SpiderGruba ryba
3piorunówJak słyszę te najnowszą reklame #amazon mam ochotę zgładzić cały dział marketingowy atomówką. Kto to zatwierdził chlop tam tak wyje, że uszy puchną.
Mają szansę przebić shopeeeeppppeeepppee
SpiderGruba ryba
3piorunówJak słyszę te najnowszą reklame #amazon mam ochotę zgładzić cały dział marketingowy atomówką. Kto to zatwierdził chlop tam tak wyje, że uszy puchną.
Mają szansę przebić shopeeeeppppeeepppee
DerMirkerAutorytet
177piorunówWczoraj w 15 minut straciłem 1/3 życiowego dobytku.
Jak zapewne pamiętacie, ostatnio miałem remont. Niestety książki i płyty wciąż zalegały popakowane w kartony i wczoraj, podczas nawalnego deszczu woda gruntowa zalała mi garaż, a wraz z nim wszystkie książki, płyty CD, gry w polskich wersjach językowych, prospekty samochodowe. Niektóre dość rzadkie i już nie do dostania. Ponad 20 lat gromadzenia. Jestem bardzo smutny. #zalesie

K⁎⁎wa, tak długo patrzyłem na swój awatar to skądś kojarzyłem tą mordę tylko skąd xD
Ale to była dobra książka. Tylko już nie pamiętam o czym. Wiem że o Zenku xd
Trzymaj się tam, też mi przykro z powodu takiej straty. Wiem co czujesz, sam staram się mieć takie kolekcje
Pamiątki z dzieciństwa, szczególnie te pisemne to koniecznie musisz ratować i się pewnie uda- trick jest aby suszyć po parę kartek na raz i aby przerwa między nimi była.
Natomiast co do CD to tak -zwłaszcza starych gier to bez sensu i tylko zajmują miejsce, wiem, że nostalgia i te sprawy ale trzeba być praktycznym. Ja nawet ostatnio wywaliłem na śmieci wszystkie muzyczne plus stare gry bo jak nie używasz a na pewno tego nie robisz. DVD jeszcze trzymam ale też się zastanawiam po cholerę? Jak coś mnie napadnie aby obejrzeć to mam masę pirackich www i tyle.
antylopGwiazdor
13piorunówPisałem parę miechów temu o tym, że rodzice sąsiadują z psycholem chorującym na zbieractwo. Ostatnio byłem u rodziców i wszedłem w krzaki oddzielające podwórka, żeby zajrzeć z bliska (ostatnio zajrzałem tam z daleka gówno dronem, więc miałem tylko mało szczegółowy overview).
Dostrzegłem:
* dwie mikrofalówki
* piekarnik
* okap kuchenny
* czajnik elektryczny
* pralkę
* kilka przęseł ogrodzeniowych z siatką
* 33 opony (raczej więcej, ale stosy zasłaniały jeden drugi, więc liczę tylko te, co faktycznie dało się policzyć)
* 4 plastikowe opakowania po farbie (lub z farbą, ale zamknięte), takie duże + jedno metalowe
* jakiś słupek
* duża sprężyna
* dużo blachy w różnych kształtach nieznanego przeznaczenia
I tak sobie myślę teraz - skoro gość pracuje jako mechanik, to może... nie zbiera (albo początkowo nie zbierał) tych śmieci dla samego zbierania, tylko szef u niego "utylizuje" za premię?
On podwórka ma dobre 100 arów łącznie, z czego z 50 jeszcze relatywnie puste.
W innym punkcie widziałem jeszcze... suszarkę na pranie Vileda. W folii, wraz z tym papierowym czymś w środku, jakby nigdy nie otwierane. To akurat mógłby opchnąć na OLX i szybko zarobić 🤷
Oponki pewnie zbiera na zimę 😅
MostlyRenegadeFanatyk
20piorunówDzisiaj w robocie jest jakiś dzień pomroczności jasnej. Od rana zaliczyłem:
* spór o rozbicie jednej listy na dwie, bo... w sumie do tej pory nie wiem po co. Ale ok, niech będzie.
* tłumaczenie mi przez inną osobę, jak działa proces, który sam implementowałem. Oczywiście działa inaczej.
* pytania dlaczego nie działa coś, co implementowała firma zewnętrzna. No ciekawe dlaczego.
No i standard: przez pół dnia może być spokój i sielanka, ale potem, jak na zawołanie, przychodzą 3 osoby na raz z jakąś sprawą i muszę robić 3 rzeczy jednocześnie.
Na szczęście za pół godziny fajrant.
@MostlyRenegade Cóż, dziś mamy czterech jeźdźców apokalipsy: poniedziałek, upał, planowanie urlopów i koniec roku szkolnego ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
