antylopWirtuoz
46piorunówJako turysta oświadczam - nienawidzę turystów.
I nie, nie chodzi o tłumy i hipokryzję typu "po co oni tu przyszli, gdy ja jestem", a o zachowania bez kultury.
Zwiedzanie jaskini, świetne podświetlenie małego wodospadu i struktury, przewodnik mówi, że zgasną światła - zgasły, a połowa wycieczki odpaliła latarki. Zaczął się pokaz świetlny, a jakiś dzieciak ma latarkę trochę mocniejszą niż telefon i macha nią po ścianach jak ostatni debil.
Odległa plaża w jakimś rezerwacie przyrody, 30 minut nudnego spaceru (można się kąpać o dziwo). Miejsc parkingowych jest 4. Zadupie, bez reklam, oznaczeń. Przychodzi jakaś para, usadawia się dość blisko (jedyni byliśmy, bo pogoda nie dopisała), odpalają papierosy (na szczęście wiało w innym kierunku) a potem tiktoki. Szum morza, śpiew ptaków zastąpiły muzyczki, durne efekty dźwiękowe, wrzaski i inny typowy rzyg rozrywkowy dla patoli.
Mogę wymieniać dalej, ale po co? Pewnie sami znacie te przygody. Ale musiałem się wyżalić.

Ja to nawet ogólnie za gatunkiem ludzkim nie przepadam.
Większość ludzi to jakieś bezmózgie npce z gierki. Albo robią rzeczy kompletnie głupie, albo po prostu odtwarzają to co jest popularne. Jak akurat trendem byłoby sranie do ryja, to by sobie srali do ryja.
Dlatego podobnie jak @Rzeznik - niespecjalnie przepadam za ludźmi. Garstka wybitnych ludzi z każdego pokolenia pcha nas naprzód, jakaś część umie jak małpy to odtwarzać i wykorzystywać innych, więc zamożnie żyją. A 90% reszty to tępa bezkształtna masa. Jak ich urobią, tacy są.

























