Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Hydepark

76piorunów

Kota walczyła bardzo dzielnie, ale niestety po krótkotrwałej poprawie nastąpiło gwałtowne pogorszenie i po ostatniej konsultacji z weterynarzem ustaliliśmy, że na tym etapie można już jedynie oszczędzić kitku cierpienia :pensive:

Była z nami przez kilkanaście lat - kiedy ją przygarnęliśmy, była już dorosła i początkowo była kotem wolno żyjącym na podwórku przy kamienicy. Dokarmiana, powoli nabierała do nas zaufania, zaczęła przychodzić pod nasze drzwi, aż pewnego dnia po prostu weszła do mieszkania, przejrzała uważnie wszystkie kąty, po czym ułożyła się na chlebek na środku pokoju i uznała, że zostaje.

Od tego czasu była traktowana jak pełnoprawny domownik. Okazała się kotem bardzo spokojnym, statecznym i kompletnie bezproblemowym - nie niszczyła rzeczy, nie wskakiwała też na meble, nie licząc krzeseł, kanapy i łóżka. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kogokolwiek zadrapała. Była gadułą. Lubiła włączać się swoim pomiaukiwaniem do rozmów, zagadywała też po kociemu, kiedy domagała się uwagi, spaceru lub jedzenia, a kiedy na blacie w kuchni pojawiał się kurczak, odstawiała koncert, który kończył się dopiero wtedy, kiedy dostała swój przydział. Jeśli jeszcze spałam, kiedy przychodziła jej pora śniadania, wskakiwała na łóżko, pomrukiwała i delikatnie pacała łapką mój nos lub policzek, żeby mnie obudzić.

Początkowo nie była miziasta. Później tolerowała głaskanie, ale zwykle w którymś momencie sygnalizowała, że ma dość, po czym prowadziła głaszczącego ją człowieka do kuchni, domagając się smaczka za swoją cierpliwość. Zwykle trzymała się na dystans, może poza momentami, kiedy miałam kiepski nastrój lub chorowałam - kładła się wtedy tuż obok mnie i głośno mruczała. Zawsze witała powracających domowników i z jakiegoś powodu uważnie robiła inspekcję pozostawionych na progu butów.

Przez jakiś czas po zdiagnozowaniu nowotworu funkcjonowała jeszcze w miarę normalnie. Nie było idealnie, ale podawane leki na jakiś czas przywróciły jej apetyt. Pewnej nocy jednak nastąpił kryzys - z jej zachowania wynikało, że odczuwa silny ból, praktycznie przestała reagować na cokolwiek, prawie nie była w stanie chodzić. Weterynarz stwierdził, że w tym stanie dalsze podawanie leków i kroplówek co najwyżej odsunie nieuniknione o kilka dni, może o tydzień i nie ma gwarancji, że poprawi jej jakość życia. Z ciężkim sercem pożegnałam się z nią i zostałam z nią tak długo, jak to było możliwe 😢

Wszyscy jesteśmy tu tylko na chwilę, ale w przypadku zwierzaków tak łatwo zapomnieć o tym, że ich chwila jest z reguły dużo krótsza od naszej.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Taka rada. Jeśli macie coś bez czego nie możecie funkcjonować, np. pracować, to warto się zastanowić czy nie dobrze byłoby mieć takie drugie coś w zapasie. Mam na myśli np. buty, spodnie lub... OKULARY.

Uwielbiam, jak przychodzą klienci z połamanymi okularami i krzyczą na mnie, bo nie jestem ich w stanie naprawić/wymienić od ręki. No bo przecież oni nie mogą prowadzić/pracować bez nich i co ja sobie wyobrażam! Zanim powiecie, że okulary są drogie, to powiem, że można zrobić sobie awaryjne, budżetowe, w taniej ramce, bez AR itd.


