Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Mistrz

w Hejtopiwo

25piorunów

Dzień dobry raz jeszcze, jutrzejsze o godzinie 19 spotykamy się w PINTA Warszawa Nowogrodzka (o tutaj) - rezerwacja jest na 10 osób, ale nawet większą liczbę pewnie pomieścimy 😉

Do zobaczonka :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Jak się nazywa to narzędzie?

  • Szczotka druciana56% (51 głosów)
  • Włosy murzyna4% (4 głosy)
  • Łoniaki tygryska13% (12 głosów)
  • Optopedau26% (24 głosy)

91 głosów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Hejtopiwo

28piorunów

Dzień dobry , trochę miałem lenia, a trochę czekałem na dokładniejsze prognozy, ale finalnie nie ma co liczyć na dobrą pogodę by się spotkać pod chmurką. W takim razie widzimy się jutro (22.08.2026) o godzinie 19:00 w jakimś lokalu bliżej centrum - jak coś ogarnę, to będę jeszcze dziś dawał znać :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Memy

28piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

18piorunów

To już jest jakieś zwarcie w matrixie.

Pamiętacie typa który potrącił swoje dziecko przyczepką a trzy lata temu przejechał? To czytajcie to. Jego partnerka też miała wypadek po pijaku w skutek którego jej dziecko zmarło. No nie wierzę

https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,32981073,spowodowala-wypadek-w-ktorym-zginal-jej-syn-partner-potracil.html#s=BoxPWDImg1

Osobistość6piorunów

@TwojStaryJeSuchary wspaniała rodzina.

Nawiasem, to ktoś tu pytał, czy 34 lata to nie za późno na dzieci. Oni robią kolejne i kolejne mając po 45 lat i jeszcze je rozjeżdżają.

Osobistość1piorunów

@TwojStaryJeSuchary

no to już pachnie jak jakaś patola albo coś mega dziwnego

stary, 2,3 promila, 140km/h jadąc z dzieckiem na czołówkę. Moim zdaniem więcej argumentów nie potrzeba.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Rowerowy Równik

18piorunów

Konkurs:
Kto zgadnie gdzie dojechałem?

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Wiadomości Polska

14piorunów

Pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski złożyła dymisję

Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca. „Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji

GURU

w Wiadomości Polska

23piorunów

Były poseł PSL skazany na sześć lat więzienia. Chodzi o aferę SKOK Wołomin

Władysław Serafin, były poseł PSL i wieloletni prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, został skazany na sześć lat więzienia. Sąd uznał go za winnego wszystkich zarzucanych czynów, w tym wyłudzeń kredytów oraz prania pieniędzy związanych ze sprawą SKOK

Lider

w Hydepark

20piorunów

Gruba ryba3piorunów

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Sztafeta

17piorunów

29 398,39 + 13,00 = 29 411,39

Jestem dzisiaj tak nerwowa, że jak gościu w kombajnie koszący pobocze krzyknął do mnie, żebym spadała, bo on tu kosi, krzyknęłam do niego żeby spadał, bo ja tu biegam. Jezu będę teraz dwa tygodnie rozważać jaki ze mnie cham ostatni, ale przynajmniej ciśnienie trochę zeszło.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wybierz Społeczność

14piorunów

Był sobie raz wielki klasztor, a w nim mieszkało 1024 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia pojawił się człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było straszne! Pozostałych 512 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka straszna rzecz - przenieśli się w góry i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w górach, a w nim mieszkało 512 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było okropne! Pozostałych 256 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka okropna rzecz - przenieśli się nad morze i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, nad morzem, a w nim mieszkało 256 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się ten straszliwy człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przerażające! Pozostałych 128 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przykra rzecz - przenieśli się na równinę i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na równinie, a w nim mieszkało 128 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się potworny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było szokujące! Pozostałych 64 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka nieprzyjemna rzecz - przenieśli się do gęstej puszczy i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w puszczy, a w nim mieszkało 64 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się potworny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było podłe! Pozostałych 32 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka smutna rzecz - przenieśli się na moczary i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na moczarach, a w nim mieszkało 32 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się wredny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przytłaczające! Pozostałych 16 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przygnębiająca rzecz - przenieśli się na pustynię i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na pustyni, a w nim mieszkało 16 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się koszmarny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było potworne! Pozostałych 8 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka potworna rzecz - przenieśli się nad jezioro i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, nad jeziorem, a w nim mieszkało 8 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się okropny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było koszmarne! Pozostałych 4 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka koszmarna rzecz - przenieśli się na wyspę i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na wyspie, a w nim mieszkało 4 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się bezlitosny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przykre! Pozostałych 2 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przytłaczająca rzecz - przenieśli się do doliny i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w dolinie, a w nim mieszkało 2 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się ten potwór na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów - czyli jednego.

To było tragiczne! Pozostał już tylko jeden mnich! Wiedział, że to on będzie następną ofiarą i to go bardzo zdenerwowało. Pochował swojego towarzysza, ale zamiast budować nowy klasztor, na przykład na płaskowyżu, kupił sobie zielony rowerek.

Wsiadł na ten zielony rowerek i pojechał za zbrodniczym człowiekiem na czerwonym rowerku. Ścigał, go ścigał, wreszcie go złapał...

Jaki z tego morał?

Że zielony rowerek był szybszy od czerwonego rowerka.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Wybierz Społeczność

19piorunów

Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam.

Wleźli do domku myśliwego no i po ciemku macają co warto skroić.

Krecik ma większego czuja i znajduje sporo fantów, ale Jeżyk też daje radę.

W pewnym momencie Krecik wymacał lufę od fuzji i włożył do środka głowę.

Traf chciał, że w tym samym czasie Jeżyk wymacał kolbę.

Nie trzeba długo tłumaczyć, że Jeżyk nacisnął spust... ...Huk, wystrzał....

Krecik leży bez głowy na podłodze i trzęsie się w konwulsjach.

Podsuwa się Jeżyk, wymacał trzęsące się ciało Krecika i mówi:

- kwa... c⁎⁎ju, nie śmiej się, bo ja chyba ogłuchłem!

Lider

w Wybierz Społeczność

19piorunów

Przychodzi facet do kwiaciarni i mówi do sprzedawcy:

- Może mi pan coś dobrać? Pokłóciłem się z żoną i chcę się pogodzić.

- Powiedz pan coś bliżej, żebym mógł określić, jak bardzo musi się pan zrehabilitować.

- Nazwałem ją głupią...

Sprzedawca podaje jedną różę.

- ...krową...

Podaje jeszcze dwie.

- ....tępą....

Podaje kolejne dwie.

- ...i do tego tłustą.

Sprzedawca zabiera jedną i mówi:

- Pan poczeka, zaraz zrobię z tego dla pana wieniec.