Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Mistrz

w Hydepark

55piorunów

Specjalista18piorunów

@maximilianan

W aktach IPN jest między innymi notatka służbowa w której można przeczytać:

W okresie okupacji Albiński współpracował z Niemcami, należał do organizacji, która współpracowała i pomagała hitlerowcom w ustalaniu, wyszukiwaniu ukrywających się Żydów przed ich zagładą i egzekucją. M.in. widziano go często z policją niemiecką na terenie Bełżyc. Takich jak Albiński w okresie okupacji w Bełżycach było więcej, którzy pomagali, wydawali i donosili hitlerowcom.

https://natemat.pl/241219,kim-byl-jozef-albinski-nieznane-fakty-z-zyciorysu-dziadka-tarczynskiego

Tarczyński podrasował życiorys dziadka? Zapytano w IPN o dokumenty z "bohaterskimi czynami"Dominik Tarczyński powoływał się na Twitterze na chlubną przeszłość swojego dziadka. Opublikował screeny z dokumentów IPN, które miały udowodnić, że jego dziadek był Żołnierzem Wyklętym. Okazuje się, że Tarczyński zaprezentował tylko pozytywne fakty z historii dziadka. Podał też informację o uratowaniu przez niego 120 osób, jakiej nie ma w aktach IPN.naTemat.pl
GURU0piorunów

@xmas78 Dodajmy, że członkiem takiej organizacji nie można było być biernie (z resztą, nie pot się tam pchał, żeby nic nie robić), bo gestapo rozliczało z wyników regularnie i bezpardonowo.

Źródłem zamożności dziadka, którą tak się chwali Tarczyński, były wypłaty z gestapo i zagrabione mienie.

Lider8piorunów

@maximilianan matecki też ma fajną rodzinę

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

48piorunów

Dzień flagi państwowej w rossji.

Dwie bardzo ładne ilustracje (czasami ai zrobi coś dobrego)

GURU23piorunów
Gruba ryba3piorunów

@vredo ale co ciekawe dobre 2 tygodnie go miałem zanim mnie ktoś w końcu zgłosił xD

A grałem dzień w dzień w CSika i przy każdym meczu, jak się ruskie ścierwo trafiało, to pytalem co sądzą o moim awatarku.

Fanatyk5piorunów

@Rafau ja nie bana, ale mi Steam zdjął ten avatar, samemu rysowane xD

Niemniej te parę miesięcy jak jeszcze grałem w CSa było piękne, gdy czasem ruscy dostawali wścieklizny na jego widok

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Dyskusje

37piorunów

Za dzieciaka lubiłem biwakować, ale jak dorosłem i wyemigrowałem to przestałem jeździć pod namiot. Nie byłem pod namiotem od jakichś 20 lat, ale w końcu stwierdziłem, że trzeba odswieżyć stare hobby. Kupiłem budżetowy sprzęt, wziąłem i pojechałem na spierdotrip pod namiot i było super. Nie ma jak jedzenie pod chmurką, szum drzew i śpiew ptaków.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Wybierz Społeczność

33piorunów

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

37piorunów

Emerytowany generał dywizji FSB Igor Łaptiew, 83 lata, został znaleziony martwy w swoim moskiewskim mieszkaniu. Rosyjskie media określiły to jako prawdopodobne samobójstwo.

Podobno strzelił sobie w głowę, choć nie podano ile razy.

Niby nic takiego, gdyby nie fakt, że Łaptiew to nie byle kto - służył w Afganistanie i rozpoczął karierę w służbach bezpieczeństwa w sowieckim KGB, po czym dołączył do rosyjskiej FSB, gdzie zajmował się „bezpieczeństwem informacji”, a pod koniec lat 90. doczłapał do rangi wiceministra podatków i ceł.

I najlepsze. Od 1998 roku Łaptiew przewodniczył radzie dyrektorów Informtekhnika i Svyaz, firmy, która później stała się częścią grupy Informtekhnika.

