maximiliananMistrz
0piorunówAhahhahahahhaha xD dziennikarka nie może uwierzyć w coś co jak najbardziej będzie miało miejsce XDD

maximiliananMistrz
0piorunówAhahhahahahhaha xD dziennikarka nie może uwierzyć w coś co jak najbardziej będzie miało miejsce XDD

Felonious_GruLider
1piorunówO nielegalnych wyścigach tramwajów to słyszałem, ale żeby na kolei takie rzeczy się działy?!
Czekałem aż środkiem kurier z DHL przeleci.
@Taxidriver kurier dhl właśnie wrzuca twoją paczkę do punktu odbioru na drugim końcu województwa
ruhypnolOsobistość
2piorunówSmalec: 85.5 kg
Bebzon 96 cm
Troszkę dogadzania na koniec wakacji i od razu delikatne wahnięcie w górę? Czy żałuję? Nie. Waga to tylko liczba, a pyszności były spożyte w miłych okolicznościach.
PawelvkAutorytet
5piorunówW zeszłym tygodniu wpadła do nas koleżanka żony.
Tylko na chwilę.
Została dwie godziny.
Po pierwszej szklance wody powiedziała, że kupiła robot gotujący za siedem tysięcy złotych.
Od razu wiedziałem, że tę znajomość trzeba będzie stopniowo wygaszać.
- Jest fantastyczny - mówiła. - Gotuje, waży, sieka, miesza. Oszczędzam mnóstwo czasu.
Kilka dni później żona wysłała mi rolkę.
Kobieta wrzucała warzywa do urządzenia, naciskała ekran i po chwili miała zupę.
Na początku zastosowałem strategię pasywną.
Nie reagowałem.
Większość impulsów konsumpcyjnych, jeżeli nie dostarcza się im uwagi ani kapitału, z czasem wygasa.
Wieczorem przeczytałem wszystko.
Cena.
Funkcje.
Koszty serwisu.
Darmowy pokaz.
Następnego dnia powiedziałem żonie:
- Umów pokaz.
Spojrzała na mnie podejrzliwie.
- Ty chcesz obejrzeć robot za siedem tysięcy?
- Chcę rzetelnie ocenić produkt.
Przed spotkaniem sprawdziłem wszystko jeszcze raz.
Warunki.
Przebieg pokazu.
Najczęściej przygotowywane potrawy.
Opinie ludzi, którzy nie kupili.
Nie znalazłem żadnego punktu mówiącego, że po zjedzeniu zupy przechodzi na nas obowiązek zapłaty siedmiu tysięcy złotych.
To mi wystarczyło.
Przedstawicielka przyszła w czwartek o siedemnastej.
Punktualnie.
To doceniam.
Przywiozła urządzenie, torby z produktami i bardzo dużo entuzjazmu człowieka, który zarabia tylko wtedy, kiedy ktoś inny wyda siedem tysięcy.
- Na początek chciałabym poznać państwa potrzeby - powiedziała.
- Chcemy zjeść coś ciepłego - odpowiedziałem.
Żona spojrzała na mnie.
- Chodzi o potrzeby związane z gotowaniem - doprecyzowała przedstawicielka.
- Gotujemy codziennie - powiedziała żona. - Ale przydałoby się coś, co oszczędza czas.
Przedstawicielka uśmiechnęła się.
Miała punkt zaczepienia.
- Właśnie po to jest ten robot. Oszczędza czas, pieniądze i miejsce w kuchni.
Najpierw zaczęliśmy robić zupę.
Później ciasto na bułki.
Następnie pastę warzywną.
Na końcu deser.
Musiałem przyznać, że urządzenie działało sprawnie.
Ważyło.
Mieszało.
Gotowało.
- Proszę zobaczyć. Dzięki temu robotowi wiele rodzin przestaje zamawiać jedzenie – powiedziała przedstawicielka.
- Nie zamawiamy – odpowiedziałem.
- Rzadziej chodzi do restauracji.
- Nie chodzimy.
- Rezygnuje z gotowych dań.
- Nie kupujemy.
Jedliśmy dalej.
Zupa była dobra.
Bułki również.
Wziąłem dokładkę pasty.
Przedstawicielka obserwowała mnie i najwyraźniej uznała apetyt za sygnał zakupowy.
To był błąd.
Pozytywna ocena produktu spożywczego nie oznacza akceptacji urządzenia, które go przygotowało.
Lubię chleb.
Nie oznacza to, że chcę kupić piekarnię.
Po deserze przedstawicielka usiadła naprzeciwko nas.
- I jak wrażenia?
- Bardzo mi się podobało - powiedziała żona.
Przedstawicielka spojrzała na mnie.
- Jedzenie było poprawnie przygotowane.
Nie była to odpowiedź, na którą liczyła, ale trudno było ją podważyć.
