Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Top — ostatnie 30 dni

gość

Typ wpisu

Mistrz

w Wiadomości Świat

121piorunów

Rzeź koreańskich "mrówek" na giełdzie. 300 000 wyzerowanych kont, odwołane śluby i samobójstwa

Niespełna miesiąc temu główny indeks giełdy w Seulu KOSPI przebił po raz pierwszy w historii 9000 pkt, ale to co nastąpiło później można określić bez większej przesady rzezią inwestorów indywidualnych. Wezwania do uzupełniania depozytów otrzymało ponad milion Koreańczyków

Kosmonauta

w Dyskusje

120piorunów

Swoją drogą, muszę opisać przygodę z lekarzami, bo w te pół roku zwiedziłem ich 12! Dwa razy reumatolog i 10 ortopedów. Mieli dostęp do pełnych badań, rtg, rezonans, krew na wszystko praktycznie.

Wyszło, że aż 8 z 10 ortopedów dawało zalecenie które mi szkodziło. Dwóch nie potrafiło wykonać punkcji. Jeden mi po prostu zrobił krzywdę, nie był w stanie wykonać jej przez (jak się później okazało) brak kompetencji, ale pieniądze wziął.

Raz zostałem naciągnięty na dodatkowe koszty (1200zł), 8 krotnie nagabywany na leczenie szpitalne, 10 krotnie od razu na zabiegi, od synowektomii po atroskopie.

Wszyscy się mylili.

Dopiero ostatni lekarz postawił prawidłową diagnozę i nakierował mnie co robić. Choć nadal chciał naciągnąć mnie na wykonanie zabiegu (okazał się zbędny) i to o dziwo na kasę chorych - koniecznie. Ja znałem ten zabieg, kosztuje jakieś 3 tysiące prywatnie, ale jak go spytałem to zaczął wymyślać, że to są "kosmiczne pieniądze proszę Pana", wciskając mi kit. Kosmiczne 3 tysiące, za samą swoją wizytę 20 minut, wziął 600. Jak wygooglałem, ma po prostu kontrakt na te zabiegi radiowe jako jedyny w dużym okręgu i nfz chciało to ograniczać, bo mało takich zabiegów się robi - więc naganiają na nie. A to niezbyt fajne, bo zazwyczaj trzeba powtarzać co 2/3 lata.

Zatem w temacie rypania przez lekarzy jestem na czasie. To jest po prostu zwykła patologia. Lekarze nie dość, że nie poświęcają czasu, to są po prostu niedouczeni i słabi. Z wizyty na wizytę nie dostawałem innych informacji, tylko całkowicie sprzeczne. To co jeden kazał, drugi zabraniał, a żaden nie miał racji.

Wydałem łącznie koło 15 tysiecy na wszystko razem z wszelkimi badaniami, a wyszło, że mi po prostu zabrali pół roku życia. Bo każdy zalecał kilka rzeczy (owijanie nogi, usztywnianie i że jedna iniekcja styknie). Wszystkie były zwykłym robieniem mi krzywdy. Za co jeszcze zapłaciłem. A jeszcze oczywiście chcieli więcej i więcej pieniędzy. Oraz rzecz jasna zabiegi, zabiegi, zabiegi. Choć mając czas i czytając książki wszędzie było "dobry lekarze nie zaproponuje w takim przypadku zabiegu, tylko do ostatniej chwili będzie walczył o zachowawcze leczenie". U mnie zachowawczo chciał tylko jeden. Dlatego że nie wykonywał takich zabiegów xD

Ehh. Kliknę za jakiś czas wpis z konkretami. Ba, mam zamiar normalnie napisać nazwiska tych konowałów.

Tytan10piorunów

@npnptcn ja kiedyś brałem inhalatory na astmę. Mając już 16 lat zacząłem. Kilka lat później poznałem takiego mnicha co mi pokazał takie ziółka i teraz piję herbatę na astmę. I w c⁎⁎j lepiej.

Z żołądkiem to samo.

Rzygalem żółcią co rano, po czymkolwiek co mi dawali lekarze tylko gorzej.

Spadłem do 60 koło.

