festiwal_otwartego_parasolaLider
63piorunówZ nieskrywaną satysfakcją wyczekuję momentu, kiedy obudzą się z ręką w nocniku ludzie, którzy kupili chińskiego klunkra i za 2-3 lata nie będą mieli go gdzie i jak serwisować, bo marka po prostu zniknie z rynku. W tym samym czasie będzie płacz, że UE musi z naszych podatków ratować europejskie koncerny.
Od stycznia do maja 2026 w Chinach pojawiły się 542 nowe modele samochodów, aktualnie mamy na rynku ok. 100 chińskich marek, więc z uwagi na zagęszczenie rynku spadają marże, a to prowadzić będzie do problemów finansowych, przy których szacuje się, że do 2030 roku realnie przetrwa 8-12 producentów.
Sprzedaż BYD pomimo deklaracji chęci stania się największym producentem na świecie spadła o 16% względem zeszłego roku, a chińskie fabryki mające moce przerobowe 55mln sztuk rocznie (przy sprzedaży 23mln) mają do wyboru albo ograniczyć produkcję, albo stale wprowadzać nowe modele, gdzie opracowanie nowego kosztuje 150mln dolarów.
Przyszłość tej cudownej motoryzacji rysuje się w pięknych kolorach, a Europejczyk, który bez zastanowienia porzucił patriotyzm gospodarczy tylko po to, żeby przyoszczędzić 20% na zakupie, będzie płakał o dotacje na złomowanie tego szajsu, bo nawet pies z kulawą nogą tego nie odkupi i alternatywą będzie trzymanie pod domem wielkiego elektrośmiecia

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@festiwal_otwartego_parasola 5 lat z chińskim "klunkrem", póki co to się dobrze serwisuje, nie ma problemu z częsciami zamiennymi. 3 usterki przez 5 lat, wszystko naprawione w ramach gwarancji. Utrata wartości porownywalna do europejskiej konkurencji, dużo lepiej niż np. Tesla. Jestem na tyle zadowolony, że nie wykluczam zakupu kolejnego.
Miałem poprzednio niemieckie premium, to ze Stuttgartu. Nie dość, że 30% droższe niż mój premium chińczyk, to jeszcze gorzej wykonane i wyposażone a w serwisie było średnio raz na kwartał. "Niemiecka jakość" hehe. Ktoś tu miał świetne, niezawodne, niemieckie BMW serii 1, czy nie @Ten_koles_od_bialego_psa ?
Sram na ten patriotyzm gospodarczy. Europejski automotive sam wyhodował sobie tę żmiję, czemu ja mam się poczuwać do odpowiedzialności za ich błędy? Gdy przenosili produkcję do Chin, przekazywali im know-how i pozwalali sobie kraść patenty to w d⁎⁎ie mieli europejską gospodarkę i miejsca pracy. Teraz płacz, że ich wygryzają. Niech zaproponują konkurencyjny do chińskiego produkt i tyle. Ja, jako konsument wybiorę co mi się najbardziej opłaca, nieważne z jakiego kraju.






















