Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zyciejestdobre

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Dzisiejszy dzień mogę uznać za udany, chyba był jakiś tag w takim temacie, ale nie pamiętam. No, ale po kolei. Najpierw dłuuugi spacer na longboardzie połączony ze słuchaniem radia. Później zrobiłem obiad i ciasto na focaccię. Przygotowałem rzodkiewki i marchewkę do kiszenia. Później pojeździłem rowerem, porobiłem zdjęcia i polatałem dronem. A jeszcze później upiekłem focaccię. Teraz serial i hejto. No, żyć nie umierać, tylko kiedy odpocząć po takim weekendzie?

edit: już wiem jaki to tag, więc dodaję

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Lifestyle

22piorunów

6 rzeczy, które eksperci od długowieczności chcieliby, żeby ludzie przestali powtarzać

„Celem badań nad długowiecznością jest wydłużanie życia.” Większość badaczy starzenia nie próbuje sprawić, żeby ludzie żyli jak najdłużej, lecz żeby dłużej pozostawali zdrowi. Chodzi o wydłużenie tzw. health span, czyli okresu życia w dobrym zdrowiu. Dodatkowe lata życia mogą być efektem ubocznym

Lider

w Hydepark

21piorunów

No cóż, nikt się nie łakomi na pioruny, tutaj wrzucę przypominajkę

zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18-20.

Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Więc ja ponownie dodam.

* udało się zebrać wszystkie czyli Zielony Punkt Kontrolny w Borach Kujańskich, do wszystkich bez wyjątku dojechałem rowerem

* w pracbazie udało się przeżyć załączenie uszkodzonego kabla SN w stacji typu miejskiego, gdzie odleglość montera od rozłącznika to 1m, ale pięknie rozłącznik świecił i grał

* wracając rowerem z pracy uniknąłem opadów deszczu i kolizji z sarenkami, stały metr od drogi w rowie, na szczęście w porę je zauważyłem i zacząłem hamować, a hamulce na mokrym lubią wydawać dziwne dzwięki i to je spłoszyło

Co u Was się takiego wydażyło, że dożyliscie do tej chwili?

Fanatyk1piorunów

Mógłbym wszystko gdybym tylko chciał i jakoś najwyraźniej mi się zachciało dożyć do tej chwili i akurat pojawiła się ku temu sposobność!

Gruba ryba2piorunów

na razie jeszcze się znów nie zjebało. (https://www.hejto.pl/wpis/kurdwa-ale-poojebana-akcja-kieras-wyjechal-w-delegacje-i-powiedzial-przed-wyjazd) więc chyba typowanie filtra(przeze mnie) i szyny (przez kierownika) było trafne i jutro znaczy dzisiaj do roboty ide na 4 godziny, bo nadal jestem na stadby pod telefonem jakby sie jednak zjebało, bo mam najblizej do roboty.

Kurdwa ale poojebana akcja. Kieras wyjechał w delegację i powiedział przed wyjazdem pilnujta zakładu coby się nic - yoowkiKurdwa ale poojebana akcja. Kieras wyjechał w delegację i powiedział przed wyjazdem pilnujta zakładu coby się nic nie zjebao... No i co no i chui tak się spierdzieliło, że musieliśmy busa wysłać po klamoty do Szwajcarii a w międzyczasie podrutować maszynę tak żeby cokolwiek dzialalo.Hejto
Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

32piorunów

No to zgodnie ze starodawną tradycją padło na mnie:grinning:

Co mnie dzisiaj dobrego spotkało, no przede wszystkim to

* rześki poranek podczas spaceru z psami

* przed południem o 10 wybrałem się na rower, pogoda dopisała

* teraz szamam w pracbazie kolację

Co tam u Was kochani dobrego się wydazyło?

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Bez powodu chyba.

Ewentualnie bo wczoraj miałem udany wpis pod tym tagiem.

Radujmy się.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

55piorunów

kiedyś mieliśmy taką fajową tradycję na tagu , trzeba by to wskrzesić! A dzisiaj miałem dużo dobrego to zaczynam:

- rano odbyłem długi spacer, po drodze posłuchałem se muzyczki i zjadłem burka z kefirem na sniadanie

- potem wziąłem piecha do samochodu i pojechaliśmy na taki duży wybieg dla psów, co prawda nie było prawie żadnych innych piechów o tej porze ale i tak było fajnie

- potem ojebałem litr flaków co dostałem wczoraj od babci

- najedzony pojechałem se na rower i był piękny zachód

a Wy jak tam se żyjecie?

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

- Tata, a czemu on był czerwony?

