Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

49piorunów

Dobra staruchy, kto miał tą zabawkę. Ja miałem, dlatego nostalgłem (° ͜ʖ °)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

33piorunów

świat się kończy Panowie

byłem ostatnio na randce z apki

dziewczyna na zdjęciach szczupła, ładna, zadbana, elegancko ubrana, kilka lat młodsza, fajny głos i wgl

jakiś tam wspólny vibe był

pracuje w handlu międzynarodowym, hajs się zgadza i u jej starych też

no dobry materiał

trzeba kurde atakować

no to pojechałem (nie pytajcie ile km bo braknie mi lasów żeby to wszystko rozchodzić)

na miejscu wita mnie jakby inna osoba

taki wystraszony, zalękniony piwniczak z wąsem i oponą na brzuchu, mówiąca prawie szeptem

4/10

no nie jestem kurde piękny ale u mnie towar czyli ja jest zgodny z opisem i zdjęciami w 100%

podjeżdżam, pyta mnie czy może wsiąść (?), odpowiadam, że no pewnie

od razu ścisza mi radio na zero (a grało tak na 20% mocy) bo ona musi mieć w aucie cicho jak prowadzi (??) bo się nie może skupić XDDD

(później mi powiedziała, że swoje auto rozbiła niedawno)

mieliśmy jechać na spacer do lasu, ja tamtejszych terenów nie znam ni chuchu

nie przygotowała się a wiedziała o tym i miała kilka dobrych dni, nie znalazła żadnej dobrej miejscówki

coś tam pochodziliśmy przy takim małym lasku przy esce XDDD

mówi mi, że wysoki jestem (no shit, opis zgodny z rzeczywistością przypominam) i opowiada mi akcje jak przyjechał do niej typ co nakłamał, że jest 20cm wyższy XDDD

zachowywała się jakby pierwszy raz na dworze była

coś tam gadamy o beznadziejnej sytuacji na apkach itd

okazuje się, że koleżanka ma tam stado adoratorów i regularnie chadza na randki XDDDD

gdzie u mnie to jest cud jak baba odpisze nawet gdy pierwsza da lajka

padła decyzja, że jedziemy nad jeziorko posiedzieć, no ok

pojechali, posiedzieli 15 minut, gadka szmatka

a ona, że do domu już chce

mi to było bardzo na rękę więc jedziemy

odwiozłem

wracam na chatę

i pisze do niej jak wrażenia XDDD

a ona daje mi do zrozumienia, że nie została potraktowana właściwie bo nie otwierałem jej drzwi do samochodu i nie przywiozłem kwiatów

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

ps (a i jeszcze bym zapomniał na powrocie chyba mnie fotoradar j⁎⁎⁎ął bo pierwszy raz jechałem tamtędy i się zagapiłem XDDDDD)

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Sklep Spożywczy

47piorunów

Fanatyk25piorunów

Kurde, wrócił to podziękuje. Poleciłeś w bookmeterze Shoguna, przeczytałem, Shoguna, Tai-Pana, Gai-Jina, Whirlwind, Króla Szczurów a teraz czytam Noble House.

Dzięki, k⁎⁎wa miałem zrobic ścianę między kuchnią i salonem, stara marudzi a ja czytam.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Wiadomości Polska

38piorunów

Dwie noce policyjnych kontroli użytkowników elektrycznych hulajnog w Warszawie. Efekt to mandaty na kwotę ponad 81 tys. zł

Ponad 81 tysięcy złotych – tyle wyniosła łączna kwota mandatów po zaledwie dwóch nocach policyjnych kontroli na ulicach Warszawy. Stołeczni funkcjonariusze wzięli pod lupę użytkowników hulajnóg elektrycznych. Bilans? 33 zatrzymanych kierujących pod wpływem alkoholu, w tym ucieczka

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Pora na przedostatnie podsumowanie , tradycyjnie już z małą obsuwą. Naprawdę "niezła" robota jako całość: średnia waga +2.53kg a średni obwód bebzona +1.97cm od ostatniego pomiaru xD Wagowo już przebiliśmy stan wyjściowy, a do osiągnięcia wyjściowego obwodu bebzona brakuje, żebyście sobie jeszcze popuścili o 0.04cm :grinning:

Statuetki Tuczników Pociągowych otrzymują za tydzień nr 3:

* @Dr_Melfi za -6.02% względem wagi wyjściowej (druga nagroda z rzędu!)

* @ruhypnol za -5.94% względem wyjściowego obwodu bebzona

Gratulacje!

