mannorothLider
27piorunów
mannorothLider
27piorunów
mordaJakZiemniaczekGruba ryba
8piorunówDo której ekipy byście dołączyli najchętniej?
#silownia #hejtokoksy #heheszki

@mordaJakZiemniaczek HP zdecydowanie najlepiej, a do tego tytuł "The boy who lifted" jest wręcz genialny.
Pawel45030GURU
15piorunów
@Pawel45030 jak to dzien nóg przecież 😛
Lopez_Fenomen
2piorunówZastanawiam się jak to jest z tym alkoholizmem. Co weekend coś wypiję, bo taka jest kultura picia w Polsce. I taka forma nagrody i odstresowania. Nie oznacza to, że się muszę schlać. Choć tak też się zdarza. Bo jestem młody, bo rok temu się rozstałem z laską i jestem singlem i się bawię. Ale nie zawsze. Latem jednak gorzej, no bo czeka mnie między innymi kawalerski, wesele i urlop, ale dobra.
Post o tym, że w Polsce przyjęła się taka kultura, że ja po prostu w sobotę muszę sobie strzelić piwko. Jedno-dwa. Starczy. Dla smaku, nie dla samej zawartośći alkoholu. Jeśli nie ma jakichś wielkich planów na zabawę, to lubię sobie kupić paczkę chipsów (albo dwie) i jedno-dwa piwa. Jakieś takie smaczniejsze. Browar lokalny i smak - imbir, kwaśna pigwa, mirabelka, pszeniczne. Żadne tam Perły czy Kasztelany. Nie chcę wypić piwa dla samego alkoholu. Lubię sobie tak poczilować przed filmem i odpocząć. Pozwolić sobie raz w tygodniu na łakomstwo.
Nie chodzi stricte o odpoczynek od pracy. W okresie wiosna-lato trenuję 5x w tygodniu. Wysiłek dość intensywny, a raz na jakiś czas zdarza się, że lubię przełamywać bariery i się skatować.
Przychodzi sobota i wtedy jest tak. Regularnie co tydzień 1 góra 2 piwa i jakieś chipsy.
Co 2-3 tygodnie lubię wypić kilka piw i strzelić sobie kebsa XL. Zdarza się, że się trochę nawalę, bo się za⁎⁎⁎⁎ście bawię z przyjaciółmi i korzystam jeszcze trochę z młodośći (28 lvl) i z tego, że jestem singlem.
Wódki nie tykam częściej niż powiedzmy 3 razy w roku. Zazwyczaj jest to sylwester + imprezy okolicznościowe. W zasadzie jedyna okazja, gdzie naprawdę lubię się napić wódki, to wesele i wytańczenie się do rana. Jak pójdę do klubu, to też rzadko piję wódkę. Choć tam też się tańczy. Ale nie ten sam vibe.
Poza tym trzymam dietę (wręcz restrykcyjnie) dobrze wyglądam, pracuję, uczę się języka obcego, trenuję, jestem zdyscyplinowany, ale po prostu musi być "coś dla mnie" ten raz w tygodniu, gdzie sobie wrzucam na luz i piję sobie dobre piwko i coś podjadam.
Wiedza z Internetu robi już ze mnie pijaka XD Z drugiej strony, ludzie traktują to z przymrużeniem oka, bo X procent Polaków pije codziennie piwo lub więcej niż 2 razy w tygodniu. A dla mnie wypicie browara w inny dzień niż piątek/sobota jest niedopuszczalny.
To nie kultura picia w Polsce tylko Twoja. To, ze obracasz sie w takim, a nie innym srodowisku, nie oznacza, ze wszyscy tak robia.
