TyGrySSekFanatyk
13piorunówdej 8 za komentarze

Dołączył/a:
TyGrySSekFanatyk
13piorunówdej 8 za komentarze

AnarionTwórca
4piorunówGothic 3 na silniku Gothica 2? Powstaje taki projekt! :smiley:

HjumanFenomen
9piorunówNudzi mi sie. Mam w pracy telefon służbowy, jakis gość co to pracował przedemną podawał go wszedzie przy różnych okazjach jako swój. Dziś dostałem sms z przychodni, gdzie sie leczy; odwołać mu tą wizytę, czy nie? Sam pracuje do 17, to mam.czas do 16:30 A żeby było bardziej profesjonalnie, to poniżej ankieta:
odwołać gościowi wizytę u lekarza?
259 głosów

AniaSInspirator
56piorunów
deafoneLider
22piorunów
DeykunLider
11piorunów
Usun to
pszemekFenomen
3piorunów#muzyka #grykomputerowe #kingdomcomedeliverance
Po świetnej zabawie w pierwszej części jarałem się na drugą częścią Kingdome Deliverance, ale i tak to co dostałem przeszło moje oczekiwania.
Rzadko się zdarza, żebym w grze komputerowej śmiał się tak, że martwiłem się że sąsiedzi wezmą mnie za debila xd wspaniała historia, świetna rozgrywka, mnóstwo zadań z wielkim napracowaniem, nawet tych pobocznych i zupełnie opcjonalnych.
Serdecznie polecam grę Henryczek II, pszemek

@pszemek wspaniałe gry klimatem, ale ja nie lubię trudnych, a w KCD nie umiałem walczyc, wiec nie pogralem za wiele xd
Skończyłem KCD2 a tego gościa Kocura (?) w cygańskim obozie nie pokonałem, nawet jak tę walkę mieczem wymasterowałem.
dziad_saksonskiKosmonauta
40piorunówTrump miał kolejny nocny meltdown. Reszta w komentarzach.