- Tak się składa - powiedziała - że mam jeszcze jedną fabrycznie nową sztukę w samochodzie. Mogliby państwo mieć robota już dzisiaj.
Klasyczna presja dostępności.
- Nie jesteśmy zainteresowani zakupem - powiedziałem.
Przedstawicielka nadal się uśmiechała.
- Rozumiem. Chociaż warto pamiętać, że można skorzystać z rat zero procent.
- Cena nadal wynosi prawie siedem tysięcy.
- Ale płatność rozkłada się na wygodne miesięczne raty.
- Pokrojenie wydatku na mniejsze kawałki nie zmniejsza wydatku.
Przedstawicielka zmieniła kierunek.
- Proszę pomyśleć o czasie, który państwo odzyskają.
- Ile godzin miesięcznie urządzenie nam zaoszczędzi?
- Każda rodzina korzysta inaczej.
- Czyli nie znamy liczby, ale mamy już wycenę.
Żona wzięła głęboki oddech.
Przedstawicielka spróbowała odwołać się do emocji.
- Nie wszystko musi się zwracać. Czasem warto zapłacić za komfort.
- Od czterdziestu minut tłumaczy pani, że urządzenie oszczędza pieniądze.
- Bo oszczędza.
- Ale kiedy proszę o wyliczenia, okazuje się, że nie wszystko musi się zwracać.
Na chwilę zapadła cisza.
Wiedziałem, że jesteśmy blisko końca.
- Większość osób po pokazie decyduje się na zakup - powiedziała.
Dowód społeczny.
Późna faza procesu sprzedażowego.
- Większość ludzi nie inwestuje regularnie, wymienia sprawne telefony i wybiera samochód na podstawie wysokości raty - odpowiedziałem. - Nie używam większości jako wskaźnika jakości decyzji finansowej.
Przedstawicielka spojrzała na żonę.
- A pani co o tym myśli?
Sprytne.
Próba rozdzielenia komitetu zakupowego.
Żona spojrzała na robota.
Potem na mnie.
- Bardzo mi się podoba - powiedziała. - Ale na razie nie kupimy.
Przedstawicielka zaczęła pakować urządzenie.
Powoli.
Bez wcześniejszego entuzjazmu.
Na koniec wręczyła żonie wizytówkę.
- Proszę się odezwać, gdyby zmienili państwo zdanie.
- Oczywiście - powiedziała żona.
Zamknęły się drzwi.
Przez chwilę staliśmy w kuchni.
Na blacie zostały dwie bułki, pół pojemnika pasty i porcja deseru.
Pełny sukces.
Żona odwróciła się do mnie.
- Ty od początku nie zamierzałeś tego kupić.
- Od początku zamierzałem uczciwie ocenić produkt.
Wyjąłem telefon
Otworzyłem arkusz i pokazałem go żonie.
Na ekranie widniał tytuł:
„Przedstawiciele Thermomix - baza kontaktów i potencjalne menu”.
Siedemnaście nazwisk.
Numery telefonów.
Obszary działania.
Przy niektórych dopiski:
„robi pizzę”,
„specjalizacja: pieczywo”,
„na pokazach podobno risotto”,
„możliwy deser lodowy”.
Żona patrzyła na ekran.
- Co to jest?
- Znalazłem przedstawicieli w promieniu trzydziestu kilometrów.
- Po co?
- Każdy oferuje darmowy pokaz.
- Nie będziemy umawiać siedemnastu pokazów.
- Oczywiście, że nie.
Odetchnęła.
- Nie ma sensu organizować ich wszystkich od razu. Rozłożyłem je na kilka miesięcy, żeby zachować różnorodność menu - doprecyzowałem.
- Ty chcesz ciągać tutaj tych biednych ludzi, wiedząc, że niczego nie kupisz?
- Każdy przedstawiciel dostanie równe szanse przekonania mnie.
- Nikt cię nie przekona.
- W takim razie podejmiemy bardzo dobrze udokumentowaną decyzję zakupową.
Przesunąłem arkusz w dół.
Na końcu była symulacja.
Liczba pokazów.
Średnia liczba porcji.
Szacunkowa wartość produktów.
Oszczędność na kolacjach.
Żona zamknęła oczy.
- Zarezerwuj sobie czwartek. Zabieram Cię do Włoch. A raczej Pani Monika nas zabierze. Focaccia, krem pomidorowy i lody - powiedziałem.
Żona nic nie odpowiedziała.
Schowałem pozostałe bułki do pojemnika.
Thermomix faktycznie może oszczędzać pieniądze.
Trzeba tylko bardzo uważać, żeby go nie kupić.
#alkoinwestor #pasta
@Pawelvk absolutnie genialne xd
QwapiGruba ryba
2piorunówWieś czy nie wieś, olewam. Już mnie ludzie jeżdżący na zderzaku wkurzali. Teraz przynajmniej będą wiedzieć dlaczego zwalniam.

