StashqoFanatyk
54piorunówUkręciłem ptysie, zjadłem jednego na próbę. Dobry. Sięgam po drugiego żeby się upewnić czy wszystkie dobre a żona krzyczy "zostaw, to dla gości!". Na szczęście pamiętam dobrze, że kiedy byłem mały dziadek często mi mówił "ty to jesteś gość". No to capnąłem drugiego i uciekłem. Też dobry.
Kto też jest niezły gość (lub gościówa), proszę się częstować.

Z kremem do karpatki czy prawilne zbitom śmietanom?
@Stashqo kurde, ale bym wpadł do Ciebie na chatę i ojebał ptysia.






















