Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

AirbagGruba ryba

Dołączył/a:

  • 606 wpisów
  • 1353 komentarzy
  • 28 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Czy pesozłom z bochunem to prawdziwa kolej?

Wiadomo, że jedynym słusznym składem jest GAGAR Z BIPOM. Ale są też inne poważane składy typu stonka z bonanzą czy byk z bochunem.

Na zdjęciu plastikowy złom ciągnie prawilny wagon. Zdarzało mi się korzystać z tego pociągu.

I zanim zacznę swój bezsensowny wywód ustalmy coś.

Pewnie wiele osób może powiedzieć coś w stylu ,,Narzekasz, a jak w stanie wojennym podjechał kibel na peron to był tak zapchany, że musiałem na sprzęgu siedzieć."

Po pierwsze:

Utkaj. 😛

Po drugie: Będę opisywał lata naste, a nie komunę czy 00.

No to skoro mamy to za sobą zacznijmy.

Wracając myślami do ,,przyjemności' korzystania z regio w tamtych latach mogę domyślić się, skąd u mikoli wzięła się niechęć do plastikowego złomu.

Jazda szynobusami (tym że zdjęcia, czy dwuczłonowym) to była katorga. I nie przez fotele, które były tragiczne. Nie wiem dlaczego, ale cały rok działało ogrzewanie. I to na Full. Jeszcze zimą dało się przeżyć, ale latem czy wiosną szło tam zejść.

Zazwyczaj podstawiali same szynobusy, zawsze był w nich straszny tłok.

Gdy łaskawie dali wagon wszyscy do niego uciekali przez problem z ogrzewaniem. XD

Kolejna sprawa. - opóźnienia. Bardzo rzadko ,,pociąg rozpoczynał bieg" o czasie. Zawsze czekał na inny. I nie chodzi o to, że tory były zajęte. Czekał na przyjazd ic ze studentami do Szczytna (do szkoły policyjnej). Było ich tyle, że jak wpadli do pesozłoma to nie było jak przejść.

Podsumowując GAGAR Z BIPOM TO PRAWDZIWA KOLEJ, A NIE PLASTIKOWY ZŁOM

A tak na poważnie, kilka lat temu podczas pobytu w Poznaniu, korzystałem z kolei mazowieckich i nie miałem żadnych zastrzeżeń. Ale tam to chyba głównie impulsy jeździły, nie pamiętam.

Może połączenie lat nastych z wypizdówkiem sprawiło, że nie korzystało mi się z pociągów przyjemnie. Może w innych rejonach Polski było inaczej

Zdjęcie z neta, nie mam za wiele pamiątek z tamtego okresu

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Tyle wygrać.

Farby starczyło idealnie na styk. Zapłakałbym się, gdyby musiałbym wracać po puszkę 2km lasem, by pomalować przez 15 minut.

Btw, chciałbym zwrócić uwagę na okrutne pogorszenie się jakości mixów na YT. W tym roku bardziej słuchałem reaktorów lub podcstów. No ale naszło mnie na powrót do korzeni. Przy tym co teraz wychodzi takie dzieła jak:

Mix do układania azbestu

Mix do rozjeżdżania kota

Mix do dachowania yarisem

Czy nawet szmitek policja

To wybitne dzieła kultury na miarę Chopina

W sumie wolałbym, by opłata reprograficzna trafiała do autorów wyżej wymienionych dzieł niż do Jasia Kapeli

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Musiałem przerwać wyznaczanie powierzchni, bo GPS dziś skacze jak popierdolony.

W ogóle używanie telefonu do czegoś więcej niż znajdywania granic między leśnymi działkami ( broń boże między leśną a prywatną ) nie ma sensu.

No to może opinia o zabawce że zdjęcia. Stihl msa 200

Piłę kupiłem na oko w 2023 roku. W ogóle poszedłem z zamiarem kupna ms 261, ale wtedy były popierniczone czasy, gdzie golas kosztował 4000 zł. Niedawno widziałem za 3400 i to z dodatkami.

