Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

osobliwyWirtuoz

Dołączył/a:

  • 6 wpisów
  • 399 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kosmonauta

w Hydepark

18piorunów

Z cenami nieruchomości w Warszawie zaczyna się dziać to samo co od dawna obserwujemy w Azji, czyli kupno mieszkania przestaje być opłacalne z czysto ekonomicznego punktu widzenia w porównaniu z wynajmem.

Poszukujemy z żoną od kilku miesięcy mieszkania M5 na rynku wtórnym, ceny w lokalizacji która nas interesuje wahają się w okolicy 18-22tys. z metra czyli około 2,1 - 2,5mln zł za interesujący nas metraż 100-120m. Chcąc wziąć większość w kredycie na 20-25 lat (na dłużej nie dostaniemy ze względu na wiek) musielibyśmy się liczyć z ratą na poziomie 12-14tys miesięcznie z czego samych odsetek na początek 8-9tys.

Jednocześnie podobne mieszkanie można wynająć za... 5000zł plus czynsz administracyjny (który trzeba też płacić mając własnościowe więc można pominąć). Takich mieszkań w tej samej okolicy są 4 na wynajem i widzę że właściciele nie mogą ich wynająć i schodzą mocno z ceny jak na załączniku.

Czy kupno wg Was wciąż ma sens przy tak chorych cenach i stosunkowo tanim wynajmie? Czy lepiej zaoszczędzoną różnicę wrzucić na giełdę/obligacje i poczekać na spadki choćby w cenach realnych?

Pokaż więcej komentarzy (39)

Kompan

w Dyskusje

83piorunów

To co młodzież teraz oddupia, to jakaś abstrakcja, ale mnie to rozbawiło.

Fanatyk9piorunów

@panroz ładnie komuś odwaliło, ale... akurat Roblox, to jest totalne i odmóżdżające gówno. Sam w to zabroniłem grać dzieciakom. Tam już chyba twórcy totalnie stracili kontrolę nad swoim dziełem.

Pokaż więcej komentarzy (52)

GURU

w Hydepark

86piorunów

Ostatnionpodtopilo trochę Bangkok.
Tajowie to jednak przedsiębiorczy i zaradny naród i potrafią korzystać z torebek plastikowych w sposób bardziej niż kreatywny.

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Hydepark

237piorunów

Brawa dla Rybnickich policjantów. Gówniarze myśleli że spierdolą przed policją, ale podczas wycieczki się wypierdolili XD. Teraz rodzice poza niemałymi mandatami od policji, będą mieć kary od UFG za brak ubezpieczenia pojazdów i dodatkowo będą musieli sprawę w sądzie rodzinnym. Ciekawe dlaczego kupili motory bez możliwości rejestracji, przez to mają znacznie więcej problemów.

https://rybnik.policja.gov.pl/k22/informacje/wiadomosci/448322,Uciekali-na-elektrycznych-motocyklach-Zatrzymani-przez-policjantow-z-grupy-Speed.html

Pokaż więcej komentarzy (44)

Autorytet

w Hydepark

43piorunów

Czy jestem w niebie? :slightly_smiling_face:

Czy tak wygląda raj?

  • Tak23% (45 głosów)
  • Nie4% (8 głosów)
  • Tak, ale tylko w Poznaniu48% (94 głosy)
  • Nie, jestem homoseksualny5% (9 głosów)
  • Nie, op jest homoseksualny17% (33 głosy)
  • Wyniki4% (7 głosów)

196 głosów

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

215piorunów

SR-71 Blackbird. Samolot z 1964 roku, którego do dziś właściwie nie zastąpiono

Są takie maszyny, które nawet po kilkudziesięciu latach wyglądają nowocześnie. SR-71 Blackbird jest chyba najlepszym przykładem. Pierwszy lot odbył w 1964 roku, a mimo to nadal wygląda jak coś, co dopiero ma wejść do służby.

To nie był jednak przypadek, że wyglądał tak dziwnie. W SR-71 praktycznie wszystko podporządkowano jednemu celowi: miał latać tak wysoko i tak szybko, żeby przeciwnik miał bardzo mało czasu na reakcję. I przez większą część swojej kariery ta koncepcja naprawdę działała.

Blackbird był samolotem rozpoznawczym. Nie woził bomb, nie miał działka, nie miał też uzbrojenia do samoobrony w klasycznym rozumieniu. Jego główną bronią była prędkość.