Lider2piorunów

@Olmec dobra rada, nie mogę żyć bez okularów przeciwsłonecznych w słoneczne dni (oczy mi łzawią, jakbym był zmuszany do drzemki w przedszkolu). Mam 2 pary każdych ulubionych, na wypadek, gdybym zgubił, zniszczył 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

30piorunów

Dzisiaj w gabiniecie szczepien pielegniarka zajmujaca sie szczepieniami probowala wymusic na mnie rezygnacje ze szczepienia dziecka xD Z kultury osobistej zrezygnowalem z prowadzenia dyskusji o tym z ta kobieta. Tak sie zyje na scianie wschodniej.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Aktualizacja historii z paczką z używaną bielizną..
Okazało się że @szatkus-7 miał rację, @bori faktycznie pomylił paczki. Zamiast aromatycznych majtasow dostałem jakieś książki i to starą fantastykę z fruwającym kosmonautą. Przynajmniej takich nie mam, skąd wiedział? Będzie czytane i recenzowane na wiadomym tagu.
Do tego coś na ząb, śremskie magnesy i pocztówka (będzie wysyłane :)
i przede wszystkim , żeby owcen zaliczył ;)
Dziękuję i polecam tego hejtowicza

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Lotnictwo

26piorunów

Wczoraj symulator się zepsuł i miałem obsuwę 1,5 godziny, więc skończyłem przed 2:00. Na dzisiaj taryfa już znowu czeka żeby nas zawieźć do centrum szkoleniowego ; d. Życzcie mi powodzenia bo ciężko było wczoraj. Ćwiczyliśmy utratę jednego pilota, zniżanie awaryjne, awarię APU (dodatkowy generator), awarię ciśnieniowania i utratę jednego silnika. Wszystko Naraz. Wylądowałem z sukcesem ale po naprawdę nierównej walce.

Fanatyk2piorunów

@PositiveRate W sumie... co robicie, kiedy nie działają silniki i padnie APU, w takim wielkim, np 787? Tam przecież chyba nie ma żadnego fizycznego połączenia między wolantem a powierzchniami sterowymi?

Autorytet2piorunów

OPie! Ale zazdro! Chcialbym kiedyś zobaczyć taki kokpit i moc pogadać z pilotem w czasie lotu jak typowy dzieciak zainteresowany światem.

"A to co? A to? A co to robi? A tutaj moge dotknąć?" 😅

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

26piorunów

fakt, że konfiarze nadal pompują narrację o szczepionkach powodujących autyzm świadczy, że nadal mamy w społeczeństwie wystarczającą ilość skończonych kretynów do których to trafia

Mistrz2piorunów

@festiwal_otwartego_parasola najlepszy jest ich "argument" w tym temacie. Otóż istnieją amisze, którzy się nie szczepią i generalnie nie chodzą do współczesnych lekarzy. No i wyobraźcie sobie, że i dzieci tych amiszów rozpoznaje się bardzo mało przypadków autyzmu - bo po prostu znikoma ich część w ogóle poznała lekarza. No ale według antyszczepów to jest dowód.

To tak samo jak w ostatnich dekadach wykryto więcej asteroid w okolicach ziemi, a także ludzie kupowali więcej smartfonów - ergo posiadanie smartfona powoduje powstanie asteroidy!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

24piorunów

37 296,82 + 30,01 + 12,00 + 12,01 + 12,25 + 5,00 + 10,01 + 23,17 + 13,34 + 10,01 + 12,00 + 6,21 + 14,01 + 12,50 + 5,74 + 12,02 + 9,50 + 8,00 + 13,00 + 9,00 = 37 526,60

Zbiorczo z całego miesiąca. Coś tam już biegam, wprowadziłem treningi siłowe i zaczynam jeździć na pedale.

A dzisiaj wpadło wybieganie na bieżni. Po bieganiu zrobiłem potężny GYM FBW.

FAJNIE. 😎

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

To się niestety musiało wydarzyć. Zdobywasz osiągnięcie

Kapitan barki (październik)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Inspirator

w Dyskusje

23piorunów

Makaron ze szpinakiem, groszkiem i kurczakiem. Trochę fety, suszonych pomidorów i szybki obiad gotowy.

PS żeby szpinak był ładnie zielony, trzeba go rozmrozić przez noc, wycisnąć porządnie z wody przez sitko i wrzucić na zeszkloną już cebulę dosłownie na chwilę. Na koniec dodać trochę śmietanki. Rozgotowany traci bardzo kolor.

Pokaż więcej komentarzy (3)