Stwierdziłem, że za dużo, no i skończyłem z akumulatorową zabawką za około 3k. STONKS. Xd

Piła na baterii przy normalnej pracy wytrzymuje około 15 minut. Ale też muszę zaznaczyć, że zazwyczaj nie pracuje normalnie xd. Przy moich potrzebach wytrzymuje zazwyczaj około dwóch tygodni. A to przeciąć drzewo na drodze, a to dokrzesać sęki, a to naciąć słupków pod sadzonki. Wbijanie przygotowanego słupka, a wbijanie gałęzi przyciętej siekierą. Kosmos.

Nie podoba mi się łańcuch, którego rozmiaru nie pamiętam. Na rowek 1.1 tyle mogę z głowy powiedzieć. Daje radę ale zęby szybko robią się węższe od prowadnicy. Przeszkadza to w cięciu. Nowy 50 zł

Nie ukrywam, że na moją decyzję zakupową wpłynął kanał Kocisko75. Mieli oni stihla, ale dużo mniejszy model. Ich piła się rozsypała jakiś czas temu, moja nadal chodzi. A wątpię, by swoją pracowali więcej niż ja moją.

Czy żałuję? Nie. Myślę, że przez te lata oddała co powinna i nie klękała na robocie.

Czy podobną pracę mógłbym wykonać jakąś chińską kopią zenoacha za trzy stówy? Pewnie tak, o ile by się nie rozsypał

Chociaż przy moim użytkowaniu mógłby być problem z paliwem i gaźnikiem.

Fanatyk9piorunów

@Airbag kolega też ściana wschodnia? Mi w trakcie jazdy potrafi tańczyć grubo. Takie uroki z kacapami za miedzą.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Praktyka leśna zakłada, że olchę obkasza się w ostateczności. Miałem takie przypadki, ale ten że zdjęcia do nich nie należy.

Pewnie słabo widać, bo aparat w telefonie beznadziejny, ale na zdjęciu olchę można podzielić na dwa fragmenty: niższą po lewo i wyższą po prawo.

Nie wiem z czego to wynika, nie znam się, ale postawiłbym na to, że jednego roku ten na oko ar olchy kosiarze omyłkowo obkosili.

Czy spowodowało to, że jedne drzewa są dwa razy wyższe od drugich? Może.

Gruba ryba

w Hydepark

41piorunów

W sumie śmieszne, że leśnicy nie mają służbowej miarki, a wykorzystują ją dość często.

Żeby było ciekawiej leśne magazyny oferują miarki Stanleya. 5m za około 40 zł netto. Ciekawe, który model, bo jak ten że zdjęcia, to przebitkę mieliby kosmiczną.

Na początku rzułta taśma nie podobała mi się zbytnio, bo ma mały haczyk. Ale trzeba jej oddać, że blacha, z której ją zrobiono jest wysokiej jakości i nie uszkodziła się przy pomiarze kłód, a chiński szmelc szybko pada. Miałem jedną, która padła po jednym użyciu.

GURU29piorunów

Czekaj...

leśnicy nie mają służbowej miarki, a wykorzystują ją dość często
leśne magazyny oferują miarki Stanleya

... Twój pracodawca sprzedaje Ci narzędzia pracy?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

XD

Bo uwierzę, że ludzie kupują sokowirówkę i metrówkę jednocześnie.

W ogóle nie jest to oparte na moich wcześniejszych wyszukiwaniach xd

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

66piorunów

Tak zwane ,,biedne parapetowe kotku" .

Ostatnio rozerwał moskitierę, wpakował się na łóżko i spał cały boży dzień.

Widać znowu ma chęć.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Tomek, do wozu!

Matko Boska, gówno ożyło!

Kontynuacja perepetii z dellem zajebanym z tego wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/jak-ja-kocham-tego-jebanego-della-z-windowsem-11-byl-podlaczony-do-telewizora-kl

Streszczenie: Po aktualizacji systemu w laptopie przestało działać gniazdo hdmi. Jedynie na Windowsie, bo podczas próby z Linuxem działało normalnie.

Rozwiązaniem okazała się przejściówka usbc do hdmi za 20 zł z amazona.

Ale nie chodzi o to, że będę z niej korzystał zamiast gniazda. To by było zbyt oczywiste.