Może to nie dotyczy ciebie ale jak w pierwszym akapicie piszesz, że to forma nagrody i odstresowania no to nie bardzo. To że ktoś nie pije na umór to o niczym nie świadczy, a twój wpis ma pełno pozornych wymówek. Nie pisze bezpośrednio o tobie ale tak bardzo często zaczyna się problem z alko bo to weekendowe piwo jako nagroda zaczyna wchodzić coraz częściej i potem kończy się różnie. Sam przerabiałem i pewnie w przeszłości sam napisał bym jak ty
mordaJakZiemniaczekGruba ryba
11piorunówRonnie Coleman w ciężkim stanie, zróbcie każdy po przysiadzie więcej dzisiaj dla mistrza
"Everybody wanna be a body builder but noboddy wanna lift no heavy ass weight"

sport to mord
@mordaJakZiemniaczek zrobię jeden przysiad więcej i sobie stawy rozjebie i zostanę kaleką jak on. No dziękuję bardzo :smiley:
TrypsynaGURU
37piorunów21 644,92 + 12,01 = 21 656,93
Z rana zrobiłam bazę z przebieżkami, potem wleciała kalistenika na placu z drążkami. Fajny, aktywny poranek.
Blok treningowy pod maraton już przygotowany, jutro już wjeżdża pierwsza jakościówka. Szykuje się duuużo tempowego biegania ( ͡° ͜ʖ ͡°) Plan jest robić 5-6 treningów przy założeniu ok 75 km w tygodniu. Dodatkowo planuję jeszcze mini redukcję zrobić. Aktualnie ważę 56.5-57 kg, cel to 55kg. Nie jest to dużo, a chcę zobaczyć czy przy tej wadzę będę fajnie się czuć :D deficyt będzie nie duży, rzędu 200 - max 300 kcal (moje aktualne zapotrzebowanie to ok 2600 kcal). W dni mocniejszych treningów będę wchodziła na zero kaloryczne. Tabelki i excele pod liczby przygotowane ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

@Trypsyna no po sobie widze ze zrzucanie kg i intensywne treningi nie ida w parze ale moze u ciebie bedzie lepiej :grinning:
mordaJakZiemniaczekGruba ryba
11piorunówHighlight mojego treningu dzisiaj to znalezienie w koszu z uchwytami tych wspaniałych narzędzi
#silownia #hejtokoksy

Jestem dyletantem. Stanik Ci zerwało?
RobertVanPlittGwiazdor
8piorunówBrak siły na treningu? Więcej węgli. Nie rośniesz? Więcej węgli. Waga nie spada? Więcej węgli. Nie progresujesz? Więcej węgli. Zmęczony? Więcej węgli. It's that simple. Insulina to gamechanger, nie dajcie sobie wmówić bzdur głoszonych przez skinnyfatów i anetki, które pi⁎⁎⁎⁎lą, że to "hormon, który tuczy". Tuczy nadwyżka kaloryczna, insulina zwiększa przyswajalność makroskładników i opóźnia rozkład białek, ergo jest antykataboliczna. Gdyby miała tuczyć to nigdy żaden kulturysta by jej nie stosował, bo po co zwiększać odkładanie tłuszczu i przedłużać prepa podnosząc przy tym kortyzol i ryzykując atrofię LBM? To nie ma sensu.
0 cukru = 0 insuliny = 0 przyrostów. Nie bez powodu wszyscy entuzjaści cucknivore czy innego keto to skinnyfaty albo DYELe.
Co to DYEL?
@RobertVanPlitt Po co osobie, która nie ćwiczy na siłowni i nie zależy jej na budowaniu masy mięśniowej takie ilości insuliny? To że ty czy ktoś inny ćwiczy i "suplementuje się" w ten sposób naturalnym anabolikiem, nie znaczy że węgle to super dieta dla każdego. Insulina działa anabolicznie na mięśnie tylko wtedy, jeżeli ćwiczysz. Jeżeli są mało używane, to same z siebie nie rosną, a anaboliczny efekt otrzymuje tylko tkanka tłuszczowa.
Pani Anetce, co siedzi 8 godzin na d⁎⁎ie w pracy a potem 4 godziny spędza w domu przy garach / sprzątaniu / z dziećmi z powodzeniem wystarczą małe ilości węgli - bo jak nie masz ruchu, gdzie tą glukozę regularnie spalasz, to tkanki zaczynają odmawiać jej przyjmowania i insulinooporność gotowa. A w taki sposób żyje dzisiaj większość ludzkiej populacji.
