Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lata80

Fenomen

w Hydepark

114piorunów

Moja pierwsza wyprawa do stolicy naszego pięknego kraju, miała miejsce jak miałem lat kilka - czyli pewnie gdzieś za Jaruzelskiego. Dla chłopca z ufajdanej gnojem i eternitem Polski B, to było coś! Szerokie ulice, tramwaje, dużo ludzi i każdy taki ważny, gdzieś idzie pośpiesznym krokiem, pomniki i tak wiele, wiele samochodów! Podczas wizyty w zoo na własne oczy można było zobaczyć słonia lub niedźwiedzia polarnego - obrazy znane wyłącznie z książek.

Ale najbardziej spektakularnym wydarzeniem dla takie smyka było zupełnie co innego. Do dziś pamiętam jak mi dosłownie eksplodował mózg, kiedy zobaczyłem przed sobą schody ruchome na dworcu centralnym. Poczułem się wtedy, że obcuję z technologią przyszłości. Oto człowiek ujarzmił męczącą potrzebę wspinania się po betonowych stopniach i elementem dnia codziennego stało się coś, czego mój umysł do tej pory nie dopuszczał do siebie nawet w najbardziej fantazyjnych snach. Stajesz w miejscu, a świat wokół przesuwa się sam, by przeteleportować cię kawałek dalej. Pozwolili mi się przejechać ze dwa razy, przy czym podczas kolejnego kursu już starałem się robić znudzoną minę, że niby to w moim przypadku już jakaś rutyna i nie robi to na mnie wielkiego wrażenia, choć serce z podniecenia nadal waliło jak oszalałe.

Jako szkrab, prawdopodobnie mógłbym cały wyjazd spędzić na tym dworcu, jeżdżąc w kółko góra i dół, a tu trzeba było iść pod jakąś głupią kolumnę albo do jakiejś łazienki, bo ktoś uznał, że to jest ciekawsze niż namacalne science-fiction w czystej postaci.

Osobistość1piorunów

@Spleen mam podobne wspomnienia z lat 90tych, jak ojciec mnie brał na wycieczki do powiatowego ZUSu, żebym zobaczył windę xD (miasto powiatowe, na stary podział wojewódzkie)

Kompan1piorunów

Nie zapominajcie o drzwiach które się same otwierały :star-struck:

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Muzyka

11piorunów

43 lata temu premierę miała płyta Kill 'Em All zespołu Metallica.

https://www.youtube.com/watch?v=1bW2DMOeDEM&list=OLAK5uy_ldzMFmDA1sFzoH15lmeU29A5DVgi9RAM8

https://en.wikipedia.org/wiki/Kill_%27Em_All

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kill_%E2%80%99Em_All

.

Osobistość1piorunów

do dzisiaj nie mogę się przekonać ze względu na wokal Hetfielda i to jakim malutkim człowiekiem jest Lars

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

W deszczowy dzień w wakacje ratował mnie tylko komodorek. Kto nigdy nie ustawiał głowicy ten nie zna życia.

Gwiazdor3piorunów

Stacja do Commodore to był praktycznie drugi Commodore. Ten sam procesor w środku, RAM i kilka scalaków do obsługi silnika i pozycjonowania głowicy. Koszt horrendalny. Ale doświadczenie zupełnie inne niż wgrywanie z kaset. Nie trzeba było chodzić na palcach i praktycznie nie oddychać "bo się nie wgra".

Gwiazdor1piorunów

Atarynki nie miałem, tylko u znajomych się grało, a z Commodore pamiętam pełne napięcia minuty czy się wgra i czy będzie działać. Miałem może ze dwie albo trzy "oryginalne" gry zajmujące całą kasetę. Reszta to składanki ze sklepu muzycznego czy kiosku na bazarze. Gierki poobcinane do granic możliwości. Często najciekawsze było samo demo grupy krakerskiej z zajefajną muzyczką i grafiką wywalającą w kosmos. A później gierka która wyglądała jak crap...