Tłumaczę i objaśniam proces naprawy:

1 Podłączam telewizor przez przejściówkę. Działa.

2 Odłączam.

3 Podłączam bezpośrednio kablem.

4 Działa.

Dell skürwysyńki przypomniał sobie, że w sumie to ma opcję udostępnia ekranu. Śmiechu warte.

Coraz bardziej mam chęć wyj3bać w pizdu jedenastkę i zainstalować linuxa

Gruba ryba1piorunów

Pamiętaj, że wersji HDMI jest sporo, i że trzeba mieć pod nie odpowiedni kabel.

Zły kabel i nie wykryje.

Pewnie będzie działać póki znów nie będzie aktualizacji.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Opinia o pizzie mrożonej. Ale nie o tej, o której jest ostatnio głośno, a o nowości od dr Oetkera. Choć oczywiście będzie odniesienie do wynalazku pana N.

Pizzę kupiłem w biedrze za 20 zł, ale widziałem ją również w wiejskich sklepach. Opakowanie ma sprawiać wrażenie produktu premium.

Moim zdaniem można teraz dostać dobrą pizzę mrożoną. Czasy, gdy panowały iglotexy szemranej jakości, a szczytem była drożdżówka guseppe minęły.

No to wrażenia smakowe.

Ciasto jest według mnie dobre. Ale to co na nim leży jest nijakie, żadnego smaku.

Uważam, że jest niewarta swojej ceny. Dlaczego? Bo w każdej biedrze dużo taniej idzie kupić (moim zdaniem) najlepszą mrożoną pepperoni w Polsce, której konsumpcja sprawia mi przyjemność. Trochę droższa, ale i mniej smaczna jest zwykła pepperoni z Żabki. Tańsza jest również czarna z Lidla, gorsza od tej z zielonego sklepu.

Wygrywa jedynie z pizzą YouTubera, bo tamta nie ma żadnych plusów. ,,Peppa" ma nijakie ciasto, składniki bez smaku, i jest tłusta. No i jest droższa.

Ogólnie nie warto.

Ostatnio jem średnio jedną mrożoną pepperoni na tydzień, więc trochę w temacie się orientuję.

Specjalista1piorunów

@Airbag eh jestem na tym etapie, że z mrożonych rzeczy że sklepów to mi tylko jedna smakuje a i to nie powiem głośno, bo przestanie. Gdzie te czasy, że ten kilogramowy produkt pizzo podobny był smaczny.

Swoją drogą pamiętam, że kiedyś siedziałem u kumpla jedząc to i oglądaliśmy film. No i tak siedzę i się smyram po kolanie i po chwili dopiero patrzę, że to jego kolano. Eh, że ta żenada potrafi uderzyć 20 lat później xd

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Tomki, proszę o pomoc.

Jak zmusić togo sk windowsa 11 by zobaczył te dwa punkty przywracania ze zdjęcia.

Za nic w świecie nie chce ich wykryć w przywracaniu systemu

Zaraz mnie szlag z tą jedenastką trafi...

Osobistość2piorunów

Po pierwsze to musisz mieć identyczną wersję systemu na punkcie przywracania.
Po drugie musisz punkt przywracania zrobić za pomocą starego narzędzia systemowego. Nowe narzędzie potrafi jedynie tworzyć punkty przywracania.
Po trzecie nie wiem jaka jest przyczyna dlaczego nie wykrywa ci tych punktów bo bredzę xd. Może to być wina kodu pisanego przez hindusa z ai lub po prostu twoja myszka nie jest kompatybilna z klawiaturą mimo że działa. Windows 11 tak po prostu ma i musisz się do tego przyzwyczaić...

Gruba ryba0piorunów
@korfos musisz punkt przywracania zrobić za pomocą starego narzędzia systemowego. Nowe narzędzie potrafi jedynie tworzyć punkty przywracania.

Co?

Edit: aha xD

Osobistość2piorunów

Czyli wracają stare dobre czasy formatowania dysku co tydzień ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Drażni mnie to, że mnie zawsze próbują obciążać, czy za wszelką cenę oszczędzać, a sami często oczekują, że dam coś od siebie.

Rozmawiałeś w weekend z służbowego telefonu? Tu fakturka na 60 groszy.