Dieta osoby, która chce zwiększyć masę mięśniową, dieta osoby która biega maratony będzie inna niż dieta osoby, która ma mało ruchu a chce schudnąć i wycofać insulinooporność.
saradonin_reduxGruba ryba
6piorunówTak se dziś paczam po prysznicu i taki wniosek mam.
Zaraz przyjdzie @RobertVanPlitt powiedzieć "a nie mówiłem"
#silownia #hejtokoksy

@saradonin_redux @saradonin_redux Może kalorykę zbiłeś podświadomie.
Funfact - jestem tak rozjebany (zerwany? podgrzebieniowy, problemy z rotatorami, brak stabilizacji, bóle nadgarstków), że wyciskanie sztangi leżąc dożywotnio odpada, nawet nie wiem czy 60kg dałbym radę wycisnąć. Prawie wszystkie poważniejsze kontuzje, których się nabawiłem to wypadkowa wyciskania leżąc. Wszystko z leżeniem na plecach w poziomie (skos dodatni jest ok) odpada, bo ten podgrzebieniowy się odzywa i nawraca kłujący ból między łopatkami i pod prawą. Wyjebałem dwa ćwiczenia z planu i jest spokój z tym.
W ogóle wielka trójca u mnie odpada - do przysiadu mam chujową dźwignię (wygląda to jak goodmorning), do tego problemy z kolanami i kostka mogłaby się odezwać, bo kiedyś skręciłem, dół pleców też, bo kiedyś miałem z tym problemy, ogólnie za duży wysiłek dla prostownika, martwy odpada, bo mój układ nerwowy by nie dał rady + wpierdol dla prostownika i lędźwi.
Lopez_Fenomen
13piorunówRok temu do treningu na siłce dorzuciłem rower. O tak, bo wróciłem do rodzinnego miasta, bo rozstałem się po wielu latach związku. Jeździłem najpierw 20km, potem 30km, potem 40, potem do innego powiatowego 65 km i finalnie wykręciłem 110km w upalny, sierpniowy dzień. Zajęło mi to 6h z minutami razem z przerwami (bez jakieś 5:30) Jesienią zeszłego roku rower zamieniłem na pływanie. Pływać już umiałem dobrze, ale regularnie nie pływałem od lat. Trochę treningów i wykręciłem 3300m w 80 minut. Z tego 90 % to ciągły kraul. Poprawiłem też wyniki na siłce, siadło pierwsze 100kg na płaskiej (przy wadze 85 kg, na sucho, nawet bez kreatyny)
Pod koniec kwietnia wróciłem na rower i dziś powtórzyłem swój wyczyn, no prawie. Zrobiłem 102 km. I wiecie co jest najlepsze? Trzaskam te dystanse zwykłym rowerem górskim wartym 1200 zł xD Z grubymi oponami. Dla mnie jest to wyczyn, dla osoby trenującej kolarstwo pewnie nic, ale jednak takim rowerem trzeba włożyć sporo wysiłku, by się rozpędzić, on sam nie jedzie, szybko traci prędkość. Potrafię też po robocie o 18 w środku tygodnia strzelić sobie 60 km dla frajdy.
Zawsze byłem zawzięty i ambitny, miałem charakter, ale za małolata jak trenowałem wyczynowo sport, brakowało mi trochę chłodnej głowy i rozsądku. Stąd czasami trafiały się niepowodzenia w momentach, kiedy byłem w teorii blisko zwycięstwa. A trenowałem sporty walki, więc tam głowa odgrywa kluczową rolę.
Dziś jednak uważam, że wszystkie mega ch⁎⁎⁎we doświadczenia w życiu w ostatnim czasie uczyniły mnie mega sinym i takim, co potrafi odnaleźć się w emocjach i pokonywać kryzys, zarówno psychiczne, jak i fizyczne podczas wysiłku. Żałuję, że nie miałem tego mentalu sportowego 10-15 lat temu, ale pocieszam się, że ten sportowy mental fajnie udaje mi się przekładać na życie prywatne i zawodowe. Nie poddaję się łatwo, analizuję ryzyka i przyczyny niepowodzeń, idę do przodu.
