Kaligula_MinusFanatyk
2piorunówZainspirowana rozmową o poezji z człowiekiem, którego bardzo cenię za jego dystans, szerokie pole widzenia i rozumienia oraz talent poetycki, postanowiłam stworzyć gównomanifest. Jest to trochę #raportzchwilibiezacej trochę tęsknota za turpizmem i naturalizmem, no i wołanie o powrót dawnej mnie - może monotematycznej, ale autentycznej. I jak zwykle 30% z siebie to uczciwa cena xD
Nawoływanie
Za oknem teraz jest burzowo
Z dębu raz po raz żołądź poleci
Mam w głowie właśnie pomysłów sto
Czas, drodzy, męstwo swoje podniecić
Trzeba znów chyba stworzyć gówno
Pisać wersety już zapomniane
Wszak Kaliguli domeną jest to
By raczyć na hejto wierszem "obsranym"
Szlachta, plabany albo też kmiecie
Bez względu na stan, wszyscy to wiecie
Że wiersz nie musi być z gruntu ponury
Bo człek, co wynika z jego natury
Lubi głupoty czytać i pleść
Ludzkie - nieobce, to sztuki treść!



























