensji. Trafiła w tragiczne miejsce.

Groch

Posiałem dwie odmiany - zieloną i fioletową. Sąsiad kukurydzy, zbiory bardzo słabe.

Cukinia

Miała zastąpić patisony. I zrobiła to. Przy cukini ważne było by usuwać resztki kwiatów z zawiązek, bo inaczej gniły przez wilgoć.

Patison

W tym roku miało go nie być. Ale z resztek rozrzuconych po polu wykiełkowało kilka krzaków, które zostały przesadzone do ogródka. W zeszłym roku plonowały okrutnie - pięć krzaków by wieś wykarmiło. W tym plon był słaby. Nie wiem, może odmiana f1.

Dynia Hokkaido.

Plon lepszy niż w zeszłym roku. Ale jakoś tak wyszło, że nam się przejadła. Zbierana była tylko raz na zupę. W zeszłym roku jedliśmy co tydzień kremy dyniowe xd

Koper

Jak to koper, wszystko git.

Por zimowy

Bez zarzutu. Rośnie ok.

Seler

Pierwszy raz udał mi się seler. Nigdy nie zapowiadał się tak dobrze.

Sałata lodowa

Urosła, została zjedzona, wszystko ok

Ogórek

1. Octopus - Ok, ale trochę nasiona mnie bolały. W jednej paczce śremskiego było więcej nasion niż w czterech octopusa. Dosłownie 10 nasion w paczce, a cena dwa razy większa niż za śremskie.

2. Śremski - miało go nie być, ale okazało się, że cztery paczki octopusa nie wystarczyły nawet połowę kwatery. Urósł, miał potężny rzut, po czym zdechł, jak to śremski.

Burak ćwikłowy opolski

Rozum i godność człowieka wśród buraków. Zawsze się udaje, zawsze rośnie bardzo duży. Ten typ tak ma.

Pomidor

Mam dwa krzaki jakichś cudaków od ciotki, a reszta to klasyk -MALINOWY OŻAROWSKI. Nasiona z zeszłego roku. Pomidor bardzo dobry

Fasola szparagowa.

Hit tego lata. Świetnie plonowała. Był czas, że przez dwa tygodnie jadłem na obiad jedynie fasolę szparagową z młodymi ziemniakami w maśle. Boże, jakie to było dobre.

Marchewka

1. Pierwszy zbiór - ok ładnie rośnie, korzenie obecnie mają naście cm.

2. Koral - i tu jest dziwnie: natka jest piękna, ale korzenie różnie. Od kulek po 2 cm do kilkunastu cm. Kulek jest dużo, nie wiem z czego to wynika, rośnie obok wyżej wymienionej. Wiem, że jest taka odmiana, ale wątpię, by pomieszali nasiona w paczce

Pietruszka

1. Naciowa - rośnie bardzo słabo.

2 Cukrowa - rośnie ok, korzenie ok 7 cm, mogłyby być dłuższe.

3 Halblange -natka ok, ale nie wiem jak korzeń, nie kopałem jeszcze

Rzodkiewka

Tu podzielimy na dwie grupy - na taśmie i bez taśmy.

1. Bez taśmy - urosły ok, żadnych zastrzeżeń.

2. Na taśmie - rozum i godność człowieka wśród rzodkiewek. Rozmiarowo urosły podobne, ale były bardziej bezobsługowe. Odpowiednie odległości między nasionami, nie trzeba robić trzebieży, tylko patrzysz jak rosną.

To teraz kwiatki

Zacznijmy od łąk itp.

Generalnie coś tam rośnie, może nie jest tak kolorowo jak na obrazkach, ale coś tam jest. Btw. Kiedyś miałem lepsze łąki (w zeszłym roku)

Chaber

Rośnie ok, naprawdę ciekawy kolor.

Słonecznik ozdobny

zżarły ślimaki, przetrwał jeden

Cynia

Pożarły ślimaki, przetrwało z 10

Łubin

Ślimaki dokonały rębni zupełnej wielkopowierzchniowej (IA), nic się nie uchowało

Kosmosy
Wspomnienie dzieciństwa, bardzo chciałem je mieć. Ślimaki sprawiły, że nadal chcę.

Aksamitka

1. Rzułta - bardzo ładne kwiaty, ślimaki miały chęć, ale im się nie udało. Jedna roślina prowadzi jednocześnie kilka dużych kwiatów. Fajnie to wygląda.

2. Golan - do wczoraj myślałem, że wszystko zżarły ślimaki, ale znalazłem jedną lichą roślinę.

3. Tradycyjna z własnych nasion - ładnie rośnie, nic dodać, nic ująć.

Btw, w naszych stronach panuje przekonanie, że aksamitka odstrasza ślimaki. Z własnych obserwacji mogę stwierdzić, że raczej wabi xd

Mam też dwa słodkie ziemniaki, ale nie wiem jak sobie radzą. W zeszłym roku fajnie urosły w torbach, w tym trafiły do ziemi.

Podsumowując, to co zostało posiane w starym ogrodzie (pietruszka naciowa, grochy, kukurydza) rosło słabo. Natomiast na nowej kwaterze raczej wszystko fajnie urosło. Trzecie miejsce - pole: cebula cukrowa, alisa i czosnek słoniowy nie zawiodły, Harnaś był, a cebula zimowa się nie udała.

Ślimak Luzytański j3bany jest

Lider1piorunów

@Airbag ciekawe z tymi ślimakami. Ja w tym roku nie znalazłem ani jednego. Fakt że jeże robią robotę od wiosny do jesieni. No i miasto, być może to też robi różnicę, chociaż w poprzednich latach widziałem sporo tego dziadostwa. Słoneczniki ozdobne rosną, łubin też mi zdechł, tzn wyrósł na 20-25 cm.i zdechł

Pokaż więcej komentarzy (4)