Dziś na rowerku +100 km udało mi się pokonać ze średnim tempem 21 km/h, więc jest git :smiley: Bez przerw było to mniej niż5h, z przerwami 5h i kilkanaście minut. A więc poprawiłem się o jakieś 40 minut względem zeszłego roku.
Życiowe wyniki sportowe chłop koło trzydziestki zaczął robić, śmiechu warte.
#sport #rower #silownia #hejtokoksy #przemyslenia #gownowpis #plywanie
Komentarz usunięty przez moderatora
WiejskiHuopFenomen
25piorunów182 642 + 23 = 182 665
Jeśli miałbym opisać dzisiejszy dzień, to stwierdziłbym, że jest to jeden z lepszych od dłuższego czasu. Zaczęło się w sumie już z samego rana - pogoda dopisywała a promienie słońca, wdzierające się do izby huopskiej przez najtańsze żaluzje typu dzień-noc, skutecznie zmotywowały do działania. Cel był na początku by posprzątać kuchnie. Udało się to znakomicie.
Następnie jakieś jedzenie przydałoby się zrobić. W lodówce miałem wątróbkę drobiową z datą do dzisiaj, więc wybór był prosty. Jedzenie zostało upichcone na następne dwa dni, bo huop ma wolne i zamierza spędzać czas na dworze.
Czegoś brakowało. Trening na #silownia odpada, bo wczoraj nieźle huop się katował to trzeba było deko dechnąć. Tak jakoś wyszło, że z piwnicy wyjąłem #rower i pojechałem. Nie chciałem jakoś długo jeździć, ale pogoda była na tyle fajna, że spędziłem kilka godzin na łonie natury. 23 kilometry to dystans taki, że nawet huop nie poczuł w nogach, ale nie o to chodziło. Rozruch taki dla jego po zaniedbaniu rowerowych aktywności. Jutro też huop jedzie rowerem, i pojutrze w sumie też jest taki plan.
A teraz huop sobie skoczy do biedronki po jakiś jogurt, cokolwiek, potem spacer, jakiś film albo sam nie wiem co. Dzisiejszy dzień został wykorzystany w 100% dla jego.
#rowerowyrownik #rower #przegryw #spierdotrip
#rowerowyrownik

Komentarz usunięty przez moderatora
RobertVanPlittGwiazdor
0piorunówJak wchodząc na siłownię widzisz tam:
* gościa od walki z cieniem
* eksperta od wskoków na pudło i innych wygibasów z gumami
* typa machającymi kettlami
* osobnika wykonującego gimmickowe gównoćwiczenia pod algorytmy IG
* "optymalnych" trenerów od 'wszechstronności' i 'sport-specifity
To ty spierdalaj z takiej siłowni ASAP, bo to jest cyrk.
#hejtokoksy #silownia #trening
@RobertVanPlitt czemu?
Możesz też po prostu nie ćwiczyć tak jak oni tylko po swojemu, cieszę się że mogłem pomóc.
DudleusFenomen
2piorunówCześć, gdzie szukać planów treningowych? Potrzebuję czegoś na 3 dni w tygodniu pod hipertrofię i myślę by 1.5h na trening wystarczyło. Patrzyłem na fitvault, ale same pod siłę.
#hejtokoksy #silownia
Pawel45030GURU
14piorunów
@Pawel45030 polecam znaleźć babę, która też będzie napierdalać żelastwo
DudleusFenomen
0piorunówGdzie teraz kupić naturalne WPC? Na KFD i ostrovicie nie ma dostępnego a nie chciałem u typa z bloku kupować. #hejtokoksy #silownia
@Dudleus https://www.greatone.pl/products/wpc-low-lactose-2-kg_2080
Samo wpc?
ShagwestGruba ryba
31piorunówTemat załatwiony. A teraz jadę na #silownia do⁎⁎⁎ać taki trening, żebym wieczorem nie miał siły wyrzucić telewizora przez okno. To się nazywa odpowiedzialność.

