Jakie gry z niebanalnymi, niejednoznacznymi fabułami polecacie? Takie, które zobaczyliście napisy końcowe, ale później jeszcze wiele razy wracaliście do nich myślami? Nie na zasadzie "ale tam była epicka walka" tylko "kurde, ale to było... mocne". Podam kilka przykładów z własnej listy, aby lepiej odzwierciedlić co mam na myśli:
* Clair Obscur
* Spec Ops: The Line
* niektóre wątki z Wiedzmina 3
* Mass Effect 3
* Nier: Automata
* Planescape Torment (sam nie ukończyłem, ale wiem że idealnie pasuje do tej kategorii)
* Steins;Gate
* Persona 5 (właśnie kończę i mimo sporych dawek humoru i cringe, były też dosyć poważne tematy)
Zapomniałem wczoraj napisać coś więcej o sadzeniu miniaturowych drzewek.
Jak zasadzić drzewo na makiecie:
1. Bierzesz drut z castoramy, zwykły stalowy 2. Odkrywasz w domu, że pokryty jest plastikiem i przeciąć go graniczy z cudem bo się wygina zamiast pękać
3. W końcu masz swój kawałek drutu, tak 10cm jest idealnie. 4. Wyginasz drut w kształt U 5. Zgniatasz takie U po bokach i jeszcze kilka razy skręcasz 6. Rozplątujesz końce drucików aby utworzyć poszczególne gałęzie, jak zostawisz kilka drucików razem to masz grubsze gałęzie 7. Sprejujesz szarym podkładem 8. Przyklejasz masę papierową do konaru aby nie było widać, że to skręcony drut 9. Malujesz na brązowo 10. Polewasz klejem/zanurzasz w kleju końce gałęzi 11. Przyklejasz kawałeczki zielonej gąbki, im drobniejsze tym lepiej wygląda ale łatwiej dostać pierdolca 12. Jak gąbka odpada to lejesz więcej kleju 13. Wiercisz dziurę w płycie OSB 14. Wstawiasz drzewko 15. Odkrywasz, że drzewko jest za niskie.
@Taxidriver Paręnaście lat temu, ze znajomym mieszkającym w UK, gadałem o sytuacji politycznej. Mówił, że tak sobie tylko gadają i nie ma szans na brexit, bo nawet Brytyjczycy nie są tacy głupi. Cóż...
Po meczu Marcovii Marki z rezerwami Polonii Warszawa miało zrobić się naprawdę grubo. Według relacji grupa kibiców groziła zawodnikom gości, pojawiły się też informacje o rasistowskich wyzwiskach, a piłkarze Polonii mieli przez około godzinę czekać w szatni na policję. #mecz #pilkanozna #warszawa
No to obligacje skarbowe oprocentowane inflacja z jakaś mała dokładka jakiegoś ETF na giełdę światowa albo s&p 500. Nie jest powiedziane że metal kupiony dziś będzie wart tyle samo za 5-10 lat.
A jak te pieniądze mają iść na mieszkanie to jest taki twór jak konto mieszkaniowe i to jest najpewniejszy instrument do takich rzeczy.
@kajak98 iwuc robił o tym odcinek kilka miesięcy albo rok temu. W skrócie, pół uncji najmniej, żeby sprzedać w cenie złota. Nie ubrudzić i nie porysować, bo niektórzy nawet lekko nie błyszczące już chcą kupować za cenę złomu. Czyli jak nie trzeba, nie wyjmować. Najlepiej zachować certyfikat. I najlepiej znanych marek, czyli krugery, pandy, filharmonie wiedeńskie itp.
@zuchtomek kurde, sam odrobię chętnie tą pracę domową, chociaż nie chodzę do tej szkoły. W sumie do żadnej szkoły nie chodzę (poza szkołą życia...) ^^ dzięki za fajne miejscówki!
Zdarzało mi się przeczytać (choćby trylogię „Pierścień Mroku”) czy nawet napisać kilka opowiadań osadzonych w “Uniwersum Metro 2033”, jednak były to historie dziejące się po określonych wydarzeniach (jak wspomniana trylogia) lub obok, niezahaczające o oryginalną opowieść.
Za to nigdy nie byłem przekonany do idei zmiany charakteru postaci na tyle mocno, że z oryginałem łączy ją jedynie imię. Oczywiście próba odpowiedzi na pytanie „co byłoby, gdyby?” potrafi być fascynująca, jednak uważam, że lepiej byłoby napisać coś własnego, a nie przerabiać oryginał pod siebie.
Nie uważam jednak, że ekranizacja musi być nie wiadomo jak wierna materiałowi źródłowemu. Często powieści trudno jest przenieść na ekran bez utraty jakości - to w końcu bardzo różniące się od siebie media. Ponadto do „Lalki” jako powieści nie mam dużego sentymentu. Ostatni raz przeczytałem ją w technikum i zapamiętałem ją jako dość przyjemną lekturę, jednakże zapomniałem o większości wątków. Być może dlatego netfliksową adaptację oglądało mi się tak dobrze.
