starebabyjebacprademFanatyk
24piorunówWchodź we mnie pyszna kapusto kiszona.
Najlepsza kapusta kiszona na rynku to ta z Zalipia. Tak z tego Zalipia

@starebabyjebacpradem kapkisz jest dobry na wszystko
@starebabyjebacpradem z którego zalipia
starebabyjebacprademFanatyk
24piorunówWchodź we mnie pyszna kapusto kiszona.
Najlepsza kapusta kiszona na rynku to ta z Zalipia. Tak z tego Zalipia

@starebabyjebacpradem kapkisz jest dobry na wszystko
@starebabyjebacpradem z którego zalipia
jajkosadzoneGURU
18piorunówcos w tym jest
#heheszki #takaprawda

Komentarz usunięty przez moderatora
Big__lebowskiGruba ryba
19piorunów
@Big__lebowski jak nie zasnę w połowie serialu, to będzie sukces....
Żeby tylko zoptymalizowali, żeby tylko zoptymalizowali, żeby tylko zoptymalizowali...
Big__lebowskiGruba ryba
13piorunów
zamiast ruskiej flagi powinna być mycka i pejsy. wyjdzie na to samo, ale na pejsatych nie należy nic pisać. oni mogą mordować bezkarnie. pejsaci przynajmniej palestynek nie gwałcą tylko zwyczajnie zabijają
cebulaZrosoluMistrz
56piorunówJednak sranie na własnym kiblu po podróży to jest jedno z lepszych uczyć na świecie.
@cebulaZrosolu Serio, też lubie srać w Twoim kiblu
@cebulaZrosolu
Oczywiste. Po powrocie pierwsza kupa i pierwsze położenie się do łóżka to najlepsze uczucie na świecie
Big__lebowskiGruba ryba
82piorunów
@Big__lebowski ja czytam tylko literaturę brzydką, a też nie jestem podatny na kremlowską propagandę
@Big__lebowski ja tam wciągam tylko literaturę fujka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
starebabyjebacprademFanatyk
77piorunówTankowanie Lpg to rozum i godność człowieka.

a jak mam motur?
@starebabyjebacpradem gazik to najlepsze co można mieć w aucie. 500 km zasięgu za 90 zł to są tak małe pieniądze, że w ciągu 5 msc zrobiłem 30 000 km xD. Nigdy więcej diesla
Lopez_Fenomen
2piorunówSmutne jest to, że życie w tym kraju w ostatnich latach diametralnie się zmieniło. No chyba, że to mój indywidualny przypadek, ale niekoniecznie.
W latach 2020-2022 mieszkając z moją ówczesną kobietą w małym, wynajętym mieszkaniu (2 pokoje 35m2) w rodzinnym mieście, byłem w stanie oszczędzać 1000-1500 zł miesięcznie. I to żyłem na bogato - żarłem co chcę, weekendami atrakcje i jeszcze co roku na wakacje za granicę. Miałem spore oszczędności.
Obecnie zarabiam zauważalnie więcej. I mieszkam w starym, domu/kamieniczce rodzinnej, jeszcze nie na swoim, bo w mieszkaniu starych (100m2, więc się mieścimy). Na górze swoje mieszkanie do urzadzenia (ciut mniejsze, bo skosy). Nie mam kosztów najmu, poza tym utrzymuję się sam (jedzenie, kosmetyki, artykuły i inne duperele - pełna rozdzielność)
I c⁎⁎ja oszczędzam xD Nie wiem czy życie singla jest tak drogie czy co. Ale różnica w wydatkach na żywność jest kolosalna, podobnie ceny w knajpach i za usługi.
Dodam, że moje koszty stałe wzrosły o 1 pozycję, wartą 360 zł miesięcznie. Reszta to po prostu wzrost cen w oparciu o inflację - karnet na siłkę, paliwo itd. Może trochę więcej szaleje na mieście, ale też nie co tydzień, kurde.
@Lopez_ Ceny, inflacja. Ja z roku na rok zarabiam lepiej, żona też, ale nie ma to za bardzo przełożenia na oszczędności i ogólny poziom życia.
Nie wiem, nie spina mi się to. Wynajem to zawsze jest największy wydatek, więc jak nie musisz płacić za mieszkanie i zarabiasz więcej to powinno być lajtowo. Jedzenie podrożało, ale nie aż tak.
cebulaZrosoluMistrz
15piorunówKiedy przeglądasz przyczepki Niewiadów n-125 i przy okazji n-250 (bo Ci się podobają) i ktoś wystawia strucla wyciągniętego ze stodoły, bez dokumentów, szyb, kół itp.

