Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Osobistość

w Hydepark

68piorunów

Ehh, wczoraj po prawie 14 latach używania i 27 latach w rodzinie sprzedałem swojego shaaba, łezka się w oku kręciła jak odjeżdżał, ale ostatnie dwa lata więcej stał niż jeździł i wydaje się, że trafił w dobre ręce, więc chyba tak będzie lepiej - auta są do jazdy a nie do stania. Niemniej i tak trochę

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Wiadomości Polska

55piorunów

Nastolatek w Toruniu na hulajnodze elektrycznej potrącił 7-latkę. Dziecko z pękniętą czaszką wylądowało w szpitalu

Do wypadku doszło 12 sierpnia ok. 19 na nadwiślańskich błoniach w Toruniu. Przy przystani AZS 16-latek, który jak mówią świadkowie, pędził jak szalony na hulajnodze elektrycznej potrącił dziewczynkę jadącą na hulajnodze zwykłej. Dziecko uderzyło głową w asfalt i z pękniętą

GURU

w Hydepark

38piorunów

Dobra staruchy, kto miał tą zabawkę. Ja miałem, dlatego nostalgłem (° ͜ʖ °)

Fanatyk1piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le nie mogę się doczekać swojego kaszojada aż za kilka lat wygrzebię swój parking gdzieś z domu rodziców i będę się bawił z młodym

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Sklep Spożywczy

40piorunów

Fanatyk20piorunów

Kurde, wrócił to podziękuje. Poleciłeś w bookmeterze Shoguna, przeczytałem, Shoguna, Tai-Pana, Gai-Jina, Whirlwind, Króla Szczurów a teraz czytam Noble House.

Dzięki, k⁎⁎wa miałem zrobic ścianę między kuchnią i salonem, stara marudzi a ja czytam.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wiadomości Polska

37piorunów

Nieletni złodzieje okradli plażowiczów. Później sami padli ofiarą rozboju

Do kradzieży doszło 15 sierpnia – przekazała gliwicka policja. Sprawcy wykorzystali nieuwagę plażowiczów na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Czechowice w Gliwicach i ukradli pozostawione bez opieki rzeczy osobiste m.in. telefony komórkowe, dokumenty, pieniądze i przechowywaną w portfelu

Fenomen

w Hydepark

32piorunów

Reklama w centrum za skromną opłatę. Wymienili plakat na nowy, a przyczepka rozpoczyna może już 3 miesiąc stania w tym miejscu. Jest blokada, więc formalnie wszystko ok. xd

Edit: zostało słusznie wskazane, że to może nawet nie blokada od straży miejskiej, a prywatna, choć to jeszcze gorszy wariant moim zdaniem gdyby to było takie proste

Fanatyk10piorunów

@Szuuz_Ekleer u mnie na osiedlu kiedyś dwa oklejone reklamami gruchoty stały. Jakiś stary fiat uno i WV. Wreszcie je usunęli, ale zaśmiecało to parking przez kilka lat. Powinni wytoczyć walkę tym wszystkim wrakom i przyczepom.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

Dzięki za głosowanko na mojego suchara.

Widzę, że nam się formuła trochę zużywa. W takim razie nieco inaczej zadane pytanie:

_Jakimi słowami lepiej NIE zachęcać partnera/partnerki do zrzucenia paru zbędnych kilogramów?_

I niech rozpęta się piekło! :smiling_imp:

Gruba ryba6piorunów

Sąsiad kazał Ci pogratulować ciąży.

True story, od tego czasu schudła 10 kilo i się wylaszcyła, ale do tej pory kręcimy z tego bekę xD

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fenomen

w Dyskusje

7piorunów

Miałem ostatnio we Wrocławiu okazję zajść do sklepu z pamiątkami i zobaczyłem w nim sporo magnesów podobnych do tego ze zdjęcia, tj. w kształcie granic naszego kraju. No i przyznam, że tę grupę pamiątek odrzuciłbym jako pierwszą z potencjalnego koszyka. Za każdym razem, kiedy widzę te granice, to coś mi w nich nie pasuje. A właściwie chodzi o to, że te granice zostały nam narzucone. Najwidoczniej uderza to w jakiś sposób w moją narodową dumę.

