QwapiGruba ryba
0piorunówCzłowiek doceni takie przyziemnie sprawy jak dostep do bieżącej wody, dopiero jak trzeba zmywać i się myć w misce. Komuś się coli w przepompowni na próbki wylać chciało.
QwapiGruba ryba
0piorunówCzłowiek doceni takie przyziemnie sprawy jak dostep do bieżącej wody, dopiero jak trzeba zmywać i się myć w misce. Komuś się coli w przepompowni na próbki wylać chciało.
DalianOsobistość
5piorunówMam znajomego, pracuje w hurtowni jako handlowiec/przedstawiciel handlowy. Pewnego ranka, gdy tylko przyszedł do pracy, zauważył, że drzwi od strony pasażera w jego firmowym samochodzie, zostały wyrwane, a ktoś, kto to zrobił, próbował przez szoferke, dostać się na pakę samochodu, o czym świadczyły uszkodzenia ściany przedzielającej kierowcę od paki.
Oczywiście, na miejsce została wezwana policja, sprawę także zgłosił bezpośrednio do swojej centrali. Jego przełożony, gdy policja zakończyła czynności, kazał zawieźć auto do najbliższego warsztatu, w celu naprawy uszkodzeń (oczywiście, wcześniej musieli poznać kosztorys i przejść przez pełną ścieżkę biurokracji jak to w korpo bywa).
Po kilku tygodniach samochód wrócił na plac przed hurtownią, ale szczęście nie trwało długo, ponieważ po kilku dniach, ktoś próbował dostać się do paki bocznymi drzwiami, które zostały wyrwane. Oczywiście kumpel nic na samochodzie przez noc nie zostawiał. Wszelkie dokumenty zostawiał w pracy a towar w magazynie, jednakże znów trzeba było samochód zawieźć na warsztat, potem jeszcze zawieźć by firma zajmująca się marketingiem mogła auto okleić. Znów trochę czasu bez samochodu.
Jako że znajomy mieszka parę kroków od pracy, samochodem niecałe 10 minut drogi, to zaproponował, że mógłby firmowy samochód parkować u siebie na podwórku. Teren jego działki był ogrodzony, do okoła obsadzony tujami, sięgającymi poza płot i dobrze zasłaniały widok na to co się dzieje w środku podwórka. Dodatkowo w nocy bramka wejściowa była zamykana na klucz i z kojca wypuszczony pies, więc wydawało się że dla potencjalnego złodzieja, gra nie warta świeczki.
Dostał na to telefoniczną zgodę od swojego przełożonego i jakież zdziwienie było jego gdy w następnym miesiącu wypłata przyszła uszczuplona o parę stówek a na jego biurku wylądował rachunek za użytkownie auta w celu prywatnym. Kumpel zdziwiony dzwoni do przełożonego i pyta o co kaman.
No więc ten odpowiada, że przecież masz wyszczególnione godziny w jakich użytkujesz samochód w godzinach prywatnych, masz wypisane odległości, coś się nie zgadza?
No nie zgadzało się bo były to godziny poranne, gdy kumpel dojeżdżał do pracy przed godziną siódmą i wieczorne po godzinie 16 jak wracał do domu. Łącznie dziennie ok. 20 minut.
Na nic tłumaczenia, że to po to by samochód nie był dewastowany, by nie trzeba było co chwilę jeździć na warsztat itd. Jeśli jedzie samochodem przed pracą i po pracy, nawet te 10 minut, to jest to wg regulaminu organizacyji, w której pracuje, użytkowanie prywatne i nie ma wyjątku od tego.
No więc kumpel wkurzony, samochód odstawił na swoje miejsce, do domu już nim nie jeździ, parkuje tak by nie było dostępu do tylnych drzwi, do bocznego wejścia na pakę. Dziś przychodzi do pracy i widzi rozwaloną szybę od strony szofera.
PS. Budynek nie ma monitoringu, ubezpieczyciel obiektu nie wymaga, więc firma nie widzi potrzeby zakładania kamer. Zresztą zapewne i tak by nic to nie dało.
PLOT TWIST: Sami dewastują bo to im na rękę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
MagulordZawodowiec
8piorunówNasosznik trzęś spożywa skorka. Wniósł go pod sam sufit bo skorek na pewno sam tam nie zaszedł