Przy normalnym locie operacyjnym SR-71 przekraczał Mach 3. To ponad 3 tysiące kilometrów na godzinę. Oficjalny rekord ustanowiony w 1976 roku wynosił około 3530 km/h. Do tego samolot latał na wysokościach rzędu 24-26 kilometrów, czyli znacznie wyżej niż zwykłe samoloty pasażerskie i większość myśliwców.

To właśnie tutaj zaczynają się najciekawsze rzeczy, bo przy takich parametrach lotu problemy robią się zupełnie inne niż w zwykłym samolocie.

Przy Mach 3 kadłub nagrzewał się do temperatur liczonych w setkach stopni Celsjusza. Aluminium, które było wtedy podstawowym materiałem lotniczym, nie nadawało się do tego zadania, dlatego duża część konstrukcji SR-71 była wykonana z tytanu.

Sama budowa samolotu była przez to ogromnym problemem technologicznym. Tytan jest lekki, odporny na temperaturę i bardzo wytrzymały, ale trudniej się go obrabia. W latach 60. jego użycie na taką skalę było czymś wyjątkowym.

Do tego dochodzi jedna z najlepszych historii związanych z Blackbirdem. Stany Zjednoczone nie miały wtedy wystarczającego dostępu do odpowiedniej ilości tytanu, więc część materiału kupowano przez pośredników między innymi ze Związku Radzieckiego.

Czyli w pewnym uproszczeniu ZSRR sprzedawał Amerykanom materiał do budowy samolotu szpiegowskiego, który później miał obserwować ZSRR.

Zimna wojna w pigułce.

Temperatura podczas lotu była tak wysoka, że konstrukcja samolotu fizycznie się rozszerzała. Poszczególne elementy musiały mieć odpowiednie luzy, bo dopiero po nagrzaniu wszystko osiągało właściwe wymiary.

Przez to SR-71 na ziemi nie był idealnie szczelny i zdarzały się wycieki paliwa. Nie był to efekt fuszerki ani źle zaprojektowanych zbiorników. Samolot był po prostu zaprojektowany przede wszystkim do lotu z prędkością około Mach 3, a nie do stania na płycie lotniska.

Samo paliwo też było nietypowe. Stosowano JP-7, które miało bardzo wysoką temperaturę zapłonu. Było to konieczne ze względu na temperatury panujące w samolocie. Paliwo pełniło przy okazji rolę elementu systemu chłodzenia i odbierało ciepło z różnych podzespołów.

Silniki Pratt & Whitney J58 były osobną historią. Przy bardzo dużych prędkościach ogromną część pracy wykonywał cały układ dolotowy, a nie tylko sam silnik w klasycznym sensie. Powietrze wpadające do maszyny trzeba było odpowiednio spowolnić i skompresować, zanim trafiło dalej. Charakterystyczne stożki wlotowe przesuwały się w zależności od prędkości, żeby utrzymać odpowiednie warunki pracy.

Najbardziej znany aspekt jego służby dotyczy jednak reakcji na pociski przeciwlotnicze.

W dużym uproszczeniu wyglądało to tak: radar wykrywał samolot, przeciwnik odpalał pocisk, załoga dostawała ostrzeżenie, a jednym ze sposobów ucieczki było zwiększenie prędkości.

Brzmi jak żart, ale dokładnie na tym polegała przewaga Blackbirda. Leciał tak wysoko i tak szybko, że okno czasowe na skuteczne przechwycenie było bardzo małe. Pocisk musiał znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i jeszcze mieć wystarczająco dużo energii, żeby dogonić cel.

Przeciwko SR-71 odpalano bardzo dużo pocisków przeciwlotniczych. Żaden Blackbird nie został zestrzelony w walce.

Samoloty były tracone w wypadkach, bo przy tak ekstremalnych parametrach lotu margines błędu był mały, ale przeciwnikowi nigdy nie udało się strącić SR-71 podczas misji bojowej.

Warunki pracy załogi też bardziej przypominały lot kosmiczny niż zwykłe lotnictwo. Na wysokości ponad 20 kilometrów samo podawanie tlenu przez maskę nie wystarcza. Piloci i operatorzy systemów używali pełnych kombinezonów ciśnieniowych podobnych do tych stosowanych przez astronautów.

W przypadku dekompresji kabiny na takiej wysokości człowiek bardzo szybko traci możliwość normalnego funkcjonowania. Dlatego wyposażenie załogi SR-71 było tak rozbudowane.

Blackbird ustanowił również rekordy, które do dziś robią wrażenie. W 1976 roku osiągnął oficjalnie ponad 2193 mile na godzinę, czyli około 3530 km/h. Jeden z lotów z Los Angeles do Waszyngtonu trwał nieco ponad godzinę.