Zadzwoniłem do mnicha się pożegnać, a on żeby pił aloes i będę żył. I siemię lniane.

No c⁎⁎j co mi tam.

Zyje.

105 kilo.

J⁎⁎ac kapitalistyczna medycyne, no chyba że połamałem nogę i trzeba poskaldac. Tak to unikam jak ognia

GURU8piorunów

@npnptcn ale weź się w google zdiagnozuj, to będą z ciebie kręcić bekę

Hitem był ortopeda, u którego mąż był ze zwichniętym nadgarstkiem (upadek na rowerze), a ja z (prawdopodobnie) zespołem cieśni nadgarstka. Oboje dostaliśmy tą samą maść i leki XD

Mi pomógł finalnie fizjoterapeuta, który rozmasował mi dłoń i nadgarstek tak, że myślałam że się posikam z bólu. Ale problem ustąpił.

Pokaż więcej komentarzy (40)

GURU

w Hydepark

119piorunów

Rosyjskie szkoły masowo odmawiają przyjmowania dzieci do 10. klas - rodzice są przekonani, że w ten sposób wypycha się je do szkół zawodowych.

Uczniowie rzekomo nie są przyjmowani z powodu niskiego poziomu wiedzy i słabych ocen na świadectwach - żalą się rodzice - mimo że nastolatkowie uczą się dobrze.

Na zebraniach z rodzicami nauczyciele radzą szukać techników lub szkół branżowych i wprost oświadczają, że do 10. klas „dostaną się nieliczni”.

„Wtedy stało się jasne, że to odgórny rozkaz. Potrzebne są zawody robotnicze” - opowiada matka z Nowosybirska. Jak dodaje, jej córce odmówiono przyjęcia również w sąsiednich szkołach z powodu braku miejsc. W sumie w ich szkole do 10. klas nie przyjęto około 200 dzieci.

Masowe odmowy przyjmowania uczniów do 10. klas w rosji wynikają z odgórnej polityki państwa, która ma na celu pilne uzupełnienie drastycznego braku rąk do pracy w przemyśle i rzemiośle.

Zamiast edukacji ogólnokształcącej kończącej się maturą i studiami, Kreml chce masowo kierować młodzież do szkół zawodowych i techników.

Putin wydał oficjalne rządowe polecenie, aby do 2028 roku system edukacji wyszkolił około 1 miliona specjalistów w zawodach robotniczych i technicznych. Rosyjska gospodarka, przestawiona na tryb wojenny, boryka się z gigantycznym deficytem kadrowym w fabrykach.

https://youtube.com/shorts/KdgsBRFVvAc?is=Vb4nyakuCjmdTucT

Fanatyk18piorunów

Mąż na front, babcia na cmentarz (bo lekarz który miał ją operować był akurat zajęty łataniem esweoszników), a dziecko do młotka do fabryki dronów pod wrogim ostrzałem. Szczęśliwa, nieinteresująca się polityką rosyjska rodzina. Sami sobie wymierzają sprawiedliwość.

Kompan3piorunów

@alaMAkota abstrahując od rosji, trochę to przykre, że szkoły zawodowe kojarzą się u nas głównie ze słabym poziomem nauczania i patologią... Fajnie by było, gdyby szkolily rzetelnie fachowców a nie byly miejscem do przepychania ludzi do skonczenia jakiegos papieru. Ale w sumie ze studiami dzieje się podobnie...

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Filmiki z wojny

119piorunów

Taka sytuacja :fuelpump::car:

https://streamable.com/ze6ame

Gruba ryba4piorunów
Pracownik stacji przeszedł się po czekających autach i poinformował że benzyny dzisiaj nie będzie

Pamiętam jak rodzice zostawiali na noc auto w kolejce pod stacją CPN, taka kilkudziesięcioletnia bratnia pomoc nam się przydarzyła, a oni teraz mają to u źródła i zdziwieni XD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

118piorunów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

117piorunów

Prawdopodobnie zgubiłem prawo jazdy, bo nigdzie nie mogę znaleźć.
Byłem pewien, że w jakimś mObywatel w prosty sposób można wyklikać, żeby wysłali mi nowe, no bo przecież mają wszystkie niezbędne informacje. Spodziewałem się procesu:
chcę wtórnik -> potwierdź informacje -> podaj dane do odbioru -> zapłać -> gotowe

