
Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Hydepark
WatluszPierwszyFanatyk
47piorunówLata temu (na szybko licząc jakieś 15 lat temu) grywałem czasami w totka. Oczywiście ch...ja wygrałem. Najwięcej to było 21 zł. Pamiętam, że kupiłem za to wino i sobie wypiliśmy z żoną do obiadu. Mój ojciec grał regularnie, jak byłem dzieciakiem ale nic nie wygrał (może ze 2-3 razy jakąś trójkę trafił). Natomiast mój teść skasował dwa razy około 4 koła i raz jakąś większą sumę, którą się do dziś nawet rodzinie nie pochwalił. On gra we wszystko w Lotto, Multi Multi, Eurojackpot, Mini Lotto, Ekstra Pensja. Znam się z moją zoną ponad 20 lat i od ponad 20 lat chłop regularnie obstawia te kupony. Postanowiłem spróbować szczęścia i od kilku miesięcy obstawiam sobie na chybił trafił po jednym zakładzie w Lotto. Na razie wzbogaciłem się o oszałamiającą dla mnie sumę 10 zł 😉 Nie wiem jeszcze na co to rozwalić, ale pewnie na głupoty.
A Wy Tosie i Tomki? Gracie w Lotto? Macie jakieś wygrane? Domu pobudowane, wypad na Hawaje zaliczony, Lambo w garażu czeka, rodzina ustawiona do końca życia?
Komentarze (50 z 70)
@WatluszPierwszy leszek wygrywał co chwilę... jak dla mnie to pralnia brudnych pieniędzy
@WatluszPierwszy Czysty hazard, do tego nawet gorszy niż blackjack czy ruletka. Tylko taki z państwowym i społecznym błogosławieństwem.
Mama nam zawsze kupowała.
Ktoś mi kiedyś pięknie powiedział, że traktuje granie w totka jako podatek od marzeń. Bo sobie w miedzy czasie marzy co by kupił albo co by zrobił :)
Dzisiaj stałem w kiosku z lottomatem, to facet (młody, korpo), który był przede mną, odszedł od sprzedawcy, ja zdążyłem swoje sprawy załatwić, a jemu cały ten czas drukowały się kupony.
@WatluszPierwszy W Lotto nie, ale czasem w zdrapki kiedy kończy się seria i zostało mało losów, a nie padła główna wygrana. Prawdopodobieństwo wygranej rośnie wtedy wykładniczo.
@WatluszPierwszy Nie gram, znam podstawy statystyki
@WatluszPierwszy mój ojciec w latach osiemdziesiątych wygrał w losowaniu specjalnym totalizatora sportowego samochód Fiat 126p. I co ciekawe sprzedał go odrazu i to drożej niż wynosiła oficjalna cena detaliczna tego samochodu. Bo przecież żeby kupić w tamtych latach samochód z fabryki nie wystarczyło mieć pieniądze. Trzeba było czekać latami albo dostać przydział.
Jakby tak statystyczny Polak zamiast bawić się w to gówno inwestowałby te kwoty przez z lata w s&p 500 albo nawet w nasz WIG to by można było wyciągnąć ładne sumki 😆
@WatluszPierwszy nie gram, znam prawdopodobieństwo. Na taki jeden przedmiot z gierki jest podobna szansa z pojedynczego moba. Zabiłem ich w życiu z milion i nadal nie znalazłem xd a mam w pojedynczym kuponie trafić.
Czasami biorę udział w jakichś tam loteriach czy losowaniach, ale tylko jeśli sobie wylicze, że szansa jest w jakichś znośnych wartościach, a nie jeden do czternastu milionów.
@WatluszPierwszy jak miałem jakieś 12 lat, to grałem w totolotka 3x za 1zł i udało mi się trafić trójkę wygrywając 10zł. Stwierdziłem wtedy, że póki jestem na plusie należy się wycofać z tego biznesu i od prawie ćwierćwiecza trzymam się swojego postanowienia. 😉
@WatluszPierwszy niestety zbyt dobrze znam matematykę by grać w lotto, dla mnie podatek od dreszczyku emocji jest zdecydowanie zbyt duży.
O moim dziadku to można napisać pastę, jak o fanatyku wędkarstwa, tyle, że mój dziadek był fanatykiem lotto. Od zawsze w to grał i miał pokitrane w wielu miejscach gotowe do wypełnienia kupony. Moja mama zawsze się wkur*iała na te tony świstków i to wyrzucała hurtowo, co oczywiście kończyło się awanturą. Poza tym, że dziadek chyba nawet już później nie sprawdzał wyników i przepił na kupony pokaźny majątek to wygrał raz tyle, że starczyło na kupno szafy. Dwa razy mnie namówił na puszczenie kuponu i cóż, mam wygrywalność na poziomie 50%, raz wygrałem 10 zł, raz nic. ¯\\(ツ)/¯
Lubię kupić sobie czasem zdrapki, największą suma jaka wygrałam to 50 zł. Mam na to jakis mały budżet który traktuje jak kupienie sobie rozrywki, nie oszukujmy się hazard daje trochę andrenalinki więc można się w to pobawić, a jak to się mówi kto nie gra ten nie wygrywa :)
A czasem sobie EuroJackpot puszczę, więc właśnie posłałem, może alurat haha 😉
Chyba rok temu, siedzę wieczorem, a tu nagle mail z lotto "Gratulujemy wygranej". Aż mi się ciepło zrobiło 😅
I wygrałem 7 dyszek i w sumie 2 razy się udało.
@WatluszPierwszy widziałem że u mnie się coraz więcej punktów otwiera choć starsi ludzie grają, a można online. Sam kilka złotych wygrałem w takich szybkich zakładach co 5 minut są. W szkole czasami zdrapywałem.
