Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

Chryste elejson, jak można być aż tak głupim?

Wiadomo, że to jakiś odklejeniec, ale jakoś trzeba otagować, więc

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

46piorunów

Dalem z siebie 15%

Osobistość17piorunów

Przy 100% prawdopodobieństwie mandatu vs trochę mniej niż 100% prawdopodobieństwie zabicia siebie i kilkunastu osób wiadomo, że należy zawierzyć opatrzności borzej.

Lider5piorunów

@StaryPijany ostanio czytałem ciekawą teroię, nawet nie spiskową tylko po prostu poszlakę, którą warto zbadać, że to może być akt sabotażu ruskich aby zablokować / sprawdzić reakcję służb.

Patrząc na to jak zachowywał się kierowca i jak ustawiał to auto na pewno jest to wariant, który warto aby był sprwadzony przez służby

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

48piorunów

Narobić w piankę to mało...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

35piorunów

Paczkomaty dotarły już na Podlasie. Co prawda nie odbierzesz tam paczki tylko ziemniory, ale jednak. Technologia nie zna granic.

Ciekawe kiedy będzie najazd urzędu skarbowego.:money_mouth_face:

Link do całości:

https://www.topagrar.pl/articles/zarzadzanie/17-latek-z-podlasia-zbudowal-kartoflomat-takie-dzialania-daja-mi-checi-do-zycia-2689766

Fanatyk28piorunów

@zachlapany_szczypior Jeśli mają gospodarstwo rolne to na spokojnie mogą sprzedawać własne plony. US nic im nie zrobi.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

31piorunów

30 marca 2025 napisałem taki wpis i nawet dostałem się w gorące:

https://www.hejto.pl/wpis/kto-dostal-w-piatek-popoludniu-oferte-pracy-w-de-no-ja-xd-kto-w-niedziele-wieczo

tl;dr - wraz z moją Różową spontanicznie podjąłem decyzję o rozpoczęciu pracy w Niemczech.

Aktualizacja po ponad 520 dniach: żyję, nadal mam dwie nerki, a po drodze dorobiłem się "własnego" mieszkania na wynajem i umowy "na stałe" u niemieckiego pracodawcy.

Na papierze może nie brzmi to jak wiele, ale dla mnie to jedno z największych osiągnięć w życiu, czyt. stabilizacja, zostawienie przeszłości za sobą i w końcu budowanie przyszłości. Mamy swoje 47 m² (do pracy 15 minut spacerkiem), planujemy ślub cywilny, mamy kontakt z hodowlą brytoli krótkowłosych i jest po prostu za⁎⁎⁎⁎ście.

Powoli spełniam też marzenie z dzieciństwa o własnym kąciku gamingowym. Wczoraj kurierzy dostarczyli nową pralkę, lodówkę i monitor, na który czekałem od jego zapowiedzi. I nie ukrywam - wieczorem, kiedy zostałem sam ze swoimi myślami i spojrzałem na to wszystko, trochę łezka się w oku zakręciła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Alkoholu jak nie piłem tak nie piję, kupka wstydu na Steamie się powiększa i było mniej czasu na książki, ale na pewno się to zmieni. I tak będę potrzebował waszych inspiracji i polecajek, ale to temat na inny wątek.

Jeżeli ktoś dotrwał do końca tego wysrywu to pozdrawiam każdego serdecznie i życzę dużo zdrówka ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

W spoilerze obecna konfiguracja kompa, zobaczymy czy coś się zmieni na przestrzeni kolejnych lat:

||:brain: AMD Ryzen 7 9800X3D
:jigsaw: ASUS ROG Strix X870E-E Gaming WIFI
:frame_with_picture: Gigabyte GeForce RTX 4090 GAMING OC 24GB
:snowflake: Arctic Liquid Freezer III Pro 360
:dna: Corsair Vengeance DDR5-6000 2 x 32GB
:floppy_disk: Samsung SSD 990 Pro 2 x 2TB + 1 x 1TB
:electric_plug: be quiet! 1200 Watt Dark Power 14 Modular 80+ Titanium
:file_cabinet: be quiet! Shadow Base 800
:cyclone: be quiet! Silent Wings Pro 4 PWM 140mm (5x)

:desktop_computer: LG GX9 · 39″ · 5K2K · 165Hz/330Hz · Primary RGB Tandem OLED

:tv: LG G5 · 65″ · 4K · 165Hz · Primary RGB Tandem OLED
:joystick: PlayStation 5 · Pro · 2TB||