ZohanTSWFanatyk
84piorunówWszyscy pi⁎⁎⁎⁎lą że stracimy pracę przez AI a tymczasem właśnie zaczynam kończyć drugą współpracę z firmą z Polski, bo duży amerykański klient z dnia na dzień stwierdził "tniemy koszty, przenosimy prace do Indii". Drugi raz! xD
AI jest cholernie drogie. W cyklu produkcji software najwięcej tokenów zjadają budowa, recenzja, testy i poprawki, a dokładniej kolejne iteracje dwa i cztery, bo AI nadal ma duże problemy z pracą z kontekstem.
W sumie większość optymalizacji procesów związana jest teraz z tym, by na bieżąco poprawiać również i kontekst, by dodać struktury do markdownow, by specjalizowania agenci pilnowali, by aktualna baza kontekstowa była ogarnialna.
Czytałem trochę artykułów o Fable i Mythosie, i z tego co widzę to są to modele samoorganizujace i samoskalujace. Do poszczególnych zadań powoływani są specjalizowani agenci, którzy są mniejsi i szybsina zarządzają nimi nadzorcy...
I było by to może i fajne, gdyby nie następujące problemy:
* Koszt. Zamiast jednego modelu zatrudniasz dziesiątki. Może te dziesiątki potrzebują mniejszych pół zasobowych, może szybciej wykonują zadania, ale nadal całościowy koszt będzie wyższy, zwłaszcza, że projekty (zadania wieloagentowe z dynamicznie rozwijającym się planem zadaniowym) mogą łatwo przekraczać budżet. Znamy to z codzienności.
* Koszt jest kryty. Twórcy AI walczą o dominację na rynku licząc, że pozostali padną. Najlepszy dowód na to, jak niewyobrażalna kasa idzie na AI to zapaść na rynku dostawców produktów krytycznych dla AI: pamięci, oraz jak szybko do przodu idzie architektura pod AI (wielowątkowość i RISC). To wszystko napędzane jest wyścigiem AI.
* Dług technologiczny ery AI. Masa kodu, którego nikt nie ogarnia, a za który odpowiedzialność prawna nikt nie chce wziąć. Bo AI nie ma osobowości prawnej. Ten dług będzie stanowić ukryty koszt utrzymaniowy, zwiększona powierzchnie ataku i te de.
AI stanie się narzędziem, ale po kilku głośnych procesach sądowych o odszkodowania entuzjazm raczej mocno opadnie.
@ZohanTSW u mnie odkąd zacząłem pracować w zawodzie (prawie dekada), to ciągle biorą Hindusów. Robią na odwal, Polacy muszą poprawiać, deadline przesunięte, opóźnienia, błędy.... wszystko git. Potem następny projekt, widzą że pola w Excelu się nie zgadzają, więc znowu biorą najtańszych Hindusów aby oszczędzić i koło się zamyka xD
I z tym "ciągle" to nie przesadzam - naprawdę MEGA rzadko mam projekt, gdzie nie ma żadnego Rajesha, Shashiego, Pajreeta, Suraya i innego Pranava.
StashqoFanatyk
96piorunówJedź na Islandie. Wypożycz auto. Słyszałeś, że rypią turystów na byle odprysku od kamienia a kamień sypie się gesto. Weź super duper, premium, platinum, zero liability ubezpieczenie, którego koszt podwaja cenę wynajmu. "Trudno, przynajmniej nic nie będę dopłacał ani się stresował". Po tygodniu pobytu łapiesz kapcia. Dzwonisz do wypożyczalni. Przekierowują cię do zewnętrznego operatora assistance. Operator najpierw kasuje cię za samo przyjęcie zgłoszenia a potem za wysłanie kogoś żeby ci tę oponę połatał. Płacisz z wlasnej kieszeni bo inaczej się nie da tego załatwić. Zgłaszasz się do wypożyczalni z rachunkami o rekompensatę. C⁎⁎j ci w d⁎⁎ę, Twoje super duper, premium, platinum, zero liability ubezpieczenie nie obejmuje road assistance. "WTF jak to?!" -pytasz. Ano trzeba było wybrać jeszcze jedno dodatkowe ubezpieczenie od road assistance, opcja do odznaczenia była tam gdzieś między gpsem a fotelikami dla dzieci.
I tak oto proszę państwa wygląda 80k ISK (2400pln) wywalone w śmietnik.
Ja pindole, ale się dalem wydymać xD
#islandia #wypozyczalnia #podroze #chujmiwdupe i obowiązkowo #zalesie