Firma zajmuje się produkcją oprogramowania i sprzętu komputerowego. Do jej największych klientów należą m.in. rosyjskie Ministerstwo Obrony i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Żeby dopełnić dane, dodaje dane opublikowane przez_The Insider z_ 9 stycznia 2026 r.: od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. Rosja straciła co najmniej 19 generałów - zarówno na polu bitwy, jak i daleko od linii frontu – w postaci ataków rakietowych, operacji sabotażowych i zamachów bombowych na terytorium Rosji.

Wśród najbardziej znanych wczesnych ofiar znalazł się generał dywizji Andriej Suchowiecki, zastępca dowódcy 41. Armii Połączonych Sił Zbrojnych Rosji, który został postrzelony przez snajpera na północy Ukrainy 28 lutego 2022 roku. Jego śmierć oznaczała pierwszą potwierdzoną stratę rosyjskiego generała podczas wojny, oficjalnie uznaną przez Moskwę.

Inni wysoko postawieni oficerowie, którzy zginęli w pierwszym roku wojny, to m.in. generał major Oleg Mitiajew, który zginął podczas bitwy o Mariupol, oraz generał major Władimir Frołow, który zginął w marcu 2022 r., również podczas walk na południu Ukrainy.

Wśród innych nazwisk znalazł się generał dywizji Andriej Simonow, który najprawdopodobniej zginął w pobliżu Izium od ostrzału artyleryjskiego, oraz generał porucznik Roman Kutuzow, którego śmierć potwierdzono w czerwcu 2022 r. w obwodzie ługańskim.

W 2023 roku straty rosyjskie obejmowały generała dywizji Siergieja Goriaczowa, szefa sztabu 35. Armii, który zginął w ataku rakietowym na kwaterę główną armii na południu Ukrainy, oraz generała porucznika Olega Cokowa, zastępcę dowódcy Południowego Okręgu Wojskowego, który zginął w Berdiańsku.

Do 2024 roku incydenty rozszerzyły się na terytorium Rosji. Generał porucznik Igor Kiriłłow, dowódca rosyjskich sił obrony przeciwatomowej, biologicznej i chemicznej, zginął w grudniu 2024 roku w eksplozji na Prospekcie Riazań w Moskwie. Według The Insider , ukraińskie władze niedawno wymieniły go w sprawie dotyczącej domniemanego użycia broni chemicznej.

Inni generałowie, w tym generał porucznik Jarosław Moskalik – zastępca szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Rosji – zginęli w zamachach bombowych w samochodach na terenie Rosji. Moskalik zginął w kwietniu 2025 roku w Bałaszyche pod Moskwą. Później tego samego roku generał porucznik Fanił Sarwarow, szef Zarządu Szkolenia Operacyjnego Sztabu Generalnego, zginął w eksplozji swojego samochodu w Moskwie.

Niektórzy generalowie już w stanie spoczynku dołączyli do grup paramilitarnych, np Grupy Wagnera i formacji „Storm Z”.

Jednym z takich przypadków był emerytowany generał dywizji Kanamat Botashev, który według doniesień pilotował samolot Su-25 w ramach operacji Wagnera, zanim został zestrzelony w maju 2022 r.

Generał dywizji Dmitrij Uljanow, również w stanie spoczynku, zginął dowodząc oddziałem utworzonym z zmobilizowanych rezerwistów. Inne zgony, takie jak śmierć generała dywizji Pawła Klimenki, wiązały się z wewnętrznymi sporami dyscyplinarnymi – przed śmiercią w listopadzie 2024 roku oskarżono go o wymuszenia i znęcanie się nad podwładnymi.

Czasami pojawiają się zagadki, np The Insider wspomina o generale dywizji Andrieju Kolesnikowie, który zginął w 2022 roku, ale pojawił się w rosyjskich mediach państwowych rok później w Syrii.