No jak nie ma papierów to tylko zabytek. A taką po kuracji trzeba ogarnąć na pierwszy przegląd.
NemrodGURU
64piorunów
W Serbii pewnie mają.
NemrodGURU
49piorunów
@Nemrod nie prawda, u mnie jest:
* call
* call
* call
* call
* call
* call
* recovering from calls :grinning:
Po tym wiem, że jesteście zwykłymi trybikami w korpo.
Kilka lat temu dosłownie mój manager, czyli taki już tryb premium, pokazywał mi swój kalendarz w outlooku: 11.5h calli w oknie czasowym 9h.
NemrodGURU
17piorunów
>Jako jeden z niewielu
Dosłownie co 3 Polak
jajkosadzoneGURU
2piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
Lopez_Fenomen
1piorunówWiecie jaki jest mój największy defekt? XD
1.Jak poznam dziewczynę, to potrafię flirtować, skręcić bajerę, zainteresować sobą, być niedostępny, luźny i pewny siebie i nie narzekam ogólnie na powodzenie.
Problem w tym, że na ogół wśród kobiet, które mi się nie podobały. I wygląd tu nie ma żadnego znaczenia. Były fajne laski i się mną zainteresowały, ale po prostu nie czułem nic nadzwyczajnego. Poflirtowałem, w sumie co chciałem to by się zgodziły, ale umiałem zasygnalizować, że po prostu nic z tego nie będzie i nikomu krzywdy nie robiłem,. Jestem idealistą i romantykiem i dla mni wygląd to tylko wstęp. Mnie najbardziej pociąga osobowość, taki sprecyzowany typ dziewczyny. Wesoła, spontaniczna, pełna energii, wygadana, z poczuciem humoru, taka d⁎⁎a z ADHD tak jak i ja mam.
2.Jak poznam już osobę, która jest w 100 % w moim typie, to właśnie nic co powyżej nie potrafię XD Mam kija w d⁎⁎ie, kreuje siebie jako silnego i zaradnego mężczyznę, taki ideał jak w "Ojcu Chrzestnym", zdroworozsądkowego gościa, który ma plany i pomysły na życie. Tak mi bardzo zależy, że nie chcę spalić znajomości, ze brakuje mi luzu i flirtu często nie ma. Wydaje mi się, że po prostu boję się, że będę niezaakceptowany taki jakim jestem i udaje kogoś innego, a jest zupełnie na odwrót, co z reguły czułem zainteresowanie właśnie przez to, jaki jestem.
Niestety, ale traumy ze szkoły (dziecko z ADHD jest ciężkie do wychowania) i wytykanie mnie palcami przez nauczycieli jako tego "innego", "gorszego", tego co ma się hamować i nie być sobą, zrobiły mi siekę w bani. Jak wziąłem się w liceum za naukę, to udaje mi się teraz wszystko co chce, ale i tak czuję się jakiś taki nie wiem.
No i tutaj wychodzi na to, że akurat wtedy nie wychodzi. Okazuje się, że kobiety (2 w ciągu całego życia takie przypadki) się boją ze mną zbliżyć, jakby to było dla nich jakieś z góry nakreślone zobowiązanie i wszystko na serio. A najgorsze jest to, że potrafią mi zakomunikować, że jestem mega w ich typie, tylko czasem zachowuje się jak 40 latek. No i to trochę prawda, bo spinam się, jak mi bardzo zależy.
Mam też ostro styrany łeb związkiem z moją ex, która była z charakteru przodownikiem pracy i osobą, która nie potrafi odpoczywać i nie może wyjść z domu po 19, bo "trzeba się przygotować do pracy". Pracowała jako księgowa tak btw. Chyba stąd ten kij w d⁎⁎ie.
Ostatnio moja przyjaciółka (taka real friend, żaden friendzone, znamy się kupę lat i możemy na sobie polegać, dużo dla siebie zrobiliśmy) powiedziała mi przy takiej rozmowie, że ona wchłonęła toksyczne zachowania swojego ex i nie potrafi z nikim zbudować relacji właśnie przez to. I chyba mam to samo.
