Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Top — ostatnie 7 dni

gość

Typ wpisu

Tytan

w Dyskusje

138piorunów

Wszedłem sobie dzisiaj do Dino po picie, jako że mam tylko to, to ludzie sami proponują przepuszczenie. Jednak i tak czekam, bo babka przy kasie rozkłada do kasy jakąś stertę drobniaków. Gdy skończyła, pokazuję jej -> jeszcze to. Czyli 70zł w dwóch banknotach leżące na tej półce do wykładania.

Ze śpiącej atmosfery nagle robi się CSI Miami. Ta na kasie dzwoni dzwonkiem, przybiega jakaś kobieta, "szybko na monitoring i wołaj Izkę (kierowniczkę)". Afera, bieganie, przybiega jeszcze inna i mówi "ja chyba wiem, to ten Pan co Harnasie kupuje". Kolejna wpada i potwierdza "tak, Pan od Harnasi, co o lasce chodzi". Gienia, goń go. Gienia wybiega, ale wraca za chwilę i mówi, że choć o kulach, to już go nie widać.

Potem biorą jakąś kopertę, wsadzają 70zł, lakują, podpisują i leci do schowka przy kasie z napisem "Pan od Harnasi".

I na koniec jeszcze do mnie - "A Pan na rowerze? Jakby Pan zobaczył starszego pana o lasce z reklamówką z Harnasiami, to proszę mu powiedzieć".

Rzecz jasna tak mnie to przedstawienie zaaferowało, że objechałem dookoła i uświadomiłem sobie dopiero co ja też k⁎⁎wa odpierdalam, jak spytałem losowego typa czy czasami harnasiów nie niesie w reklamówce. Laski nie miał, to parasolka była. I potem jadę i mi truje głowę "jak ty kretynie to pytanie zadałeś, trzeba było spytać czy był na zakupach w dino, a nie czy harnasie ma xD"

No cóż, jaka wiocha takie śledztwa i rozrywki xD "coś się dzieje"

Gruba ryba22piorunów

J⁎⁎⁎ny poszedł płacić dwoma banknotami po 35pln każdy i zdziwiony że problemy są.

Kosmonauta4piorunów

Dobrze zrobiłeś. Nie jesteś snajperem , możesz się pomylić

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

136piorunów

Mamy to!

Nie było łatwo, nie obeszło się bez przypału ale udało się.

Złożyłem wnioski na 3 uczelnie, Uniwersytet w Radomiu xD, Lubelska i Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie.

Wszędzie przyjęli moje wnioski.

Ale co z tym przypałem?

W środę robię swoje rzeczy wokół domu, i po południu dostaje powiadomienie o emailu. Sprawdzam co to, a to wiadomość z Radomia że zakwalifikowali mnie i że powinienem dostarczyć im osobiście dokumenty.

Dobra, spoko, to jest miejsce drugiego wyboru. Wieczorem sprawdzam jak na pozostałych dwóch uczelniach.

Wchodzę na stronę politechniki, sprawdzam wiadomości i jest tak: rys.2 jupi, jest git.

Ale za chwilę widzę w regulaminie to: rys.3

Fuck, fuck! FUCK! :face_with_symbols_on_mouth:No to za⁎⁎⁎⁎ście, c⁎⁎j bombki strzelił.

Ale w czwartek z samego rana wziąłem wszystkie papiery, spakowałem się do samochodu i drałuje do Lublina. Chcieli kopie świadectw i dyplomów, to zrobiłem, nawet z notarialnym potwierdzeniem.

Wbijam na uczelnię koło 9, pytam o komisję rekrutacyjną.

Nie ma, była wczoraj.

No to za⁎⁎⁎⁎ście.

Wchodzę do dziekanatu, pani mówi że mogę spróbować u dziekana, ale akurat gdzieś wyszedł. Lub u prodziekana, jak będzie chciał to może przychyli się wyjątkowo do prośby. No i ten na szczęście był.

Sprawdził papiery, pogadaliśmy trochę o tym co robię, i jakim cudem przyjęli mnie na stanowisko nauczyciela jak nie miałem matury, co robię zawodowo itp. zmienił status w systemie. I tak oto wkopałem się na kolejne przynajmniej 4 lata w dodatkowe zajęcia jak bym już miał ich mało :zany_face:

Mocarz4piorunów

O chłopie, wygrałeś zdrowie psychiczne, nie idąc na WAT :grinning:

Potrzebny jest Ci tylko i wyłącznie papier, idź tam, gdzie najłatwiej go zdobędziesz.

Nie wiem jak jest na innych uczelniach, ale miałem nieprzyjemność skończyć elektronikę na wacie (a może gąbce, hue hue). Wiedza spoza studiów potrafiła tylko przeszkadzać. Studencki śmieć śmiał śmieć nazwać tranzystor MOS wyłączonym*? - Zapraszam w terminie poprawkowym. Jak to dlaczego? Czy Pan jest w przedszkolu, że trzeba Panu wszystko tłumaczyć jak dziecku? Dobrze, skoro tak, to już Panu tłumaczę - nie ma czegoś takiego, jak wyłączony tranzystor. W okolicznościach, o których było pytanie, znajduje się on w stanie pasm neutralnych, i to jest prawidłowa odpowiedź... :neutral_face:

* - Nie pamiętam dokładnie o jaki stan chodziło, a skryptu tego ~śmie~ Szanownego Pana Profesora nawet nie mam ochoty odkopywać w PDF. Pomijam fakt, że był nieudolnym plagiatem doskonałego skryptu Profesora Marciniaka.

