Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje — gorące

gość

Typ wpisu

Tytan

w Hydepark

252piorunów

Siedzę właśnie w Narodowym Instytucie Onkologii i czekam na badanie PET.
Trzymajcie kciuki kochani za mnie, żeby nic nowego nie zaświeciło w badaniach. Już mi nowotworów wystarczy 🤦🏻

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Hydepark

173piorunów

Kumpela opowiedziała mi historię, jaki "fajny" wyjazd miała ostatnio, spróbuję ją przytoczyć, bo mnie zaciekawiła xD:

Kumpela pojechała sobie w góry na długi weekend, jak rozumiem z opowieści wyjazd zorganizowali na spontanie ich znajomi, którzy wyhaczyli idealny domek - kilka sypialni, salon, kuchnia, ogółem rewelacja. Oprócz pary głównych organizatorów pojechały 3 inne, w tym jedna para z dwójką dzieciaków, jak rozumiem kilku/kilkunastoletnich. Organizatorzy znali wszystkich, reszta znała się nawzajem luźno lub wcale. Zjechali się na miejsce w różnych porach, wiadomo, wesolutko, wódeczka. Jako, że spontan, to zero sprecyzowanych planów oprócz dwóch panów - oni, w tym główny organizator, od razu rzucili że z samego rana cisną w góry i tyle ich widzieli.

Reszta leniwie wstała później i zastanawia się co ze sobą zrobić. Niby góry, ale na szlakach tłok, no to spacerniak, muzea i knajpy przy Krupówkach - na to pisały się cztery osoby: para z dzieciakami, organizatorka i moja kumpela. Ostatnia parka stwierdziła że na góry się nie naszykowali, a w Zakopanem wszędzie byli, to oni cisną na jakieś termy na cały dzień.

Na to się dzieciaki rozwrzeszczały że też by chciały na baseny, na co matka radośnie oznajmiła "to pojedziecie z ciocią i wujkiem".

Na co "ciocia" rzuciła coś w stylu: sorry, ale ni c⁎⁎ja xD

Martwa cisza nastała, zaczęła się dyskusja w stylu "no ale co to za problem" na co tamci odparli że nie zamierzają się cały dzień oglądać za nie swoimi dziećmi, zresztą nie po to swoje zostawili u dziadków xD

Matka zaczęła tłumaczyć że dzieci przecież grzeczne i bezproblemowe, co tamci ucięli że nie chcą w ogóle dyskutować i żeby im dnia nie organizowała, po czym szybko się zwinęli na ww. termy.

Atmosfera zrobiła się jak po dżumie, matka wściekła, jej facet też nie bardzo choć on akurat najmniej się odzywał xD Organizatorka próbowała jakoś temat łagodzić i szukać knajpy do wyjścia, ale nic to nie dało. Po chwili tamci zniknęli po czym rzucili że to piedolą i wyjeżdżają xD Na odchodne rzucili do organizatorki i mojej bogu ducha winnej kumpeli "DZIĘKI ZA WSPARCIE KUWA!" i pojechali z dzieciakami xD Po 5 minutach szoku poszły się napić do knajpy i się zrelaksowały, za to wieczorem musiały to opowiadać 10 razy całej reszcie, bo nie wierzyli, zwłaszcza panowie górale którzy poszli w góry, że coś takiego się odje*ało.

Sam mam kuzynkę, której kiedyś ulubionym zajęciem było podrzucanie dzieci po rodzinie na weekendy albo jakieś losowe eventy, sam mógłbym o tym trochę napisać. Ale chyba nigdy praktycznie obcym osobom xD

Wirtuoz55piorunów

chyba znajomość się skończyła i w sumie bardzo dobrze. Co trzeba mieć w głowie, żeby coś takiego palnąć.

GURU67piorunów

@mannoroth A co to za problem i co by im szkodziło pojechać z własnymi dziećmi zamiast łazić po knajpach? xD

Ja zamiast się wykręcać bym spytał co to za problem wziąć strój i jechać z nami?

