Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

7piorunów

Po wczorajszym odpoczynku od treningów dzisiaj dołożyłem do pieca na siłowym i wyszedł świetnie, do tego luźna dycha i można zaraz iść spać.

* Zjedzone: 4 550 kcal

* Spalone: 5 050 kcal

* Kroki: 23 200

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni + cable crunch

* Bieg: 10 km

Powoli zbliża mi się koniec rotacji. 😉

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Siłke też mają w pyte te Czeskie koleżki. Trening odbyty.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Ciekawostki

9piorunów

Słyszeliście o autobusie Bałtyk?

W skrócie: w powojennej Polsce było ogromne zapotrzebowanie na środki transportu. Ciężarówkami zajął się zakład w Starachowicach, a produkcję autobusów (na licencji Skody) uruchomiono w Jelczu. Wóz, znany dziś jako kultowy "Ogórek", był na początku montowany z części czechosłowackich i stopniowo zastępowano je krajowymi. Ale oczywiście nie obyło się bez opóźnień i trudności z zaopatrzeniem, a odbiorcy wciąż krzyczeli o nowe wozy, więc dodatkowo podjęto małoskalową produkcję metodami rzemieślniczymi w Koszalinie – krajowa buda na mechanice Skody. Wóz nazwano "Bałtyk", a odbiorcami oprócz zakładów komunikacyjnych było wojsko, spółdzielnie i kombinaty. Był on bardzo podobny do "Ogórka", jednak spostrzegawczy dostrzegą ciekawie poprowadzoną linię słupka przedniego i grilla w kształcie rybiego pyska.

Wyklepano ich w sumie ok. 150 sztuk w ciągu dwóch lat, bo wreszcie na dobre ruszyła produkcja "Ogórków" które były powtarzalne i lepszej jakości. Przez lata sądzono, że nie zachował się ani jeden egzemplarz, bo szybko były zajeżdżane, a resztki rozbierane i wykorzystywane do innych celów. Ale w sierpniu w zeszłym roku gruchnęła wieść, że cudem odnaleziono resztki "Bałtyka" który stał pod lasem i robił za szopę na ule. Na szczęście udało się go odkupić chłopakom z muzeum Wena w Oławie, którzy obiecali jego odbudowę.

Niestety zadanie okazało się niełatwe, bo nie zachowała się żadna dokumentacja, a w wozie ocalało praktycznie tylko zewnętrzne poszycie i skorupa. Rama stała na gołej ziemi i przegniła. Konieczne okazało się zbudowanie kompletnie nowej ramy, według metod z epoki i na wzór oryginału. Ale tutaj następuje plot twist, bo nadchodzi sierpień 2026 i okazuje się, że... odnalazł się jeszcze jeden Bałtyk! I co powiecie? Stał pod daszkiem i chociaż poszycie od lat nie istnieje, to dobrym stanie zachowała się rama i te części, które nie przetrwały w pierwszym XD

https://gazetawroclawska.pl/co-za-odkrycie-odnalezli-drugi-autobus-baltyk-stal-nad-jeziorem-i-robil-za-domek-letniskowy-bedzie-remont/ar/c1p2-29250935

Kolejna dobra wiadomość jest taka, że również trafi do Oławy, a chłopaki mają już wzorzec do kompletnej odbudowy i rekonstrukcji zgodnej z oryginałem.

https://www.youtube.com/watch?v=-VrgJeU6YdI - podnoszenie dźwigiem od 37:43

Tylko się więc cieszyć, panie i panowie! 😎

Lider

w Hejto-Los

5piorunów

Wylosowany piorun z wpisu - @KatieWee

https://hejto-los.pl/0ba53c8d-2f7a-46c9-9a4b-40cda42ff05c

Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los

Pokaż więcej komentarzy (4)

Zawodowiec

w Hydepark

6piorunów

Nie polecam powrotów polnymi drogami w stanie wskazującym. Na je⁎⁎⁎ym zadupiu jakieś kilka minut temu minęła mnie jakaś 80 letnia babcia.