I teraz nie chodzi o to, że chcę romantyzować II RP - bo ten kraj był sporym śmietnikiem. Chyba największymi sukcesami tego kraju było to, że udało mu się powstać i nie rozpaść się od wewnątrz, chociaż tu pomocny okazał się stary, sprawdzony autorytaryzm. Kształt granic tego państwa został jednak ustalony głównie przez nas. Niestety, często przy zastosowaniu brudnych zagrywek, takich jak bunt Żeligowskiego, albo traktat ryski. Trzeba jednak też przyznać, że wtedy wojny i przesuwanie kresek na mapie w ramach "politycznego geniuszu" nie było czymś rzadkim w Europie - nawet jeśli I WŚ sporo w tej sprawie zmieniła. W naszej okolicy łatwiej było o konflikty, bo Polska wróciła na mapę wraz z kilkoma innymi państwami, z czego z kilkoma graniczyła.

Rewizji granic też się nie domagam, bo bądźmy szczerzy - tereny, które zostały nam przydzielone są czymś lepszym od tego, co straciliśmy, nawet jeśli powierzchniowo wyszliśmy na minus. Zresztą, gdyby przypadły nam mniej interesujące ziemie, to też nie wiem, jaki chłam musielibyśmy otrzymać, żebym uznał za krytyczne odzyskanie Kresów. Teraz jest już za późno, żeby o to zabiegać, chociaż np. Lwów historycznie jest bardzo polskim miastem. A nawet jeśli Ukraińskie i Białoruskie władze, z niewiadomych względów, byłyby chętne do oddania nam tych terenów, to byłby to raczej dla nas cios, niż prezent, z kilku względów.

Ale skoro zaobserwowałem takie coś u siebie, to pytam:

Czy masz jakieś szczególne odczucia dotyczące obecnych granic Polski?

  • Tak, mam pozytywne odczucia29% (20 głosów)
  • Tak, mam negatywne odczucia4% (3 głosy)
  • Nie, nie mam żadnych odczuć63% (44 głosy)
  • Wyniki4% (3 głosy)

70 głosów

Autorytet9piorunów

@solly-1 Po wojnie ludzie się śmiali, że Polska to "państwo na kółkach", skoro tak łatwo było przesunąć ją na zachód. Mój ojciec kiedyś to krótko skomentował: "I dobrze. Po co by nam były te błota na Podolu?".

Może to "niepatriotyczne", ale faktem jest, że zachodnie ziemie Polski są bogatsze w surowce naturalne, a na "Kresach" była bieda z nędzą. Lwowa i Wilna szkoda, ale za to w granicach Polski jest teraz Wrocław, Szczecin i Gdańsk.

Nie ma co dyskutować, takie są teraz granice i moim zdaniem jest bardzo dobrze.

Osobistość4piorunów

@solly-1 Każde państwo ma granice narzucone przez wolę innych przynajmniej w części, bo każda granica z definicji to punkt styku dwóch bytów. Żadna granica nie jest zdefiniowana wolą wyłącznie jednego bytu politycznego, każda powstała jako pewnego rodzaju kompromis. Gdyby granice Państwa X wyznaczało wyłącznie Państwo X to byłoby jedynym na świecie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

27piorunów

GURU

w Hydepark

18piorunów

Jeśli to prawda to obstawiam że Kral utopi wiele istniej politycznych.

Gruba ryba1piorunów

@dez_ ta, bo tylu już poszło do więzienia że brakuje miejsc xD

Poświęca prezesa od zegarka i może kogoś więcej ale raczej takiego bez znajomości, co by koledzy sie nie obrazili na urodzinach u jakiegoś Mazurka.

Gruba ryba0piorunów

@dez_ Założę się, że będą kisić tę sprawę, by przed wyborami zacząć wyskakiwać z jakimiś "sensacjami", które wtedy już niespecjalnie będą kogokolwiek interesować.

Zwłaszcza prokuratorów postawionych w obliczu rychłej zmiany władzy. Normalnie będą się zabijać o zaszczyt oskarżania kolegów swoich przyszłych przełożonych.