No wieś. Na dodatek niewiele pomoże. Ale jak Ci się podoba ¯\\(ツ)/¯
OdwrocuawiaczGruba ryba
0piorunówBudzę się rano, wczoraj fakt troszkę wypiliśmy z różową.
Odpalam allegro wybrałem sobie jakieś pierdoły do auta, klikam płatność.
Błąd
Klikam raz jeszcze
Błąd.
Wbijam na konto, kasa jest i zgadza się.
Patrzę a do allegro podpięta kredytowa, wbijam jeszcze raz na konto - na karcie kredytowej dostępne środki 200 zł
Wtf?
Wchodzę w historię transakcja TUI na niecałe 8k
Data dzisiejsza
K⁎⁎wa, no piłem ale raczej wszystko pamiętam.
Druga myśl, ktoś sobie moją kartą zapłacił za wczasy, no dobra będzie chargeback.
Różowa się budzi i mówi, że zarezerwowała wakacje ale ma jakiś problem z płatnością.
Po prostu moja karta była do konta TUI podpięta :ok_woman:
Rezerwowała bo hotel co obserwowaliśmy i kosztował tak 12-13k spadł na dogodny dla nas termin wlaśnie na 7400 z ubezpieczeniem i dodatkami niecałe 8k
Zatem nie żebym się chwalił ale za niecały miesiąc urlopik :smiling_face_with_3_hearts:
ZielczanFanatyk
2piorunówKanapki cieszyńskie