Jest narada gospodarczą, ty wydajesz drewno w Warszawie, Leśniczy w Łodzi? Jedna delegacja, nie ważne, że masz bliżej do biura niż do leśniczego, macie 20 zł, dogadacie się kto jedzie.

A tu w drugą stronę.

Przyjedźcie po lasolep. (Taki klej na szkodniki, który podobnie jak zły dotyk zostawia plamy nie do zmycia.)

1. Reklamówka - powiedzmy 60 gr, nie orientuję się w temacie cen zrywek

2. Słoik - niby od nich po posiłku regeneracyjnym, ale wpisali mi go do dochodu, zapłaciłem podatek, jest mój.

3. Najtańsze wampirki - 3 zł, po jednym użyciu do wywalenia.

4. Najtańszy pędzel - 3,60 zł, po jednym użyciu do wywalenia.

No i już jestem mniej więcej 8 zł w plecy. Ktoś mi za to odda? XD

W sumie to od razu wspomnę o telefonie służbowym, bo od dłuższego czasu mam zamiar o tym napisać.

Wszyscy mamy Play. U mnie Play nie ma nigdzie zasięgu. Wiecie jak często wygląda komunikacja?

X+1. (Gdzie x to kroki wykonane zanim kierowca chce do mnie zadzwonić)

Kierowca znajduje mój numer w internecie, próbuje zadzwonić.

X+2

Nie może się dodzwonić, bo nie mam zasięgu.

X+3

Dzwoni do biura, że nie może się dodzwonić.

X+4

Koleżanka z biura dzwoni do mnie na prywatny (z Orange) i ogarnia temat.

X+5

Koleżanka oddzwania do kierowcy, przekazuje ustalenia.

Żart

Gwiazdor16piorunów

@Airbag jak nie ma narzędzi to nie robisz, a nie narzekasz że musisz dopłacać do interesu 😆 w pierwszej pracy na UR jako elektryk stwierdziłem że kupię termokurczki, trytytki i jakieś inne drobne pierdoly żeby ułatwić sobie i innym życie, kosztowało to jakieś 20-30pln. Przyjechałem rano do pracy i sobie uświadomiłem że po co ja mam do tego dokładać, pracujesz tym co dostarcza pracodawca, jak ma być byle jak to będzie bylejak, można mieć chęci, ale takie dokładanie do cudzego interesu to głupota. Jedyne co kupuje to dobre buty jak się BHP zgodzi, bo o zdrowie warto dbać, a jak są już wysłużone to je biorę do domu i kupuje nowe do pracy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Jak ja kocham tego jebanego della z windowsem 11.

Był podłączony do telewizora, kliknąłem aktualizuj i zamknij.

Wracam 30 minut później. Włączam, duplikowanie ekranu nie działa. Pierwsza myśl kabel - drugi laptop łączy się z bomby.

No to drugi telewizor - dell nie wykrywa.

Nie wiem, chyba aktualizacja uwaliła mi złącze hdmi, może trzeba było telewizor odłączyć przed aktualizacją, nie pomyślałem.

J⁎⁎ać jedenastkę i delle g15

Gruba ryba7piorunów

@Airbag Nie wiem jak dell, ale HP wgrywa do windows update nowe biosy które nierzadko uwalają sprzęt xD

Click & brick ( ‾ʖ̫‾)

Gruba ryba5piorunów

@Airbag Jeszcze kilka lat temu synonim jakości ; )

Ogólnie strasznie mnie irytuje że producenci sprzętów wciskają wszędzie gdzie się da "własne" technologie, od hardware, przez bios aż po windowsowy soft. A później szukaj sterowników w polu.

Gruba ryba3piorunów

@Marchew szczerze, to po kupnie laptopa z 11 przeraziłem się, jak wszystko się zepsuło. Przy kupnie laptopa z 10 sytuacja była prosta - windows za dwie dychy, instalujesz, pobierasz sterowniki nvidii i od razu można było gnać za dzikim gonem w wieśku 3. Dell zanim zaczął w miarę działać, to kilka godzin z nim walczyłem,.

