boogieLider
178piorunówW pociągu na stacji Zielonka k. Warszawy dwóch podpitych „pato-RYJ-otów” uznało, że mogą bezkarnie obrażać Ukraińca i grozić pobiciem, a potem jeszcze uderzyć konduktora, który próbował przerwać ten pokaz chamstwa. Wtedy inni pasażerowie wkroczyli do akcji i zajęli się tymi patusami. Panowie o znacznie większej masie pomogli wyszczekanym dzbanom opuścić pociąg, a dalej już zajęła się nimi policja.
@Moderacja zgłaszam spierdolenie i polityczne zapalenie mózgu niektórych użytkowników
Takie wydarzenia to chyba jedyny przypadek kiedy tęsknię za zomo... Jedyna droga do łba takich cymbałów prowadzi przez porządne okładanie pałką.

