Jako rodzic prawie-pięciolatka przywykłem już do nagłych pytań, zupełnie wyrwanych z kontekstu. Mózg rodzica dziecka przedszkolnego jest lepszy w rozpoznawaniu wzorców w niezliczonych zbiorach informacji niż ta cała wasza GPT-6 Astra. "A czemu on to tak podnosi, żeby naprawić?" zadane w trakcie grabienia liści w spokojny weekend, kiedy nie ruszaliśmy się z domu? Luzik, wiadomo, że chodzi o to, że jak dwa tygodnie temu wracaliśmy od lekarza, to widział na poboczu, jak kierowca ciężarówki odchylił kabinę i coś tam grzebał. "A czemu ty tam byłeś sam i nie miałeś jak wrócić?" zadane bardzo poważnie o siódmej rano między założeniem jednej i drugiej skarpetki? Proszę bardzo, wiadomo, że przypomniał sobie, jak w lipcu na biwaku opowiadałem mu, jak jako dziecko spóźniłem się na autobus na wycieczce do Golubia-Dobrzynia i grupa odjechała beze mnie.

Ale tu mnie zagiął. Czerwony? I to w trakcie mycia zębów? Coś z dziąsłami może. Nie, raczej zbyt oczywiste. Może coś widział ostatnio u dentysty? Czytaliśmy tam książkę... Było w niej coś czerwonego? Nie. Kurczę, może chodzi o kaski żużlowców? Ale nie, zasady zna lepiej niż niejeden sędzia. No i pytanie w czasie przeszłym, więc to nie jest coś regularnego. Może jakiś robak widziany kiedyś? Nie, ślepa uliczka. Jakieś specjalne malowanie w F1? Spróbujmy. Po 0,06 sekundy rozumowania RodzicGPT postanawia wczytać pytanie sugestię, żeby zawęzić kontekst:

- Pytasz, czemu Ferrari było tym razem całe czerwone na GP Włoch?
- Nie...
- Czemu McLaren był kiedyś czerwony, a nie pomarańczowy?
- Nie... no ten smok

Jest punkt zaczepienia. Ale jaki smok? Skąd to wziął? Ani nie mamy książek ze smokami, ani żadnego lego z tym motywem. Może w przedszkolu coś mieli? Nie, dopiero wrzesień, jeszcze są spokojni z jakimiś grubymi akcjami. Może na dożynkach coś widział? Nie...

- Smok?
- No tak, no ten z oczami

Smok z oczami! No jasne, że z oczami! Wykluczamy bezokie smoki z wyszukiwania i, no kurde, nie pomaga. Próbujemy oczywistości:

- Pytasz, dlaczego ten pluszowy smok wawelski, którego chciałeś sobie kupić w Krakowie, był czerwony?
- ten smok ze Shreka

Mamy to. W ubiegłe święta oglądał u dziadków Shreka - no jasne! Czerwona smoczyca z wyjątkowo dużymi, zielonymi oczami i długimi rzęsami. No jak można było na to nie wpaść od razu?

Po prawie 10 miesiącach chłopu w trakcie mycia zębów wczytał się Shrek i postanowił przetrawić historię Fiony zamkniętej w wieży. Dlaczego tam była, i dlaczego miała złych rodziców, i dlaczego jego nikt nie zamknął w wieży, i dlaczego bronił jej smok, a właściwie to po co on jej bronił skoro musiała i tak być uratowana, a kto miał klucz od drzwi, a jak wyglądał klucz, a co jadła, a kiedy oni ją zamknęli, a czy rodzice ją odwiedzali, a gdzie był ten zamek, a kto tam wpuścił lawę, no i czemu ten smok był czerwony?

Grunt, że przynajmniej usnął w mig, zapewne dużo spokojniejszy po rozwiązaniu zagadki smoka i Fiony.

Inspirator4piorunów

Nie znam się na dzieciach, ale... nawet jeśli skojarzysz, o co mu chodzi, to nie powinieneś go jednak o to zapytać, by uczył się porozumiewać bardziej składnie?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

159piorunów

Pijcie ze mną kompot, były zleceniodawca zapłacił mi dziś zaległy rachunek z odsetkami i kosztami sądowymi :D

Nie wiem, co się odjaniepawliło u nich. Zawsze się spóźniali o tydzień-dwa z zapłatą, a w kwietniu zapłacili mi 3 z 4 wystawionych w styczniu rachunków i głucha cisza, tematu nie ma. Maile bez odpowiedzi, wezwania do zapłaty bez odpowiedzi. Jak złożyłem pozew, to dopiero jedna pani zadzwoniła, ale powiedziałem, że kontakt tylko mailowy lub listowny i znów głucha cisza.