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

36piorunów

Wczoraj ktoś zarzucił mi mitologizację lokomotyw EN57 😉 Porzućmy więc za porzućmy miły powiew klimatów, kiedy to siedzi się i wspomina, że "kiedyś, to było". Wejdźmy na pełnej k...wie w

Wakacje, wakacje? Gzie się wybierają Tosie i Tomki? Pewnie w góry i na Mazury, ale zapewne wielu z Was bierze żonę/męża czy też partnera/partnerkę względnie jeśli jesteście patologią to konkubinę i lecicie do Hiszpanii, Włoch, Grecji, Turcji a może i dalej a czy pamiętacie kogoś z Waszych znajomych kto w cudownych latach 90. śmigał ot tak sobie na zagraniczny urlop? Z mojego dzieciństwa nie pamiętam takich przypadków. Pokolenie dzieciaków urodzonych w pierwszej połowie lat 80., to ci którzy wakacje spędzali biegając po osiedlu, jadąc do babci na wieś albo na kolonię nad Solinę. Ewentualnie rodzice szarpnęli się na wyjazd nad Bałtyk albo na Mazury. Sam pamiętam, że pierwszą osobą z kręgu moich znajomych, która jeździła zagranicę na wakacje była Karolina, moja dziewczyna z czasów licealnych, która śmigała do Chorwacji czy Grecji albo rodzice fundowali jej i jej siostrze weekendowy wypad do Londynu. W końcówce lat 90., to było nie byle co. No ale ona miała bogatych rodziców prawników. Mój najlepszy kumpel z osiedla Marcin pojechał kiedyś na dwa tygodnie do Monachium, ale tylko dlatego, ze miał tam wujka. Generalnie dzieciaki i młodzież nie wystawiali nosa poza Polskę. Zresztą sam pamiętam jak pojechałem z rodzicami na dwa tygodnie nad jezioro. Nocowaliśmy w domkach w dawnym ośrodku wypoczynkowym MO jedząc w stołówce zupę mleczną na śniadanie. Sporo moich koleżanek i kolegów nad morzem zaliczało tzw. wczasy wagonowe. Kiedyś to było...

Osobistość5piorunów

@WatluszPierwszy Taaa, zagraniczne wyjazdy w tamtych czasach xD Na wakacje jeździłem na kolonie organizowane przez zakłady pracy rodziców. Zazwyczaj były to stare PRLowskie ośrodki wczasowe które najlepsze lata miały dawno za sobą. Miło wspominam ale jak teraz patrzę na zdjęcia (nieliczne, bo klisza droga!) to syf tam był okrutny i teraz już by takie coś nie przeszło żeby np. dzieciaki przez dwa tygodnie myły się w zagrzybionej po sufit łazience.

Ogólnie w okolicy w której się wychowałem większość wyjazdów wakacyjnych było organizowane przez zakłady pracy. Takie uroki przełom ustrojowego gdzie jakieś pozostałości PRL jeszcze funkcjonowały. Ojciec pracował w dużej hucie i całe rodziny jeździły autokarami do domków nad morzem. Takie indywidualne wyjazdy to była dla mnie jako dzieciaka totalna abstrakcja. Pamiętam, że egzotyką był kolega z podstawówki który miał dzianych starych i opowiadał o wyjazdach na narty w ferie. Wszyscy z niego cisnęli bekę, że ściamnia bo na narty to szwajcarzy albo niemcy jeżdżą a nie Polacy ze wsi xD

Autorytet1piorunów

@WatluszPierwszy w podstawówce była taka Monika, córka bogaczy. Na lekcji geografii Pani kazała mówić kto gdzie był. Wszyscy jakieś polskie miejscówki i okoliczne wioski. A Monika była w Nowym Jorku. Wszyscy uuuuuuuuu.

Przypominam, że to czasy kilometrowych kolejek pod ambasadą USA, by po godzinach upokorzeń nie dostać wizy.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Muzyka

0piorunów

KULT - Niejeden

https://www.youtube.com/watch?v=DH_iCLyn4G4

Niejeden z nas idzie do siebie

Niejeden z nas chce być w niebie

Niejeden z nas się organizuje

Niejeden zatruwany lub sam truje

Niejeden z nas nie chce być nikim ˇ

Niejeden z nas jest grzesznikiem



Niejeden z nas zmienia poglądy

Niejeden słucha cudzych sądów

Niejeden zbiera systematycznie w głowie

To co kto inny jemu powie

Niejeden z nas w sumie chce być nikim

Niejeden z nas jest grzesznikiem



Niejeden z nas traci czas

Na chodzenie po kościołach i kłamstwa o aniołach

Niejeden z nas jest pracownikiem który

Depcze butami twarz nowej kultury

Niejeden z nas chodzi często do kina

Chodzi do kina średnio co godzina



Niejeden z nas wierzy w swoje racje

Niejeden z nas lubi wakacje

Niejeden z nas jest pracownikiem instytucji

Zatykającej kanały artykulacji

Niejeden z nas obserwuje od rana

Chowających się po bramach



Niejeden z nas idzie do siebie

Niejeden z nas chce być w niebie

Niejeden niszczy alkoholem swoje oczodoły

Które tworzył tyle lat z mozołem

Niejeden z nas nie chce być grzesznikiem

A każdy jest grzesznikiem

.

