Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Hydepark

77piorunów

Postanowiłem powiększyć moją galerię o Mona Lisę i coś z polskiej klasyki czyli Marszałka Piłsudskiego na Kaszance

Kosmonauta15piorunów

@MarianoaItaliano o widzę klasyka Upadła Madonna z Wielkim Cycem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

51piorunów

Bombowiec strategiczny Tu-95MS oberwał dziś dronem na lotnisku Engels w obwodzie saratowskim🎉

Gruba ryba4piorunów

To teraz niech naprawią w stylu sowieckim na trytki i gówno to może mu to skrzydełko w powietrzu odpadnie

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

35piorunów

Akt 1.
Parkujemy przed “przepascia” z 1 zdjecia. Stara mowi zaciagnij reczny, bo sie jeszcze stoczy. Mowie jej, ze to automat, nie ma szans. Ale zaciagnij, dla spokoju ducha. Nie zaciagam, idziemy.

Akt 2 i 3 na kolejnych zdjeciach

Gruba ryba0piorunów

@bartek555 po pierwsze, zostawiasz auto to zawsze zaciągasz ręczny. Z wielu powodów. A po drugie nie wierzę, ale jeśli to prawda to trzymam kciuki żeby ubezpieczenie pokryło. Daj znać jak poszło dalej.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fenomen

w Dyskusje

35piorunów

W komentarzu @sireplama sugerował że było lobbowane i coraz bardziej wygląda na to, że tak.

Karolek Wetocki vel LobbyMaster.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Wirtuoz

w Dyskusje

36piorunów

Dziś odebrałem telefon od swojego szefa który przekazał mi że po 11 latach pracy dla firmy moje zadania przejmą koledzy z Filipin. Na usta ciśnie mi się wiele słów, lecz tu zostawię tylko część. Chowając wielki wstyd chciałbym zapytać:

* znacie kogoś (lub sami nim jesteście) kto szuka analityka AML?

* znacie kogoś kto przyjmie do pracy osobę analityka AML który podejmie każde zadanie pod warunkiem że zatrudnienie będzie na umową o pracę?

PS. Tak, szukam pracy na linkedinie, pracuj.pl etc

PS2. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Te śmieszne jak i pomocne

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Dobra, zapnijcie pasy.

Dziękuję za uwagę :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Dyskusje

32piorunów

MOJ TATA TO JANUSZ BIZNESU....

Eh muszę się pożalić bo mi aż rynce opadają...

Bardzo szanuję mojego tatę za to, że jest niezwykle pracowity, ma 71 lat i dalej pracuje fizycznie jako rzeźbiarz i gdyby miał rękę do biznesu i słuchał się innych ludzi co mu życzą dobrze to bysmy żyli jak paczki w maśle, no ale...

Wracając do tematu, jak moja babcia zachorowała na Alzheimera to się przeprowadzila do nas, a jej mieszkanie wykupili moi rodzice za niestety oszukaną kwotę od Miasta, no po prostu ktoś ich naciągnął na hajs i zawyżył wartość mieszkania.

Byłam wtedy dość mała, ale razem z moimi siostrami i rodzicami, remontowaliśmy to mieszkanie w poniemieckiej kamienicy, nosiliśmy gruz, zdzieralismy stara farbę itp. Mam trochę do tego uraz bo jak na dziecko nie powinnam nosić takiego ciężaru, no całe wakacje prawie tak spędziłam.

Od tych już ponad 20 mój tata zajmuje się wynajmem tego mieszkania, a to, że są to warunki dość spartańskie to decydują się na nie ludzie zdesperowani.

Piec kaflowy i drugie piętro po stromych schodach - to w zasadzie największe wady, no i trzeba samemu sobie meble zorganizować xd co raczej kłóci się z wygodną przeprowadzką.

Mieszkanie jest dość duże i uważam, że ma za⁎⁎⁎⁎ście duży potencjał. Kamienica ma tylko dwóch lokatorów i do tego mieszkania jest przypisana połowa strychu, która śmiało można przerobić na cześć mieszkalną(konserwator dopuszcza zmianę dachu z płaskiego na trójkątny), czasem sama sobie lubię wyobrażam jak bym je przerobiła gdybym miała hajs. Jest też dostępna spora piwnica.