Wchodzę na stronę GOV -> Zgłoś utratę lub uszkodzenie prawa jazdy i mnie pokurwi zaraz. Bo muszę pobierać, drukować, uzupełniać, skanować i wysyłać jakiś j⁎⁎⁎ny generyczny formularz. Ale ja pamiętam to jebane gówno! To samo gówno wypełnia się, jak się chce wyrobić prawo jazdy międzynarodowe, albo pozwolenie na kierowanie tramwajem XD. W każdym razie wchodzę w epuap, wybieram Motoryzacja i transport: Wydanie wtórnika, wyszukuję urząd po nazwie miasta wojewódzkiego i k⁎⁎wa oczywiście nie wyskoczy, to co chcę, tylko wyskakują jakieś same przedszkola. Wybieram pierwsze lepsze (bo nie ma urzędu miasta) i od razu błąd, że wybrany urząd nie świadczy takich usług. No k⁎⁎wa, to po c⁎⁎j pojawia się na tej liście. To tak jakbym poszedł do restauracji i dostał menu:
- kolonoskopia
- barszcz
- jednodniowy spływ kajakowy
- masaż brazylijski
I mówię kelnerowi "to poproszę jedną kolonoskopię", a ten by mi powiedział "a przepraszam bardzo, jesteśmy restauracją i nie oferujemy takiej usługi".

Aby w 2026 roku nie mieć prostego formularza na taką rzecz, to chyba specjalnie trzeba tak zrobić, żeby debil, który zgubił prawko, 33 razy przeszukał dom, czy czasami się nie znajdzie. Bo jak siadam, żeby zacząć wypełniać ten diabelski wniosek, to od razu idę do szafy sprawdzać kieszenie spodni po raz 9, których nie miałem na d⁎⁎ie od 3 lat, że może zmaterializował się tam dokument i nie będzie trzeba tego jebanego wniosku wypełniać.
Widzę, że prościej będzie załatwić to w konserwatywny sposób i pojechać do tego urzędu, powkurwiać się tam na miejscu i stracić pół dnia.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Hydepark

117piorunów
Parlament Francji przyjął ustawę o eutanazji dla nieuleczalnie chorych pacjentów mimo sprzeciwu środowisk pro-life.Mogą tego dokonać dorośli w terminalnym stadium choroby, którzy cierpią fizycznie lub psychicznie. Pacjent ma sam sobie podać śmiertelną dawkę leków. Jeśli nie może, zastrzyk wykona lekarz lub pielęgniarka, ale lekarze mogą odmówić, powołując się na klauzulę sumienia. Wymagana jest też świadoma zgoda, wieloetapowa weryfikacja medyczna oraz okres namysłu dla pacjenta.Przeciwnicy, w tym Kościół i część medyków, ostrzegają przed nadużyciami wobec najsłabszych. Ustawa trafi do Rady Konstytucyjnej.



https://infopigula.pl/news/da552fae-a6c2-4fb7-a7c9-f46032d09d27

Więc Francuz odejdzie z godnością, a w polsce, będziemy cierpieć, leżeć w własnych fekaliach, bo bozia patrzy.

Fenomen4piorunów

@Fulleks zdecydowanie popieram eutanazję, ale też mam taki mały zgrzyt, czy to nie doprowadzi do innych patologii... Np. Zabijanie dla organów, eliminowanie przeciwników politycznych, zabójstwa na zlecenie. Dokumentację medyczną zawsze potem można dorobić, wraz z deklaracją pacjenta.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

117piorunów

Lekarz "pracował" 72 godziny na dobę. "To było wprost dojenie szpitala"

Prawie 1 mln 800 tys. zł - tyle w rok zarobił jeden z lekarzy zatrudniony w powiatowym szpitalu w Braniewie. Jak ustaliły Interia i Polsat News, w jednym miesiącu medyk rozliczył ponad tysiąc godzin pracy, choć miesiąc ma ich zaledwie 744. Lekarz wykazywał, że jednocześnie pracował w