piwsko kupiłeś?
@Herr_Tygrysek teraz pójdę, bo nie chciało mi nosić, a jeszce na wzgórze zamkowe chcialem skoczyć. Ogółem fajna impreza ale jakby pociągiem przyjechac, to można usiąść i mnóstwo piwek spróbować na słońcu. Mam tylko nadzieje, że piwa w puszkach tansze niż na kranach xd
HmmJakiWybracNickOsobistość
4piorunówWaga: 99.25kg [-0.85kg]
Bebzon: 103.5cm [0]
Wzrost: 175cm
Dwa tygodnie temu (w sobotę) waga była 100.2kg, tydzień temu (w sobotę) 100.1kg. Dziwił mnie mały spadek, bo średnio tracę 300g tygodniowo, dlatego następnego dnia sprawdziłem wagę ponownie i było już 99.6kg, wiec te -0.85kg nie jest takie spektakularne, bo trochę zakłamane. No ale skoro świciobicie_1.0 zakończyłem z wagą sobota do soboty (czyli 100.1kg), to świniobicie_2.0 zaczynam też sobota do soboty (więc 100.1kg).
#bebensmalcu #bębensmalcu #swiniobicie
boriLider
4piorunów376 655 + 52 = 376 707
Mocno dzisiaj wieje. Pierwsze 20 km zrobione pod wiatr, ledwo jechałem po drogach polnych.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

MikuuuusLider
6piorunów
DeykunLider
3piorunów
NavaneOsobistość
1piorunów24 356 600 - 400 = 24 356 200
5x20 za 4 dni
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
jac.sonSpecjalista
0piorunówBrat Pitt po 6 miesiącach u ruskich.
#heheszki

Dzemik_SkrytozercaGruba ryba
2piorunówDla Freddiego.

mehowFenomen
14piorunów30 marca 2025 napisałem taki wpis i nawet dostałem się w gorące:
https://www.hejto.pl/wpis/kto-dostal-w-piatek-popoludniu-oferte-pracy-w-de-no-ja-xd-kto-w-niedziele-wieczo
tl;dr - wraz z moją Różową spontanicznie podjąłem decyzję o rozpoczęciu pracy w Niemczech.
Aktualizacja po ponad 520 dniach: żyję, nadal mam dwie nerki, a po drodze dorobiłem się "własnego" mieszkania na wynajem i umowy "na stałe" u niemieckiego pracodawcy.
Na papierze może nie brzmi to jak wiele, ale dla mnie to jedno z największych osiągnięć w życiu, czyt. stabilizacja, zostawienie przeszłości za sobą i w końcu budowanie przyszłości. Mamy swoje 47 m² (do pracy 15 minut spacerkiem), planujemy ślub cywilny, mamy kontakt z hodowlą brytoli krótkowłosych i jest po prostu za⁎⁎⁎⁎ście.
Powoli spełniam też marzenie z dzieciństwa o własnym kąciku gamingowym. Wczoraj kurierzy dostarczyli nową pralkę, lodówkę i monitor, na który czekałem od jego zapowiedzi. I nie ukrywam - wieczorem, kiedy zostałem sam ze swoimi myślami i spojrzałem na to wszystko, trochę łezka się w oku zakręciła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Alkoholu jak nie piłem tak nie piję, kupka wstydu na Steamie się powiększa i było mniej czasu na książki, ale na pewno się to zmieni. I tak będę potrzebował waszych inspiracji i polecajek, ale to temat na inny wątek.
Jeżeli ktoś dotrwał do końca tego wysrywu to pozdrawiam każdego serdecznie i życzę dużo zdrówka ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
W spoilerze obecna konfiguracja kompa, zobaczymy czy coś się zmieni na przestrzeni kolejnych lat:
||:brain: AMD Ryzen 7 9800X3D
:jigsaw: ASUS ROG Strix X870E-E Gaming WIFI
:frame_with_picture: Gigabyte GeForce RTX 4090 GAMING OC 24GB
:snowflake: Arctic Liquid Freezer III Pro 360
:dna: Corsair Vengeance DDR5-6000 2 x 32GB
:floppy_disk: Samsung SSD 990 Pro 2 x 2TB + 1 x 1TB
:electric_plug: be quiet! 1200 Watt Dark Power 14 Modular 80+ Titanium
:file_cabinet: be quiet! Shadow Base 800
:cyclone: be quiet! Silent Wings Pro 4 PWM 140mm (5x)
:desktop_computer: LG GX9 · 39″ · 5K2K · 165Hz/330Hz · Primary RGB Tandem OLED
:tv: LG G5 · 65″ · 4K · 165Hz · Primary RGB Tandem OLED
:joystick: PlayStation 5 · Pro · 2TB||
#pracbaza #emigracja #chwalesie #czujesiedobrzeczlowiek #mehowork #pcmasterrace