Trump jak dorwie sie do AI... klękajcie prompty.
FulleksGruba ryba
5piorunówBiorę po 500 od każdej drużyny i słucham państwa!
Czy nowa partia Morawieckiego pójdzie do wyborów z PSLem
148 głosów
@Fulleks pytanie czy pójdzie, czy nie zacznie podobnie jak psl od budowy lokalnych struktur
walus002Fanatyk
52piorunów
egoizm
Często ten jeden raz gdy przypadkowo zostanie porysowana karoseria albo przecięta opona :)
StaryMokasynSum
35piorunówA później się wszyscy dziwią, że nikt nie lubi rowerzystów...
A było tak: idę spacerem z wózkiem, w wózku dziecko lvl 0.4. Przechodzimy przez ulicę w miejscu, gdzie nie ma przejść dla pieszych w promieniu kilometra. Zza zakrętu, ok 50m od nas wyłania się rowerzysta, wiecie, typowy sportowiec-amator, oczojebliwa lycra, biały kask, bez świateł. Myślę daleko jest, nic innego nie jedzie, to pcham swą latorośl przez ulicę. Nagle kolarz mija mnie na 30 cm krzycząc " wolniej przechodzi cymbale".
Zdążyłem za nim tylko rzucić soczyste spier@$laj i zniknął za następnym zakrętem.
Nie jestem agresywny. Zwykle. Ale miałem nadzieję że się gościu zatrzyma bo serio miałem ochotę mu łomot spuścić. Zjeb jedzie przez wieś, ograniczenia do 30 i się jeszcze pulta.
Nie lubię rowerzystów.
@StaryMokasyn Jako rowerzysta, pedalarz powiem ci - też nie lubię pewnie i większości pedalarzy. To nie jest kwestia czym ktoś się porusza, ale kim jest jako człowiek. A śmieci mamy w tym kraju niestety wielu.
Sam jeżdżę wśród innych rowerzystów i mnie ku⁎⁎⁎ca bierze co nieraz robią. Bo to nie różni się wiele od tego, co jest na drodze samochodem. Są idioci i nic nie poradzisz.
Wyróżnianie tutaj pedalarzy jest zupełnie bezpodstawne, bo każdy na każdego klnie, zależy czym sam się porusza. Pedalarze na pieszych i auta, samochodziarze na rowerzystów i pieszych, a piesi na rowerzystów i samochody. Normalne. Każdy patrzy na swoje.
A ty zobaczyłeś gościa idiotę i mówisz "rowerzyści", a powinieneś "zjeb na rowerze". On później wsiądzie w auto, czy motocykl i będzie robił to samo. Ba, pewnie jako pieszy jest chamem.
Niemniej dodam słowem końca, że też czasami jest tak, że ja się zdenerwuję i oberwie się komuś zupełnie niezasłużenie. Typu przed chwilą ktoś ci wymusił pierwszeństwo, ktoś ci wlazł pod koło, za chwilę omijasz jakieś potłuczone przez alkusów butelki, potem cię mija auto na trzeciego na żyletki, że czujesz na skórze lusterko i masz już agresywny tryb, to wtedy można się przypadkowo wysprzęglić na bogu ducha winne dzieciaki.
Po prostu brak kultury, ale sposób poruszania się nie jest tu w żaden sposób wyróżniony. Na czymkolwiek ktoś jedzie, tam taki sam odsetek zjebów.
@StaryMokasyn nie lubię takiego podejścia "raz na jakis czas jakis dzban mi przeszkodzi, to nienawidzę całej grupy", a zwracasz uwagę na tych rowerzystow, co zachowują sie wporzadku czy tylko zapamiętujesz tych chujowych? sam jestem rowerzysta, zawsze ustępuje ludziom, jeżdżę tak, zeby nikomu nie przeszkadzać, ale mimo to, ty i tak "mnie nie lubisz" bo jestem lubię jeździć na rowerze. Gdybym ja mial takie podejście, to bym chyba musiał nielubic dosłownie wszystkich, bo co jakis czas nie ważne czy rowerzysta, pieszy, hulajnogarz czy kierowca mi w jakis sposob przeszkodzi lub spowoduje zagrożenie dla mnie i/lub siebie, a kierowców to bym musiał dosłownie nienawidzić z całego serca, bo prawie codziennie mam z nimi jakas sytuację typu stają na przejeździe rowerowym, parkują na ddr lub nie ustępują pierwszebsta na przejeździe, ale tak nie jest, bo wiem, ze to nie kierowcy to debile, nie rowerzyści to debile, a ludzie i nirwazne czy debil jedzie rowerem czy autem, dalej jest debilem i nie zwraca uwagi na innych i to, ze pojedyncza osoba z jakiejś grupy mnie wkurwiła, nie znaczy od razu nie nielubie całej grupy, bo kazdy zapamiętuje tylko pojedyncze wypadki, ale nie zwraca uwagi na cala resztę grupy, ktora potrafi sie zachować.
ZohanTSWFanatyk
23piorunówMacie bukszpany? Czy też macie problemy z ćmą bukszpanową? Trzeba przyglądać się bukszpanowi co dzień, bo inaczej zostanie zjedzony przez larwy. Męczy już mnie to, co prawda w tym roku mam dopiero pierwszy atak, ale w zeszłym roku miałem ze 3-4. Co roku muszę z tym walczyć i po ostatnim roku bukszpan był strasznie zmarnowany, i dopiero zaczął się odradzać, i znowu trzeba opryskiwać. Macie jakieś lepsze sposoby na to? Bo zastanawiam się czy by go nie wywalić i posadzić coś innego

Ja miałem sześć ładnych kiludziesiecioletnich krzakow bukszpanu i ćma zjadła wszystkie trzy lata temu :-(
Miałem 12 bukszpanów, poddałem się po trzech latach i wszystkie wywaliłem
TyGrySSekFanatyk
21piorunów112+1=113
Tytuł: F.E.A.R. 3
Developer: Day 1 Studios
Rok wydania: 2011
Gatunek: FPS
Użyta platforma: STEAM DECK + zewnętrzny monitor
Czas do ukończenia: 8,6 h
Ocena: 8/10
Filing z strzelania niesamowity, fabule olałem.
Pod koniec hordy mutantów powodowały lekkiego stracha :smiley:
Na SD praktycznie stabilne 60 FPS - poza momentami wczytywania