I teraz chyba najciekawsza rzecz.

Od pierwszego lotu SR-71 minęło ponad 60 lat. W tym czasie powstały nowoczesne samoloty stealth, drony, satelity rozpoznawcze, zaawansowane systemy radarowe, GPS, internet i cała masa technologii, które w latach 60. wyglądałyby jak science fiction.

A mimo to nie pojawił się normalny, operacyjny następca SR-71, który robiłby dokładnie to samo, tylko szybciej i wyżej.

Nie dlatego, że obecnie nikt nie potrafiłby zbudować takiej maszyny. Zmienił się przede wszystkim sposób prowadzenia rozpoznania. Dużą część zadań przejęły satelity, drony i systemy elektroniczne. Utrzymywanie bardzo drogiej floty samolotów latających Mach 3 przestało mieć taki sens jak w czasach zimnej wojny.

Dlatego SR-71 nie tyle został zastąpiony lepszym samolotem, co cały jego sposób wykonywania misji przestał być potrzebny.

I właśnie dlatego Blackbird nadal robi takie wrażenie.

Nie był projektem typu "zróbmy samolot o 20 procent szybszy od poprzedniego". To była maszyna zbudowana praktycznie od podstaw wokół bardzo konkretnego wymagania: ma latać ekstremalnie wysoko, ekstremalnie szybko i przeżyć tam, gdzie przeciwnik będzie próbował ją zestrzelić.

W wielu miejscach konstruktorzy musieli wymyślać rozwiązania, których wcześniej po prostu nie było.

Czy SR-71 jest najlepszym samolotem w historii? Pewnie zależy, kogo zapytać. Wright Flyer był ważniejszy historycznie, Boeing 747 miał większy wpływ na transport lotniczy, Concorde był bardziej niezwykły z punktu widzenia pasażerów, a wiele myśliwców miało większe znaczenie militarne.

Ale jeśli pytanie brzmi, jaki samolot najlepiej pokazuje, co się dzieje, kiedy inżynierowie dostają ogromny budżet, ekstremalnie trudne wymagania i możliwość przesunięcia granic technologii, SR-71 jest bardzo mocnym kandydatem.

Najlepsze jest chyba to, że powstał w latach 60., wygląda jak samolot z przyszłości i nadal trzyma rekordy.

No i miał jedną z najlepszych koncepcji obrony w historii lotnictwa:

Wystrzelili do ciebie rakietę? Leć szybciej.

Zawodowiec1piorunów

kolejne dwie ciekawostki (czlowieko-napisane):

1. Sowieci mieli zakaz eksportu tytanu na zachod ale CIA zabawnie to obeszla. Nie bylo zakazu eksportu prostych narzedzi, wiec przekupili kogo trzeba i np. sowieci eksportowali do USA kontenery pelne tytanowych lopat i innych bzdetow. Amerykanie sobie to przetapiali i robili co chcieli.

2. Sowieci zrobili samolot prawie tak szybki jak SR-71, czyli MIG-25. Pomimo faktu, ze mieli tytanu jak ziemniakow to zrobili go tylko czesciowo tytanowego - jedynie najwazniejsze elementy konstrukcji, reszta byla po staremu. Zrobili tak, bo... koszt xD No i chcieli to masowo produkowac. Mysliwcow potrzeba wiecej niz samolotow rozpoznania. Amerykanie to wiadomo, full premium.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Lider

w Wiadomości Świat

35piorunów

Król Karol szuka pracownika. 13 tys. zł pensji i zamieszkanie w Pałacu Buckingham

Pałac Buckingham ponownie rekrutuje. Tym razem poszukiwana jest osoba na stanowisko pomocy kuchennej. Nie jest wymagane doświadczenie, a pensja wynosi ponad 13 tys. zł miesięcznie. Poza niebagatelnym wynagrodzeniem zatrudniona osoba będzie miała możliwość zamieszkania na terenie Pałacu Buckingham.

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Karierę zaczęli jeszcze jako nastolatkowie w 2018 i szybko zachwycili publiczność swoim podejściem do muzyki. Debiutancki album wypuścili 4 lata później pod skrzydłami Andersona .Paak'a. Łączą jazz z hip-hopem, r&b czy nawet elementami idm.

Załączony kawałek to wersja live która wg mnie jest ciekawsza i bardziej energiczna niz ta na albumie.

Wykonawca: DOMi & JD BECK

Tytuł: SNiFF

Album:NOT TiGHT

Rok wydania: 2022

https://www.youtube.com/watch?v=EJDARjzHhZE

Pokaż więcej komentarzy (2)