DudleusFenomen
4piorunówWizyta u psycholożki cd. oraz niżej dlaczego prostytutki to najlepsze terapeutki a psychologowie to oszustwo
Poprzednio nie napisałem, ale psycholożka mówiła, że nie ma różnicy między mózgiem kobiety a mężczyzny. Tylko społeczeństwo im narzuciło normy a w środku nasze zachowania, patrzenie na świat się nie różnią.
Mówiła, że u niej dziewczyny mówią, że też mają trudności by kogoś poznać. Tylko nie może powiedzieć kto bo tajemnica zawodowa. Nie dociera do niej, że kobiety nie dają żadnemu szansy nawet by się poznać tylko odrzucają każdego bo mają takie widzimisię. Ja jestem po drugiej stronie, że chętnie spróbuję tylko nie mam z kim.
Nie potrafi mi wskazać gdzie są kobiety, u których mam szanse na kontakt. Bo ja widziałem tylko po profilach w aplikacji, że są takie z którymi bym się dogadał a w rzeczywistości nie mam szans na kontakt. Też podawałem sytuacje jak na własne oczy widziałem, że rówieśniczki mogą mieć prawie każdego a żaden im nie pasuje podczas przeglądu tindera. A reszta ma partnerów. Tylko oczywiście ja jestem w specyficznym środowisku... Nie wiem jak się z niego wyrwać.
Psycholog nic nie daje tylko trzeba iść do prostytutki
Szkoda mi kasy na prostytutkę. Wolę dać te pieniądze w ETF niż dać zarobić babie, która będzie się w kuluarach śmiać ze mnie. Ale fakty są takie, że prostytutki mają 100% skuteczności i odmieniły życie wielu mężczyzn na lepsze.
miętosisz jej cycki i wydzielają ci się hormony szczęścia, które zostają w tobie na kilka tygodni, może nawet 2 miesiące. Proste
dziwki to bardzo dobre psycholożki. Tylko nie bierz 18-22 tylko ciut starszą
nawet nie chodzi o ruchanie tylko sam kontakt fizyczny, przytulanki, mizianie itp. za⁎⁎⁎⁎ście prostują chemię mózgu bo podskakują endorfinki. No i pogadasz trochę to też zawsze coś.
W moim odczuciu pomaga to przerwać pętlę frustracji.
oswojenie się z kobietą. Rozmowa. Plus jeżeli będzie chodził do jednej dłużej to forma znajomości/przyjaźni.
Nie dociera do niej, że kobiety nie dają żadnemu szansy nawet by się poznać tylko odrzucają każdego bo mają takie widzimisię.
@Dudleus Żadnemu? Urojenia.
Nie potrafi mi wskazać gdzie są kobiety, u których mam szanse na kontakt.
Ty poszedłeś do swatki czy do psychologa?
dać zarobić babie, która będzie się w kuluarach śmiać ze mnie.
Urojenia c.d.
dziwki to bardzo dobre psycholożki.
Nieźle trzeba mieć nasrane pod kopułą, żeby coś takiego napisać.
Zaraz, a to one nie miały się z ciebie śmiać "w kuluarach"? Trochę to nie licuje z byciem wzorowym psychologiem XD
Plus jeżeli będzie chodził do jednej dłużej to forma znajomości/przyjaźni.
O jakiej przyjaźni pierdolisz, przecież kupujesz usługę. Z wulkanizatorem też się przyjaźnisz po dwóch wymianach opon? XDDD
2/10, bo przeczytałem.
"Hormony szczęścia zostają w tobie na kilka tygodni, może nawet na 2 miesiące. "
- ja ci radzę iść do prostytutki, po to żebyś na własnej skórze się przekonał że tak to nie działa. Dopóki nie zaznasz związku/seksu będziesz idealizował ile szczęścia to daje. Do tego jak dobrze kojarzę podejrzewasz lub masz autyzm/ADHD. Co oznacza że nawet tej chemii która dostają inni możesz nie zaznac.
Jak jakos ten temat ogarniesz to zejdzie ci ciśnienie, zobaczysz że szału nie ma i można się bez tego obejść. Co najwyżej co jakiś czas będziesz odczuwał skin hunger. W necie są statystyki o młodych mężczyznach którzy nie uprawiają seksu że jest ich całkiem sporo - pomimo tego stereotypowym klientem Pań do towarzystwa nie są młodzieńcy tylko żonaci faceci w średnim wieku. Krótki mówiąc ci młodzi faceci uznają że seks jest czymś bez czego można się obejść.
I nie mówi ci tego wszystkiego normik który uprawia seks na codzien, tylko gość który żyje bez tego. W obecnych czasach powstają memy o tym że faceci mając partnerkę wolą sobie pograć w gry niż uprawiać z nią seks - bo gra może dać więcej dopaminy.
A jak rzeczywiście dostaniesz wyrzut szczęścia na 1-2 miesiące tak jak wierzysz to co za problem wydać te kilka stówek raz na miesiąc/dwa i mieć problem z głowy ?











