Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów
Od 1 września w szkolnych i przedszkolnych stołówkach będzie więcej mniej mięsa, a więcej produktów roślinnych, a także zakaz przetworzonej żywności, limity cukru, tłuszczu i soli.Mięso w obiadach pojawi się maks. 2x / tyg. Rząd chce promować jedzenie warzyw, owoców oraz roślin strączkowych. Do tego zakazano produktów jak tanie parówki, kiełbasa, kotlety z mortadeli. Dozwolone będzie jedynie świeże mięso. Taka dieta określana jest planetarną - ma służyć planecie.



https://infopigula.pl/news/0aaa9b98-134b-4b26-80de-e344b67634f8

https://lovekrakow.pl/od-wrzesnia-zmiany-w-szkolnych-stolowkach-mniej-miesa-na-talerzu



Czyli nie liczy się zdrowie dzieci - dostarczenie diety zgodnej z potrzebami dziecka tylko PLANETA PŁONIE. Jakkolwiek dietę planetarną pewnie da się zbilansować i dosuplementować - i oczywiście w założeniach ma ona być bilasnem między zdrowiem, a planetą, to w szkołach skończy się na podaży węgli w kosmos, kiedy było mięso można było chociaż domniemać, że jest tam trochę białka.

Przypominam tylko, że jakieś 50 lat temu wmówiono nam, że węglowodany są potrzebne, a białko i tłuszcze złe.

Gruba ryba0piorunów

Prawacy i ich chochoły XD IQ równe rozmiary buta i można się przyczepić do tej diety XD

Pokaż więcej komentarzy (98)

Fanatyk

w Hydepark

30piorunów

Tydzień temu dodałem [wpis](https://www.hejto.pl/wpis/wbrew-popularnym-trendom-chce-przytyc-wiekszosc-zycia-mialem-mase-70kg-przy-194c)) gdzie jaram sie że idzie mi robienie masy bo już jest 73kg

Dziś po przebudzeniu zobaczyłem +3kg. Jestem przed śniadaniem

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

w sumie juz drugi raz robie ten przepis i jest naprawde dobry, jak na skladniki z jakich sie sklada xD pomyslalem se, ze wrzuce na bo low kcal i proste danie. Ogolnie to nie jestem fanem typa, ale tak sie zlozylo, ze jak wyszedl ten filmik i mi wyskoczyl na to mialem akurat wszystkie skladniki oraz nie wiedzialem co zrobic na obiad na nastepny dzien.

Przepis dla odwaznych.

https://youtu.be/oniAMAulMgU

GURU

w Hydepark

72piorunów

Dafuq, lis se przyszedł i jabłka wpierdala XD

A dam se tag bo to by było na tyle pierdolenia o jedzeniu wyłącznie mięsa przez drapieżniki XD

Autorytet7piorunów

Ale lisy chętnie wpierdzielaja rośliny. Zresztą niektóre psy też (a lisy są z rodziny psowatych) kolegi pies lubił obierki od ziemniaków.

Fanatyk4piorunów

Wilki to drapieżniki. Psy są od wilków. Psy za ciula nie są carnivorami.

W ogóle teza, jakoby drapieżniki jadły tylko mięso, w ogóle istnieje? Jak się zastanowić, to chyba tylko o kotach słyszałem, że są carnivorami.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Wbrew popularnym trendom, chcę przytyć. Większość życia miałem masę 70kg przy 194cm wzrostu. Moim celem jest 80-90kg z zachowaniem dużej ilości mięśni. Zwyczajnie większa masa jest dla mnie dużo praktyczniejsza, zwłaszcza w sztukach walki (inny środek ciężkości, łatwiej manipulować ciałem przeciwnika, łatwiej rzucać, trudniej być rzuconym).

Dodatkowo słyszałem że różowe paski niekoniecznie lubią jak jest sie bardzo dociętym, i każdy z tagu wie że najwięcej komplementów za mięśnie dostaniesz od innych facetów XD

Niestety nie umiem za bardzo pilnować ile wpierdalam, i zwyczajnie wpierdalam za mało. Nie mam nawyku wpisywania wszystkiego do fitatu, często nie chce mi sie dobijać kalorii. Ot klasyczne - chciałbym to zrobić, ale w sumie nie robie nic w kierunku żeby to zrobić.

Więc wyobraźcie sobie moją radość gdy dziś wszedłem na wagę, i zobaczylem największą liczbę od chyba roku albo i więcej :grinning:

Byłem przyzwyczajony do rozczarowania widząc szóstkę z przodu, "not great not terrible" widząc 70, i czaasem 71

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Hydepark

22piorunów

Wyszperałam mój wpis, który może się przydać uczestnikom tagu

Porady sprawdzone na sobie.

https://www.hejto.pl/wpis/troche-o-mojej-diecie-moze-kogos-zainspiruje-i-pomoze-jest-to-dieta-typu-quot-lo

Warto dodać, ze utrata wagi w ten sposób jest trwała, po paru miesiącach na takiej diecie odzwyczajasz się od słodkiego i od jedzenia w ogóle. Reguluje się łaknienie, chęć podjadania - przypomina to w działaniu analogi GLP-1 (słynny Ozempic itp.).