Telenowela trwa. Co ciekawe - życie układa mi się w każdym aspekcie, o którym ponad rok temu mogłem pomarzyć, a akurat w tym dalej ch⁎⁎⁎ia i chyba tak zostanie xD
#zycie #przemyslenia #gownowpis #zwiazki #takaprawda #zalesie
maximiliananMistrz
31piorunów
Lopez_Fenomen
7piorunówK⁎⁎wa jestem trochę w kropce w życiu xD A mianowicie
Pracuję zdalnie, bo mieszkam w mieście 100k ludzi i nie ma tu roboty. Perspektywy mojego zatrudnienia to wyłącznie praca zdalna. Pracuję w branży IT/E-Commerce/Marketing i na tym się znam. Moje całe doświadczenie zawodowe kręci się wokół tych branż.
I teraz tak: Odczuwam wszystkie negatywne skutki home office. Nie pomaga mi też mój choleryzm, ekstrawertyzm i ADHD. Co prawda jestem handlowcem (i accountem w jednym, bo mała firma), ale spotkania mam różnie - czasem zdalnie, czasem na żywo (auto służbowe). Ale to wiecie, jedno do dwóch dziennie. I teraz moje negatywne skutki to:
1.Izolacja społeczna i poczucie samotności,
2.Rozmycie granic między życiem prywatnym a zawodowym
3.Trudności z koncentracją w domu
4.Poczucie wypalenia.
No czasem k⁎⁎wa nie mam do kogo ryja odezwać aż do weekendu, bo na siłkę też chodzę sam (kumple trenują inne sporty). Cały dzień się czuję, jakbym nie miał pozytywnych bodźców.
Mimo to, czemu nie chcę wy⁎⁎⁎ać do innego miasta pracować stacjonarnie
1.Mam tu przyjaciół, wszystkich + rodzinę, a zimą wziąłem psa, którego nie zostawię
2.Mam tu pół domu 90m2 do urządzenia, a tam musiałbym płacić 20-30 % wypłaty na wynajem kawalerki
3.To niewiele da, bo będę żyć dalej praca-dom, tyle że biuro-wynajęta klitka, a weekendami albo będę sam, albo będę kłaść hajs na paliwo na powroty do domu
I tak źle i tak nie dobrze. Na dobitkę jestem singlem, a 90 % lasek, które tu zostały, to karyny.
Generalnie co nie zrobię, to problemu się nie pozbędę. Mała liczba bodźców (zbyt mała jak na adhdowca), samotność, poczucie stagnacji życiowej....
Co mam zrobić, żeby było dobrze?
#przemyslenia #pracbaza #gownowpis #praca #homeoffice #pracazdalna #zalesie #takaprawda
@Lopez_ jeżeli Cię to zadręcza, a trochę widać, że tak, to mimo wszystko szedłbym w temat przeprowadzki do większego miasta i pracy z biura (przynajmniej częściowo). Ofert pracy w większych miastach jest sporo w działce, którą się zajmujesz i samo przebywanie w ogromnej masie ludzi, których każdego dnia będziesz spotykał na ulicy będzie tu pomocne. Sprawdź oczywiście jak dużo więcej mógłbyś dostać po przeprowadzce i jak się to ostatecznie skalkuluje, ale z tego co widzę, to praca zdalna Cię dojechała i warto coś z tym tematem podziałać, żeby nie brnąć dalej w sytuację, która jest po za Twoją strefą komfortu. Pieniądze i sytuacja finansowa nie zawsze są najważniejsze, a zdrowie psychiczne masz tylko 1.
@Lopez_ dlaczego nie możesz zminimalizować czasu pracy (zaczynać wcześniej, efektywnie wykonywać zaplanowane zadania jeżeli masz zadaniowy tryb pracy), a potem lecieć na sport z kolegami, garncarstwo, kurs jogi, naukę nowego języka w grupie czy po prostu z psem na wybieg dla psów pochillować z innymi właścicielami?
jajkosadzoneGURU
18piorunówMoze i glupie,ale prawdziwe
#heheszki #takaprawda

@jajkosadzone może i głupie, ale za to nieprawdziwe.
@aarahon
cos sie zmienilo?
@jajkosadzone nie ubiera sukienki, tylko sutannę, wchodzi do konfesjonału a nie szafy, ksiądz nie wywiesza szalika, tylko stułę, drugi mężczyzna przychodzi się wyspowiadać, a nie opowiadać i nie musi za karę recytować wierszyka tylko odpokutować za grzechy, które są mu odpuszczone. Kiedy wróci to jego kwestia, ważne, że to tyle lat utrzymywało nasz kraj w ryzach, bo jednak trudno wychować dzieci we względnej moralności bez wiary.