8,6h - piękne. Tęsknię trochę za takimi grami. Obecnie jak gra wymaga 30-60h to nawet nie chce mi się maksować jej bardziej
@TyGrySSek no i namówił
Lopez_Fenomen
8piorunówChcę się z wami czymś podzielić. To pójdzie prosto z serducha i będę mega szczery.
Ostatnie 2 lata poświęciłem sporo czasu by pracować nad sobą. Poznałem trochę ludzi, każdy mnie czegoś nauczył. W ostatnim czasie zrobiłem sobie jednak rachunek sumienia i mały powrót do historii. W zeszłym roku odpaliłem znajomość z przyjacielem, który zachowywał się simpiarsko w stosunku do dziewczyny innego przyjaciela (oni też byli przyjaciółmi, jedna ekipa) kiedy ta laska i mój 2 przyjaciel mieli kryzys w związku. Zachowałem się lojalnie w stosunku do pokrzywdzonego i odciąłem kontakt ,za mną jeszcze kilka osób. Nie widziałem przyznania się do winy, skruchy, wyjaśnienia, tylko zaprzeczanie i palenie frana, więc nie szkoda.
Teraz usiadłem i mówię tak. Posprzątałem w "swoim domu". Zbudowałem formę życia, rzuciłem szlugi, ograniczyłem melanże, zmieniłem pracę na taką, która mi się podoba, naprawiłem w dobrych 80-90 % zdrowie, zacząłem panować nad emocjami (w końcu 30 lat..) i wziąłem się za inne zaniedbane rzeczy. W międzyczasie sporo przeszedłem, śmierci w rodzinie i takie tam, zresztą sami wiecie jak było, bo dużo tu się żaliłem swego czasu. W c⁎⁎j mi cięzko było.
Do sedna. Siadam i mówię, czy relacje które mam wszystkie są uczciwe. Stwierdziłem, że nie.
Przykład 1: Moja przyjaciółka. Jedyna którą miałem w życiu. Poczułem, że czasem traktuje mnie jako "koło zapasowe" i osobę do czerpania atencji i wyżalania się na pracę lub chłopa (a zmieniała ich co 4-5 miesięcy). Zdarzały się sytuacje, że jak była singielką to kleiła się do mnie po alko. Kiedyś się spotykaliśmy chwilę (znaliśmy się już), nie wyszło (sama zerzygnowała), potem odbudowaliśmy kontakt i wyszła z tego fajna przyjaźń. Ale generalnie dużo razy przekraczała granicę - albo brania atencji i szukania tampona, albo przekraczanai FIZYCZNYCH granic po alko. Więc tę znajomość z bólem serca, ale ograniczam do minimum. Na razie się odsuwam. Jak zauważy, to powiem co myślę, bo i tak sama po ostatniej akcji zniknęła, więc dostanie to samo w zamian. Jeśli będzie uprawiać gaslighting czy jak to się zwie i iść w zaprzeczenie, to nie ma co ratować. Jak będziemy się nawzajem rozumieć i pogadamy, to warto wyciągnąć rękę i coś ustalić.
Przykład 2: Dziewczyna o której tu sporo pisałem. Unikowy styl przywiązania. Nie dało się z nią zbudować związku, widywaliśmy się sporo. W okresach "przerw" dużo i tak do mnie pisała. Teraz nawet jak już mamy powyjaśniane, to często się odzywa sama. I tak odpisywałem sporadycznie. Ale zrobiła się z tego instagramowa znajomość. Poza tym dalej siedziała mi w głowie i stwierdziłem, że nie potrzebuję tego kontaktu. I dziś ją wyrzuciłem z życia, tak można powiedzieć. Wyciszam na instagramie, ustawiam, że nie widzę jej relacji a ona moich, odcinam po prostu od uwagi.
Przykład 3: Mój ziomek, którego znam 20 lat. Zawsze ratowałem go z opresji i wyciągałem do niego rękę, pożyczałem kasę albo byłem dostępny. Teraz już jebnąłem pięścią w stół i uznałem, że niech radzi sobie sam jak odpierdala, ma prawie 30 lat i jest dorosły. Kasy nie pożyczam. Pić z nim nie piję. Chętnie wyjdę pogadać albo naszą ekipą (jest w niej, ale głównie jak pijemy) czy popiszę, ale nie będę już z nim imprezował ani ratował go z opresj iza wszelką cenę.
Pod kątem przykładu 1 i 2 - mega lubię szczerość. Mówienie o emocjach jest trudne. Może te dziewczyny były mną zainteresowane? C⁎⁎j wie, zawsze dużo między wierszami, zawsze dużo sugerowania, ale nigdy konkret, a na krok w przód mój robiły swój w tył. Niepotrzebne mi są w życiu takie osoby. Ja nauczyłem się mówić o swoich emocjach.
Najbardziej nienawidzę palenia frana. Jak ktoś mi powie, nie wiem, podam przykład tego co powiedział mój ziom kuzynce "słuchaj Lopez, ostatnio jak u nas byłeś zachowałeś się średnio, bo siedziałeś w telefonie cały wieczór i byłeś nieobecny", to nie bedę zaprzeczać albo mówić o nieporozumieniu, tylko mówię "sorry, jeśli tak to wyglądało, nie zdawałem sobie sprawy, biorę to na klatę i będę zwracać na to uwagę". A ludzie tego nie potrafią...
Tak więc po sprzątaniu w swojej głowie, sprzątam dookoła siebie. Trzymajcie kciuki, bym był w tym wytrwały i dalej szedł do przodu w życiu. Wszystkim wam radze to samo. Odcinajcie ludzi, którzy tylko biorą. Najbardziej wartościową walutą na świecie nie jest ani funt, ani dolar, ani frank, tylko czas. Czas jest w c⁎⁎j drogi. I szkoda tyle wydawać na osoby tego niewarte.
#gownowpis #zalesie #takaprawda #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #zycie
bartek555Lider
105piorunówLegancko wyskrobane resztki i umyte. skala na scianie w metrach.