Według projektu monitorującego sytuację na Ukrainie opartego na otwartym kodzie źródłowym , Killed in Ukraine, od lutego 2022 r. zamordowano co najmniej 8722 rosyjskich oficerów wszystkich rang. Chociaż większość z nich to oficerowie niższej rangi, w zeszłym roku pojawił się problem z systemem dowodzenia. Brakowało młodszych oficerów, których wcześniej rzucano na odcinki "mięsne". Jakiś czas temu pisano (nie mogę znaleźć gdzie), że oficerami stawali się "zasłużeni" żołnierze po kilkudniowych, albo kilkutygodniowych kursach. Jakość tych oficerów musi być wyśmienita :smiley:

Irytujący historyk też miał film jak wygląda system dowodzenia w ruskiej armii, gdzie przerost kadry oficerskiej jest balastem, oficerowie traktowani są z takim samym marnotrawstwem jak szeregowi i następuje punkt, w którym oficerów brakuje i zastępuje się ich kimkolwiek.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Wiadomości Świat

35piorunów

Ruskie straty na dzień 22.08.2026r.

Gruba ryba2piorunów

Bardzo charaszo!

Na liście życzen z mojej strony tradycyjnie - więcej mięsa (I może tych UGV - w końcu w nich też jakaś elektronika być musi)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

32piorunów

Za kazdym razem, kiedy czytam rosyjska propagande w komentarzach na YouTube, to mam wrazenie, ze jej tworcy i piewcy sa jakims stadem idiotow xD

Przyklady:

Sytuacja: Gruzja blokuje wstep dla Rosjan, ktorzy boja sie potencjalnej mobilizacji i w komentarzach ktos sie smieje z walecznosci Rosjan.

Odpowiedz: A Ukraincow ilu ucieklo od poczatku wojny?

Moj komentarz: No sporo, ale to przeciez nie Ukraincy zaczeli wojne, wiec kogo to obchodzi?

Sytuacja: Pojawiaja sie teksty, ze rosyjskie postepy zwalniaja, przez co ludzie w komentarzach sie smieja, ze operacja idzie tak mozolnie.

Odpowiedz: Rosja kontroluje 20% powierzchni Ukrainy, a Ukraina nie kontroluje zadnych terytoriow Rosji.

Moj komentarz: OK, ale to przeciez Rosja atakuje, a celem Ukrainy jest obrona panstwa, a nie podboj terytorialny?

Sytuacja: Ludzie nabijaja sie z tego, ze w Rosji wystepuje kryzys paliwowy, wprowadza sie reglamentacje, a ludzie na stacjach benzynowych ze soba walcza.

Odpowiedz: Ukraincy nie maja wcale lepszego dostepu do paliw.

Moj komentarz: To fajnie, ale to przeciez Rosja spi na ropie i zyla z eksportu przetworzonych produktow naftowych?

To nawet nie brzmi jak propaganda, tylko jak niesamowicie zalosny cope xD Albo tym tumanom ten whataboutism tak permanentnie przezarl mozgi, ze uzywaja go bez jakiegokolwiek zastanowienia, czy on ma chociaz minimalny sens, albo nie wiem co.

Fenomen2piorunów

Jak największy kleks na mapie wciąż wielu imponuje. ¯\\(ツ)/¯ Wraz z postawami antydemokratycznymi promowanymi w social mediach włącza się teraz co u niektórych jakaś potrzeba bycia gnojonym przez silnego władcę obiecującego bliżej nieokreślone ruchy budujące m o c a r s t w o w o ś ć, a których ważnym elementem jest nienawiść do mniejszości przewyższająca to co groźne w szerszym obrazie. Wraz z agresją do Zeleńskiego spotykam się jednocześnie z dziwnym poszanowaniem dla kartoflanego fuhrera. Jak byłem w Kanadzie już nieco lat temu, to nasłuchałem się od serbskich uchodźców, u których nocowałem, jakim to Putin jest dobrym przywódcą... Odlatuję z każdym zdaniem, ale temat tego wszystkiego co jest wynikiem wojny informacyjnej jest nie do objęcia umysłem w całym zakresie i zawsze mnie porusza.