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Zafundowałem sobie taką nostalgię, że mi wywaliło skalę. Postanowiłem przy robocie odpalić radio. Takie tradycyjnie z antenką 😉 i włączyć Jedynkę i Lato z Radiem. No dobra ktoś powie, na hejto są starzy ludzie i każdy to pamięta. Ale, ale... poczekajcie. Otóż włączam sobie, leci "Polka Dziadek" i już jest nostalgicznie, ale raczej w skali normy. Po chwili pan Roman Czejarek zapowiada tę piosenkę... i rany... Milion wspomnień. To jedna z pierwszych jakichkolwiek melodii jakie pamiętam z dzieciństwa. Druga połowa lat 80., meble pokryte fornirem, mieszkanie w długim bloku w mieście powiatowym, magnetofon Grundig stojący w pokoju, na ścianie makatka do której przypięta była okładka "Abbey Road" Beatlesów. Mam może 5 lat i pamiętam tylko, że tata nauczył mnie obsługiwać magnetofon. Wkładam kasetę Stilon i wśród raczej rockowych rzeczy, których teraz nie jestem w stanie przywołać w pamięci jest Urszula i "Malinowy król". Nie wiem, kto nagrał ten kawałek z radia, bo gust mojego ojca raczej odbiegał od normy i nie pamiętam, by w domu słuchało się Urszuli, ale do dziś ta melodia włącza mi w głowie całe sekwencje obrazów z wczesnego dzieciństwa.

https://www.youtube.com/watch?v=C9SQcO3Zins

Lider

w Muzyka

9piorunów

KULT - Krew Boga

https://pl.wikipedia.org/wiki/Krew_Boga_(piosenka))

Mój pierwszy kawałek Kultu. Usłuszałem go w domu rodzinnym będąc podstawówkowym dwulatkiem(?).

Kilka lat później zobaczyłem Kroll i stwierdziłem, że gdzieś to już słyszałem.

.

GURU2piorunów

@deafone U mnie od kołyski kręciły się winyle KULTU - Spokojnie, Posłuchaj to do Ciebie, Kult, Kaseta..

Za dzieciaka najbardziej lubiłem Elektryczne nożyce z gór ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU

w Jedzenie

69piorunów

U Bartka na obejściu od wczoraj gorąca debata o myciu jaj. Przypomniała mi się zabawna historia sprzed lat:

Facet mi kiedyś opowiadał jak za komuny, ale i w latach 90, brali jajka z fermy, ochlapywali kurzym gównem, i wieźli do Niemiec na handel, szkopy to brały jak głupie, bo "od polskiego chłopa, zdrowe, naturalne!" 😛

Myślę że nadal tak wielu robi, na przykład teściowa śp., wykształcony człowiek, chemik, a jaja brała zawsze od baby z targu, bez numerków, jak widziała że kupiliśmy "z numerkami" czyli ze sklepu to robiła inbę.

P.S.

Przestańcie gapić mi się na jajca.

@WilczyApetyt @jarzyn @bartek555 @Stashqo @jarzyn

Lider6piorunów

Slyszalem calkiem niedawno o starej babie, ktora kupowala jaja z biedronki i tez je ochlapywala jakims gownem. Jajka wiejskie +100%.

Swoja droga, jajka z biedry, mieso czy warzywa z lidla, nie sa zdrowsze od tych bio z chujwiekad.

A najlepsi sa ci, co wala browarka codziennie, kielbase slaska z grilla z wóda co weekend, ale warzywka tylko bio mordo

GURU1piorunów

@bartek555 ciężko mi w to uwierzyć bo te jajka mają numery nadrukowane, więc tylko ślepy by się nabrał.