Ja mam spoko szwagra i często sami PODBIERAMY sobie nawzajem dzieci czyli my zabieramy ich, a oni nasze, ale w życiu bym nie pomyślał żeby stawiać kogoś przed faktem, że ma moje dziecko zabrać i to jeszcze na basen gdzie z oka spuścić nie możesz xDDD

Pokaż więcej komentarzy (32)

Fanatyk

w Hydepark

152piorunów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

231piorunów

Dzień dobry,

Chciałem się pochwalić, że właśnie spłaciłem kredyt hipoteczny.

Teraz tylko odłożyć parę groszy, w międzyczasie szukać działki i wjebać się w budowę domu xD

Osobistość1piorunów

@Rafau Ja poszedłem na skróty, sprzedałem, spłaciłem kredyt i kupuję używany z nowym kredytem za miesiąc :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (51)

Fanatyk

w Hydepark

200piorunów

W sumie racja.

Mam takich dobrych kumpli i co mi pokazuja to sam bym te kobiety w d⁎⁎e kopnal.

GURU2piorunów

Wolałbym jakiś import ze wschodu Korea czy Japonia. Od biedy to Kazachstan czy Ukraina by wystarczyła niż męczyć się z naszymi pustakami z kijem w d⁎⁎ie i muchami w nosie. Jako pojemnik na sperme się tylko nadają.

Pokaż więcej komentarzy (69)

Tytan

w Hydepark

100piorunów

W gorących pojawił się wpis o tym że *jesteśmy jedynym pokoleniem potrafiącym zainstalować drukarkę.

Naszły mnie wspominki, jak to dostałem nowy komputer, no ale Stary chciał zaoszczędzić więc kupił komputer bez systemu operacyjnego.

Jako że moja kopia zapasowa Windowsa gdzieś przepadła poszedłem do kolegi, po jego kopię Windowsa, niestety, nie było go, tylko jego Stary.

- Słuchaj no mlody, no nie mogę znaleźć, ale mam "orygalny system operacyjny"

Oczy mi się zaświeciły, z oryginałów miałem tylko dwie płytki "Komputer Świat Twój Niezbędnik", Stary kolegi daje mi plytke i książeczkę która na pewno miała większy wpływ na młody organizm niż alkohol i narkotyki.

MANDRAKE LINUX

Jak moje spierdolenie pozwoli mi kiedyś mieć kobietę i dzieci będę powtarzał, że wszystkiego należy w życiu spróbować, ale od linuksa trzymaj trzymaj się z daleka bo cię zmiecie z planszy.

Problemy z alsa/pulseaudio? Snią mi się do dzisiaj.
X wywala do trybu tekstowego? Żaden problem.
Nie działa skaner? Sane oraz sterowniki dla windowsa i odpowiedni plik konfiguracji.
Szukasz rozwiązania na elektrodzie? zrekompiluj Kernel, to na pewno wina Kernela mordo.

A potem już poszło, dzieci w szkole opowiadali o tym jakie fajne jest GTA3, a ja mogłem tylko się patrzyć na tego jebanego pingwina.

GURU1piorunów

@Sosnowiczanin

Problemy z alsa/pulseaudio? Snią mi się do dzisiaj. X wywala do trybu tekstowego? Żaden problem. Nie działa skaner? Sane oraz sterowniki dla windowsa i odpowiedni plik konfiguracji. Szukasz rozwiązania na elektrodzie? zrekompiluj Kernel, to na pewno wina Kernela mordo.

20 lat minęło jak nie więcej i kompletnie nic się nie zmieniło.