A najśmieszniejszej będzie, jak zgodnie z przewidywaniami skupią się na uderzaniu w Nawrockiego.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Pora na przedostatnie podsumowanie , tradycyjnie już z małą obsuwą. Naprawdę "niezła" robota jako całość: średnia waga +2.53kg a średni obwód bebzona +1.97cm od ostatniego pomiaru xD Wagowo już przebiliśmy stan wyjściowy, a do osiągnięcia wyjściowego obwodu bebzona brakuje, żebyście sobie jeszcze popuścili o 0.04cm :grinning:

Statuetki Tuczników Pociągowych otrzymują za tydzień nr 3:

* @Dr_Melfi za -6.02% względem wagi wyjściowej (druga nagroda z rzędu!)

* @ruhypnol za -5.94% względem wyjściowego obwodu bebzona

Gratulacje!

Świnie Boriego nadal trzymają żółty kaftan lidera w rywalizacji drużynowej, brawo :smiley:

A teraz czas na kotwice :anchor:

Złote Kotwice w tym tygodniu otrzymują:

* @suseu +1.42% na wadze i +0.89% w bebzonie

* @kris +0.97% na wadze i +0.99% w bebzonie

A że do nagrody Platynowej Kotwicy liczymy sumę przyrostów, to nie zmienia ona swojego właściciela z zeszłego tygodnia i nadal jest to @suseu - winszuję i jestem wdzięczny swojemu bebzonowi, że jest tak nieplastyczny.

Nie dostałem pomiarów od: @Mycha, @pszemek, @Jelen, @boogie, @Kmanitu. Mam nadzieję, że ostatni pomiar w konkursie dodacie, żeby zakończyć zabawę bez niedosytu :smiley:

Dedlajn na ostatni pomiar będzie do 31 sierpnia, czyli równy miesiąc od startu.

Drużyna 1 "Masa Krytyczna"

@dziad_saksonski — 138kg → 138,6kg (+0,43%), 120cm → 120cm (0,00%)
@Trypsyna — 57,4kg → 57,3kg (-0,17%), 73cm → 71cm (-2,74%)
@Mycha — 96,6kg → brak (brak pomiaru), 103cm → brak (brak pomiaru)
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta — 76,5kg → 74,5kg (-2,61%), 77cm → 75,2cm (-2,34%)
@Papa_gregorio — 100,6kg → 101,3kg (+0,70%), 101cm → 101cm (0,00%)
@Felonious_Gru — 145kg → 143kg (-1,38%), 134cm → 135cm (+0,75%)

Drużyna 2 "Świniarnia"

@hatti-vatti — 72,1kg → 71,4kg (-0,97%), 95cm → 92cm (-3,16%)
@Hoszin — 110kg → 109kg (-0,91%), 120cm → 118cm (-1,67%)
@cweliat — 105,8kg → 107,55kg (+1,65%), 110cm → 110cm (0,00%)
@Loginus07 — 85,9kg → 84,6kg (-1,51%), 100cm → 98cm (-2,00%)
@pszemek — 88,5kg → brak (brak pomiaru), 105cm → brak (brak pomiaru)
@scorp — 77,1kg → 76,4kg (-0,91%), 83cm → 83cm (0,00%)

Drużyna 3

@Aramil — 121kg → 121,1kg (+0,08%), 118cm → 118cm (0,00%)
@vrkr — 105,5kg → 103,9kg (-1,52%), 106cm → 103cm (-2,83%)
@Bjordhallen — 83,4kg → 83,5kg (+0,12%), 96cm → 95cm (-1,04%)
@LesnyZenek — 95,4kg → 95kg (-0,42%), 103cm → 103cm (0,00%)
@Zielczan — 86,9kg → 86kg (-1,04%), 107cm → 106cm (-0,93%)
@suseu — 98,4kg → 99,8kg (+1,42%), 112cm → 113cm (+0,89%)

Drużyna 4 "Poszukiwacze Zaginionej Skwarki"