Na samym końcu i tak jest głos do oddania w wyborach, a tam już partie z całą fasadą rozmytych celów programowych, ich członkowie zaprzeczający samym sobie w dwóch różnych wywiadach, za którymi kryją się w zasadzie nieobliczalni, niebezpieczni ludzie powodujący chaos jeszcze zanim mogą podejmować jakiekolwiek decyzje. Co niestety widać po większych partiach system już nie daje sobie z tym rady i wszyscy te elementy funkcjonowania przejmują, ale nie da się u innych odmówić wprost sympatii do Rosji lub pracę idealnie wpasowującą się w narracje serwowane wpierw przez internetowych guru ze wschodu. Czy robią to tylko pod głosy, a żeby potem działać mniej radykalnie? Co za różnica, gdy choćby małymi krokami, ale wciąż przesuwamy się w tamtym kierunku. Jakiś czas temu wyszły wyniki jednego z badań dotyczących skuteczności AI w przekonywaniu ludzi do określonych poglądów. Wykorzystanie technologii sprawia, że można to robić znacznie szybciej niż dotychczas, więc jeszcze taki horyzont wydarzeń czeka przed nami, a którego skutki tym ciężej teraz przewidzieć.

Fenomen1piorunów

Smutne jest choćby jak pomimo obecnych rządów standardy wciąż obniżają się i pogłębiają się problemy związane z korupcją czy pogarszaniem jakości usług publicznych. Na to z kolei wkracza taka sama narracja jak w twoim poście - odbicie przez mówienie o błędach kogoś innego. Te mechanizmy pozostaną z nami już na bardzo długo, a odkręcenie tego co się dzieje teraz będzie niebywale trudne.

Kocham Hejto. Dzięki za post, bo użaliłem się, a teraz lecę z czystą głową robić coś produktywnego xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Podróże

34piorunów

Jestem w Wången. Ok 60% trasy za mną.

Ostatnie dni niepewne, mocno deszczowe. Fizyka opadów letnich jest tu inna niż u nas. Nie ma krótkich, gwałtownych i intensywnych burz. Po prostu kapie z różną mocą przez kilka godzin. Jest w tym trochę przejaśnień, ale ogólnie mocno to spowalnia i utrudnia logistykę - w szczególności suszenia ubrań.

Wrzucam kilka fotek z trasy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

29piorunów

Ciekawy skrót wpisu na temat niedawnych wydarzeń z ruską rakietą, która wbiła się w ziemię w Tarnawie.

Rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, który spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia (powiat biłgorajski, województwo lubelskie), to nie był przypadek.

gen. dyw. Maciej Jabłoński powiedział, że pocisk trafił tam, gdzie MIAŁ trafić. Analizy i badania laboratoryjne jeszcze trwają, ale wstępne ustalenia potwierdzają to z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością.

Obecnie zapewne analizowana jest pamięć układu nawigacyjnego z udziałem odpowiednich specjalistów, którzy znają się na sowieckich & rosyjskich oprogramowaniach i sposobach szyfrowania, nie wykluczone że współpracują tu Ukraińcy. Oczywiście oszołomy rzucą się, że oni na pewno coś sfałszują, ale to gówno prawda. Oni wraz z Polakami po prostu wprowadzą program deszyfrujący, a pamięć po obróbce sama ujawni współrzędne poszczególnych PPM (Poworotnyj Punkt Marszruta - punkt zwrotny trasy).

Poza tym jest zapis z rejestratorów F-16, z których zapewne odczytano zapis śledzenia radaru i górka się na nim z pewnością elegancko zapisała (zmienna wysokość celu pokazana przez radar).

Polski F-16 jak się okazuje, był już po VID i miał zgodę na strzał kierowanym pociskiem rakietowym, po upewnieniu się, że jest to już teren słabo zaludniony. Ale Ch-101 zrobił przysługę i sam z siebie rypnął górkę i wrył się pionowo w ziemię wybuchając.

Akcja była starannie przygotowana i to nie był przypadek. Kilkanaście (ponad 20?) pocisków Ch-101 atakujących w nocy 30 lipca cele we Lwowie i okolicach leciało do polskiej granicy, skręcało wzdłuż niej, po czym wychodziły na Lwów od zachodu. Jeden pocisk naruszył polską przestrzeń powietrzną i wleciał do Polski. Skierowano na niego nasze F-16, ale przed identyfikacją pocisk zawrócił i poleciał na Lwów. Kiedy myśliwce wracały do strefy dyżurowania, wleciał TEN pocisk. I on już nie zawrócił.

