Jak wyglada moj dzien, na przykladzie dzisiejszego.
04:00 pobudka, internet, hejto, itp
04:30-06:00 silownia
06:00 sniadanie
06:20 zmieniam oficera na mostku, zeby mogl zjesc swoj obiad
06:20-06:45 chwila na przeczytanie kilku maili i zaktualizowanie listy robot na dzisiaj dla bosmana i minionki
06:45-07:00 rozmowa i przydzielenie zadan bosmanowi i safety technicianowi (ktory, tez jest zlota raczka troche)
07:00-07:10 wpadaja jeden za drugim ludzie z roznych dzialow i podwykonawcy, zeby im permity podpisac na dzisiaj
07:10-07:20 wciagamy do konca kotwice, ktora byla schowana pod wode
07:45 przyjezdza barka z woda, chlopaki ja mocuja, medyk robi badanie wody, zaczynamy bunkrowac
08:00 przyjezdza gosc z towarzystwa klasyfikacyjnego (ABS) i chlop od ustawiania dewiacji kompasu
08:00-10:30 dewiacja kompasu (krecimy obroty)
10:40 przychodzi medyk powiedziec, ze jeden z nowych minionkow mial 3x bypassy i po EKG wczorajszym ma wpisane, ze ma bardzo wysokie ryzyko zawalu. do tego okazuje sie, ze sklamal w swoim formularzy i nie ma lekow na cala dlugosc kontraktu. kilka telefonow, maili i chlop sie pakuje
10:50-11:30 obchod po pokladzie, sprawdzenie kilku rzeczy, m.in.. pracy marynarzy czy zabezpieczen rusztowaniowcow, postepu robot podwykonawcow, itp
11:30-11:40 chwile na maile i ogarniecie kilku papierkow
11:40 przychodzi druga zmiana, trzeba im wszystko przekazac co sie dzialo, popierdolic o d⁎⁎ie maryni
12:00-12:20 obiad
12:20-12:30 wideorozmowa z domem
12:30-13:00 rozmowa z bosmanem nt. aktualnej zalogi, kto ma zostac, kto ma nie wracac (praktycznie wszystkie minionki nowe)
13:00-14:00 testy systemu DP i cJoy (niezalezny dzojstik), glownie dla maszyniastych, sprawdzenie czy uda sie sprowokowac blackout, czy odpali sie silnik a PMS (power management system) ograniczy moc. no jakos sie udalo. W miedzyczasie kolejna lodka po ABS, kompasowca i marynarza z bajpasami.
14:15-15:00 rzucanie kotwicy
15:00-15:30 kawusia ❤️
15:30-16:00 kolejna przechadzka po pokladzie, troche bajery z innymi dzialami
16:00-18:30 zamowienia, papiery, maile, klikanie w program do maintenancu (tm master) pierdolenie glupot z chlopakami, ogarnianie zaleglosci, poboczne sprawy
18:30-19:00 meeting z HoD (heads of departments – Kapitan, chief engineer, 1st engineer, chief electrician, shift leader mechanic, catering manager, warehouse manager, safety officer, barge foreman, welder foreman und ja – chief officer chwilowo)
19:00 kolacja
W miedzyczasie oczywiscie jest ciagle komunikacja na radiu, raporty, itp, itd
#barteknamorzu #pracbaza