ModnarMocarz
6piorunówJutro rano kolejny pomiar do #swiniobicie
Mój ostatni wynik delikatnie mówiąc, odbiegał od oczekiwań. Jednak działałam dalej zgodnie z zasadą „consistency over intensity” 😎
Liczenie kalorii jest trochę uciążliwe ale daje mi ważne informacje. Jednym z wniosków jakie wyciągnąłem jest to, że jak tnę kalorie to czasem czuję się nie do końca najedzony/nasycony. To oczywiście normalne przy redukcji ale przyszło mi na myśl, że sprawdzę przez ten tydzień ile kalorii zjem jeśli będę:
1. Skrupulatnie liczył kalorie
2. Jadł nieprzetworzone posiłki
3. Dbał żeby posiłki były dobrej jakości
4. Jadł nadal regularnie
5. Jadł codziennie conajmniej 100g białka
6. Ograniczał proste węgle
7. Starał się jeść objętościowo duże posiłki przy zachowaniu jak najniższej kaloryki
No i najważniejsze jadł tyle żeby nie czuć głodu i niedosytu.
Co z tego wyszło, a no średnia z ostatnich 7 dni: 2746 kcal. To więcej niż to co wynika z kalkulatorów jeśli chciałbym chudnąć. Jednak od razu podaje średnią spalania wg #garmin (spoczynkowe i z aktywności) z tych 7 dni: 2743 kcal.
Niemal to samo, więc powinienem utrzymać wagę. Zobaczymy jutro rano. :thinking_face:
Do tego mogę już dodać, że średnia ilość kroków z tego tygodnia to 11893 (tydzień wcześniej było to 12048).
Przebiegłem w tym tygodniu 20,7 km. To jest zapewne moj życiowy rekord i wartość, w którą jeszcze kilka tygodni temu bym nie uwierzył gdyby ktoś mi powiedział, że tyle potrafię przebiec w ciągu tygodnia. 💪💪
Do zobaczenia jutro na tagu #bębensmalcu
mozesz jesc mniej i nie czuc glodu - ładuj góre warzyw - doskonale zapychaja dając uczucie sytości a kalorii mają mało. U mnie zadziałało
@ostrynacienkim Tak, wiem. Właśnie tak chcę zwiększyć objętość posiłków żeby nie czuć głodu. Do tego wrócę od jutra. Ten tydzień był trochę eksperymentalny.
@ostrynacienkim u mnie nie wiem jak to działa ale mogę zjeść górę zieleniny i do 30 min jestem głodny.
@Tomekku notez nie wiem - moze i duza objetosc miesni to i palisz jak piecyk