GURU8piorunów

@Airbag @Opornik Mi każda aktualizacja windowsa na thinkpadzie gmerała w biosie i uwalała sterownik dzwięku, to był ostatni windows jakiego miałam. Ubuntu pół godziny instalacji, strefę czasową tylko ustawiłam, wybrałam język, działa, nara. Kilka GB caly system.

Twórca4piorunów

@Marchew yup, cudowne - zwłaszcza jak się ogląda film wieczorem, pójdzie po herbatkę, wróci i z przerażeniem zobaczy "trwa aktualizacja", po czym 10 minut później pozamiatane - laptok nie startuje...

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Wyświetliła mi się śmieszna rzecz:

Kalkulator xbox series s za 3500 zł xd

Mam tego grata, przecież to z youtubem fullhd na prędkości 1,5x ma problem xd

Clair obscur expedition 33 wyglądało tak tragicznie, że się załamałem.

Żeby nie było, w jakieś prostsze gry gra się zupełnie ok, ale za te pieniądze oczekiwałbym czegoś więcej

Debiutant4piorunów

@Airbag Ja pieprzę, zostały resztki na magazynie czy ludzie aż tak powariowali? Kupowałem to za kilka stówek z zagranicznego sklepu kiedyś - szkoda że nie przytrzymałem bo dzisiaj byłbym bogaty xD

Gruba ryba5piorunów

@Nazwa__Uzytkownika Ceny podzespołów oszalały.

32 GB RAM dało się kupić za 450zł, teraz są za 2500zł

RTX 5070 kosztuje 3800zł, kilka miesięcy temu był za 2200 zł.

RTX 5060 był po 1100zł, jest za 2000zł.

Obecnie idą w górę również ceny PCB, mówi się też o podniesieniu cen CPU.

Autorytet3piorunów

PS5 Digital jest za 3k więc kupno tego nie ma najmniejszego sensu. Chyba ktoś próbuje zarobić na ostatnich sztukach z magazynów przed premierą GTA

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Moja opinia o paskudnym ai slopie, ha tfu, co za gónwo, itp, itd.

Nie no żartuję, jakiś zjeb przysrał się, że twórca użył ai, robiąc darmową reklamę grze.

Game keeper somebody messed up my shop!

Gra typu gównogierka, a ja gównogierki lubię.

Cena: około 30 zł, górna granica dla gównogierek.

No to o czym jest ta gra? O odkładaniu gier na półki. Było to moje pierwsze podejście do tego typu gry. Spodobało mi się.

W grze jest system progresji. oparty jest on o diaxy, których używamy w drzewku umiejętności. Drzewko jest dużą zaletą gry, skille są logicznie poukładane, czuć progress po ich wykupieniu. Natomiast system diaxów to rak. Zdobywa się je kręcąc na maszynie, co zaczyna z czasem denerwować. Maszyna kręci raz na dwie sekundy (strzelam), koszt 5 punktów, a ty, by nafarmić diaxów musisz przepalić ich 2500. No to klikasz jak baran przez 3 minuty, by za jakieś 20 minut czynność tę powtórzyć. Strasznie denerwuje.

W grze mamy system wymiany walut (są 3), ale jest bezużyteczny. Nie ma żadnego powodu, by z niego korzystać.

Gra jest lekko zbagowana. Całe szczęście autorzy na bieżąco łatają błędy, dzięki czemu udało mi się grę ukończyć. A nie zapowiadało się, bo np. pojedyncze sloty na gry nie były interaktywne. Nadal występują błędy, na przykład po ułożeniu całego regału neon powinien zapalić się na niebiesko. Czasami to robi, czasami nie. Będzie to widać na screenach.

Grę ukończyłem w 10 godzin. Czy udało się ułożyć wszystkie pudełka? Nie. Błąd, który już naprawiono, sprawiał, że jedna pólka spalała pudełka, mi spaliła sześć. Do ukończenia gry nie trzeba ułożyć wszystkich pudełek, pewnie dlatego, by nie denerwować graczy, którym gra spaliła kilka sztuk.

W grę grałem na laptopie i5 ósmej generacji plus gtx 1050ti. Podzespoły miały co robić, na ustawieniach średnich płynność rozgrywki była na granicy grywalności. No ale to dość stary sprzęt.