Gwiazdor

w Hydepark

3piorunów

Pytanie do tych z panów, którzy spożywają powyżej 2g/kg masy ciała. Też macie takie ciężkie wzdęcia? Już sam nie wiem czy coś mnie tak wzdyma, czy może organizm nie jest w stanie przetrawić całego białka i to jakoś obciąża trawienie.

Gruba ryba1piorunów

@Nervous99 często przekręczam 2 gramy, czasem 3 gramy. Nie mam rewolucji żołądkowych. Najwięcej wchodzi z twarogu i jajek, ale gofry dosładzam białkiem, więc średnio około 30 go dziennie z prochu jest. Bąków też jakoś szczególnie nie mam (przynajmniej nie na redu)

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

113piorunów

Zazwyczaj nie śmieję się z takich tematów, ale to mnie rozbawiło bardziej niż powinno :smiley:

Gruba ryba5piorunów

@boogie "gruba pijesz?"
dobry rosołek nie jest zły, może nawet laska się o to nie spięła - kto wie może odpowiedziała kolesiowi, żeby pilnował swojego flaczka

ogólnie wiele lasek zbyt dużo energii poświęca na to, żeby udawać, że nie są grube i żeby czasmi nikt tak nie pomyślał. Przemysł kosmetyczny lubi to, zdjęcia na insta z bliska twarzy lubią to itd. Jakby ktoś naprawdę miał o to jakiekolwiek walenie, nie?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Koneser

w Hydepark

25piorunów

Wczoraj wykazałem się dorosłością - uznałem, że na obiad będą ciastka, bo jestem dorosły i nikt mi tego nie zabroni.

Wykazałem się też odpowiedzialnością - wliczając ciastka w macrosy uznałem, że jednak będą i na obiad, i na kolację

PS: zmieściłem się mniej więcej w 80% jedzenia ze zdrowych i pożywnych źródeł w skali tygodnia, a dzisiaj na śniadanie był twaróg

Kompan

w Dyskusje

10piorunów

Zmiana sposobu odżywiania wcale nie musi oznaczać rewolucji. W moim przypadku najlepiej sprawdziły się małe kroki. Zamiast narzucać sobie mnóstwo zakazów, zaczęłam po prostu podejmować lepsze decyzje każdego dnia.

Bardzo pomogły mi regularne posiłki. Gdy przestałam dopuszczać do dużego głodu, znacznie rzadziej miałam ochotę sięgać po coś słodkiego. Z czasem na talerzu pojawiło się więcej białka, warzyw i produktów, które syciły na dłużej.

Nie stawiałam sobie celu, żeby z dnia na dzień całkowicie wyeliminować słodki smak. Dałam sobie czas. Organizm stopniowo przyzwyczajał się do nowych nawyków, a ochota na słodycze z każdym tygodniem była coraz mniejsza.

Dziś wiem, że znacznie lepiej skupić się na budowaniu nawyków niż na kolejnej diecie. Dieta kiedyś się kończy, a zdrowe wybory mogą zostać z nami na lata. Nie trzeba być idealnym – wystarczy być konsekwentnym i pamiętać, że nawet małe zmiany potrafią przynieść naprawdę duże efekty.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Dyskusje

8piorunów

Co daje lepsze efekty – dieta czy aktywność fizyczna? :thinking_face:

Moim zdaniem jedno bez drugiego nie wykorzystuje swojego pełnego potencjału.

Można trenować kilka razy w tygodniu, ale jeśli na co dzień odżywianie jest przypadkowe, efekty często przychodzą wolniej. Z drugiej strony samo zdrowe jedzenie też nie zastąpi ruchu, który poprawia kondycję, samopoczucie i pomaga zadbać o zdrowie.

Nie trzeba od razu robić rewolucji. Wystarczy zacząć od małych kroków – zamienić słodki napój na wodę, wybrać spacer zamiast kolejnego wieczoru na kanapie albo dorzucić kilka bardziej wartościowych posiłków w tygodniu.

To właśnie regularność, a nie perfekcja, robi największą różnicę.

A wy co myślicie?

Tytan0piorunów

W moim przypadku 100% dieta, ruchu mało, ale jem też mało i niekoniecznie super zdrowo. Wyniki i samopoczucie w normie odkąd pamiętam.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kompan

w Dyskusje

3piorunów

Coraz bardziej przekonuję się, że zdrowe odżywianie to nie lista zakazów, ale sztuka dobrych wyborów. Nie muszę całkowicie rezygnować z ulubionych potraw – wystarczy zachować umiar i dbać o codzienny bilans.

A Wy? Macie produkty, z których zrezygnowaliście na stałe, czy raczej stawiacie na zasadę 80/20?

Pokaż więcej komentarzy (12)