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Sztafeta

29piorunów

31 257,54 + 9,07 + 12,37 + 12,37 + 13,72 + 1,53 + 3,97 = 31 310,57

Spokojne wejście we wrzesień, na leniwca 😅
Dziś wrzucam w połowie dnia, bo akurat jestem po Poland Business Run 😁 Teraz trza do domu wrócić to i papatonik wejdzie 😎

A potem wracam do roboty szlifować ściany i robić gładzie 😅

Miłej soboty! ♥️

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

29piorunów

W zeszłym tygodniu wpadła do nas koleżanka żony.

Tylko na chwilę.

Została dwie godziny.

Po pierwszej szklance wody powiedziała, że kupiła robot gotujący za siedem tysięcy złotych.

Od razu wiedziałem, że tę znajomość trzeba będzie stopniowo wygaszać.

- Jest fantastyczny - mówiła. - Gotuje, waży, sieka, miesza. Oszczędzam mnóstwo czasu.

Kilka dni później żona wysłała mi rolkę.

Kobieta wrzucała warzywa do urządzenia, naciskała ekran i po chwili miała zupę.

Na początku zastosowałem strategię pasywną.

Nie reagowałem.

Większość impulsów konsumpcyjnych, jeżeli nie dostarcza się im uwagi ani kapitału, z czasem wygasa.

Wieczorem przeczytałem wszystko.

Cena.

Funkcje.

Koszty serwisu.

Darmowy pokaz.

Następnego dnia powiedziałem żonie:

- Umów pokaz.

Spojrzała na mnie podejrzliwie.

- Ty chcesz obejrzeć robot za siedem tysięcy?

- Chcę rzetelnie ocenić produkt.

Przed spotkaniem sprawdziłem wszystko jeszcze raz.

Warunki.

Przebieg pokazu.

Najczęściej przygotowywane potrawy.

Opinie ludzi, którzy nie kupili.

Nie znalazłem żadnego punktu mówiącego, że po zjedzeniu zupy przechodzi na nas obowiązek zapłaty siedmiu tysięcy złotych.

To mi wystarczyło.

Przedstawicielka przyszła w czwartek o siedemnastej.

Punktualnie.

To doceniam.

Przywiozła urządzenie, torby z produktami i bardzo dużo entuzjazmu człowieka, który zarabia tylko wtedy, kiedy ktoś inny wyda siedem tysięcy.

- Na początek chciałabym poznać państwa potrzeby - powiedziała.

- Chcemy zjeść coś ciepłego - odpowiedziałem.

Żona spojrzała na mnie.

- Chodzi o potrzeby związane z gotowaniem - doprecyzowała przedstawicielka.

- Gotujemy codziennie - powiedziała żona. - Ale przydałoby się coś, co oszczędza czas.

Przedstawicielka uśmiechnęła się.

Miała punkt zaczepienia.

- Właśnie po to jest ten robot. Oszczędza czas, pieniądze i miejsce w kuchni.

Najpierw zaczęliśmy robić zupę.

Później ciasto na bułki.

Następnie pastę warzywną.

Na końcu deser.

Musiałem przyznać, że urządzenie działało sprawnie.

Ważyło.

Mieszało.

Gotowało.

- Proszę zobaczyć. Dzięki temu robotowi wiele rodzin przestaje zamawiać jedzenie – powiedziała przedstawicielka.

- Nie zamawiamy – odpowiedziałem.

- Rzadziej chodzi do restauracji.

- Nie chodzimy.

- Rezygnuje z gotowych dań.

- Nie kupujemy.

Jedliśmy dalej.

Zupa była dobra.

Bułki również.

Wziąłem dokładkę pasty.

Przedstawicielka obserwowała mnie i najwyraźniej uznała apetyt za sygnał zakupowy.

To był błąd.

Pozytywna ocena produktu spożywczego nie oznacza akceptacji urządzenia, które go przygotowało.

Lubię chleb.

Nie oznacza to, że chcę kupić piekarnię.

Po deserze przedstawicielka usiadła naprzeciwko nas.

- I jak wrażenia?

- Bardzo mi się podobało - powiedziała żona.

Przedstawicielka spojrzała na mnie.

- Jedzenie było poprawnie przygotowane.