Ogólnie grało się przyjemnie, ale trzeba lubić ten typ gier. Polecam zagrać, zawsze można zwrócić jak nie podejdzie.

A zjebów, płaczących o użycie ai w grze, do wora, a wór do jeziora.

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Szczurek z starszym bratem.

Dziadu nie ma z nim problemu, drugi brat za nim nie przepada.

Sum2piorunów

miny w stylu "-wrocił jaśniepan po całym dniu spacerowania po lesie, a my tu ciężko leżymy, a głód w oczy to już 2 razy zajrzał"

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

1 Frater;

Polskie diablo. Podobno gówno, ale ja z bratem i ojcem zagrywałem się godzinami. Nie wiem, jak ja to przechodziłem, bo pod koniec gra jest strasznie niezbalansowana, ale kilkunastoletni ja robił to wielokrotnie.

2 Cod 2;

Mój substytut Csa. Wszyscy strzelali się na daście, a ja na Carenten France. Haha D⁎⁎A SQUET.

3 Pokemon Emerald.

W świecie pokemonów spędziłem setki godzin. Na starych telefonach, na emulatorze pc, teraz na Androidzie. Jednak największy sentyment mam do trzeciej generacji. Citra + Omega Ruby to rozum i godność człowieka.

4 Harvest Moon Fomt.

Za dzieciaka szukaliśmy gier rolniczych. W Hmie dało się uprawiać warzywa, tyle wystarczyło. Znajomi grali w BTNA, mi nie chciał działać symulator psa, musiałem się zadowolić Fomtem.

5 Gta vc

Jedyne gta z ery 3d, które przeszedłem. Kupiłem je w realu za pieniądze zarobione na truskawkach. Ojciec wtedy kupił pierwszą podkaszarkę. Też za truskawki. Ciekawe wspomnienie. XD Czwórki i piątki jeszcze nie ograłem.

6 Cities Skylines

Wprowadzenie do świata symulatorów. Mam w niej setki godzin. Wcześniej w ogóle nie patrzyłem na ten gatunek.

7 Castle Strike

Rycerze - i dzieciak został kupiony. Grałem namiętnie, ale przeszedłem dopiero po latach. Za dzieciaka pokonywała mnie czwarta misja. Ale nie misje były najważniejsze. Najlepsze były pojedyncze rozgrywki - budowanie zamku, rekrutowanie rycerzy i obskakiwanie wpierniczu od komputera. Piękne czasy.

8 Etherlords 2

Pierwsza gra, którą dostałem od rodziców. Bardzo fajna karcianka. Nie wiem jak za dzieciaka ją przychodziłem, ale robiłem to wielokrotnie.

Ciekawostka: na gogu jest wersja z małymi zmianami. Jedną jest zmiana działania jednej karty. Powoduje to, że pokonanie jednego z pierwszych przeciwników graniczy z cudem xd

9 Wot - gierka zajebana

Współlokator mnie wciągnął. Zawsze ją odradzałem. Niby człowiek się brzydził, a grał. Z 1000 zł w niej zostawiłem. 11sto godzinne maratony na pewno miały negatywny wpływ na moją psychikę.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Jakby komuś przyszło do głowy zakładanie od zera rabaty tulipanowej to nie polecam.

Cały boży dzień roboty,pod koniec myślałem, że padnę.

300 sztuk. Trochę z marketów trochę z ogrodniczego.

Łączny koszt mniej więcej 300 zł. 200 za cebulki, 40 za obrzeże ogrodowe, 60 za ziemię ogrodniczą. Choć ziemi trochę mi zostało.

Oczekuję minimum Holandii, bo jak nie to będzie mi przykro. XD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

61piorunów

Take2 jedzie z graczami bez mydła. Już przymknijmy oko na gadżety, jednemu się spodobają, drugiemu nie.

ALE

To że w zestawie za 1740 zł nie ma gry to jest mistrzostwo xd

1740 zł, a jak chcesz jeszcze zagrać to dodatkowe 70$ (nie pamiętam polskiej ceny)

xD

Pokaż więcej komentarzy (16)