Świnie Boriego nadal trzymają żółty kaftan lidera w rywalizacji drużynowej, brawo :smiley:

A teraz czas na kotwice :anchor:

Złote Kotwice w tym tygodniu otrzymują:

* @suseu +1.42% na wadze i +0.89% w bebzonie

* @kris +0.97% na wadze i +0.99% w bebzonie

A że do nagrody Platynowej Kotwicy liczymy sumę przyrostów, to nie zmienia ona swojego właściciela z zeszłego tygodnia i nadal jest to @suseu - winszuję i jestem wdzięczny swojemu bebzonowi, że jest tak nieplastyczny.

Nie dostałem pomiarów od: @Mycha, @pszemek, @Jelen, @boogie, @Kmanitu. Mam nadzieję, że ostatni pomiar w konkursie dodacie, żeby zakończyć zabawę bez niedosytu :smiley:

Dedlajn na ostatni pomiar będzie do 31 sierpnia, czyli równy miesiąc od startu.

Drużyna 1 "Masa Krytyczna"

@dziad_saksonski — 138kg → 138,6kg (+0,43%), 120cm → 120cm (0,00%)
@Trypsyna — 57,4kg → 57,3kg (-0,17%), 73cm → 71cm (-2,74%)
@Mycha — 96,6kg → brak (brak pomiaru), 103cm → brak (brak pomiaru)
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta — 76,5kg → 74,5kg (-2,61%), 77cm → 75,2cm (-2,34%)
@Papa_gregorio — 100,6kg → 101,3kg (+0,70%), 101cm → 101cm (0,00%)
@Felonious_Gru — 145kg → 143kg (-1,38%), 134cm → 135cm (+0,75%)

Drużyna 2 "Świniarnia"

@hatti-vatti — 72,1kg → 71,4kg (-0,97%), 95cm → 92cm (-3,16%)
@Hoszin — 110kg → 109kg (-0,91%), 120cm → 118cm (-1,67%)
@cweliat — 105,8kg → 107,55kg (+1,65%), 110cm → 110cm (0,00%)
@Loginus07 — 85,9kg → 84,6kg (-1,51%), 100cm → 98cm (-2,00%)
@pszemek — 88,5kg → brak (brak pomiaru), 105cm → brak (brak pomiaru)
@scorp — 77,1kg → 76,4kg (-0,91%), 83cm → 83cm (0,00%)

Drużyna 3

@Aramil — 121kg → 121,1kg (+0,08%), 118cm → 118cm (0,00%)
@vrkr — 105,5kg → 103,9kg (-1,52%), 106cm → 103cm (-2,83%)
@Bjordhallen — 83,4kg → 83,5kg (+0,12%), 96cm → 95cm (-1,04%)
@LesnyZenek — 95,4kg → 95kg (-0,42%), 103cm → 103cm (0,00%)
@Zielczan — 86,9kg → 86kg (-1,04%), 107cm → 106cm (-0,93%)
@suseu — 98,4kg → 99,8kg (+1,42%), 112cm → 113cm (+0,89%)

Drużyna 4 "Poszukiwacze Zaginionej Skwarki"

@Kmanitu — 66kg → brak (brak pomiaru), 80cm → brak (brak pomiaru)
@DuckDuckDog — 99,6kg → 99,3kg (-0,30%), 112cm → 110cm (-1,79%)
@HmmJakiWybracNick — 101,4kg → 100,2kg (-1,18%), 107cm → 103cm (-3,74%)
@Kronos — 100,1kg → 99,8kg (-0,30%), 106cm → 106cm (0,00%)
@kris — 103kg → 104kg (+0,97%), 101cm → 102cm (+0,99%)
@Bujnik — 135,3kg → 134,7kg (-0,44%), 129cm → 126cm (-2,33%)

Drużyna 5 "Świnie Boriego"

@ruhypnol — 88,6kg → 84kg (-5,19%), 101cm → 95cm (-5,94%)
@Modnar — 106,2kg → 102,5kg (-3,48%), 120cm → 115cm (-4,17%)
@maaRcel — 87,6kg → 85,4kg (-2,51%), 100cm → 96cm (-4,00%)
@bori — 85,1kg → 85,8kg (+0,82%), 93cm → 92cm (-1,08%)
@Tomekku — 86,6kg → 84,95kg (-1,91%), 94cm → 92cm (-2,13%)

Drużyna 6

@boogie — 78,9kg → brak (brak pomiaru), 92cm → brak (brak pomiaru)
@Gilgamesh — 85,2kg → 85,8kg (+0,70%), 97cm → 97cm (0,00%)
@Jelen — 86,6kg → brak (brak pomiaru), 97cm → brak (brak pomiaru)
@Dr_Melfi — 106,4kg → 100kg (-6,02%), brak → 106cm (brak pomiaru początkowego)
@wonsz — 112kg → 108kg (-3,57%), 105cm → 103cm (-1,90%)