Bo gdyby odsunąć na bok kontrowersje związane z luźnym podejściem do powieści, to jest to naprawdę dobry serial. Z przyjemnością patrzyłem na bogate wnętrza kamienic, kostiumy także zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Dźwiękowo również - w końcu mogłem obejrzeć polską produkcję bez włączonych napisów! Życzę sobie więcej tak dobrze zrealizowanych polskich produkcji.
Oczywiście przeszkadzały mi przekleństwa, nie zawsze pasujące do sytuacji. Przeszkadzała mi nierówna kreacja Łęckiej, którą z jednej strony redaktorki „Bluszczu” cisnęły, że nie zna się na prawdziwym świecie, z drugiej potrafiła jak równy z równym rozmawiać z mężczyznami. Jakoś nie jestem fanem Drzymalskiej.
W niedziele skończyłem, jestem zachwycony i to zakończenie mi sie podobalo(co jak widać po moim nowym profilowym). Ciężko mi się doszukać słabych punktów, bo jak na początku byłem sceptycznie nastawiony do Drzymalskiej, to teraz wydaje mi się, że lepszej aktorki wybrać nie mogli. Tak jak wspominasz, wykonanie, sceneria, muzyka, ozdoby kostiumy zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Wątek Ignacego I Marianny to samo, szczególnie moment zemsty pod koniec. Ciężko mi się do czegoś tu było doczepić, jeśli już miałbym, to to, że Łęcka z ciotką między sobą mówią po angielsku, a w tamtych latach to chyba francuski był na topie? Dla mnie serial mocne 9/10. Też książkę ostatni raz widziałem w technikum i nie zapamiętałem prawie nic, wiec moze to mieć jakiś wpływ na mój odbiór. Cała produkcja to całkowicie moj klimat, nie wiele znam takich produkcji, no i też nie jestem jakimś serialowym maniakiem, być może więc, wiele nie potrzeba, żeby zrobić na mnie wrażenie. Po zakończeniu czułem sie jak na tym memie z Escobarem, co nie wie co ze sobą zrobić 🫣
Były szef niemieckiego wywiadu August Hanning został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa - poinformowała agencja dpa. Oprócz Hanninga zatrzymano również jego byłego bliskiego współpracownika. Były szef Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) Niemiec August Hanning został zatrzymany we wtorek rano.
kiedyś mieliśmy taką fajową tradycję na tagu #zyciejestdobre, trzeba by to wskrzesić! A dzisiaj miałem dużo dobrego to zaczynam:
- rano odbyłem długi spacer, po drodze posłuchałem se muzyczki i zjadłem burka z kefirem na sniadanie
- potem wziąłem piecha do samochodu i pojechaliśmy na taki duży wybieg dla psów, co prawda nie było prawie żadnych innych piechów o tej porze ale i tak było fajnie
- potem ojebałem litr flaków co dostałem wczoraj od babci
- najedzony pojechałem se na rower i był piękny zachód
a Wy jak tam se żyjecie?
Zasady:
Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.
Wszedłem sobie dzisiaj rano na #wykop (przyznam się - dotychczas częściej się tam logowałem - więcej ludzi). ale teraz... na głównej gówno, na mikro gówno. Już zupełnie się odechciało korzystać z tego portalu. Witaj #hejto po raz kolejny (づ•﹏•)づ
Jeśli mieszkasz w #uk i vapujesz, to wiedz, że od pierwszego października wchodzi nowy podatek od tych produktów. Chyba £2.24 na każde 10ml płynu. Czyli jeśli kupowałeś 100ml za £15, to teraz będzie ok £40, bo £22 to sam podatek. Prawie 300% podwyżki.
Osobiście kupuję bez nikotyny i do tego dokupuję bazę nikotynową 500ml. K⁎⁎wa.
vapy sa bardzo zastanawiajace. narzeczona jak vapowala to miala bardzo czeste i wydluzone okresy. raz ok. 1,5 miesieczny. nie przesadzam, przez 1,5 miesiaca, dzien w dzien krwawila i oczywiscie dochodzilo do tego wszystko inne, co zwiazane z okresem - w jej przypadku przeszywajacy bol brzucha. przestala vapowac i okresy zniknely wlasciwie zupelnie z jej zycia. jednego razu troche krwawila po tym, jak nawdychala sie dymu, kiedy jej matka u niej byla i vapowala w mieszkaniu.
jesli ktos mi powie ze brak okresow tez jest dziwny, to odpowiadam, ze nie. korzysta z takiej antykoncepcji, po ktorej moze sie spodziewac zaniku miesiaczek.