Nie była to odpowiedź, na którą liczyła, ale trudno było ją podważyć.

- Tak się składa - powiedziała - że mam jeszcze jedną fabrycznie nową sztukę w samochodzie. Mogliby państwo mieć robota już dzisiaj.

Klasyczna presja dostępności.

- Nie jesteśmy zainteresowani zakupem - powiedziałem.

Przedstawicielka nadal się uśmiechała.

- Rozumiem. Chociaż warto pamiętać, że można skorzystać z rat zero procent.

- Cena nadal wynosi prawie siedem tysięcy.

- Ale płatność rozkłada się na wygodne miesięczne raty.

- Pokrojenie wydatku na mniejsze kawałki nie zmniejsza wydatku.

Przedstawicielka zmieniła kierunek.

- Proszę pomyśleć o czasie, który państwo odzyskają.

- Ile godzin miesięcznie urządzenie nam zaoszczędzi?

- Każda rodzina korzysta inaczej.

- Czyli nie znamy liczby, ale mamy już wycenę.

Żona wzięła głęboki oddech.

Przedstawicielka spróbowała odwołać się do emocji.

- Nie wszystko musi się zwracać. Czasem warto zapłacić za komfort.

- Od czterdziestu minut tłumaczy pani, że urządzenie oszczędza pieniądze.

- Bo oszczędza.

- Ale kiedy proszę o wyliczenia, okazuje się, że nie wszystko musi się zwracać.

Na chwilę zapadła cisza.

Wiedziałem, że jesteśmy blisko końca.

- Większość osób po pokazie decyduje się na zakup - powiedziała.

Dowód społeczny.

Późna faza procesu sprzedażowego.

- Większość ludzi nie inwestuje regularnie, wymienia sprawne telefony i wybiera samochód na podstawie wysokości raty - odpowiedziałem. - Nie używam większości jako wskaźnika jakości decyzji finansowej.

Przedstawicielka spojrzała na żonę.

- A pani co o tym myśli?

Sprytne.

Próba rozdzielenia komitetu zakupowego.

Żona spojrzała na robota.

Potem na mnie.

- Bardzo mi się podoba - powiedziała. - Ale na razie nie kupimy.

Przedstawicielka zaczęła pakować urządzenie.

Powoli.

Bez wcześniejszego entuzjazmu.

Na koniec wręczyła żonie wizytówkę.

- Proszę się odezwać, gdyby zmienili państwo zdanie.

- Oczywiście - powiedziała żona.

Zamknęły się drzwi.

Przez chwilę staliśmy w kuchni.

Na blacie zostały dwie bułki, pół pojemnika pasty i porcja deseru.

Pełny sukces.

Żona odwróciła się do mnie.

- Ty od początku nie zamierzałeś tego kupić.

- Od początku zamierzałem uczciwie ocenić produkt.

Wyjąłem telefon

Otworzyłem arkusz i pokazałem go żonie.

Na ekranie widniał tytuł:

„Przedstawiciele Thermomix - baza kontaktów i potencjalne menu”.

Siedemnaście nazwisk.

Numery telefonów.

Obszary działania.

Przy niektórych dopiski:

„robi pizzę”,

„specjalizacja: pieczywo”,

„na pokazach podobno risotto”,

„możliwy deser lodowy”.

Żona patrzyła na ekran.

- Co to jest?

- Znalazłem przedstawicieli w promieniu trzydziestu kilometrów.

- Po co?

- Każdy oferuje darmowy pokaz.

- Nie będziemy umawiać siedemnastu pokazów.

- Oczywiście, że nie.

Odetchnęła.

- Nie ma sensu organizować ich wszystkich od razu. Rozłożyłem je na kilka miesięcy, żeby zachować różnorodność menu - doprecyzowałem.

- Ty chcesz ciągać tutaj tych biednych ludzi, wiedząc, że niczego nie kupisz?

- Każdy przedstawiciel dostanie równe szanse przekonania mnie.

- Nikt cię nie przekona.

- W takim razie podejmiemy bardzo dobrze udokumentowaną decyzję zakupową.

Przesunąłem arkusz w dół.

Na końcu była symulacja.

Liczba pokazów.

Średnia liczba porcji.

Szacunkowa wartość produktów.

Oszczędność na kolacjach.

Żona zamknęła oczy.