Niby żadna wielka kwota, ale cieszy człowieka, że nie dał się zrobić w bambuko :3

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

144piorunów

To od wielu lat najlepsze urodziny ever.

Wiem gdzie jestem, czego chcę, skąd przyszedłem i dokąd chce iść. Najlepszego kochani!!!!

Pokaż więcej komentarzy (32)

Mistrz

w Życie jest dobre.

87piorunów

Z małych, przypadkowych radości:

Od jutra zaczynam dwutygodniowy urlop, a dzisiaj pod biurem robotnicy uszkodzili kabel zasilający, w konsekwencji wszystko przestało działać i mogliśmy wyjść już o 13 xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

42piorunów

Stare Maździsko, kocham ten samochodzik xd umyty ide go upalać jak debil na górskich dróżkach. Wieczorem przyjedzie małolatka i bede robić to dalej tylko z "bonusami"

To bedzie za⁎⁎⁎⁎sty dzień

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

33piorunów

Wstałem bez kaca po hejtopiwo, za to się wyspałem do późna. Odpaliłem wiatrak i fajnie. Śniadanko, a wczesnym popołudniem pojechałem sobie rowerkiem do kina, po drodze przyjemnie i nawet pęd powietrza był, stała temperatura w kinie i fajny dokument i fajnie. Potem obiad w klimatyzowanej, pustej knajpce, fajnie również. Potem myk rowerkiem na aquapark, bo czemu nie, basen, solanka, nawet uwaga sauna, schłodzić się i super fajnie. Chyba popołudniami po pracy nawet będę teraz chodził się wymoczyć w takie temperatury. Potem zjadłem loda, dostałem gałkę gratis, dałem napiwek, ale normalnie też bym dał, bo kiedyś z nich żyłem. Fajnie. Eh, życie jest piękne. Czuję się, jakbym prawie nie musiał jutro iść do pracy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

70piorunów

Dzieci:
-Tato! Kup nam duży basen!!! Ok?
Tato: Ok, co w tym trudnego?? Będzie zrobione.

Basen czeka, 450cm średnica, 13m3. Zapomniałem tylko że całą działkę mam z górki 😂 No to ciul, kopiemy teraz 😂
W końcu czego się nie robi dla dzieci 😍

Będzie placyk 5*5m, aaa chociaż tam będzie równo 😂

Autorytet4piorunów

No to mam chyba taki sam. Pamiętaj dać coś pod nóżki. Jakieś deski czy coś, bez tego lubią się wbijać w ziemię i zapadać.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Dziś był i w zasadzie dalej jest, dobry dzień. Jak na prokrastynatora ogarnąłem go całkiem nieźle.

Z samego rana zostałem wraz z kotami pozostawiony przez małżonkę na pastę losu, gdyż

ta ochoczo pojechała w delegację. Ja zaś zacząłem kilkudniową walkę o przetrwanie (wraz z kotami).

Jako że wstałem z rana, to zacząłem od rzeczy ważnych, czyli poklikania w swoją gierkę.

Kiedy zrobiłem już w niej co było do zrobienia, postanowiłem że warto ruszyć się z domu. Cały na biało wjechał zatem spacer. Kierunek: pobliski las.

Cel: nie zgrzybieć w domu i porobić trochę kroków.

Równocześnie zastanawiałem się nad dalszymi krokami, Kusiło mnie wzięcie pizzy z foodsi, a dodatkowo skoczenie po nią autem, co by ćwiczyć się w jeździe. Finalnie kupiłem dwie paczki, będę miał na dziś oraz na jutro - taktyk!

Czekając na okno odbioru z foodsi, obejrzałem sobie film polecany przez @kubex_to_ja.

W międzyczasie oczywiście pielęgnowanie kotów, szamka pod pyszczki, dziadek ~klozetowy~ kuwetowy mode on i takie tam.

Znalazł się czas nawet na podlanie kwiatów i wysłanie paru maili związanych z robotą - tym samym finalizując pewne tematy.

W końcu przyszedł czas na meczyk, po którego pierwszej połowie ruszyłem do garażu, a z niego po odbiór pizzki swoją furą.

Taki plan sprawił przy okazji, że do tego momentu trzymałem się z dala od piwerka.

Na to przyjdzie czas kiedy zacznie się drugi mecz., który zamierzam oglądać - z mniejszą bądź większą uwagą.

GURU4piorunów

@PaczamTylko fajne pice, czy to takie drożdżowe na grubym cieście?

Pokaż więcej komentarzy (5)