@Magulord ktos kiedyś tu wstawiał filmik, jak to nasosznik pięknie w chuja robi kątnika (który z resztą jest od niego o wiele większy). Mianowicie do procesu robienia w chuja wykorzystywał swoje długie i cieniutkie odnóża. Koniec końców dokonał konsumpcji kątnika. Mały, ale wariat.
Kupiłem samochód xD
Tak się żyje.
Pierwszy oglądany, drugi dzwoniony (właściciel pierwszego bardzo zgrabnie uniknął odpowiedzi na pytanie "jak go pan użytkował" a palety z cementem w tle nie zachęcały).
BIP BIP... Dzień dobry ja w sprawie tej Dacii Dokker, co tam jak tam bo ładnie pan ją opisał (wszystkie małe przecierki sprzed 6 lat, wymiana lampy bo baba cofnęła w coś- klasyka) i co jest porobione... Jak pan ją użytkował?
-A wie pan bo ja już z żoną emeryci, dwa samochody nam nie potrzebne tak bym nie sprzedawał bo jestem rekonstruktor...
-Ja też. Jaka epoka?
-Wczesne.
-No ja późne i husaria. Mogę przyjechać po auto o 17? xD
... Na miejscu...
Jak ci mówiłem (rekoni sobie nie "panują"), tam jest łącznik stabilizatora do zrobienia to 500 zł ci opuszczę i...
... Nie wiem czy wierzysz w energię (ci wcześniacy ech 😉 ), ale ja z nią wczoraj rozmawiałem i ma wybrać sobie właściciela a rano ty dzwonisz. To jak rekon- rekonowi opuszczę ci jeszcze 500 zł.
I tak się stałem posiadaczem fajnej Dacii Dokker 2017r 1.6 w gazie (i co super nie oryginalny ale robiony przez niego STAG bo z oryginalnymi Lovato mam złe wspomnienia bo mało kto to serwisuje i drogie).
Jedzie się przyjemnie. Jest biała i mnie "wybrała".
A wiadomo, że rekonstruktorzy to w 99 procentach fajni ludzie, którzy jeszcze ci dołożą od siebie jak co zabraknie.
Dodaliśmy się na Facebooku do znajomych bo ma mi dosłać drugi kluczyk jak znajdzie i okazuje się, że mamy kilku wspólnych znajomych.
I co się okazuje? W używanych autach nie chodzi o pojazd, a o właściciela.

A sprawdzileś zawieszenie? Bo jak nią woził żelastwo dla całej drużyny to może być nieźle wybite 😁
@Gustawff elegancko chodzi, i daj spokój wczesne nie ma cięższego sprzętu ode mnie a mój to w porywach z namiotem 100 kg czyli tak naprawdę nic. Z resztą gość z tych bardziej "skóry i futra" 😉
fajny, kamperowałby
TaxidriverGURU
6piorunówMoja wioska, nie przestaje mnie zaskakiwać.
Jak nie mechanik kaskader, to harleyowiec domator.
#heheszki #uk

@Taxidriver A+C
Też widziałem u nas ppdobny zestaw, ale wyglądał jak fabryczny
szatkus-7Osobistość
7piorunów
@szatkus-7 nie promuję żartów ucinających Skłodowska, bo naprawdę ludzie za granicą bywają zdziwieni, że to Polka. Nie mamy wielu takich symboli, a nam uciekają jako zagramaniczne podobnie jak Szopen. Zaraz zostaniemy li tylko z papajem i lewandowskim, proszę nie.
@npnptcn odniosła sukces pomimo bycia Polką a nie z powodu bycia Polką, bo gdyby nie wyjechała na zachód to jej własna ojczyzna nie zaoferowałby jej nic więcej jak karierę guwernantki. Szczycenie się osobistościami, które jako pierwszy krok ku swojej karierze uciekły z kraju, jest zwyczajnie żałosne i pokazuje bardziej jak bardzo zakompleksionym narodem jesteśmy.
@WnukStefana nie chodzi o jakieś szczycenie się, ale też o wewnętrzne budowanie opowieści o tym, że możemy - lepsze to niż kolejne powstanie przeciwko przeważającym siłom wroga
SaucissonBorderlineFenomen
4piorunów302 725,36 - 1,10 - 2,18 - 5,40 = 302 716,68
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
szymekOsobistość
5piorunówOgarnia ktoś z Was #planowanieprzestrzenne ten plan ogólny?
Pytanie krótkie, bo nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi. Czy na zaznaczonym na niebiesko miejscu będzie można wybudować dom jednorodzinny? To jest teren oznaczony jako Strefa wielofunkcyjna z zabudową jednorodzinną SJ, natomiast ta kreskowana część na prawo ma dodatkowo oznaczenie Obszar Uzupełnienia Zabudowy.
Byłbym wdzięczny, jakby mi to ktoś wytłumaczył jak debilowi :smiley:

Po lewej masz produkcję rolniczą?
@jakub-krol na żółto tak, strefa produkcji rolniczej - część działki jest nią objęta.
npnptcnOsobistość
10piorunówPiszę sobie właśnie ten artykulik na Hejto o lekarzach, służbie zdrowia i mojej przygodzie z doktorami, których zamierzam wymienić z imienia i nazwiska.
Problem w tym, że to jest bardzo, bardzo długa historia. Nie chcę niczego pomijać, bo w przypadku ewentualnego pozwu o zniesławienie może mieć znaczenie to, czy dokładnie opiszę, co konkretny lekarz zrobił, czego nie zrobił i jakim fachowym okiem się wykazał. A tego wszystkiego po prostu nie zmieszczę w limicie znaków na Hejto.
Zastanawiam się więc, czy wrzucić całość na jakąś zewnętrzną stronę, czy podzielić to na 3-4 odcinki. Zwłaszcza że, nie chcąc się oszczędzać w opisie, moja historia zazębiła się po drodze z kilkoma innymi przypadkami, a przy okazji poznałem kilka dodatkowych patologii, o których wcześniej nie miałem nawet zielonego pojęcia.
Część z nich wyszła zresztą na jaw przy okazji afery z pensjami lekarzy, ale to tylko fragment większego problemu, bo samych procederów jest zdecydowanie więcej.
No i właśnie nie wiem, dzielić to na odcinki czy walić całość gdzieś zewnętrznie? Bo autentycznie się nie mieszczę. Nie doszedłem nawet do 1/5 historii, a już kończy mi się limit znaków na Hejto.
Pewnie i tak będę musiał trochę to uszczuplić, bo na ten moment działa to trochę na zasadzie "co głowa mówi, palce piszą". Najpierw więc wszystko z siebie wyrzucę, a potem spróbuję to jakoś uporządkować, zmoderować i przyciąć do rozsądnych rozmiarów.
Rób serial, chętnie poczytam.
Dziel na odcinki
teddy_bearKompan
0piorunówTym razem nie chodzi jednak o premię z UEFA ani sprzedaż zawodnika. #poznan #lechpoznan #wiadomoscipolska #mecz #pilkanozna