Większość to tak gloryfikuje ten system, ale dłużej jak miesiąc nie używają. Pierwszą styczność miałem w 2002, ale bylem młody i głupi. Ojciec miał książki z końca lat 90, bo u niego w robocie używali. Można było poczytać to bym się czegoś może nauczył szybciej. Problemy bez ponad 2 dekady jak były na tym samym poziomie tak są nadal.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Hydepark

181piorunów

Security w mojej firmie przedobrzyły z ćwiczeniami phishingowymi :D

Zazwyczaj, z tego, co miałem do czynienia, wygląda to tak, że dział security wysyła jakiś ordynarny mail, żeby tylko było można zrobić raport, że przeprowadzono próbę, jakieś randomy się złapały, ale ogólnie ludzie kumają.

A u nas? Security uznało, że nie ma miękkiej gry. U nas ćwiczenia phishingowe wyglądają tak, że jak ostatnio miałem spotkanie z szefem, dajmy na to, Łukaszem Kowalskim, o nazwie sugerującej, że będziemy omawiać nowe narzędzia do pracy, to chwilę później dostałem maila z zaproszeniem do platformy o treści "Łukasz Kowalski zaprasza cię do rejestracji w nowej platformie" i treścią "Cześć! O tym wspominałem na spotkaniu". No kliknąłem jak głupi, bo akurat wszystko było ładnie w kontekście, i nie byłem sam, bo security z dumą ogłosiło, że 86% ludzi którym wysłali podobne kontekstowe fejki się złapało i musieliśmy robić jakieś dodatkowe szkolenia w postaci filmów bez możliwości przewinięcia czy pominięcia.

Teraz spora część firmy zgłasza absolutnie każdy e-mail spoza domeny firmowej jako phishing, żeby nie dostać po łapach, i security się skarży, że oni nie są w stanie tego przerobić :grinning: Jakoś mi ich nie żal :D


Fanatyk4piorunów

Ja generalnie wrzucam wszystko do kosza oprócz ludzi których znam. Nie zrobiłem przez to kilku szkoleń ale c⁎⁎j tam, jak są ważne to dostaje opierdol od szefa że nie zrobiłem XD. Odporność na phishing 100 proc jak na razie

Pokaż więcej komentarzy (26)

Autorytet

w Hydepark

71piorunów

To już trzeba być mną xD. Weź 2 tygodniowy urlop na remont, bo w pracy jęczą, że za dużo urlopu jeszcze zostało i olaboga trzeba wybierać. Po 2 dniach przy okazji kucia tynku złam osłonę przecinaka i uderz się młotkiem w ramię.
Profit? L4 na 2 tygodnie zamiast urlopu. Urlop wraca do puli niczym cashback <3
Tyle tylko, że teraz worek z tynkiem muszę przerzucać drugą ręką, ale idzie się przyzwyczaić

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

49piorunów

Nie mogę już czytać tych zachwytów Polaków z bańki "Polska najlepsze miejsce do życia" , "be like Poland" xd , "najbezpieczniejsze miejsce do życia w Europie".. bla bla. To nic innego niż halucynacje współczesnych husarzy, którym wydaje się, że żyją w jakiejś biało czerwonej arkadii podczas, gdy cały czas mamy napady na ulicach, ataki z nożem, morderstwa, gwałty, agresja na ulicach - szczególnie po pijaku. Jest lepiej niż we Francji, ale w żadnym wypadku nie jest to poziom bezpieczeństwa najbezpieczniejszych krajów Europy o czym właśnie przekonał się ten biedny Czech. Odnoszę wrażenie, że robi się tutaj coraz gorzej.

https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Czterech-na-jednego-Okradli-i-skopali-Czecha-n224314.html

Czy Polska jest bezpiecznym krajem? Czujesz się bezpiecznie?

  • Tak69% (296 głosów)
  • Nie4% (19 głosów)
  • Tylko w małych miastach7% (31 głosów)
  • Jeszcze tak, ale robi się coraz gorzej20% (84 głosy)

430 głosów

GURU8piorunów

Akurat w Polsce jest bardzo bezpiecznie.
Patologii nie brakuje,ale odnoszenie wrazenie,ze jest tego niebo mniej niz jeszcze 10-15 lat temu.