@Stashqo - ale wyspa przynajmniej piękna 😅
wonszGruba ryba
26piorunówAbstrahując od faktu że narodowi czempioni działają tak, że pocztę dostaję do skrzynki raz na miesiąc hurtem, to jeszcze j⁎⁎⁎ny #tauron wysłał mi Notę Obciążeniową z terminem płatności 04.05.2026, gdzie na tej samej stronie widnieje Data nadania: 2026-05-25 i data wystawienia 18.04.2026. Tak bezczelniej k⁎⁎wy to ciężko że świecą szukać...
@wonsz no to ładnie cię w chomika zrobili, ja mam problem podobny bo mamie rachunki za prąd przychodzą prawie z terminem płatności. Dzwoniła do nich ale oczywiście wyjebane na to mają.
@wonsz to k⁎⁎wy to samo wystawili nam , żadnej faktury nie było w skrzynce . Oczywiście poleconym nie wysłali więc nie udowodnisz że nie otrzymałeś
pierdonauta_kosmolonyGruba ryba
52piorunów#ukraina #wojna #rosja #krym
#zalesie
Właśnie z przerażeniem zdałem sobie sprawę że kremlowska kamaryla doprowadziła do tego, że cieszymy się że płonie Krym, miejsce niezwykle piękne, ze starożytnymi zabytkami, fantastyczną historią Tatarów, urokliwymi plażami.
Ha tfu na nich.

Od każdego, kto był na Krymie przed 2014, słyszałem, że jest 10/10.
W sumie chyba niewiele osób zdaje sobie sprawę że aneksja Krymu nie była jedynie celem, a również środkiem do przeprowadzenia tzw SWO. Znaczna część nieruchomości znalazła "nabywców" wśród oficerów armii i przyjaciół władzy. Tym samym Kreml kupił sobie lojalność wojska. Wielu wojskowych ma teraz znaczny finansowy interes w prowadzeniu wojny i tym samym zachowaniu stanu posiadania.
https://rchr.org.ua/en/publications/over-4000-ukrainian-properties-nationalised-by-russia-in-occupied-crimea/
starebabyjebacprademGruba ryba
15piorunówKurde, do południa musiałem klęknąć kolanem na zimną podłogę przy czyszczeniu filtra u pralki, teraz mnie to kolano boli
#gownowpis #hejto30plus #zalesie #zyciepo30stce #zyciejestnobelon
@starebabyjebacpradem dawno w kościele nie byłeś
Loginus07Gruba ryba
38piorunówostatnio w robocie rozmawialiśmy, że kiedyś triathlon był popularniejszy i dużo ludzi chciało się zmierzyć z tym sportem, a obecnie jest coraz gorzej. To teraz patrzcie na pakiet z Challenge Triathlon Gdańsk. I dodajcie sobie do tego fakt, że najtańsze bilety "super early bird" to 199 euro, a rejestracja w dniu imprezy to 379 euro xD
i dodajmy to, że w tym roku na sprincie nie było napojów na odcinku rowerowym, a co śmieszniejsze to kurtyna wodna była tylko jedna, a i tak tylko przez jakiś czas - jak wybiegałem to była, jak wracałem to już zakręcona. Koleżanka wybiegała jakieś 10' po mnie i mówi, że już wtedy ją przykręcili.
A w strefie finiszera bieda porcje spaghetti, nie było piwa, redbulle się skończyły, a coli lali 1/3 kubeczka tylko xD ktoś powie, że to miała być impreza sportowa, a nie darmowy obiad, ale bądźmy szczerzy - poziom leci z roku na rok, a tak biednie jak w tym to jeszcze nigdy nie było. A pakiety coraz droższe...