Plusem jest też to, że jest to centrum miasta i jakby się chciało zaangażować, to urząd daje dofinansowanie na naprawę elewacji, trzeba tylko najpierw wyłożyć hajs, a potem dostaje się zwrot.

No generalnie, dla kogoś kto lubi mieszkania w kamienicach to jest to fajna opcja do remontu od prawie zera.

Dałam mojemu tacie kiedyś propozycje, żeby sprzedał to mieszkanie, podzielił zysk ze sprzedaży na nas 3( nigdy nic od rodziców na start w życie nie dostaliśmy więc to byłby pierwszy raz), ja bym za swoją część miała na wkład własny na kawalerkę w mieście wojewódzkim, wynajelbym ja, a tyle ile on dostaje za czynsz od lokatorów, płaciłbym mu - czyli 1500 zł.

Powiedział tylko, że to dobra propozycja ale i ona umarła w zarodku...

Co wybrał mój tata? Wynajmowanie mieszkania patologii i ciągła walka z kosztami po ich wyprowadzce. Aktualnie już ma entego z rzędu lokatora, który nie płaci czynszu i tylko liczy że dług zostanie spłacony xd jednak apogeum patologi i jego naiwności sięgnęło zenitu, bo wynajął mieszkanie małżeństwu, któremu odebrano 5 dzieci za złe warunki mieszkania w poprzednim miejscu, więc wynajęli mieszkanie u mojego taty i zrobili sobie 6 dziecko xd

Dlaczego jest mi przykro?

A to dlatego, że mój tata nie widzi powodu dla którego miałby wspierać swoje dzieci finansowo. On dostał po rodzicach w młodym wieku mieszkanie, ktorego zysk podzielił ze swoimi braćmi i dzięki temu mógł wybudować dom w którym mieszkamy, co prawda kosztem tego, że jego rodzice młodo umarli. Moja mama dostała po swoich rodzicach możliwość wykupienia mieszkania od miasta. Więc jak dla mnie to i tak dużo. Jest mi zwyczajnie przykro, że dla rodziców robię bardzo dużo ( z ojcem całe dzieciństwo miałam chłodne relacje, ale teraz jest super) to mam wrażenie, że ojciec na mnie trochę patrzy jak Stary Boryna na swojego Antka, nie dostrzegając, że Antek nigdy by go nie wyrzucił na tułaczkę, ale tak sobie ubzdural i tak chyba mój ojciec myśli o swoich córkach.

Nawet doradzał się mnie jakiego lokatora wybrać i chodziłam z nim na castingu, ale co z tego jak jeden lepszy od drugiego xd w tym złym znaczeniu.

Eh może wy mi coś doradzicie bo nawet nie chodzi o to, że chciałabym już mieć możliwość kupienia czegoś swojego, ale o to, że mój ojciec nie nadaje się na landlorda i widzę jak przez swój brak wiedzy wpada tylko w większe problemy ze swoją upartością i jak dużo stresu w nim to generuje.

On twierdzi, że to mieszkanie będzie zyskiwać na wartości, no ale nie bardzo. Mieszkamy w małym mieście, dzietność spada, a kamienica wymaga dbania o nią żeby się nie rozpadła ... Nie mówiąc o tym że ci lokatorzy niszczą to mieszkanie...

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Zajęło mnie mycie grzejników i zapomniałem napisać że 18 letnia toyota przeszła przegląd bez wchodzenia właściciela do kanału.

A srebrna taśmę przeleciałem czarna farba i facet nawet się nie zorientował

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Wiadomości Świat

26piorunów

Rosja tnie wydatki i planuje zwolnienia urzędników. Szuka oszczędności na wojnę

Od kwietnia br. rząd Federacji Rosyjskiej obniżył wydatki o 35 proc. we wszystkich pozycjach z wyjątkiem obronności, wydatków socjalnych, wynagrodzeń w sektorze publicznym, subsydiów regionalnych i spłaty odsetek od długu publicznego. Agencjom rządowym polecono odroczenie wszystkich

Fenomen

w Dyskusje

26piorunów

Czasem jak patrzę na moich rodziców, to dochodzę do wniosku, że to są ludzie, którzy po prostu lubią cierpieć. Przykłady ich zachowań:

1. Kiedy byłem młodszy i wychodziłem w nocy ze znajomymi, to oni NOTORYCZNIE zamykali drzwi na klucz i nie wyjmowali klucza z zamka. Więc kiedy oni spali, to o godzinie 330 nagle musieli wstać i otworzyć mi drzwi, bo nie mogłem wejść do mieszkania.

