Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Zawodowiec

w 2137

84piorunów

Zbanowali mnie za ten obrazek na wykopie xD
Wczoraj jak go zapostowalem to mi go usunęli bez żadnego wyjaśnienia. Nic w wymoderowanych nie miałem, a dzisiaj jak zrobiłem to po raz kolejny to mnie zbanowali xD

Gruba ryba3piorunów

@lifapek U mnie było to samo z tym obrazkiem. Nie poddawałam się i za którymś razem świętojebliwy mod przeoczył i nie skasował. xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

Lata temu (na szybko licząc jakieś 15 lat temu) grywałem czasami w totka. Oczywiście ch...ja wygrałem. Najwięcej to było 21 zł. Pamiętam, że kupiłem za to wino i sobie wypiliśmy z żoną do obiadu. Mój ojciec grał regularnie, jak byłem dzieciakiem ale nic nie wygrał (może ze 2-3 razy jakąś trójkę trafił). Natomiast mój teść skasował dwa razy około 4 koła i raz jakąś większą sumę, którą się do dziś nawet rodzinie nie pochwalił. On gra we wszystko w Lotto, Multi Multi, Eurojackpot, Mini Lotto, Ekstra Pensja. Znam się z moją zoną ponad 20 lat i od ponad 20 lat chłop regularnie obstawia te kupony. Postanowiłem spróbować szczęścia i od kilku miesięcy obstawiam sobie na chybił trafił po jednym zakładzie w Lotto. Na razie wzbogaciłem się o oszałamiającą dla mnie sumę 10 zł 😉 Nie wiem jeszcze na co to rozwalić, ale pewnie na głupoty.

A Wy Tosie i Tomki? Gracie w Lotto? Macie jakieś wygrane? Domu pobudowane, wypad na Hawaje zaliczony, Lambo w garażu czeka, rodzina ustawiona do końca życia?

Fenomen0piorunów

@WatluszPierwszy widziałem że u mnie się coraz więcej punktów otwiera choć starsi ludzie grają, a można online. Sam kilka złotych wygrałem w takich szybkich zakładach co 5 minut są. W szkole czasami zdrapywałem.

Pracując na stacji benzynowej w niedzielę irytowali mnie Ukraińcy przyjeżdżający na zdrapki i godzinę siedzieli zdrapywali, coś wygrali to brali kolejne

Pokaż więcej komentarzy (46)

Osobistość

w Dyskusje

32piorunów

@Fen się pochwalił fajnym zwierzakiem to i ja też się pochwalę.
Ostatnio po ścianie coś łaziło, dzieciaki mnie zawołały że jakiś olbrzym atakuje nasz dom :D
I tak od oględzin po zapoznanie się mamy nową lokatorkę.
Przedstawiam wam Modliszkę europejską. Przylazła nie wiadomo skąd, już 2 tygodnie siedzi na naszym krzaku lawendy i wcina to co tam podleci. Specjalnie dla niej nie przyciąłem dwóch krzaczków i sobie po nich migruje.
Póki co do kredytu się nie dorzuca negocjacje trwają.

Autorytet6piorunów

Ale piękna, raz w zyciu moze widzialem modliszkę!

O kredycie nie pomyślałem. Czeka mnie dzisiaj ciezka rozmowa z Rabarbarem

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Ciekawostki

38piorunów

Mała kureczka :feather: Ten mały gremlinek to pisklę zielonki (Zapornia parva), znanej też jako kureczka zielona. Zielonka jest niewielkim chruścielem wielkości szpaka - dorasta do maksymalnie 20 centymetrów i osiąga wagę do 70 gramów. Żyje w okolicach zbiorników wodnych z gęstą roślinnością przybrzeżną, przede wszystkim na obszarach stepów, i żywi się owadami, różnymi innymi drobnymi stworzeniami oraz nasionami roślin. Jest raczej skryta, a w Polsce jest objęta ścisłą ochroną gatunkową.

Pisklęta zielonki, podobnie jak wielu innych gatunków kureczek i ogólnie chruścieli, są pokryte gęstym, czarnym puchem. Osobniki dorosłe mają oliwkowobrązowe i szare pióra, czerwone nasady dziobów i zielonkawe nogi.

:arrow_right: tag serii:

GURU

w Hydepark

24piorunów

Czy u białkova od lat lata ruska propaganda? Czy pytam właśnie dzika czy sra w lesie?

Pomyślicie, że to literówka zamiast gotuje powinno być przygotowuje. To błędnie zakładacie, ruskie готовить oznacza właśnie przygotowywać. Podobnie może brzmieć żyć, np. Kowalski już tutaj nie żyje, жить oznacza mieszkać, więc Kowalski tutaj nie już mieszka, ale jednak żyje xD

Czasem warto było się uczyć bukwy aby takie gówno wyłapać. Przy okazji miałem nauczycielkę co była mocno wyczulona na rusycyzmy.

