enkamayoKosmonauta
27piorunów
@enkamayo Pewnie komuniści
enkamayoKosmonauta
27piorunów
@enkamayo Pewnie komuniści
WujekAlienLider
18piorunów
@WujekAlien - no to opowiadaj co tam znowu Ci nad Tobą najebali.
WujekAlienLider
79piorunów
Miły początek dnia :rolling_on_the_floor_laughing:

@Half_NEET_Half_Amazing ja w zeszlym miesiacu mialem w sumie 5 "etapow" :)
Z czego jeden to testy G+... Czulem sie jak w gimnazjum na sprawdzianie 😛
Powodzenia, ja obecnie na jednej 2. etap z 3, na drugiek 2. z 4 😅 Przecież trzeba się z każdym udziałowcem spotkać i każdy musi przyklepać, nie wystarczy polecenie przez kogoś i jedna rozmowa z kimś ogarniętym...
WatluszPierwszyFanatyk
145piorunów#gownowpis #pracbaza #przemyslenia
Po tygodniu L4 stwierdzam, że jak to śpiewa punkowy zespół Castet "robota to głupota". Czytanie książek, grzanie ryja w upale na balkonie, spacery w osiedlowym parku, kawusia na ławce, oglądanie z synami Mundialu, wysypianie się, muzyczka w słuchawkach i humor gitówa. Tak trzeba żyć. Robota to jedynie droga do uzyskania odpowiedniej kwoty na koncie na koniec miesiąca. Jeśli ktoś nie ma misji w pracy czyli np. jest strażakiem albo ratownikiem medycznym, albo ma pracę wynikającą z pasji, bp np. jest się kowalem artystycznym, albo lubi się pracę przy zwierzętach i zapierdziela w staninie koni, to robienie z pracy treści życia jest objawem spierdolenia umysłowego. Zawsze uważałem, że ludzie dorabiający ideologię do pracy w korpo czy januszexie powinni się zgłosić na terapię ale za każdym razem gdy jestem na zwolnieniu lub na urlopie, to zaczynam myśleć, że dla takich ludzi nie ma ratunku. Gdy słyszę te wszystkie pierdolety o "naszej firmie", "naszym zespole" o tym, że "jesteśmy drużyną", to śmiać mi się chce, bo drużyną to jest Polonia Warszawa albo te chłopy z Francji, które wczoraj mecz ze Szwedami wygrały. Drużynę, to sobie mój syn zbiera, jak idzie z kumplami ze szkoły popykać w piłkę. Nie kurła, w robocie nie tworzy się drużyny ani rodziny, ani teamu. Ma się tam grupę ludzi z którą się należy dogadać, tak by był efekt, bo efekt to kasa na koncie, która się realnie przekłada na poziom życia i możliwość realizacji pasji, zamiłowań oraz ogarnięcie pierdolnika związanego z rachunkami, kredytem na mieszkanie i całą resztą tego bałaganu formalnego.
Musiałem to napisać, bo mój łeb ADHD-owca produkuje milion myśli na godzinę i czasami muszę je wypuścić w formie pisanej, bo inaczej będą mi się międlić we łbie przez pół dnia.

@WatluszPierwszy rozumiem ludzi o Twoim nastawieniu, ale muszę powiedzieć, że trafiłem niedawno do korporacji, która prezentuje wysoki poziom i naprawdę tysiące osób w tej robocie mają poczucie misji oraz jedności. Ludzie w zespole się wspierają i jest poczucie solidarności. Pracuje się super w takiej atmosferze. Nie chodzi o robienie z pracy misji życia i najważniejszej rzeczy na świecie, ale o poczucie wspólnoty i pracy dla osiągnięcia wspólnych celów. Motywacja do pracy jest ważna i pomaga czerpać z pracy przyjemność.
Komentarz usunięty
EvivalarteFenomen
45piorunówWiecie co? Przeżywam, pracuję...obserwuję. i po dzisiejszym dniu doszłam do wniosków następujących: tego już za wiele. Moje zaufanie oraz dobroludzizm ostatecznie odklepują. I mimo że lubię tę pracę to dziś coś we mnie pękło. I ostatecznie przechodzę w fazę asertywności w takim wymiarze na jaki mnie stać.
Dziś się okazało że pewna osoba nie przedłużyła pewnej umowy i przez nią miałam przejebane u pracowników i wszędzie. Bo osoba jest poza biurem. Siadłam z piórem i zaczęłam pisać. I ostatecznie ten etap nazwałabym eksperymentem społecznym. Ogarnę swój nowy kawałek na 250% i jak ktokolwiek zaingeruje z grabkami to pozna moje drugie ja.
Nigdy takiego dnia jak dziś. Nigdy.
Za jakiś czas pochwalę się efektami. Narazie przygotowanie i obserwacja.
Istnieje hipoteza że niektórym nie zależy na tym abym była dobrze oceniana przez przełożonych.
Czekam na więcej info po 16. :face_with_peeking_eye:
Ale żeby szefowa działu tak w kulki leciała :/
EvivalarteFenomen
13piorunówDobra dobra, przyznaje się, znów zapomniałam ale cóż, od tygodnia co dzień to jeszcze gorszy.
W każdym razie jedziemy z tym wtorkiem
Temat: #pracbaza
Rymy: wkurwienie - pretensje - nastawienie - pensje
Ogólnopracowe trwa wkurwienie
wokół krzyki, płacz i pretensje
zmienić trudno będzie nastawienie
gdyż księgowy zniknął, ukradł pensje
We wtorek zmęczenie goni wkurwienie
Stres rodzi wzajemne żale i pretensje
Szef mówi uśmiech, zmieńcie nastawienie
A nam nie do śmiechu biorąc takie pensje.
starebabyjebacprademGruba ryba
24piorunówJezcze z godzinę czy półtora i by była usterka wyłączająca całą stacje, co by narobiło trochę opóźnień.
Od gorąca komputery do sterowania ruchem by się prawdopodobnie wyłączyły albo zawiesiły.
Przełączali podstacje na sieci gwarantowanej i klimatyzatory sie zawiesiły tak że w komputerowni bylo prawie 44 stopnie gdy przyjechałem.
Teraz wietrzenie pomieszczenia i czekanie az temperatura spadnie by komunikat znikł.