2. Kiedy wprowadzono przymusową segregację, moi rodzice wydzielili 3 zbiorniki na odpady: mały pojemnik na bio, kubeł na ogólne i worek na recykling. Ten worek wala się od lat obok kubła i trzeba go poprawiać, w dodatku jest w bardzo niewygodnym miejscu. Schylenie się tam nad zlewem, złapanie tego worka i włożenie tam śmiecia to praktyka od lat. Nigdy nie kupili drugiego kubła, mimo że jest na to miejsce.

3. Odnośnie segregacji - być może zdziwiło was to, że mamy jeden worek do segregacji. Jeden, bo mój ojciec kiedy idzie wywalić śmieci, to bierze ten jeden worek i każdego śmiecia wrzuca po kolei do odpowiedniego kontenera. Ostatnio mu zwróciłem uwagę, że to nie powinno tak być, że papier miesza się z kubkami po śmietanie, a on wzruszył ramionami. Powiedziałem mu też, że przecież można zrobić osobne worki na każdą kategorię segregowanych odpadów, a on mi odpowiedział, że on lubi sobie poukładać.

4. Są tak uzależnieni od nikotyny, że co noc się budzą, żeby zapalić. Po zakończeniu tego procesu idą do kuchni coś przegryźć. Prawie za każdym razem wyciągają z szafki cały bochenek chleba, wyjmują z folii i robią sobie kanapki z np. serem. Po zjedzeniu dwóch kanapek zostawiają ten bochenek i opakowanie sera na środku blatu i wszystko usycha. Potem żrą twardy chleb i suchy ser.

5. Dzisiaj jak gotowałem, to chciałem użyć papryki słodkiej, w proszku. Sięgnąłem do szafki z przyprawami, wziąłem opakowanie i zacząłem sypać. Od razu po kolorze zczaiłem, że to nie jest papryka słodka, założyłem pieprz kajenski. I to był pieprz kajenski. Dla mnie to jest najmniejszy problem, bo mam największą tolerancję na kapsaicynę w rodzinie, ale oni... Mogę sobie wyobrazić, jak jednego dnia ich popierdoli po skosztowaniu dania do którego wsypali łyżeczkę tego specyfiku zamiast słodkiej papryki.

Dziwnie się na to patrzy. Tyle mnie nie było, że aż zapomniałem o tych rewelacjach. Dobrze dla mnie, że rzadko tu jestem.

Gruba ryba7piorunów

@solly-1 Gdyby tak ktoś obcy z Tobą pomieszkał kilka dni, to też by wynalazł jakieś dziwactwa, więc nie ma się co oburzać o czyjeś przyzwyczajenia i niedoróbki.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Hejtopiwo

26piorunów

Dzień dobry, przypominam że już za 3 godziny z niewielkim wąsem (o godzinie 18:00) widzimy się na hejtopiwie w Krakowie w Weźże Krafta - już mam info od paru osób że się pojawią, więc liczę na miłe towarzystwo przez te parę godzin ;)

Również dziś odbędzie się - w Bielsko-Białej kolega @Zielczan o 18:30 zaprasza do Restauracji pod Dębowcem - więcej tutaj

Zapraszam :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Książki

29piorunów

1188 + 1 = 1189

Tytuł: Sapiens. Od zwierząt do bogów

Autor: Yuval Noah Harari

Kategoria: Popularnonaukowa

Wydawnictwo: PWN

Format: książka papierowa

Liczba stron: 520

Ocena: 9/10

Rewelacyjnie przedstawiona historia ludzkości, opisująca chyba wszystkie z najważniejszych aspektów naszego istnienia.

Czytało się z przyjemnością, ponadto książka przedstawiła mi sporo tematów w całkiem nowy dla mnie sposób, pojawiło się sporo refleksji na temat tego kim jesteśmy i jak funkcjonuje nasze społeczeństwo oraz świat mocno nam podległy w ostatnim czasie.

Nie powiem, było też sporo tematów dość dobrze mi znanych, ale i tak czytało się je dobrze.

Książka, którą z czystym sumieniem mogę polecić każdemu.