Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

AirbagGruba ryba

Dołączył/a:

  • 557 wpisów
  • 1250 komentarzy
  • 27 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Coś tam się w lesie pojawiło, ale nie za dużo. Cały las schodzony, a tylko pół wiadra

Gruba ryba3piorunów

@Airbag u mnie dziś na podwórku pierwszy zauważony, ciekawe czy co więcej będzie czy trzeba czekać na kozaki

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Nie poważam zbytnio prawdziwków.

Zanim zacząłem pracę w lasach prawdziwek to było coś. Trafiał się jeden na sto grzybów, obiekt pożądania.

Takie lasy u nas, że głównie zbierało się kozaki pod brzozami, czerwonki pod osiką czy podgrzybki w świerczynach. Teraz podgrzybki to relikt przeszłości, bo świerki kornik opierniczył. Ale wracając do prawdziwków.

Przez te kilka lat pracy poznałem te 1600 ha lasu i poznajdywałem nieliczne miejsca, w których ten grzyb występuje dość licznie.

Ale co z tego jak każdy jeden robaczywy. Znaleźć zdrowego graniczy z cudem. Co z tego, że ładnie wygląda, jak nie nadaje się do niczego. Tylko wnerwia swoją obecnością.

Może jest smaczny, ale prawda jest taka, że pieczarka dwuzarodnikowa zjada go dupom. Płacisz 5 zł za pół kilo pysznych grzybów.

Podsumowując, all my homies hate prawdziwki

Btw, ten nóż z biedry to syf, nie polecam. Mam w drugim aucie inny z tego samego rzutu i jest git.

GURU1piorunów

@Airbag

A pieczarka brązowa to w ogóle.

Znaczy wiadomo, zdrowy borowik to jest coś, ale wkurza jak rzadko są zdrowe

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Dostałem od pracodawcy wodę w bezkaucyjnej butelce. Po wypiciu oddałem ją w Lidlu, za co otrzymałem voucher na 10 gr (słownie: dziesięć groszy polskich)

Czy należy od tego zapłacić podatek?

Autorytet1piorunów

Dosyć długo już nie ma niekaucyjnych. Sprawdziłeś datę ważności? :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Jeżówka

Matka od dawna chciała mieć ten kwiatek.

Jednak za każdym razem ślimaki luzytańskie zżerały wszystko. Dopiero w zeszłym roku udało się wyprowadzić rośliny.

Btw, te kwiaty wyrosły z nasion, które matka zbierała w ogrodzie szpitala rehabilitacyjnego xd

Czy te kwiaty są warte zachodu? Moim zdaniem nie xd

Dużo przy nich zachodu, już wolałbym rudbekie czy nagietki, równie ładne, a nie trzeba bawić się przez dwa lata xd

GURU2piorunów

@Airbag kwiaty cmentarne dla starych bab

GURU1piorunów

@Airbag Mi też wszystkie zawsze ślimaki zeżarły. Polecam za to dzielżany, ślimaki tego nie ruszają.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

57piorunów

Ja j, dobrze, że się nie wychylam za bardzo i mnie nie widać.

Na leśniczego przyszedł taki donos, że ja bym siedział 30 godzin, a bym takich rzeczy nie wymyślił.

Oczywiście podpisany ,,zaniepokojeni mieszkańcy" xd

Rozesłany wszędzie, gdzie się da, pewnie nawet do papieża.

Wszyscy wiedzą kto go wysłał. Gorzej, że ta osoba jest na wyższym stanowisku w pewnej służbie.

Nie podoba mi się zbytnio postawa przełożonego, który na początku chciał wyciszyć sprawę poprzez przeniesienie leśniczego na drugi koniec nadleśnictwa, jakby on czemu był winien xd

Lepiej być jak stonka, siedzieć cicho, nie rzucać się w oczy i wpi3rdalać kartofle

Chociaż stonka rzuca się w oczy, to autorowi tego powiedzenia nie wyszło

Chrabąszcz majowy dla uwagi

GURU7piorunów

@Airbag

Chrabąszcz majowy

Ziomeczki, zawsze je lubiłem za dzieciaka, niegroźne a tak śmiesznie brzęczą.