PlatynowyBazantGruba ryba
8piorunówTym razem ukradłem gołebia @tomilidzons

@PlatynowyBazant A to nie był mój gołąb XD
@tomilidzons to już jest twój
DeykunLider
11piorunów
@Deykun brutalnie szczere i ostentacyjnie prawdziwe
BapitanKombaFenomen
7piorunów1185 + 1 = 1186
Tytuł: Iliada
Autor: Homer
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: MG
Format: papierowa
ISBN: 9788382413397
Liczba stron: 432
Ocena: 7/10
Głupio mi przyznać, że faktyczna fabuła „Iliady” była mi wyjątkowo obca, ponieważ błędnie zakładałem zarówno czas trwania akcji (ostatnie kilkadziesiąt dni, a nie dziesięć lat), motyw z koniem trojańskim (sam koń jest wspomniany w „Odysei”, a jego dokładny opis przedstawił dopiero Wergiliusz w „Eneidzie”. I wreszcie głównym bohaterem poematu jest Achilles (nie Odyseusz), a jego czyny stanowią właściwie główny wątek w utworze. Cóż, chciałoby się napisać, że byłem głupszy od przeciętnego maturzysty, ale jak patrzę w przeszłość to mitologia grecka skończyła się w szkole podstawowej na wykuwaniu imion bogów i czytaniu tych ugrzecznionych mitów Parandowskiego. Głupio tak żyć z tym, że przez tyle lat było się chamem nieznającym kultury. Ogólnie miałem te same wrażenia co przy czytaniu „Odysei”, o której była poprzednia notka.
Mój egzemplarz „Iliady” to przekład Franciszka Ksawerego Dmochowskiego z przełomu XVIII i XIX wieku, wydany przez wydawnictwo MG. Czuć było w lekturze ten archaiczny język, przekład ten czytało się ciężej niż „Odyseję” Siemieńskiego. O moim niesmaku poziomem wydawnictwa i złości, że dałem się naciąć kupując te dwa tłumaczenia nie będę się rozpisywać, swoje uwagi podałem (w już tutaj przytaczanej) w notce o „Odysei”. Nie mogę jednak przejść obojętnie o jednym detalu, który dotyczy wyłącznie tego wydania „Iliady”. To był mądry pomysł, by na całą kartkę o wielkości mniej więcej formatu A5 dać ilustrację o wymiarach 3 na 5 cm. Może i sztucznie zwiększono liczbę stron, ale jakość ilustracji jest więcej niż zła.
Polecam przeczytanie „Iliady”, ale nie bądźcie mną i zwróćcie uwagę na przekład. Im nowszy i z przypisami tym lepiej. Zakładam, że nawet wydanie GREG-a (znienawidzonego wydawnictwa przez wszystkie znane mi polonistki) będzie lepsze od tego, czym uraczyło nas MG…
Prywatny licznik: 36/50

tomilidzonsGURU
11piorunówtego chyba jeszcze nie było

DeykunLider
6piorunów
WujekAlienLider
13piorunów
@WujekAlien po jednej nutce
:musical_note: touu... :musical_note:
ZiomanGruba ryba
7piorunów29 929,65 + 8,44 = 29 938,09
Szybki wyskocz do lasu, dwa kółka i z powrotem na znane rewiry.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

nbzwdsdzbcpsGURU
4piorunówNaturalna przeróbka, a nie żadne ey aye czy inne wynalazki.
#2137 #memyanime #memy #memyzniebieskiminapisami
@nbzwdsdzbcps Mniej więcej tak wyglądało moje pierwsze stracie z cenzo, kiedy to zatrudniłem się w pewnej wielkiej fabryce niedaleko Wadowic 😆
@MuojemuKotu Myślę, że tak to wyglądało dla większości z nas, że jeden ma kamienną twarz, a drugi nie może przestać się śmiać.
@nbzwdsdzbcps Najlepsze jest to, że bylo to w roku 2018, czyli dośc późno, jak na cenzopapę. Przed zatrudnieniem się tam byłem przekonany, że szkalowanie Papieża to tylko jakieś marginalne wysrywy na karaczanie sprzed ~10 lat, które dawno temu umarły.
A tu nagle wskoczyłem w miejsce, gdzie otwieraja sie drzwi do biura, a stojący w nich główny inżynier krzyczy "co tu się odjaniepawla?!" 😆
aerthevistGURU
8piorunówArmenia w najbliższym czasie rozpocznie proces składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej – zapowiedział w poniedziałek w parlamencie premier tego kraju Nikol Paszynian. Erywań liczy, że po złożeniu wniosku uzyska status państwa kandydującego, a następnie

TyGrySSekFanatyk
2piorunówmuzyczna, piosenka użyta też w filmie gdzie grała Jennifer Connelly
Trudne, Giovanni Giorgio Moroder?
Hejtopismak
0piorunówHiszpania i Francja zmagają się z rekordowymi pożarami lasów. W regionie Madrytu ewakuowano 63 tys. osób, a w południowo-zachodniej Francji – 140 tys. Ogień zagraża stolicom obu krajów.

Hejtopismak
0piorunówSpaceX po raz trzynasty wystrzeliło swoją rakietę Starship. Tym razem z najnowszą generacją satelitów Starlink na pokładzie – i z nadziejami na udany lot.

Hejtopismak
0piorunów19-letni obywatel Ukrainy wpadł w ręce policji na Pradze Południe, gdy próbował wyłudzić 80 tys. zł od starszego mieszkańca Wawra. Metoda „na inwestora” okazała się skuteczna tylko do momentu przekazania koperty.