@Kmanitu — 66kg → brak (brak pomiaru), 80cm → brak (brak pomiaru)
@DuckDuckDog — 99,6kg → 99,3kg (-0,30%), 112cm → 110cm (-1,79%)
@HmmJakiWybracNick — 101,4kg → 100,2kg (-1,18%), 107cm → 103cm (-3,74%)
@Kronos — 100,1kg → 99,8kg (-0,30%), 106cm → 106cm (0,00%)
@kris — 103kg → 104kg (+0,97%), 101cm → 102cm (+0,99%)
@Bujnik — 135,3kg → 134,7kg (-0,44%), 129cm → 126cm (-2,33%)

Drużyna 5 "Świnie Boriego"

@ruhypnol — 88,6kg → 84kg (-5,19%), 101cm → 95cm (-5,94%)
@Modnar — 106,2kg → 102,5kg (-3,48%), 120cm → 115cm (-4,17%)
@maaRcel — 87,6kg → 85,4kg (-2,51%), 100cm → 96cm (-4,00%)
@bori — 85,1kg → 85,8kg (+0,82%), 93cm → 92cm (-1,08%)
@Tomekku — 86,6kg → 84,95kg (-1,91%), 94cm → 92cm (-2,13%)

Drużyna 6

@boogie — 78,9kg → brak (brak pomiaru), 92cm → brak (brak pomiaru)
@Gilgamesh — 85,2kg → 85,8kg (+0,70%), 97cm → 97cm (0,00%)
@Jelen — 86,6kg → brak (brak pomiaru), 97cm → brak (brak pomiaru)
@Dr_Melfi — 106,4kg → 100kg (-6,02%), brak → 106cm (brak pomiaru początkowego)
@wonsz — 112kg → 108kg (-3,57%), 105cm → 103cm (-1,90%)

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

25piorunów

Uszkodzono samolot MiG-29 w obwodzie rostowskim

Sum0piorunów

Ogólnie zauważyłem że dużo wiecej w ostatnim czasie ruscy tracą migow 29. Pewnie samoloty z rodziny su się pokończyły lub są w kiepskim stanie i sięgają po migi.

GURU

w Hydepark

21piorunów

Tym razem naprawa, wymiana uszkodzonego odcinka przewodu AFL35mm² w linii SN 15kV, 20 minut i zrobione. Przewód uszkodziły spadające gałęzie drzew, które powodowały zwarcie z drugim przewodem, lecz tamten ma tylko maciupkie kropki w kilku miejscach i wszystkie druty w lince są całe, czego nie można było powiedzieć o tym wymienianym

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

19piorunów

126 + 1 = 127

Tytuł: Frostpunk
Developer: 11 bit studios
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2018
Gatunek: city-builder, survivalowa, post-apokalipsa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: Trudno określić
Ocena: 8.5/10

Ponownie , ponieważ grę kupiłem na premierę w 2018 roku. Wtedy przeszedłem dwa z trzech dostępnych scenariuszy, a ostatniego nie ukończyłem, prawdopodobnie z przesytu. Dopiero niedawno dokupiłem wypuszczone dodatkowe scenariusze i przeszedłem całą grę od nowa.

Mimo że nie jestem fanem city-builderów, „Frostpunk” przyciągnął mnie zapowiedzią próby przetrwania w świecie, w którym zimno jest największym zagrożeniem. Z takich gier kojarzyłem wtedy wyłącznie „Cryostasis: Sleep of Reason”, który wyszło dziesięć lat wcześniej. Twórcy obiecywali też moralne wybory, a że ich poprzednią grą było „This War of Mine”, nie potrzebowałem dodatkowej zachęty.

I rzeczywiście trzeba dbać o to, by mieszkańcom zgromadzonym wokół generatora ciepła na węgiel nie było zimno. Wychłodzeni mogą zachorować, stracić członki (co będzie wymagało amputacji), a nawet umrzeć. Gdy chorują, są tymczasowo niezdolni do pracy, gdy staną się inwalidami, to nie będą pracować, dopóki nie otrzymają protezy, a zmarłych niestety nie można przywrócić do życia. Za to można przerobić ich na kompost.

Temperatura się zmienia: raz jest cieplej, raz zimniej, jednakże tendencja jest spadkowa, więc koniecznym jest rozwój technologii pozwalających na bardziej efektywne pozyskiwanie surowców oraz surowej żywności, ocieplanie budynków czy modyfikowanie generatora, żeby wydzielał więcej ciepła w większym zasięgu, co oczywiście wymaga większych ilości węgla.