Mocarz6piorunów
@Airbag Chrabąszcz majowy dla uwagi

a ten co, zabalował i dopiero się obudził?

Któremu wysoko postawionemu samorządowcowi regionalny władca asygnat odmówił sprzedania papierówki dębowej jako opału? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Podajcie jakieś logiczne uzasadnienia korekty zlecenia, bo w jednym przypadku pozyskanie było o 3 procent za duże, w drugim o 2 za małe

Bo mi nic do głowy nie przychodzi

Autorytet10piorunów

"za duże pozyskanie względem rzeczywistego zapotrzebowania"

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

Pucha w buczynie, dosłownie i w przenośni.

Żadnego grzyba.

Współlokator z technikum często używał zwrotu ,,Pucha na Szczytnie". Oznaczało to niedobór canabis sativa u lokalnych dostawców. Śmieszne to były czasy, pamiętam, jak zamawiał ,,substancje kolekcjonerskie" na sekretariat szkoły. Co się po nich działo, to głowa mała.

Inna sprawa, że potem strzelił sobie w głowę.

Mocarz2piorunów
Inna sprawa, że potem strzelił sobie w głowę.
Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

46piorunów

Smok wawelski spotkany jakiś czas temu na torfowisku.

Ja to tak średnio w jaszczurki, niestety nie wiem co to jest. Na pewno nie padalec

Btw leje okrutnie

Gruba ryba12piorunów

@Airbag Hmmm z wyglądu trochę jak Żyworódka, ale kończyłem geografię, a nie ornitologię...

Fenomen9piorunów
@Airbag Na pewno nie padalec

Potwierdzam. Od siebie dodam, ze na pewno nie jest to tez pies ani wydra

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

O dzień dobry, chciałbym tylko powiedzieć, że mnie ten k wk

Durny rejestrator z durną kartą z Playa

Ja jebe, 90% rozmów wygląda tak:

Halo!

HAlo!

HALo!

HALO!

HALO THE MASTER CHIEF COLLECTION!

AEEEEE K!

Po czym oddzwaniam z prywatnego.

Na plusie mógłbym pornuchy w 4k oglądać, Orange nie ma problemów z rozmowami, a jeb@ny Play nie nadaje się do niczego.

Jedynie w domu mam zasięg. A w domu lepiej go nie używać, bo jak w weekendy oddzwaniałem do kierowców to mi firma fakturę wystawiła .

Się wk w końcu, oddam do firmy tę jeb@ną kartę i kupię se plusa za 20zł miesiąc. Tylko nie mam go aktualnie gdzie wsadzić, bo do rejestratora nie mogę, a telefony służbowe zostały zlikwidowane.

Żółw od tyłu to włóż, a Play yebane jest

A się wnerwiłem

GURU1piorunów

@Airbag ja mam Virgin, i właśnie w domu od jakiegoś czasu prawie nie mam zasięgu.

Virgin to Play, ale elastycznymi warunkami.

chyba się przerzucę na coś, co korzysta z BTS Plusa....

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Po rozczarowaniu jakim było Keep on Ming 2, Fishing inc. przywraca wiarę w gównogierki.

Możecie pomyśleć, że gównogierki to określenie pejoratywne, ale nic bardziej mylnego, są to tanie gry na kilka godzin.

Plusem tej produkcji, jest dobrze rozplanowane drzewko umiejętności (w większości,ale o tym później), które sprawia, że z każdym ulepszeniem odczuwasz progress.

Klikanie wciąga jak cholera.

Do minusów można zaliczyć brak przyśpieszenia wyświetlania ekranu podsumowania dnia. Podczas grindu w lejtgejmie troszkę to przeszkadza.