@Loginus07 ja tam nie lubię pływać dlatego nawet nie biorę triathlonu pod uwagę, a do tego zorganizowane biegi to dla mnie takie meh. Lubię solo wyzwania i plecak z zapasami.
No i daj pan spokój tyle pieniędzy a zmęczyć się mogę za darmo. XD
@Loginus07 Wiadomo, że płacąc za start nie oczekujesz tego, że spora część "zwróci się" w pakiecie startowym. Ale i tak bieda. Żeby chociaż ta koszulka była jakiejś "premium" marki. Ech, najwidoczniej mało sponsorów miała impreza.
Szkoda, że triathlon jest drogim sportem. Sama kiedyś myślałam o Ironmanie, ale jak zobaczyłam ile łącznie kasy musiałabym w to wsadzić to po prostu odechciało mi się. A tu niestety sprzęt może decydować o Twoim czasie.
FenAutorytet
14piorunówAle beznadziejna pogoda!
Żar leje sie z nieba, temperatura jest około piekielnej i zaistniały stan pozwala maksymalnie na 15 minut płacu zabaw, bo inaczej tata sie roztopi....
Jak żyć?
#latowypierdalaj #zimonapierdalaj #zalesie #rodzicielstwo #pogoda #skwar

@Fen Pan Deweloper zaszalał z tą wielkością placu zabaw. Spokojnie by tu jeszcze jeden blok by się zmieścił
boriLider
114piorunówEch, i znów zamiast się wyspać w wolny dzień, człowiek obudził się o 5:40...

Po co Wam tak wcześnie wstawać?!
Zazdroszczę. Ja ostatnio nie potrafię się obudzić i śpię do dziesiątej.
30ohmFanatyk
8piorunów#rzeszow jak wy żyjecie z tymi korkami. Każde jedna sygnalizacja swietla to tamuje ruch. Nawet na obrzeżach gdzie ruch jest mniejszy. Nawigacja pokazuje mi 4,5 km i czas przejazdu 40 minut. Wtf? Wcale się nie duzo się pomyliła bo jechałem 27. Światła i spiace królewny skutecznie tamują ruch.
Na końcu debil mi stanął w bramie bo tu tylko na chwilę. Eh k⁎⁎wa
Prawdziwe #zalesie
WTF? Warszawa here. Do pracy, rowerem, grzecznie na każdych światłach stoję.
Samochodem podobnie, czasami z 5 minut dłużej.
Ogólnie to Rzeszów z korkami to tragedia. Ale ostatnio to chyba jest nawet gorzej niż zwykle. Całe szczęście że zazwyczaj nie muszę wjeżdżać w godzinach korków.
vrkrGruba ryba
28piorunówNawet hejto mi przypomina, że jestem kurna tłusty xD

gruba pijesz?
macgajsterGruba ryba
13piorunówMam dobrą wiadomość i złą.
Dobra: kontynuuję składanie elementów podsufitki. Znalazłem części do rozebranych trzy lata temu osłon słupków D (to było to ostatnie spawanie).
Zła: szmata odchodzi od osłon, od podsufitki, od wszystkiego :confused: klej musiał być jakiś kijowy albo stary.

Szmatą dziury w ~sercu~ podsufitce nie zatkasz
kopytakoniaGruba ryba
6piorunówWody mi ubywa z oczka wodnego ;(
#zalesie