Autorytet1piorunów

@myoniwy w Radomiu nie zapomnij się zapisać do akademika o zachęcającej nazwie "Wcześniak" 😉

Pokaż więcej komentarzy (64)

Lider

w Hydepark

135piorunów

Wybitnie kiepski był to tydzień :(
Z planowanego na środę wylotu do Włoch wyszło nic.

W poniedziałek dowiedziałem się, że mój ojciec chrzestny umiera, a właściwie zostalo mu max kilka dni życia. Zdążyłem tylko wsiąść do auta i odwiedzić go w szpitalu, bo we wtrorek rano zmarł. Wybór między wylotem na wakacje, a wzięciem udziału w pogrzebie był właściwie oczywisty. Kosztowało mnie to trochę kasy, bo zarówno lotów jak i hotelu, na godziny przed wylotem nie dało się już przełożyć/odwołać. Do tego dołożyć muszę narzekanie żony, że nie pojedziemy na wakacje, no ale trudno pomarudzi i jej przejdzie.

Ale niczego nie żałuję, szansa powiedzenia "żegnaj" osobie, która odegrała sporą rolę w moim życiu, była ważniejsza niż kasa i wakacje. Mam nadzieję, że następny tydzień będzie lepszy.

GURU21piorunów

Współczuję 😒

A żonę było wysłać, przynajmniej byś nie słuchał marudzenia

Pokaż więcej komentarzy (31)

Mistrz

w Polityka

120piorunów

Rozłam w PiS. Jarosław Kaczyński: Około 30 kilku posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa w PiS

Zgodnie z zapowiedzią w piątkowe popołudnie Jarosław Kaczyński wygłosił oświadczenie ws. sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości oraz przyszłości Mateusza Morawieckiego w partii. - Około 30 posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa w PiS - ogłosił prezes Kaczyński.

Lider

w Hydepark

119piorunów

Halina, mam zawał! Normalny ksiądz czy AI?

trochę

Fenomen2piorunów

@boogie nie wierzę. Ksiondz coś takiego napisał? :flushed::flushed::flushed:

Osobistość4piorunów

@boogie

Normalny ksiądz czy AI?

jest wielu takich, po prostu unikają najpopularniejszego odłamu wśród katolików w kraju, czyli kościoła rzymskokatolickiego

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

114piorunów

żyjemy w Polsce, więc to normalne, że ktoś musi zginąć, żeby rząd w końcu zajął sie tymi zwierzętami i zrobił absolutnie cokolwiek w kierunku okiełznania kacapskiej propagandy w przestrzeni publicznej

i co ciekawe, odkąd odpierdala się ten szajs, nawet tu na hejto ucichło paru agentów, którzy gorliwie przekonywali, że ruch "polska dla polaków" nie istnieje

Pokaż więcej komentarzy (35)

Fenomen

w Hydepark

114piorunów

Moja pierwsza wyprawa do stolicy naszego pięknego kraju, miała miejsce jak miałem lat kilka - czyli pewnie gdzieś za Jaruzelskiego. Dla chłopca z ufajdanej gnojem i eternitem Polski B, to było coś! Szerokie ulice, tramwaje, dużo ludzi i każdy taki ważny, gdzieś idzie pośpiesznym krokiem, pomniki i tak wiele, wiele samochodów! Podczas wizyty w zoo na własne oczy można było zobaczyć słonia lub niedźwiedzia polarnego - obrazy znane wyłącznie z książek.

Ale najbardziej spektakularnym wydarzeniem dla takie smyka było zupełnie co innego. Do dziś pamiętam jak mi dosłownie eksplodował mózg, kiedy zobaczyłem przed sobą schody ruchome na dworcu centralnym. Poczułem się wtedy, że obcuję z technologią przyszłości. Oto człowiek ujarzmił męczącą potrzebę wspinania się po betonowych stopniach i elementem dnia codziennego stało się coś, czego mój umysł do tej pory nie dopuszczał do siebie nawet w najbardziej fantazyjnych snach. Stajesz w miejscu, a świat wokół przesuwa się sam, by przeteleportować cię kawałek dalej. Pozwolili mi się przejechać ze dwa razy, przy czym podczas kolejnego kursu już starałem się robić znudzoną minę, że niby to w moim przypadku już jakaś rutyna i nie robi to na mnie wielkiego wrażenia, choć serce z podniecenia nadal waliło jak oszalałe.

Jako szkrab, prawdopodobnie mógłbym cały wyjazd spędzić na tym dworcu, jeżdżąc w kółko góra i dół, a tu trzeba było iść pod jakąś głupią kolumnę albo do jakiejś łazienki, bo ktoś uznał, że to jest ciekawsze niż namacalne science-fiction w czystej postaci.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Inspirator

w Motoryzacja

114piorunów

Dzisiaj prawdziwa gwiazda, czyli STAR spotkany na granicy Gwinea-Sierra Leone :smiley:

Fanatyk4piorunów

Tak było podobno:

Ciężarówki Star: Model terenowy Star 266 był w latach 1977–1981 eksportowany do Angoli (dostarczono blisko 2800 sztuk). Z racji niezawodności brał udział w tamtejszych konfliktach zbrojnych, a setki sztuk zdobyły siły RPA. Polskie ciężarówki Star 200 i Star 1142 do dziś kursują na międzynarodowych trasach w Afryce Zachodniej (w Gwinei i Liberii).

Pokaż więcej komentarzy (11)