@starebabyjebacpradem Urządzenia mechaniczne by się nie wyłączyły.
Teraz wszędzie komputrów nawciskane, a pociungi i tak opóźnione!
WujekAlienLider
8piorunów
Cori01Osobistość
57piorunówPREZENT DLA SZEFA BEZ OKAZJI
Nigdy nie sądziłam, że doczekam się takiej pracy w której pracownicy sami bez okazji chcą dać prezent dla swojego przełożonego bez okazji, tak po prostu w podzięce za bycie normalnym i ludzkim czlowiekiem, który nie dojeżdża pracowników a ich wspiera i rozumie. Dzisiaj wpadła taka propozycja od jednej z koleżanek żeby zrobić taką zbiórkę i pierwsza moja myśl nie była "o niech już nie przesadzają" tylko "o kurcze czemu ja na to wcześniej nie wpadłam" . Niestety tak nas życie kształtuje że gdzie nie była to przełożony zawsze miał niezła odklejke, byli oczywiście w porządku, których nawet lubiłam, ale jakaś odklejka zawsze była, która sprawiała, że nie było tego połączenia i zrozumienia na linii pracodawca - pracownik.

Też takiego miałem. Teraz planujemy slub, więc uważaj xDDD
Oj. Dziękujemy ci panie że jestes normalny.
Gofery na podróż się pieką.

TwojStaryJeSucharyFenomen
18piorunówHahaha jestem nadal głupi i naiwny.
Szef pod pretekstem warsztatów szkoleniowych podszedł wszystkich i wmanewrował w zdefiniowanie nowych projektów do zrobienia w następnym kwartale. A ja głupi się dałem nabrać 😒
No nic, punkt dla niego, będzie miał sukces w kwartale.
Tylko, że ja typowi już nigdy więcej nie zaufam i widać było że zespołowi się to też nie podobało.
Może na awans liczy i za nic ma wasze zaufanie skoro za kwartał będzie gdzie indziej. (tak czy inaczej menda)
@dez_ o! O tym nie pomyślałem, dzięki za tę perspektywę
l__pGruba ryba
17piorunówJakiś czas temu @WujekAlien wrzucił wpis o celach w #korposwiat Tak to aktualnie wygląda u mnie:
- Przez ostatnie dwa lata byłem dogadany z szefem, że nie truje mi d⁎⁎y żadnymi gównocelami, jak jestem 100% w projekcie.
- Szefu spierdolił z końcem zeszłego roku jak zostaliśmy wchłonięci przez spółkę matkę.
- Nowy szef trzyma się procesów #korpo i ustalamy cele, które muszą pokrywać się z priorytetami biznesowymi (EJAJ K⁎⁎WA), ale nic wspólnego z moim projektem xD
- Góra chce, abym realizował cele w trakcie pracy dla klienta.
- Na moje „chyba was popierdolilo” nie zareagowali zbyt dobrze xD
- Szefu został oficjalnie poinformowany, że nie ruszam tego bez wewnętrznego kodu, na który mogę buchnąć godziny przeznaczone na realizację gównocelów…
- W celach oczywiście dopisałem, że w przypadku braku kodu cele uznaje za zrealizowane w 100%
Zobaczymy co przyniosą najbliższe dni, bo cele trzeba zaklepać do jutra…
@l__p wołaj jak wyjdzie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@WujekAlien zawołam, zawołam. Chociaż pewnie z wielką łaską dostanę wewnętrzny kod i tyle.
JodziKosmonauta
10piorunów#pogoda #lato #pracbaza dzis na luzaku, nic nie jest dogadane wiec wyjazd z domu o 6 a od 8 siedze na d⁎⁎ie i czekam nie wiem na co, chociaz pogoda ładna w okolicach Slubic ¯\\(ツ)/¯ 26°C w deszczu biore w ciemno