@aarahon "ważne, że to tyle lat utrzymywało nasz kraj w ryzach," - BUAHAHAHAHAHAHAHA:
Gorącymi zwolennikami Konfederacji Targowickiej byli: prymas Michał Jerzy Poniatowski, biskup chełmski Wojciech Józef Skarszewski, biskup żmudzki Jan Stefan Giedroyć, biskup poznański Antoni Onufry Okęcki, biskup łucki Adam Tadeusz Naruszewicz i biskup wileński Ignacy Jakub Massalski.
"bo jednak trudno wychować dzieci we względnej moralności bez wiary" - kościół jest źródłem moralności dla dzieci? xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
@DirtDiver tak, wierzyli, że ruscy będą się trzymać umowy. I tak, kościół, wiara w Boga są źródłem moralności dla wszystkich.
@aarahon "tak, wierzyli, że ruscy będą się trzymać umowy." o kurwa ten sam syndrom sztokholmski co w przypadku kościelnej pedofilii. Powiem Ci tak. Jeżeli kościół katotalibański jest dla Ciebie źródłem moralności to masz wyjątkowo niskie standardy.
@DirtDiver jeśli pedofile dla ciebie są wyznacznikiem ludzkości to masz wyjątkowo niskie standardy.
Tak, też potrafię manipulować przekazem 😉
@aarahon Nie ludzkości tylko kościoła katotalibańskiego. A potrafisz manipulować przeniesieniem do innej parafii?
Przykład standardów ciemnoty - wsparcie dla kata i pogarda dla ofiar: https://www.rp.pl/kosciol/art1059051-wies-broni-ksiedza-oskarzonego-o-molestowanie
> Nie ludzkości tylko kościoła katotalibańskiego.
@DirtDiver to wróć jak przestaniesz pisać na inny temat niż ten poruszony w wątku, nie ogarniam twojego pociągu do pedofilii.
@aarahon
> ie ubiera sukienki, tylko sutannę, wchodzi do konfesjonału a nie szafy, ksiądz nie wywiesza szalika, tylko stułę, drugi mężczyzna przychodzi się wyspowiadać, a nie opowiadać i nie musi za karę recytować wierszyka tylko odpokutować za grzechy, które są mu odpuszczone.
Czyli kwestia semantyki, ale wnioskom, to ty nie zaprzeczyłeś.
jeśli pedofile dla ciebie są wyznacznikiem ludzkości to masz wyjątkowo niskie standardy.
> Kiedy wróci to jego kwestia, ważne, że to tyle lat utrzymywało nasz kraj w ryzach, bo jednak trudno wychować dzieci we względnej moralności bez wiary.
Co kuwa?? Kolejny jełop, co to uważa, że moralność wymaga wiary, albo kościółka? Jeśli do bycia osobą moralną potrzebujesz tak porytej instytucji i groźby wyimaginowanego piekła pod ziemią i przyjaciela w niebie, który grozi ci paluszkiem, to mam dla ciebie złe wieści: nie jesteś moralną osobą.
> jeśli pedofile dla ciebie są wyznacznikiem ludzkości to masz wyjątkowo niskie standardy.
> Tak, też potrafię manipulować przekazem
No, nie potrafisz. To zdanie nie ma sensu i nijak się nie odnosi do treści dyskusji. Definicji bycia argumentem nie spełnia ani trochę. To jest bełkot, wypisz-wymaluj.
@aarahon to daj na tace xD
@SciBearMonky dlaczego miałbym dawać na tacę? Już dawno nie chodzę do kościoła, bo zwyczajnie nie podoba mi się ta instytucja i ludzi, których gromadzi wokół siebie.
@Fly_agaric jeśli potrzebujesz dziecięcej pornografii żeby spełnić się seksualnie to powinieneś się leczyć a nie pisać tutaj. Tak właśnie bym napisał gdybym zastosował ten sam standard rozmowy co ty. Sam mi zarzucasz coś, na co nie masz dowodu i nie udowodnisz a próbujesz udawać, że potrafisz prowadzić normalną rozmowę.
@aarahon
> jeśli potrzebujesz dziecięcej pornografii żeby spełnić się seksualnie to powinieneś się leczyć a nie pisać tutaj.
Co dalej bardziej pasuje do księży, niż przypadkowo poznanych osób w internecie, o których nie wiesz nic? To nie byłaby manipulacja, a zwykłe pomówienie.