@Shagwest ale maszyna!
Dobra byki, potrzebuje jakiś trening z wyizolowaniem nóg na raz w tygodniu bo mnie ten fbw 3x w tygodniu razem z bieganiem długich dystansów zabije w końcu.
Propozycja na której mogę sobie wprowadzić modyfikacje. Ktoś? Coś?
Pompki, pompki i wchodzenie po schodach.
@Byk robiłem pompki,w pracy robię po 100 pięter w górę. To jednak nie to samo.
@AdelbertVonBimberstein masz za darmo mój ulubiony
@starszy_mechanik
>5x5
xD
RobertVanPlittGwiazdor
6piorunówFollow up do poprzedniego wpisu:
Dzisiejszy push, priorytet na włókna obojczykowe klatki, tył naramiennego i głowę długą tricepsa:
1. Hammer Strength ISO-Lateral Seated Incline Press, false grip (Main lift; osobiście mój fawory na klatkę); 1x12 ok. 2-3 RIR, warmup; 1xFailure + Rest-Pause + Forced Reps w obu podejściach; 1xFailure + Dropset + Forced Reps w pierwszym podejściu (backoff set), 2x2x0 RIR, 6-12, po 2 wymuszone w obu seriach, 1120
2. High-To-Low Cable Crossover, 1xFailure + Dropset + Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-20, 1140
3. Pec Deck, 1xFailure + Forced Reps, 0 RIR, 8-16, 2 wymuszone, 1130
4. Reverse Pec Deck, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 10-16, 1130
5. Incline Rear Delt DB Flye, 1xFailure + Dropset, 2x0 RIR, 15-30, 1120
6. Egyptian Cable Lateral Raise, 1xFailure + 2xRest-Pause, 3x0 RIR, 12-25, 1140
7. Overhead Cable Tricep Extension, 1xFailure + Dropset + Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-15, 1130
8. Single Arm Tricep Pushdown w/ Long Head Bias, 1xFailure, 0 RIR, 1130
9. Kneeling Cable Crunch, 1xFailure + Dropset, 2x0 RIR, 12-20, 1130
41 minut, 10 serii, wszystko w pełnym ROM, z akcentem na ekscentrykę.
Wszystko poza spięciami brzucha w pasie, wznosy z linką w opaskach celem eliminacji chwytu.
Na ~30 minut przed treningiem ok. 50g cukierków - nadkompensacja glikogenu, nabicie mięśniowe, energia - 50g WW
Bezpośrednio, do 15 minut po, 2 jogurty pitne proteinowe - 52g B, 40g WW, 10g T
Makro bez zmian, jakieś 96,3 na budziku na czczo. Progress siłowy w praktycznie każdym ruchu względem poprzedniej jednostki. Umiarkowana aktywność aerobowa w ciągu dnia.

> Hammer Strength ISO-Lateral Seated Incline Press, false grip
To zlepek jakis randomowych slow xD
@bartek555 https://www.youtube.com/watch?v=0Wa9CfRXUkA
To jest coś takiego, właściwie jest to pełna, oficjalna nazwa wg. producenta maszyny.
Hammer Machine Chest PressAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@RobertVanPlitt wiem mordo, smieje sie, sam dzisiaj robilem hammerka
>Overhead Cable Tricep Extension
To jest sztosik ćwiczenie, nawet lepiej czuć spinkę długiej głowy niż w skulkraszerach
@saradonin_redux Zawsze świetna pompa tricepsa po tym jest. Tak, nie jest to wyznacznik angażu mięsnia, ale tak czy siak wpływa na psychikę.
bartek555Lider
44piorunówRedukcja jaka jest kazdy widzi. Na statku udalo mi sie utrzymac wage (chyba po raz pierwszy). W domu wyrzucilem wegle z kolacji i efektem jest 92kg. Nie pamietam koedy tak malo wazylem ostatni raz. Jeszcze troche i koniec redukcji.