Raz przejechałem całą Polskę na skos żeby popatrzeć jak konfigurują eTango i MSG. Na dodatek zagrzebaliśmy się w błocie przy odjeździe ;)
AirbagGruba ryba
38piorunówNienajgorzej w tym kołchozie dzisiaj :grinning:

Tam bywałem nie raz
Przy okazji wpadłem do bagna, ale warto było
@Airbag chodzenie po bagnach wciąga
Jak ja kocham ten las i kruszynę po szyję...
rithFanatyk
66piorunów#dziendobry #heheszki #pracbaza
Już niedługo koniec

@rith Przypominam tylko, że przy obecnie panujących upałach, chłodzenie do 20 stopni jest wybitnie nie zalecane, a klimatyzatory powinny być ustawione na górną granicę komfortu - 26/27 stopni. Inaczej wychodząc 'na chwilę' dostaniemy strzała z różnicy temperatur a wirusy w naszych drogach oddechowych otworzą szampana.
@Fulleks pitu pitu, ja mam 21 od lat i żyję i dobrze mi tak. 26 w domu to mam bez klimy w tych upałach i chyba każdy w jako tako ocieplonym budynku powinien mieć te parę stopni różnicy, więc po co klima by była w ogóle?
UWAGA ODWOŁUJEMY CHOROWANIE @dzek POWIEDZIAŁ ŻE U NIEGO JEST GIT. POWTARZAM CHOROWANIE ODWOŁANE
@Fulleks ja się podpisuje, dokładnie tyle mam w pokoju żeby się czuć komfortowo i nie narzekać na klimę, 26-27. Poniżej mi zimno.
@dzek 26/27 z klimy, a "normalnie", to 2 zupełnie inne rzeczy. Najchętniej bym miał w mieszkaniu 19 stopni, ale jak klimę ustawię na 23, to już jest ok.
@dzek argument na poziomie "moja babcia palila papierosy od 12 roku zycia i dobila do 90"
@Fulleks za każdym razem jak jesteśmy w Vegas gdzie klima ustawiona na MIN i nawala ile fabryka dała, żona wraca z chorymi zatokami i bólem głowy. Na zewnątrz 40C a jak wejdziesz gdziekolwiek do środka to 17C. Jankesi mówią że można się przyzwyczaić, dla mnie też nie ma jakoś problemów - ale dla kogoś z tendencjami do problemów z zatokami to dramat.
Mam taką, tylko nie Aneta...
Yes_ManLider
50piorunów
No 33 pokazuje. współczuję tego pieca między nogami xd
entropy_GURU
26piorunów@myoniwy weź zerknij czy dobrze jest robione xD
Jak dla mnie to nie ma żadnego bicia na wale xDDD

@entropy_ panie, idealne zero :grinning:
Ale o co chodzi? Bo są dwa rodzaje sprawdzania bicia, czy os jest wspólna i czy nie ma załamania na łączeniu. I oni mierzą ten drugi przypadek, dlatego tam jest tylko jedna śruba i to pewnie niedokrecona
30ohmFanatyk
28piorunów
EvivalarteFenomen
25piorunówPisałam wam kilka dni temu że było ciężko a wczoraj poziom abstrakcji osiągnął kolejny level. Mianowicie koleżanka która powinna dzielić nie dole związaną z wyjazdami zagranicznymi a w zasadzie to ona jest szefową działu powiedziała mi że w poniedziałek jedzie na urlop a tymczasem ona na urlop pojechała wczoraj rano. I w momencie kiedy ja byłam w największej d⁎⁎ie to ona była w samolocie. Suma sumarum dalej nie mam sfinalizowanej jednej rzeczy bo czekam na potwierdzenie od drugiej strony i taki to właśnie weekend.
Jestem zła że nie mogę mieć normalnie wolnego weekendu bo waruję przy telefonie. A muszę dzisiaj sfinalizować sprawę bo jutro jedzie delegacja.
@Evivalarte Ja to bym na l4 poszedł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@SuperMarian nawet nie wiesz jaką w tym momencie mam ochotę
@Evivalarte nic nie musisz xD