Przynajmniej wytrzeźwiałem całkiem szybko xd

Jeśli to będzie ostatni wpis to było całkiem spoko

Autorytet5piorunów

Nie polecam wsiadać do auta po jakiej kolwiek ilości alkoholu bo to czysty debilizm i trzeba być upośledzonym żeby to robić.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Polityka

12piorunów

Ten to ma jazdę od ruskiej wódy...XD

Autorytet4piorunów

@razALgul Jebane ścierwo jeszcze chce list żelazny xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Tatry

7piorunów

Seria podcastów o tatrach, seria „Świadomi Tatr" - stworzona w współpracy z TPN.


Kiedyś Tatry tętniły… przemysłem. Jak to możliwe? „Kompletnie nie kojarzymy dziś Tatr z tym, że tu był przemysł”.

A był! Bo skąd wzięła się choćby nazwa Kuźnice? Od kuźni „Młot Anny”. Nad doliną szła łuna z płonącego pieca. Na górskich szlakach pod cienką warstwą ziemi do dziś kryje się niesamowita historia. Warstwa czasu. Dziś znów przyglądamy się śmieciom, ale nie tym współczesnym, lecz historycznym. Czy powinny podlegać ochronie? Zastanawiamy się nad tym razem z Pawłem Skawińskim, dawnym dyrektorem TPN oraz leśnikami z Obwodu Kuźnice. Szukamy pod nogami zielonej szlaki i śladów po dawnej drodze górniczej.

10. Świadomi Tatr: Przemysł w Tatrach. To nie żart

https://www.youtube.com/watch?v=tw1C_KcjMks

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Na dniach z naszego salonu wyjedzie 3 metrowa, czerwona kanapa. Nowa jest już dawno zamówiona i będzie na początku września.

Jestem dość sentymentalną osobą. Zmiana samochodu w zeszłym roku (poprzedni zwiedził z nami Bałkany, kawał Europy i zaliczył mnóstwo ciekawych misji), zmiana składu personalnego w domu, zmiana mojej podstawowej funkcji społecznej z córki/żony na matkę/matkę... Każdą z tych rzeczy wewnętrznie odchorowałam. Nie lubię zmian. Często kupuje na vinted to samo, co już miałam, tylko nowe. Albo kupuje w sklepie to samo w kilku egzemplarzach.

Kanapa przeżyła z nami 10 lat. Wypaliłam na niej bez mała kilogram zioła, była świadkiem mnóstwa imprez, to na niej podjęłam najważniejsze decyzje swojego życia, na niej karmiłam dziedzica. Dawno temu, pod koniec terapii terapeuta w ramach zadania domowego kazał zrobić plakat dotyczący mojego życia - czerwona kanapa była na samym środku tego plakatu. Jest cząstką dorosłej mnie.

Wiele rzeczy w ciągu ostatniego półtora roku zmieniałam, ale nad tą kanapą jakoś tak dumałam od dłuższego czasu. Jest zdecydowanie za duża na nasze obecne potrzeby, lata świetności ma już za sobą. Zaliczyłam już w życiu etap dużych zmian, 10 lat temu, czego wynikiem był właśnie zakup tej kanapy. Wtedy zmieniłam adres, samochód, pracę, własny wizerunek. Wyszło mi to na ogromny plus, no ale... Może raz na 10 lat potrzebuje takiego personalnego resetu?

To bardzo dobra kanapa była i będę za nią tęsknić, a pamięć o niej honoruje niniejszym wpisem.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rowerowy Równik

14piorunów

360 916 + 112 = 361 028

Tak wygląda obietnica przygody. I bólu:) Pogoda rewelka, ruch, jak nawet na wolny dzień znośny. Choć kozakiem to dziś niebyłem. Za to kozak, wielki jak bydlę, był.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (6)