SolarOsobistość
0piorunówW poniedziałek 17 sierpnia odstawiłem auto do mechanika na wymianę nagrzewnicy, miało to zająć 3-4 dni bo trzeba demonotwać deskę rozdzielczą.
Chronologicznie dowiedziałem się, że:
* auto zamiast w pon wjechało w czwartek na warsztat,
* zamówili złą nagrzewnicę,
* czekają na nagrzewnice bo nie chcieli zamawiać zawczasu tylko najpierw zdemontować i zobaczyć jaką zamówić,
* a dzisiaj się dowiedziałem, że czekają na klucze do demontażu radia i jeszcze do nagrzewnicy się nie dostali...
K⁎⁎wa czemu ci ludzie tak kłamią.
Zaczynam się mocno obawiać co zastanę przy odbiorze bo brzmi jakby to zadanie ich przerastało, oczywiście przy odstawianiu auta obiecywali złote góry.
No i prawdopodobnie trzeci tydzień czeka mnie bez auta, weź sobie coś zaplanuj....







