Pracując na stacji benzynowej w niedzielę irytowali mnie Ukraińcy przyjeżdżający na zdrapki i godzinę siedzieli zdrapywali, coś wygrali to brali kolejne
Nie gram, bo w szkole uczyłem się rachunku prawdopodobieństwa.
Kiedyś grałem teraz bardzo rzadko
@WatluszPierwszy niestety tak...
Podobno @Herr_Tygrysek jest milionerem, bo wygrał w ej
@WatluszPierwszy Miałem losy na loterię, które były dołączane do zakupu losów Lotto, z okolicznego sklepu (nie z moich zakupów, po prostu ludzie ich nie biorą xD).
Dostałem 200 złotych, za darmo. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Raz na ruski rok dla funu . Tak w skali roku może wyjdzie 300zł - a zwroci sie jakies 100. Doskonale wiedząc że sie nie kalkuluje, ale życie i tak kończysz na zerowym bilansie
wygrałem dwie Perły w puszce w tym roku.
opłacało się grać.
Podatek od matematyki.
Nie gram, szkoda kasy. Zadziwia mnie fakt, że z statystyk z 2024 roku, wyszło, że każdy polak (nawet ten nie grający) rocznie wydaje około 2000 pln na gry typu lotto.
Szacunkowo, z każdej wpłaconej 1 pln, 50-60% idzie na ufundowanie nagrody, na podatki 20-25% a reszta czysty zysk dla firmy.
Więc jeśli jest kulminacja na np 12 milionów - oni mają to przekalkulowane że Polacy wpłacą 24 mln.
Ludzi zachęca fakt szybkiego wzbogacenia się, niskim, nie odczuwalnym kosztem. I to jest sedno tego typu gier.
@WatluszPierwszy gram regularnie jak jest jakaś większa kumulacja (przy lotto to 10mln, przy EuroJackpot 100mln), i co jakiś czas jakieś zdrapki, ale to sprawdzam na jaką zdrapka.pl w czym jest największa szansa na wygraną
Nie gram. Ile razy nie spróbowałem gunwo z tego było, lepiej przepić xD ogólnie uważam, że na obecnym poziomie technologii takie zakłady są ustawiane.
@GazelkaFarelka to nic nie zmienia. Jedyna prawdziwa losowość występuje w fizyce kwantowej, ale to nie znaczy że pseudolosowoßć jest gorsza albo mniej użyteczna
@redve komputer nie wylosuje naprawdę, to są liczby pseudolosowe
@WatluszPierwszy ale po co losować w tv? Komputer tak samo wylosuje, a nie opłaca sie marnować czasu na skaczące piłeczki
Mam swoje liczby i po jednym zakładzie raz na kilka tygodni przy okazji kumulacji na dużym albo erło dżekpocie puszczę. Jak jestem z dzieciakami to po jednym zakładzie też dołożą.
Nie gram ale cały czas liczę na to że coś wygram. Może kiedyś znajdę szcześliwy kupon gdzieś na ziemi :smiley:
@Tomekku tak będzie. Wierzę ziomuś :crossed_fingers:
@WatluszPierwszy ja pół roku temu (dokladnie w moje urodziny) zagralem za namową żony o raz pierwszy od jakiegoś dłuższego czasu i wygrałem 5,5 koła
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz tak jest 😁
@Modrak systemowo, pamiętam, życiowy farciarz ;)
@Modrak o cholera.
2 razy w życiu zagrałem. Raz wygrałem 10 i drugim razem ją przewaliłem. Ale miałem kolegę w pracy z 15 lat temu to nawet zeszyt prowadził do multilotka.
@WatluszPierwszy to tzw. system. Każdy oszołom Lotkowy taki ma
@D21h4d mój teść miał notes a teraz w telefonie notuje jakie numery padły, kiedy. Ma jakieś swoje wybrane liczby. Cuda niewidy.
starzy kiedyś grali
raz trafili chyba 4 czy tam 5 i poszliśmy do lokalnej restauracji na obiad :upside_down_face:
edit:
tak jeszcze wam powiem w ramach ciekawostki bo mi się przypomniało
na emigracji pracowałem i mieszkałem z typkiem 50+ co codziennie po robocie siadał do laptopa i pisał program w pythonie do losowania numerów w EuroJackpot
zasysał wyniki losowań z całej Europy i tam sobie coś rzeźbił
regularnie jeździliśmy wysyłać kupony XD
@WatluszPierwszy 36 zł to max, ale dzisiaj mam ochotę puścić sobie jackpota, więc jutro wyślę wam fotkę z jachtu :smiley:
@kubex_to_ja ja nawet nie liczę na szóstkę, ale trafić 4-5 tys. jak mój teściu... nie obraziłbym się.
@WatluszPierwszy raz na miesiąc 12,5 zł to żaden wydatek, a pomarzyć sobie można 😉
@kubex_to_ja no i dlatego pytałem czy ktoś gra. Miłego rejsu 😉
@kubex_to_ja xD
@WatluszPierwszy i oczekujesz że ktoś się pochwali główna wygrana na takim portaliku xD
Pomyśl sam byś to zrobił wygrywając jakieś 8 mln ?
@tomek-kowalski a czemu ktoś w internecie miałby kłamać?
@PlatynowyBazant i uwierzyłeś ? w bajki ze smokami i wróżkami też wierzysz ? xD
@tomek-kowalski czasem się jakiś chwalipięta znajdzie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@tomek-kowalski nie oczekuję. Przecież nikt tego nie zrobi. Pisałem z przymrużeniem oka, ale np. trójką już się można pochwalić, albo napisać czy się gra.