dzikiGruba ryba
66piorunówStatus report: depresja nie odpuszcza, w ostatnim miesiącu jedna rozmowa o pracę, zero efektu, w tym miesiącu jedna wstępna, ale też nie robię sobie nadziei, od tygodnia nie jadłem nic porządnego, dzisiaj jadłem chleb z margaryna i cukrem i lekko przeterminowana zupkę chińska, psychiatra na NFZ za 2 miesiące, potem ze 3 miesiące czekania na terapię na NFZ, cudem jest jak raz na tydzień wyjdę na jakiś spacer. Telefony pomocowe to jakiś żart i naganianie na płatne terapię, nie mam siły załatwić nawet podstawowych spraw, czuję po swoim organizmie że jest bardzo źle.
Sorry że tak chaotycznie, sorry że pi⁎⁎⁎⁎le, ale musiałem się wyżalić. Dobrze, że dzisiaj udało się z domu wyjść i dzikich owoców pojadłem.

Depresja jest straszna, współczuję ziomek.
Nie wiem co robileś, jakie masz umiejętności i wymagania.
Ale jak jest naprawdę krucho z kasą to idź i zbieraj kaucje. Poważnie z wyjdziesz z domu, poczujesz trochę mocy sprawczej, że coś robisz i wpadnie trochę PLN.
Jak masz kogoś bliskiego to idź do niego po pomoc.
A jak chcesz się po prostu wygadać to pisz na PW
Kumplu, bardzo mi przykro to czytać i widzieć, że szukasz pomocy będąc pod ścianą, a która nie jest dostępna na wyciągnięcie ręki.
Musisz zagryźć zęby do wizyty u psychiatry, bo dopiero od tego zacznie się właściwe leczenie, ale już teraz możesz zacząć robić własne kroki, aby sobie pomóc, ulżyć, zabić czas:
- rozejrzyj się w swoim życiu, za ludźmi którzy mogliby Cię wysłuchać, dzięki którym rozłożysz to napięcie,
- zmuszaj się do ruchu, wiem że to czasami jak wyjście na Everest, ale ustal sobie że wyjdziesz chociaż na 10 min. Sluchawki w uszy, herbatka w termosie, cokolwiek. Byle to sobie umilić.
- poszukaj rzeczy które pozwolą zabić myśli na czas pobytu w domu. Nie myśl w kategoriach, gejowe/nie gejowe, ale pomyśl o kolorowankach, malowaniu modeli, puzzle. Do tego podcast i zlecą z 2-3h każdego dnia.
- nie wkurzaj się na siebie że cierpisz. Nie dowalaj sobie, jesteś chory i dopiero jak zejdzie Ci depresja to zrozumiesz jak miałeś strute myśli, które wiązały Ci ręce, gdzie normalnie byłbyś w stanie to znacznie skuteczniej zrobić.
- nie bój się pójścia na SOR i hospitalizacji w razie potrzeby. To często najszybszy i najrozsądniejszy sposób by zacząć szybsze leczenie.
- co do jedzenia, jak jesteś w większym mieście to skorzystaj z apki TooGoodToGo. Można wyłapać pod koniec dnia pyszności za grosze.
- pisz do nas. Ręczę że to towarzystwo jest mega chętne do pomocy. :)
Trzym się. :)






