A zatem wszystko wskazuje na to, że była to celowa eskalacja. Dlatego właśnie wezwano rosyjskiego ambasadora w Warszawie. Wyszedł z nietęgą miną i nie bardzo chciał gadać z dziennikarzami, a przecież mógł opowiadać, że to pocisk ukraiński. Pokazano mu jednak na tyle mocne dowody, że się zamknął. Zamurowało go.

Dron można podrobić, ale pocisk Ch-101 ma adres zwrotny, nikt poza Rosją ich nie używa, a podróbka jest fizycznie niemożliwa. Zresztą gdyby była, to podobne Ch-101 (H-101 powiedzmy) od dawna latałyby z Ukrainy na Rosję. A nie latają. Ukraiński pocisk FP-05 Flamingo rodził się w bólach i dopiero po roku od wejścia do służby zaczął działać jako tako. Ale na własnych rozwiązaniach dostępnych w miarę możliwości. Nie jest on nawet w połowie tak złożony jak Ch-101.

Wybrane fragmenty od Michała Fiszera.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

28piorunów

Fanatyk7piorunów
Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Jedzenie

25piorunów

Naleśniki dobre, bo polskie 😉

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

31piorunów

W środku dnia, w Krywym Rogu na Ukrainie, armia rosyjska dwukrotnie celuje w supermarket pełen cywilów, za pomocą dwóch dronów kierowanych przez operatorów.

W ostatnich tygodniach Ukraina i Rosja atakują magazyny logistyczne i handlowe przeciwnika. Ukraina uderza nocą lub wczesnym rankiem i niemal wyłącznie w magazyny składowania. Rosja zaatakowała w biały dzień kilka supermarketów, w Krywym Rogu i w Czernihowie.

Na filmie ranni cywilne po ataku w Krywenkach.

https://streamable.com/9h28zh

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Sztafeta

22piorunów

29 477,53 + 21,37 = 29 498,90

Dziś lecimy na wesele, to i wypada boży dystans strzelić.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Rowerowy Równik

23piorunów

366 889 + 91 = 366 980

Pomyślałam w czwartek, że posiedzę dłużej w robocie i złożę więcej rzeczy na piątek i zgłosiłam się z samego rana po odbiór nadgodzin, bo już wcześniej umówiłam się z kumplem, który miał jeszcze wolne, że skoro w weekend ma padać to dłuższą trasę zrobimy w piąteczek.

Udało mi się nawet szybciej wyrwać z roboty i już o 13 byliśmy w trasie Doliną Słupi. Dla kolegi był to drugi raz, ale bardzo mu się podobało i chciał mi pokazać szlak. I nie dziwię się! Trasa malownicza, szczególnie zachwycona byłam kawałkiem w powiecie bytowskim, gdzie wszędzie są oznaczenia ścieżek - nawet spotkaliśmy po drodze piechurów. Rowerzystów za to praktycznie zero, no ale może taka pora dnia - zresztą takie trasy leśne są mniej jednak popularne niż asfaltówki dla szosowców - chociaż uważam, że spokojnie gravelarze dali by sobie radę - dość przyjemne szutry w większości przypadków.

Mijaliśmy ogromny teren konny - agroturystyczny, po drodze opuszczoną gorzelnię, i kawałki gdzie przebiegał tegoroczny Tour de Pologne oraz pałac w Barnowie kupiony przez Czesława Langa. Jazda była mega przyjemna, nawierzchnia zróżnicowana - głównie fajne szutry, ale też trochę starej kostki, parę asfaltów przez wioski.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Wartości wzajemnie się wykluczają. To tak, jakby liczby prowadziły ze sobą cichą wojnę. Niestety muszę ogłosić jej wynik.

⚠️ Wartość początkowa (366 889) jest inna niż końcowa (366 876) z poprzedniego wpisu

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Pokaż więcej komentarzy (2)