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Hydepark

31piorunów

GURU

w Hydepark

27piorunów

Tym razem naprawa, wymiana uszkodzonego odcinka przewodu AFL35mm² w linii SN 15kV, 20 minut i zrobione. Przewód uszkodziły spadające gałęzie drzew, które powodowały zwarcie z drugim przewodem, lecz tamten ma tylko maciupkie kropki w kilku miejscach i wszystkie druty w lince są całe, czego nie można było powiedzieć o tym wymienianym

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

24piorunów

126 + 1 = 127

Tytuł: Frostpunk
Developer: 11 bit studios
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2018
Gatunek: city-builder, survivalowa, post-apokalipsa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: Trudno określić
Ocena: 8.5/10

Ponownie , ponieważ grę kupiłem na premierę w 2018 roku. Wtedy przeszedłem dwa z trzech dostępnych scenariuszy, a ostatniego nie ukończyłem, prawdopodobnie z przesytu. Dopiero niedawno dokupiłem wypuszczone dodatkowe scenariusze i przeszedłem całą grę od nowa.

Mimo że nie jestem fanem city-builderów, „Frostpunk” przyciągnął mnie zapowiedzią próby przetrwania w świecie, w którym zimno jest największym zagrożeniem. Z takich gier kojarzyłem wtedy wyłącznie „Cryostasis: Sleep of Reason”, który wyszło dziesięć lat wcześniej. Twórcy obiecywali też moralne wybory, a że ich poprzednią grą było „This War of Mine”, nie potrzebowałem dodatkowej zachęty.

I rzeczywiście trzeba dbać o to, by mieszkańcom zgromadzonym wokół generatora ciepła na węgiel nie było zimno. Wychłodzeni mogą zachorować, stracić członki (co będzie wymagało amputacji), a nawet umrzeć. Gdy chorują, są tymczasowo niezdolni do pracy, gdy staną się inwalidami, to nie będą pracować, dopóki nie otrzymają protezy, a zmarłych niestety nie można przywrócić do życia. Za to można przerobić ich na kompost.

Temperatura się zmienia: raz jest cieplej, raz zimniej, jednakże tendencja jest spadkowa, więc koniecznym jest rozwój technologii pozwalających na bardziej efektywne pozyskiwanie surowców oraz surowej żywności, ocieplanie budynków czy modyfikowanie generatora, żeby wydzielał więcej ciepła w większym zasięgu, co oczywiście wymaga większych ilości węgla.

Obiecane moralne wybory także są, chociażby w postaci ustalania praw. Można wybrać, czy wysłać dzieci do pracy czy może wybudować dla nich dla nich świetlicę, dzięki czemu w przyszłości będą mogły pomagać w lecznicach czy warsztatach, w których opracowywane są nowe technologie. Wspomnianych zmarłych można składować w dole na ciałach, narządy przeszczepiać, a zwłoki przerobić na kompost albo zadbać o godny pochówek. Każda decyzja wpływa na paski niezadowolenia i nadziei, więc nie zawsze można kierować się czystym pragmatyzmem, który niekoniecznie spodoba się mieszkańcom.


(Nie)stety, te wybory moralne nie były aż tak wstrząsające jak w „This War of Mine”. Jasne, wysłanie dzieci do pracy w mrozie jest okrutne, ale nie aż tak bardzo, gdy w grę wchodzi przetrwanie całej społeczności. Jasne, dwudziestoczterogodzinne zmiany są męczące, jednocześnie są usprawiedliwione okolicznościami. Nawet śmierć nie rusza tak bardzo, ponieważ do czynienia mamy z dziesiątkami albo nawet setkami obywateli.

Jak porównam to do podjęcia decyzji, czy okraść niegroźnych staruszków z jedzenia, bo prędzej czy później i tak odwiedzą ich jeszcze gorsi szabrownicy, no to „Frostpunk” nie robi tak mocnego wrażenia.

No ale nie jest to też gra o ludzkiej moralności, tylko survivalowy city-builder.

Spodobało mi się to, że scenariusze są bardzo urozmaicone. Oczywiście we wszystkich budujemy i dbamy o dobro obywateli, jednak każdy przedstawia inną historię i oferuje nowe mechaniki. Na przykład w pierwszym, standardowym, który trzeba przejść, by odblokować pozostałe, trzeba się „jedynie” przygotować na trwającą przez wiele dni burzę, podczas której temperatura spada poniżej stu stopni, więc nikt nie jest w stanie wyjść z domu. W „Arkach” trzeba przygotować tytułowe Arki do przetrwania za wszelką cenę i zautomatyzować pracę generatora, by zawartość skarbców nie zamarzła. Z góry wiadomo, że ludzie nie przetrwają, dlatego nacisk został położony na budowanie ogromnych automatów, które pracują praktycznie bez przerwy, sporadycznie ładując się przy generatorze.