Spodziewałem się 5060 z promocji a tutaj smok (° ͜ʖ °)
@Marchew 4090 kupiłem w styczniu 2023 za 1999€ co patrząc na obecny rynek było dobrą ceną, najszybsza zmiana będzie na 6090 albo na 5080 jeśli coś się skiepści po drodze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mehow 5080 jest wolniejsze od 4090 : )
@Marchew wiem, psze Pana, to jest scenariusz w przypadku jeśli obecna 4090 się popsuje w trakcie czekania na 6090 😛
@mehow skiepści - odebrałem że jeśli braknie funduszy ; )
@Marchew nie przewiduję takiego scenariusza, odpukać w niemalowane :melting_face:
@mehow Cieszę się bardzo, że Wam się ułożyło i sobie radzicie :smiley: Jak idzie nauka niemieckiego, czy akurat już posiadasz tę umiejętność?
@inty jestem samoukiem i myślę, że solidne A2 mam - dogaduję się w biurze, pomagam w tłumaczeniach podstawowych spraw w pracy dla nowych i nawet w szpitalu się dogadałem, więc nie ma wstydu aż tak xD Ale mam świadomość, że dużo nauki przede mną. Z moim adhd, rozproszeniami się i gonitwami myśli muszę mieć dedykowane miejsce do nauki i stworzę taki kącik, na pewno pochwalę się nim ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mehow Super, najważniejsze, że w prostych codzinnych sprawach jesteś w stanie się dogadać. To daje dużo spokoju. Jeśli mogę wiedzieć jaka część niemiec? Bliżej granicy z PL czy dalej na zachód?
@inty Saksonia-Anhalt, więc idealnie blisko i idealnie daleko jednocześnie xD
dziad_saksonskiOsobistość
7piorunówWaga: 135kg
Bęben: 120cm
Rozmiar: 193cm
Wzrost: 15cm
Ale bede teraz zapierdalać w dół xD
Kupiłem karnet na siłownię plus będę bić worek, bokserski cwaniaczki.
PlatynowyBazantGruba ryba
3piorunów#heheszki #motoryzacja #4x4 dedykowana szmatka do wytarcia bagnetu w autach które zjeżdżają czasem z asfaltu 😉

Szmatka offroadowa za jedyne 200 zł sprzedawana w komplecie z błotem w sprayu 😉
Twój SUV na to zasługuje!
@Lubiepatrzec okazja, szmatka Patagonia 200 euro w promocji
LubiepatrzecGURU
7piorunów
Ciekawe dokąd zmierza
Yes_ManLider
5piorunówAhhhhhh shieeeeeetttt, here we go again

nienawidze gaźników.
RagnarokkGURU
14piorunówRuskie boty wcale nie działają dla konfederacji xD

Srsly? xD
Hejtopismak
0piorunówHiszpania i Francja zmagają się z rekordowymi pożarami lasów. W regionie Madrytu ewakuowano 63 tys. osób, a w południowo-zachodniej Francji – 140 tys. Ogień zagraża stolicom obu krajów.

Hejtopismak
0piorunówSpaceX po raz trzynasty wystrzeliło swoją rakietę Starship. Tym razem z najnowszą generacją satelitów Starlink na pokładzie – i z nadziejami na udany lot.

Hejtopismak
0piorunów19-letni obywatel Ukrainy wpadł w ręce policji na Pradze Południe, gdy próbował wyłudzić 80 tys. zł od starszego mieszkańca Wawra. Metoda „na inwestora” okazała się skuteczna tylko do momentu przekazania koperty.