Drugim minusem jest ukrycie jednego z kluczowych skilli. Już tłumaczę. Mamy drzewko tej umiejętności. Nagle drzewko się kończy, a umiejętność pojawi się ponownie w drzewku innego skilla. Jeżeli nie odnajdziesz jej ponownie, to może ci się wydawać, że trafiłeś na ścianę, bo kolejne połowy będą na granicy ludzkich możliwości.

Ogólnie polecam, za 14 zł spędziłem 4 godziny świetnie się bawiąc. Oby więcej takich gier.

Gruba ryba0piorunów

Czy to takie Dredge z temu?

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

43piorunów

Jakby ktoś był ciekawy, czy warto kupić kebab z dino to odpowiadam:

Nie warto.

Zdjęcie z neta, ja miałem kurczak z serem w sosie własnym. Smakował jak kurczak w koncentracie pomidorowym.

Kebab z żabki jest 10 razy lepszy, a jak wiadomo jest średni/słaby.

może

GURU6piorunów

I bez sprawdzania byłem tego pewien.

To był jakiś czalendż?

Fanatyk0piorunów

A jak cena. Tu może być clue zagadki

Gruba ryba1piorunów

@kodyak cena zbliżona do kebaba z żabki, a różnica kosmiczna

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

116piorunów

Pamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd

Śmieszne wspomnienie. Xd

Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.

Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.

Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.

Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.

Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.

Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.

Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd

Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.

Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd

trochę

Kompan1piorunów

Nie lubię pić plastiku

Osobistość1piorunów

Jak ktoś szuka taniego solidnego czajnika to polecam XIAOMI Electric Kettle 2. Kosztuje mniej niż 100zł. Wykonany w środku w całości z metalu więc gotująca się woda nie ma kontaktu z plastikiem. Zewnętrzna izolacja działa dobrze i mimo wrzątku w środku można go normalnie dotykać w każdym miejscu bez poparzenia się. Jest też wersja Pro gdzie można sterować smartfonem i ustawiać sobie customową temperaturę ale jest sporo droższa.

Wiem, że to trochę brzmi jak kryptoreklama xD ale sam pół roku temu potrzebowałem kupić nowy czajnik i nie chciałem kupować szajsu za 30zł z elektromarketu i robiłem risercz i może komuś teraz oszczędzę czasu.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

Pół roku minęło, więc niedługo zaczną obowiązywać nowe kontrakty na drewno.

W okolicy jest jeden duży tartak, który postawił na rozwój (co dziwne, bo większość się zwija). A jak rozwój to potrzeba więcej surowca, przez co musiał bardziej konkurować z innymi i zakontraktował drewno po powiedzmy 500 tibiacoinów za metr(tak naprawdę to trochę mniej)

Jak góra góra to zobaczyła to mało nie doszla ze szczęścia.

Tylko pojawia się jeden problem: sprzedaż detaliczna. Cennik drewna w detalu nie jest aktualizowany w tym samym momencie co zawieranie umów.

Na i tak wyszło, że te samo drewno w detalu kosztuje 200 waluty tibijskiej (tak naprawdę to trochę więcej).

No i dostaliśmy kategoryczny zakaz sprzedaży ludziom drewna, jeżeli mamy podejrzenie, że to drewno zostanie dalej odsprzedane. Nawet góra góra uruchomi swoje kapo (czy jak to mówią u nas Kuto), które ma się kręcić w okolicy tartaku i kontrolować, czy drewno, które ma wjechać nie pochodzi z detalu. Xd

Jak wiecie, ja to się za bardzo nie znam, ale w sumie nie bardzo rozumiem tę sytuację. Wiem, że jest zakaz flipowania na biletach, ale czy jest na drewnie? Nie wiem, jestem za dużym nygusem, by to sprawdzić.

Btw podejście góry góry do tego tematu gryzie się z podejściem do tematu bardzo podobnego, ale to tylko dla ciekawskich, na priv, po 16 😛 (nie piszcie, proszę xd)

GURU1piorunów

@Airbag muszę szybko napisać kurs flipowania na drewnie jedyny taki, zobacz.pdf - 50zł.