Obiecane moralne wybory także są, chociażby w postaci ustalania praw. Można wybrać, czy wysłać dzieci do pracy czy może wybudować dla nich dla nich świetlicę, dzięki czemu w przyszłości będą mogły pomagać w lecznicach czy warsztatach, w których opracowywane są nowe technologie. Wspomnianych zmarłych można składować w dole na ciałach, narządy przeszczepiać, a zwłoki przerobić na kompost albo zadbać o godny pochówek. Każda decyzja wpływa na paski niezadowolenia i nadziei, więc nie zawsze można kierować się czystym pragmatyzmem, który niekoniecznie spodoba się mieszkańcom.


(Nie)stety, te wybory moralne nie były aż tak wstrząsające jak w „This War of Mine”. Jasne, wysłanie dzieci do pracy w mrozie jest okrutne, ale nie aż tak bardzo, gdy w grę wchodzi przetrwanie całej społeczności. Jasne, dwudziestoczterogodzinne zmiany są męczące, jednocześnie są usprawiedliwione okolicznościami. Nawet śmierć nie rusza tak bardzo, ponieważ do czynienia mamy z dziesiątkami albo nawet setkami obywateli.

Jak porównam to do podjęcia decyzji, czy okraść niegroźnych staruszków z jedzenia, bo prędzej czy później i tak odwiedzą ich jeszcze gorsi szabrownicy, no to „Frostpunk” nie robi tak mocnego wrażenia.

No ale nie jest to też gra o ludzkiej moralności, tylko survivalowy city-builder.

Spodobało mi się to, że scenariusze są bardzo urozmaicone. Oczywiście we wszystkich budujemy i dbamy o dobro obywateli, jednak każdy przedstawia inną historię i oferuje nowe mechaniki. Na przykład w pierwszym, standardowym, który trzeba przejść, by odblokować pozostałe, trzeba się „jedynie” przygotować na trwającą przez wiele dni burzę, podczas której temperatura spada poniżej stu stopni, więc nikt nie jest w stanie wyjść z domu. W „Arkach” trzeba przygotować tytułowe Arki do przetrwania za wszelką cenę i zautomatyzować pracę generatora, by zawartość skarbców nie zamarzła. Z góry wiadomo, że ludzie nie przetrwają, dlatego nacisk został położony na budowanie ogromnych automatów, które pracują praktycznie bez przerwy, sporadycznie ładując się przy generatorze.

Wszystkie scenariusze przeszedłem na domyślnym poziomie trudności, który można obniżyć albo podwyższyć, jeśli komuś będzie brakowało wrażeń. Na tym domyślnym największą trudność sprawiała mi nieznajomość scenariusza, moje gapiostwo (potrafiłem nie zauważyć, że skończył się las w obrębie pracy tartaku i zdziwić się, że nie mam drewna) i perfekcjonizm, przez który często zaczynałem od nowa. Szczególnie znajomość poszczególnych wydarzeń w scenariuszu potrafi bardzo ułatwić grę. Na przykład podczas drugiej próby przejścia „Na krawędzi” wiedziałem już, gdzie szukać osady, z którą mogłem wymieniać surowce na żywność i jeszcze odkryłem, że można bezkarnie nadużywać mechaniki próśb, przez nigdy nie brakowało jedzenia dla mieszkańców, a rozgrywka stała się o wiele łatwiejsza.

Mimo że ukończyłem grę, to wciąż mnie ciągnie, żeby rozegrać niektóre scenariusze w inny sposób (na przykład wprowadzając formy opresji zamiast religii), spróbować wyższego poziomu trudności albo rozwijać osadę w trybie nieskończoności. Spędziłem w „Frostpunku” ponad czterdzieści godzin i nawet jeśli czasem się frustrowałem, był to naprawdę miło spędzony czas. Samą grę z dodatkami można kupić do trzydziestu złotych.

Moja specyfikacja:
Windows 11

AMD Ryzen 5 5600X 6-Core Processor - RAM: 32 GB

NVIDIA GeForce RTX 3060 Ti - VRAM: 8 GB

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (7)