Chudziutko cos wyglądasz. Moja babcia by Ci nagotowała gar pierogów i nie wypusciła poki waga sety nie pokaze xD
Dobra forma :>
@bartek555 Najlepsze sutki na hejto, to mogłaby przebić tylko twoja szwagierka 😉
RobertVanPlittGwiazdor
5piorunówDla ciekawskich - dzisiejszy pull, priorytet na pionowe włókna najszerszego i tył naramiennego:
1. False Grip Overhand Lat Pulldown (Main lift); 1x12 ok. 2 RIR, warmup; 1xFailure + 2x Dropset, 3x0 RIR, 8-12, 1130
2. Single Arm Half-Kneeling Lat Pulldown, 1xFailure, 0 RIR, 8-15, 1130
3. Single Arm Half-Kneeling Lat Pullaround, 1xFailure, 0 RIR, 8-15, 1130
4. Single Arm Vertical Lat Pulldown, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 8-12, 1140
5. Single Arm Bent-Over Lat Prayer, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 8-12, 1140
6. Single Arm Cable Rear Delt Flye, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 10-20, 1140
7. Incline DB Rear Delt Flye, 1xFailure + Rest-Pause + partiale w rozciągnięciu, 2x0 RIR, 15-25, 1120
8. Seated Bent Over Raise, 1xFailure + partiale w rozciągnięciu, 0 RIR, 12-20, 1120
9. Plate Loaded Preacher Curl, 1xFailure + 2x Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-16, 1130
Łącznie 9 serii, 42 minuty.
Co do akcesoriów - cały trening w pasie (większa tłocznia brzuszna, wyłączenie skosów i prostowników - dbam o talię), wszystkie ruchy od 1 do 4 w paskach (eliminacja faktora chwytu), 5 i 6 w opaskach do wyciągów (jak te, z którymi niektóre kickbacki robią, wyłączenie chwytu z pracy).
Bezpośrednio po, ~10 minut, jogurt pitny proteinowy - 26 B, 20 WW, 5 T
~ 45 minut po postworkout - 400g piersi z kurczaka w przyprawie gyros, jogurt proteinowy (stały), Monster 500 ml - 96 B, 86 WW, 30 T
Łączne makro w DT: 220B, 400-440WW, 80-110T (~3500-3600 kcal), luźny IIFYM, duży postworkout + 3-4 porcje pełnowartościowego białka i węgli dla maksymalnej MPS i odbudowy glikogenu.

@RobertVanPlitt zawsze mnie ciekawiło jaka formę prezentują osoby które używają angielskich nazw ćwiczeń i wiedzą dokładnie ile spożywają makroskładników w posiłkach.
@rogi_szatana oraz pasków 😉
@rogi_szatana angielskie nazwy są praktyczniejsze, bo wiele aplikacji treningowych zachowuje nazewnictwo w tym języku, a do tego w Polsce niektóre ćwiczenia są znane pod różnymi nazwami. W angielskim jest to raczej uspójnione, a przynajmniej w mainstreamie. W anglojęzycznym necie dzieje się dużo więcej, dużo więcej badań i ich późniejszych omówień. Jeśli ktoś czerpie wiedzę głównie stamtąd, to niektórych ćwiczeń pewnie nawet nie potrafiłby nazwać po polsku.
Jaką formę prezentuję? Siłowo i sylwetkowo raczej lepszą niż przeciętny bywalec siłowni. Trening siłowy w ostatnich latach stał się znacznie efektywniejszy, dzięki rozwojowi nauki.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Notuje wszystko fizycznie w zeszycie.
@rogi_szatana >jaka formę prezentują osoby które używają angielskich nazw ćwiczeń i wiedzą dokładnie ile spożywają makroskładników w posiłkach.
95kg przy 180cm i 12% BFa, czyli chujową :smiley:
@RobertVanPlitt próbowałeś jakichś aplikacji czy po prostu dobrze Ci z zeszytem i nie masz zamiaru tego zmieniać?
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Przyzwyczajenie. Nie chcę się rozpraszać z telefonem, tylko przerwy nim odmierzam, żeby mieć pewność, że każda seria jest na 100%.