> Tak właśnie bym napisał gdybym zastosował ten sam standard rozmowy co ty. Sam mi zarzucasz coś, na co nie masz dowodu i nie udowodnisz a próbujesz udawać, że potrafisz prowadzić normalną rozmowę.
Dalej nie jest to manipulacja, a zwykły bełkot, i dalej nijak nie ma się do dyskusji.
To już nawet nie są chwyty erystyczne, a zwykły bezładny bełkot.
> To już nawet nie są chwyty erystyczne, a zwykły bezładny bełkot.
@Fly_agaric to może wróć do dyskusji i skończ z tą pedofilią? xD
@jajkosadzone Racja głupie i prawdziwe.
starebabyjebacprademFanatyk
135piorunówAle ten rok zapierdala jak skurwol po mięsnym. Dopiero byl sylwester a juz jest pierwszy września i dzien coraz krótszy. Z takim tempem życia to niedługo trzeba bedzie sobie trumne chyba kupować xD
Komentarz usunięty przez moderatora
@AndzelaBomba stalismy sie tym memem 😆
Ledwo co Trumpa zaprzysięgały, wojnę kończył a tu już wrzesień i dalej Ukrainę bombardują
Lopez_Fenomen
5piorunówTrenowałem kilka dyscyplin w swoim prawie 30 letnim życiu. Trzy zawodniczo. Od kilku lat chodzę na siłownię. "Na serio" wziąłem się za to niecały rok temu. Wcześniej robiłem luźne treningi FBW, uzupełniająco pod sporty, które uprawiałem, teraz wchodzę w okres masowy i stwierdziłem, że na siłkę mam najwięcej czasu i w tym wieku w d⁎⁎ie mam już zawody i osiągnięcia sportowe, bo nie mam na to przestrzeni.
Najbardziej bawi mnie, jak osoby trenujące pod wygląd mówią, jakie to jest trudne, ile wyrzeczeń i że "sterydy nic nie pomogą, trzeba ostro trenować". Gówno prawda xD
Tak naprawdę treningi na siłowni to jest absolutnie najprostszy możliwy sport i najłatwiej osiągnąć jakiekolwiek rezultaty xD Te wszystkie teksty o wyrzeczeniach, poświęceniu, ciężkiej pracy i tak dalej mówią ludzie, którzy w życiu nie trenowali pływania, sportów walki, lekko atletyki czy jakiejkolwiek dyscypliny sportowej.
Technika jest stosunkowo bardzo prosta do nauczenia w porównaniu do innych sportów. Kondycja nie jest tak istotna jak przy innych sportach. 100 % skupienia jest tylko i wyłącznie na sile i powtarzalności. Właściwie dobra dieta, regularność i dyscyplina wystarczą do tego, by progresować z ciężarem i dobrze wygldać. Oczywiście - zajmuje to trochę czasu, ale i tak gro chłopa kłuje dupsko i osiąga efekty stosunkowo szybko w porównaniu do naturali.
Te wyimaginowane mity o tym, jak redukcja jest niszcząca. K⁎⁎wa, ludzie, niszczące to jest zbijanie 10 kg na zawody w boksie do swojej kategorii wagowej w stosunkowo krótkim czasie. Ja przyjebałem dobrą redukcję w tym roku -9 kg na fajnej diecie jakoś w 2-3 miesiące i to jest psi c⁎⁎j w porównaniu do tego, jak robisz wagę w sportach walki xD
W każdym sporcie doskonalenie techniki zajmuje lata, wyrobienie sobie swojego stylu zajmuje lata. Poza siłą jest jeszcze PSYCHIKA, MOTORYKA, SZYBKOŚĆ, PRECYZJA i wiele innych czynników. A na koniec i tak możesz nie mieć efektów, bo sorry, sport jest okrutny, decydują detale, moment nieuwagi, dyspozycja dnia.
Tak więc jak widzę jakiegoś koksa, który mówi ile pracował - c⁎⁎ja pracowałeś ,pajacu xD Podnosiłeś cięzary, dobrze jadłes i kułeś d⁎⁎ę. Jechałeś prostą drogą.
#silownia #hejtokoksy #sport #takaprawda #trening #zycie #przemyslenia
@Lopez_ akurat 9 kg w 2-3 miesiące to jest bezpieczne zejście, chyba że ważyłeś 40 kg lub zjechałeś z bf w okolice 10%, więc raczej nic dziwnego, że nie odczułeś efektów ubocznych.
NemrodGURU
95piorunów
@Nemrod akurat knajpy mają fajne. Problemem jest się do knajpy dostać i z niej wrócić.