@kopytakonia wiadomo że czary albo fizyka czarnej dziury
TwojStaryJeSucharyFenomen
7piorunówAby nie było że tylko na rowerzystów narzekam, coś na kierowców też.
Dlaczego boję się kupować używane auto w Polsce. Z powodu zanikającej kultury jazdy autem. Boję się że kupię kota w worku z zajechanym silnikiem.
Przykład z teraz. Jadę A4, prawym pasem, widać z pół kilometra że się robi korek na trasie, na prawym tiry, na lewym zator. Zdejmuję nogę z gazu i zaczynam
się toczyć. I pojawia się w lusterku ona.
KIA Sportage. Jedzie na pełnej mocy ile może lewym pasem, myślałem że walnie w nich. Dopiero
jakieś 100-200 m przed zatorem
po hamulcach, znowu agresywnie.
Po co? Szkoda auta 😒
Bo będzie szybciej. A może akurat wszyscy zdążą ruszyć?
KattaKSum
62piorunówOstatnio wracając z urlopu znowu sobie uświadomiłem jaka zmianę w zachowaniu potrafi przynieść przekroczenie granicy.
Po tygodniu jeżdżenia po Austrii i Szwajcarii przekroczyłem granicę i wjechałem do Czech i szybko sobie przypomniałem dlaczego tak nie lubię tego stylu jazdy bo nawet chyba 2 km nie zdążyłem przejechać już mi ktoś "siedział na d⁎⁎ie" przy wyprzedzaniu bo nie robiłem tego wystarczająco szybko w jego mniemaniu. Najlepsze że ci wszyscy ludzie potrafią idealnie trzymać się ograniczeń prędkości, dystansów czy używać lewego pasa tylko do wyprzedzania kawałek wcześniej...
@KattaK W sensie, że już pepiki tak jeżdżą?
Byłem u nich rok temu na urlopie i podobnie jak Litwinów - oceniam ich jazdę jako bardzo płynną - nawet jak jedziesz za takim to wydaje się skupiony, trzyma tempo i tak się toczymy.
Rok temu pisałem, że łażenie tydzień po górach mnie tak nie zmęczyło jak przejazd 600km przez Polskę - wariaty na zderzaku, na lewym pasie, zero wpuszczania, skakanie po pasach, rozpędzanie do 150, żeby za chwile zamulać prawy pas z nosem w telefonie.
Na krajówkach 150 na prostej żeby zwolnić do 70 w zakręcie.
Szkoda strzępić :stuck_out_tongue_winking_eye:
W tamtym roku zrobiłem trasę do Tallina. I wspominacie to o płynnej jeździe w krajach bałtyckich i trochę jest w tym racji. Ale myślę, że decydują o tym drogi.
Jadąc przed Litwę, czy Łotwę prawie wszystkie drogi, krajówki, są jednojezdniowe, jest sporo fotoradarów. Ale jest też bardzo mało obszarów zabudowanych (są kawałek od głównej drogi), drogi nie są kręte, normalnie, jedziesz za tirem, 90 na tempomacie i odpoczywasz. Czasem jakiś baran wielkim suvem wyprzedza i tyle.
Jak tylko wjechałem do kraju to od razu, 1,5 miliona znaków, ograniczeń, drogi krajowe prowadzą przez wsie i miasta, co chwila "zwolnij", "zginiesz", "ostry zakręt"... No i więcej baranów i to nawet nie w wielkich suvach.
Nie ma co wybielać kierowców za granicą, a że u nas jak w lesie. Po prostu wszędzie dostosowują się do lokalnych warunków, kar i ich nieuchronności. W Polsce można naprawdę dużo odpier.olić na drogach i nie ponieść żadnej konsekwencji.
Aksal89Gruba ryba
176piorunówZawsze jak się zderzę z jakimś zachowaniem spoza mojej bańki, to ciężko mi to przyswoić.
Wczoraj wracałem z przedszkola z dzieciakami i byłem świadkiem jak jakiś gość, z wyglądu taki typowy Mariusz budowlaniec/magazynier odszedł 100m od żabki, stanął w takiej mało uczęszczanej ścieżce, wyciągnął małpkę, wlał ją sobie do gardła na raz, a butelkę wy⁎⁎⁎ał na boisko pobliskiej szkoły. Zaraz potem wsadził sobie do gęby gumę do żucia i chyłkiem spierdziela. Zjebałem go, że jak chce, to niech sobie chleje, ale przynajmniej niech śmieci zabiera ze sobą, to się tylko zaśmiał jak debil i poszedł.
I od wczoraj wraca do mnie ta myśl - jak bardzo upadla człowieka alkoholizm, że (z pozoru) normalny chłop MUSI w tajemnicy przed całym światem wy⁎⁎⁎ać w 3s ćwiartkę wódki o godzinie 15tej, bo bez tego nie wytrzyma...
Obejrzyjcie sobie wykład ruskiego profesora na temat alkoholu. Gość tam wytłumaczył łopatologicznie dlaczego alkoholik zachowuje się tak a nie inaczej.
@Aksal89 wzorcowy przykład dlaczego sprzedaż aklo w objętości poniżej 0,5 powinna być zakazana
TwojStaryJeSucharyFenomen
90piorunówNie wiem czasami po co miasto wydaje kasę na ścieżki rowerowe 😒 Jest droga, jest ścieżka obok ładnie opisana (z kostki ale wygodnie się jeździ sam jeżdżę) i koleś na góralu żadnej tam szosie jedzie środkiem ulicy i jeszcze się patrzy do tyłu żeby nikt broń Boże nie śmiał jaśnie pana wyprzedzać.
Zamiast na ścieżki rowerowe musimy inwestować w badania psychiatryczne
Jak już mamy infrastrukturę żeby każdy był bezpieczny to używajmy jej 😒
Ale się cykliści zesrali 😂😂😂
@TwojStaryJeSuchary No halo! Gdzie to nieprzycięte zdjęcie albo lokalizacja tej "drogi rowerowej"? Co jest, masz odwagę pyskować dziecko drogie ale odwagi aby dokładnie pokazać miejsce już ci brakuje? No już, raz, raz, czekam.