Tak jak mówiłem moja teściowa sprawdzała czy na pewno kupiliśmy takie bez napisów, jak nie to sapała że dziecko trujemy 😛

Lider1piorunów

@Opornik a problem to zmywaczem pyknac? Jak sie komus chce tak bawic to mysle, ze zadna przeszkoda

GURU1piorunów

@bartek555 heh, rozcieńczalnikiem najlepiej. 😛

Specjalista2piorunów

@bartek555 dlaczego parafrazujesz moja zone? Jednocześnie tylko jajka ekologiczne + warzywa bio i w tym samym czasie dwie paczki kinderków obala dziennie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@bartek555 przepraszam bardzo, czy ten koks pochodzi z upraw zrównoważonych?

Swoją drogą ostatnio powstała piwo Perła fit, więc już wszystkiego można się spodziewać.

GURU0piorunów

@ChilledMimosa

w tym samym czasie dwie paczki kinderków obala dziennie

Ojoj! Nie mogę schudnąć, laboga!

- haps, "śledzik na raz" opierdolony w minutę.

Specjalista1piorunów

@Opornik u mojej akurat nie ma problemów z wagą, nawet w połogach xD

GURU5piorunów

A ja wam powiem,ze najlepsze jajka jakie jadlem to,uwaga,sklepowe-kotlina natury,jajka od kur zielononozek.
W aldi tez sa dobre jajka marki wlasnej- nie widze powodow,zeby latac na jakies targi i liczyc na to czy dostane salmonelli czy nie

Fenomen1piorunów

@jajkosadzone też polecam od zielononóżek, bierzemy je z Lidla, nie wiem z jakiej fermy ale dobre

GURU1piorunów

@jedzczarnekoty od kiedy w lidlu jest taki sam balagan jak w biedronce to staram sie oba sklepy unikac jak ognia. Najchetniej robie zakupu w aldi, stokrotce i lewiatanie( tam czuc klimat lat 90/przelomu wiekow).

GURU1piorunów

@jajkosadzone aldi? Aldi to najgorszy syf z tragicznym asortymentem.

Pamiętam jak w latach 90 aldiki w Niemczech były tylko dla biedoty imigranckiej, syf kila i mogiła, szczerze mówiąc zdziwiony jestem że marka przetrwała

Młodzież kradła z aldików rączki od wózków i nosiła jako pałki z nakrętką z jednej strony. Mówiło się "zajebać komuś z aldika".

GURU1piorunów

@Opornik
w pulawskim tez kradna az milo xD
Asortyment nie jest wyszukany,ale jajka maja super- pieczywo tez w porzadku( jak na produkty marketowe) i dzialajacy butelkomat.

Fenomen1piorunów

@jajkosadzone kurde u nas czysto. W Aldi byłem ze dwa razy ale jakość produktów słaba. Ale, generalnie nie mam po drodze, to jest główny czynnik

GURU1piorunów

@jajkosadzone pieczywo u szkopa kupować? Boga w sercu nie masz

GURU2piorunów

@Opornik
Niestety towarzyszu,ale nie znam radzieckich sklepow.

Pokaż więcej komentarzy (40)

GURU

w Rower

23piorunów

Wygrzebałem złomka z czeluści komórki, to chyba Jubilat 2. Skubany miał nawet jakieś powietrze w oponach, mimo że co najmniej 3 lata leżał nie ruszany, aż wrósł.

Poland Stronk!

LoL to w Bydgoszczy robili. I to na Frondronie, gdzie twarogowa bestia teraz grasuje! 😛

Gruba ryba4piorunów

Jeździłem takim nawet niedawno. Frajda jak.... Z pchania TACZKI! ;D

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Muzyka

3piorunów

Tears For Fears - Shout

https://www.youtube.com/watch?v=Ye7FKc1JQe4

.

Lider

w Muzyka

3piorunów

Republika - Śmierć W Bikini

https://www.youtube.com/watch?v=bDucj8Cz6bk

.

Gruba ryba2piorunów

@deafone w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini, w bikini śmieeeeeeeeeerc!

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Nowojorskie metro w ejtisach.

GURU12piorunów

Brak telefonów, tylko ludzie cieszący się życiem.

Fanatyk3piorunów

@dez_ tak było... swoją drogą śledzę od czasu do czasu wątki na Reddicie dot. metra w NY i jest to świetna lektura. No i miałem okazję poznać gościa, który pamiętał nowojorskie metro jeszcze z lat 60. To był podobno cały osobny świat.

Pokaż więcej komentarzy (2)