Zastanawiałem się co to za ciasny schowek na miotły, nie wiedziałem jakie jednostki są na tej skali
A potem zobaczyłem ludzi
@bartek555 Jak umyte to można mikrokawalerki wstawiać
EvivalarteFenomen
46piorunówTakie ciekawostki z samego rana...
Miłej lektury. A #manat taka cicha woda...

Możemy współczuć @Umypaszka, że uciekła lub czuć ulgę w jej imieniu, że uciekła.
Manat który zdobi tuszem sympatycznym
festiwal_otwartego_parasolaLider
99piorunówczy on właśnie przyznał jak działa propaganda pisowska?

@festiwal_otwartego_parasola jeśli tak to w 2 PiSie zostały same szumowiny które się uwlaszczaly na majatku panstwowym wraz uciekinierem Ziobro 😉
@festiwal_otwartego_parasola żydzi są już niemodni, bo uderzają w niektórych prezydentów i pierwsze damy. Z tego samego powodu nie wypada nikogo nazwać ku*wą ani cuckoldem.
Mr.MarsGURU
80piorunówWielka rewolucja w strefie euro staje się faktem. Europejski Bank Centralny pokazał finałowe projekty nowych banknotów, a wśród propozycji znalazła się... Maria Skłodowska-Curie. To pierwsza tak gigantyczna zmiana w wyglądzie europejskiej waluty od ponad dwóch dekad. Europejski Bank

cweliatGruba ryba
35piorunówUważam, że rozpad PiS niczego dobrego polskiej scenie politycznej nie przyniesie. Tzn przyniesie, ale niestety patoprawicy. Wzmocnią się Konfederacje, przy PiS zostanie ich beton, część wyborców pójdzie za Morawieckim i podejrzewam, że jakiś tam centrowy elektorat wyciągną, który wcześniej brzydził się głosować na PiS, a w konsekwencji tego suma głosów na partię Morawieckiego i wszystkiego na prawo od niej będzie wyższa niż suma głosów na PiS z Morawieckim w składzie i wszystko na prawo od PiSu. Nie mówię, że to jakieś szachy 5d i zamierzone działanie, po prostu takie będą konsekwencje tych przepychanek.
Moim zdaniem partia morawieckiego bedzie orbitowac w granicach 3-5%,bo na sukces i wynik w granicach pl2050 bym nie liczyl- Holownia,a wczesniej Petru z nowoczesna,to jednak mialy liderow nie majacych negatywnego bagazu swoich rzadow( Morawiecki byl dwa razy premierem),a sa wyborcy co zawsze zaglosuja na swieza twarz( tak jak bylo tez wczesniej z kukizem).
Pis ma swoj beton,ktory na nich zaglosuje,bo tam sie nie glosuje na ludzi,a na partie- ziobro mial duzo wieksze poparcie spoleczne jak odchodzil,a potem wrocil,bo z radiem maryja po swojej stronie mial 2% poparcia.
Bedzie jeszcze wiecej wiernopoddanczych holdow oddawanych Kaczynskiemu( posrednio Czarnkowi,bo jest namaszczony na nowego lidera) i tyle.
Na dodatkowy rozpad pisu nie licze( kto tam moglby samodzielnie cokolwiek znaczyc?),ewentualnie ko wchlonie czesc lewicy,bo ta staje sie planktonem dzieki dzialalnosc amz czy tej kudlatej minister( ministry xd).
Zapowiadaja sie ciekawe wybory,bo czuje ze bedzie duzo partii w sejmie i powstanie jakas abstrakcyjna koalicja xd
A pewnie skonczy sie na pis-konfa-braun...
Nie mówię, że to jakieś szachy 5d i zamierzone działanie
..obawiam się, że to celowy zabieg.. który porównałbym do hemodializy i plazmaferezy
DziwenGURU
35piorunów
MAN OF CULTURE AS WELL ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Też czuję że się sam nabrać, mam niedosyt meczów po mundialu