Media zyja z sensacji,a ze teraz modne i klikalne sa tematy,ze patusy pobily obcokrajowca- to sie oczywiscie zdarza,ale nakrecanie karuzeli spierdolenia z tego tytulu to jest xD

Pokaż więcej komentarzy (51)

Lider

w Wybierz Społeczność

101piorunów

Rolnik miał byka, który miał zeza i wpadał na wszystko dookoła. Wezwał weterynarza, by go wyleczył. Weterynarz mówi:

- Myślę, że najlepiej będzie, jeśli włoży się w jego tyłek rurkę i dmuchnie się naprawdę mocno i wtedy jego oczy się naprostują.

Po tych słowach weterynarz, 70-letni staruszek, wtyka rurkę w zad byka i dmucha. Oczy byka naprostowują się, ale trwa to tylko chwilę, bo lekarz traci siły i znowu wraca zez. Próbuje jeszcze raz, ale nie daje rady. Weterynarz patrzy na rolnika i mówi:

- Wygląda pan na silnego, proszę spróbować.

Rolnik się zgadza. Wyjmuje rurkę z byka, odwraca ją i wkłada z powrotem, a potem dmucha.

- Kurde! ? mówi weterynarz ? Po co ją pan odwracał?

- Chyba nie myśli pan, że będę dmuchał w rurkę, którą przed chwilą miał pan w ustach!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

184piorunów

Zdrowy rozsądek. Ja też jestem John Cleese.

Lider15piorunów

@boogie Jedyne logiczne rozumowanie - ocenianie postępowania innych bez patrzenia na rasę, poglądy itp. Tylko że to niektórym nie jest na rękę, bo zabiera "race card".

Tytan1piorunów

Niestety problem w tym, że często osoby mówiące takie rzeczy też reprezentują antyludzką "kulturę", tylko się z tym kryją lub nawet nie widzą w tym problemu.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

124piorunów

Wychowywalem sie w biednej rodzinie, gdzie szanowalo sie kazda rzecz i mozliwie jak najdluzej uzytkowalo. Czesto wykonywalo sie jakies prowizoryczne naprawy, ktore okazywaly sie nadwymiar trwale. Zostalo mi to do dzisiaj. Zona sie przypierdala ale macham na to reka i jak moge to naprawiam/drutuje. Nic mnie tak nie cieszy jak drugie zycie sprzetu domowego i oszczednosci na koncie.
W ostatnich miesiacach naprawilem tak lodowke i piekarnik. Dzisiaj przyszedl czas na plisy. Jedna szlag trafil - porwala sie na laczeniach, a jako, ze mam dwie i nigdy nie zaslaniam nimi calych okien ... to rozebralem obie, sprawna skrocilem o polowe, przelozylem material, zlozylem, zasznurowalem i oto rozmnozylem plisy niczym Jezus wino. Czuje dume i oszczednosc w kieszeni. Pijcie ze mna kompot.

Kosmonauta15piorunów

Najwazniejsze ze nas drutownikow nie ubywa a tajniki przekazywane sa dalej ze sloikiem gwozdzi i motkiem drutu z pokolenia na pokolenie, u mnie elektronarzedzia parkinsona w polowie zadrutowane, blender i mikser tak samo,
jak w tym memie z bmw ktore chce umrzec

Osobistość3piorunów

Moj tata wychował się częściowo w domu dziecka i niestety/stety też ma taki syndrom ale przez to czasem traci na tej swojej obszerności a ogródek wygląda częściowo jak fawele - bo wszystko się może przydać. Ma to swoje wady i zalety.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Hydepark

76piorunów

cieśnina przejęta, można się rozejść

Koneser28piorunów

Są jakieś granice, po których przekroczeniu nawet Republikanie zgodzą się na impeachment autokraty starca Trumpa?

Pokaż więcej komentarzy (11)