Wszystkie scenariusze przeszedłem na domyślnym poziomie trudności, który można obniżyć albo podwyższyć, jeśli komuś będzie brakowało wrażeń. Na tym domyślnym największą trudność sprawiała mi nieznajomość scenariusza, moje gapiostwo (potrafiłem nie zauważyć, że skończył się las w obrębie pracy tartaku i zdziwić się, że nie mam drewna) i perfekcjonizm, przez który często zaczynałem od nowa. Szczególnie znajomość poszczególnych wydarzeń w scenariuszu potrafi bardzo ułatwić grę. Na przykład podczas drugiej próby przejścia „Na krawędzi” wiedziałem już, gdzie szukać osady, z którą mogłem wymieniać surowce na żywność i jeszcze odkryłem, że można bezkarnie nadużywać mechaniki próśb, przez nigdy nie brakowało jedzenia dla mieszkańców, a rozgrywka stała się o wiele łatwiejsza.

Mimo że ukończyłem grę, to wciąż mnie ciągnie, żeby rozegrać niektóre scenariusze w inny sposób (na przykład wprowadzając formy opresji zamiast religii), spróbować wyższego poziomu trudności albo rozwijać osadę w trybie nieskończoności. Spędziłem w „Frostpunku” ponad czterdzieści godzin i nawet jeśli czasem się frustrowałem, był to naprawdę miło spędzony czas. Samą grę z dodatkami można kupić do trzydziestu złotych.

Moja specyfikacja:
Windows 11

AMD Ryzen 5 5600X 6-Core Processor - RAM: 32 GB

NVIDIA GeForce RTX 3060 Ti - VRAM: 8 GB

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Pierwszy potwierdzony przypadek śmierci Brytyjczyka na Ukrainie, (edit): walczącego po stronie ruskich.
“Zwykły chłopak z Yorkshire” walczył po stronie ruskich. Zginął podczas mięsnego szturmu.
Pochodził z miasteczka, w którym mieszka użytkownik Sorek, wyznawca Krula Korwina.

GURU15piorunów

@Taxidriver Jak absolutnie rozumiem, żeby walczyć w obronie własnego kraju/miasta bez doświadczenia wojskowego wiedząc, że spora szansa że się nie przeżyje, to trzeba być wyjątkowym kretynem by robić to w imię poglądów politycznych.

Mocarz0piorunów
Pochodził z miasteczka, w którym mieszka użytkownik Sorek

Niezłych asów tam zebrali

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Rowerowy Równik

24piorunów

370 289 + 31 = 370 320

Ach, zapomniałam wrzucić z wczoraj. Taka tam szybka zwyczajowa jazda, dziś może uda się skończyć robotę terminowo i przejadę więcej, szczególnie, że ładna pogoda i mniejszy wiatr.

BTW jak wyjeżdżałam z osiedla na ścieżce z naprzeciwka jechały dwa wyrostki rowerami i jeden specjalnie chciał mnie przestraszyć, żebym zjechała (do rowu albo na ulicę). Już miałam zawrócić i dogonić gnoja, ale zrezygnowałam, bo szkoda mi było czasu na głupoty.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU

w Hydepark

16piorunów

Kuwa, jak do tego doszlo, a to nawet nie jest moje ostatnie słowo

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Wiadomości Świat

19piorunów

Tajemnicze dostawy dla Rosji. Chińskie statki płyną przez Arktykę

Pierwszy chiński kontenerowiec przepłynął Północną Drogą Morską do Murmańska, rosyjskiego miasta portowego w Arktyce. Nie jest jasne, co przewoził. Szykują się kolejne tajemnicze kursy. Krótko po kursie chińskiego kontenerowca do Murmańska zawitała delegacja z Państwa Środka, by

Lider

w Hydepark

14piorunów

Kolejny dzień, kolejny wkurw xD
Pracujemy nad migracją z rozwiązania A do rozwiązania B. Rozwiązanie A było tymczasowe i trzeba się go pozbyć, bo wygasla nam licencja i jak się spierdoli, to producent powie, nie wspieramy i co nam pan zrobisz.

Chłopaki zapierdzielają jak mrówki wieczorami i weekendy, żeby zdążyć z końcem sierpnia.
Dziś dostaliśmy info, że kupiliśmy wsparcie do końca września i mamy jeszcze ponad miesiąc.

No nie mam serca, im powiedzieć, że to wszystko, co robili nie było potrzebne, bo dawno nie widziałem takiej motywacji w ich oczach 😒

Pokaż więcej komentarzy (9)