Autorytet0piorunów

O ile dobrze pamiętam, to właśnie brak reakcji moderatorów na zgłoszenia oczywistych ruskich materiałów propagandowych, jak również na działalność ruskich/białoruskich profili, był powodem, dla którego poprosiłem o usunięcie konta oraz wszelkich danych z nim związanych. Patologię i toksyków miałem poblokowanych... lista była długa, ale dało się jeszcze w tym pierdolniku wyłuskać coś wartościowego/ciekawego. Z perspektywy czasu nie żałuję.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

Świniobicie 2 - Smalec Kontratakuje

No dobra świniaki, @cweliat przeszedł na zasłużoną emeryturę a my kontynuujemy akcję wchodząc płynnie w edycję drugą.

Uczestnictwo:

Udział w edycji drugiej biorą z definicji uczestnicy edycji pierwszej, chyba że wyrażą swój sprzeciw: aktywnie przez PM bądź pasywnie poprzez zaniechanie podsyłania dwóch kolejnych pomiarów (tj. jutro i za tydzień). Dołączyć można poprzez podesłanie na pierwsze mierzenie (tj. jutro) swoich wymiarów: waga i obwód bębna na wysokości pępka.

Zasady:

Pozostają bez zmian - mierzymy się raz w tygodniu w sobotę, kiedy to zbieram wyniki żeby w niedzielę...móc napisać że podsumowanie będzie w środę bo weekend, prokrastynacja etc. :stuck_out_tongue_winking_eye: Startujemy od nowa, więc jutrzejsze pomiary posłużą za punkt wyjścia. Grupy zostaną rozlosowane na nowo po drugim pomiarze kiedy ustali się końcowy stan osobowy - jeśli jakaś grupa nie chce zmieniać składu może zostać wyłączona z losowania. Dla urozmaicenia pomiędzy pomiarami z 19.12.2026 a 26.12.2026 centymetry i kilogramy ubyte będą się liczyć w klasyfikacji generalnej podwójnie, przybyte potrójnie. Możliwe jest wystąpienie dodatkowych eventów niespodzianek w trakcie trwania edycji.

Czas trwania:

Aktualny horyzont czasowy akcji to koniec roku, ostateczne ważenie 02.01.2027, ogłoszenie wyników w niedzielę 03.01.2027, żebyście mogli od poniedziałku 04.01.2027 ruszyć z postanowieniami noworocznymi w trzecią edycję.

Raportowanie wyników:

Przyznaję się bez bicia że w soboty wrzucałem na czarno, bo szło tego mnóstwo. I mówię to jako spamujący tag jakimiś twarozupkami i jajówami etc. Ogólnie rozumiem chęć pochwalenia się dobrymi wynikami, działa to motywująco jak inne świniaki poklepią po plecach i zbiją wirtualną raciczkę, niemniej chciałbym zaproponować osobny tag na raportowanie wyników - #bębensmalcu. Do tego ustandaryzowana treść:

bęben: Xcm

smalec: Ykg

i będzie można pokusić się o jakąś automatyzację całego procesu, a kogo będą na bierząco interesować wyniki innych ten zasubskrybuje, inni mogą spokojnie czarnolistować.

Jestem otwarty na wszelkie propozycje z waszej strony, ale tylko te dobre XD

Osobistość0piorunów

@wonsz
Podoba mi się pomysł na dłuższą edycję do końca roku. Chociaż z drugiej strony dzielenie na mniejsze (miesięczne) też ma spore plusy, bo nowym osobom łatwiej dołączyć, a obecnym łatwiej dociągnąć do końca, aby mieć satysfakcję z łatwiejszego ukończenia zamkniętego etapu - na zasadzie, "tylko miesiąc, to dam radę", a potem taka osoba wciągnie się na kolejne i zostanie na dłużej, niż "panieee tyle to nie" i nawet nie spróbuje.

Podoba mi się pomysł z ustrukturyzowaniem pomiarów, bo teraz to nie wiadomo, czy to wymiary całego świniaka, czy tylko bydlaka śmierdziela. Ale tutaj miałbym zastrzeżenie, żeby dodatkowo podawać wzrost i poprzednie pomiary np.

Pomiar startowy: 105kg/115cm;
Pomiar tygodniowy waga: 100kg (-1kg);
Pomiar tygodniowy bebzon: 110cm (-1cm);
Wzrost: 175cm;

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gwiazdor

w Hydepark

26piorunów

Jadę niedługo na turniej squasha i znowu mi jakiegoś nastolatka wylosowało w 1 rundzie co pewnie rakietę trzymał odkąd miał 3 lata, chyba za stary się na to robię. Pamiętam rok temu jak takich dwóch łebków 13 i 15 lat pozamiatało podłogę wszystkimi "zawodowcami". Pół żartem pół serio stwierdziliśmy że kolejny turniej tylko 30+ ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Piszę tego posta pijąc kolagen, voltarenem już się smarowałem.

Fanatyk12piorunów

@Kamry Najzabawniejsze są turnieje szachowe. Przychodzi ośmiolatek, który potrzebuje poduszki pod tyłek, aby w ogóle dosięgać do stołu, a następnie zamiata wszystkich dorosłych biorących udział w turnieju.

Magnus Carlsen nawet wspominał kiedyś, że stosuje "szachy antydzieciakowe" w takich sytuacjach - nudny, pozycyjny grind, bez żadnych trików i taktyk, licząc że dzieciak się znudzi i rozproszy.

Pokaż więcej komentarzy (3)