- Zarezerwuj sobie czwartek. Zabieram Cię do Włoch. A raczej Pani Monika nas zabierze. Focaccia, krem pomidorowy i lody - powiedziałem.

Żona nic nie odpowiedziała.

Schowałem pozostałe bułki do pojemnika.

Thermomix faktycznie może oszczędzać pieniądze.

Trzeba tylko bardzo uważać, żeby go nie kupić.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Mam nadzieję, że Europa wystawi Trumpowi żądanie zwrotu za wywindowanie cen ropy jego wielkim zwycięstwem nad Iranem

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

22piorunów

Pograłem od wczoraj już paręnaście godzin w The Blood of Dawnwalker i po prologu i lekkim liźnięciu wątku głównego jestem bardzo na tak.

Fabuła jak na razie ciekawa, w ogóle wielki plus ode mnie za to, że jest to oryginalny świat, a nie adaptacja książki. Adaptacje to według mnie coś bardziej odtwórczego, co nie pozwala scenarzystom w pełni wykazać się kreatywnością. Walka mi się podoba, ja generalnie zawsze jestem kiepski w mocno zręcznościowe mechaniki. Jakieś Bayonetty polegające na wykuciu i wykonaniu długich combosów są dla mnie niegrywalne, a soulsy przechodzę bardziej siłą uporu niż małpiej zręczności. A tutaj zdarzało mi się już kilka razy wpaść w trans, kiedy nawet niespecjalnie widzę i analizuję, co się na ekranie dzieje, tylko reaguję instynktownie i przechodzę dłuższą walkę bez większych obrażeń blokując i parując kiedy trzeba (na poziomie trudności 3/4). Bardzo satysfakcjonujące.

Straaaaaaasznie podoba mi się mechanika upływającego czasu. Zawsze doceniam, gdy twórcy gry celującej w więcej niż jedno A mają odwagę eksperymentować (w indykach to norma, więc wprawdzie też doceniam, ale to nie to samo). W roleplejach od zawsze mamy ten śmieszny problem, że fabuła wmawia nam, że wisi nad nami jakiś miecz Demoklesa, a rozgrywka twierdzi zupełnie co innego. Geralt desperacko szuka Ciri, która jest w niebezpieczeństwie, ale w Gwinta zagra, utopca utopi, wyrucha pół Velen. Heniek powinien czym prędzej wyciągnąć Ptaszka z klatki, ale po drodze kuźnię wyremontuje, zegar miejski naprawi, wydoktoryzuje się w parzeniu herbaty.

W końcu ktoś miał odwagę zrobić to inaczej. Tu, by trzymać się przykładu z prologu i nie wyskakiwać ze spoilerami, jak mówią, że wieczorem będzie pewne wydarzenie i musisz się na nie przygotować, to wydarzenie będzie wieczorem (nie po 84 dniach spędzonych na polowaniu na sarny, gdy postanowisz z nudów pchnąć fabułę do przodu) i albo się przygotujesz, albo nie. Albo odpowiednio dobierzesz questy i aktywności, by zdążyć na czas, albo nie. I jak nie, to też nie jest game over, tylko drzewo fabuły uwzględnia to, co zrobiłeś. Według tego, co Rysław donosił, to drzewo jest przeogromne. I do tej mechaniki dobudowane są kolejne, związane mocno z fabułą i tym, w jaki sposób ukończymy główne zadanie, bo po prostu nie możemy zrobić wszystkiego, wyczyścić całej mapy jak w Horizonie czy Cyberpunku i wtedy dziarsko ruszyć do questa kończącego. Absolutnie fantastyczne.

I teraz w komentarzach na golu czy innych pepełe pełno mądrości "nienawidzę takich ograniczeń, pierwsze co zrobię po zainstalowaniu, to wrzucam moda wyłączającego to". Owszem, można, to jest siła , że modami można zrobić wszystko. Ale to tak jakby od razu po zainstalowaniu GTA wrzucić cheata na wszystkie bronie i nieograniczony hajs, bo "nienawidzę takich ograniczeń". To jest cała gra zbudowana na tym, a nie tylko licznik czasu w rogu ekranu, po upłynięciu którego gra się wyłącza. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo. Tylko to takie dość smutne podejście, zero zainteresowania czymś nowym i odważnym.

Ale wracając do gry. W paru miejscach czuć budżet niższy niż wyższy. NPC-e i rozmowy z nimi mają vibe Wiedźmina pierwszego, modele strasznie powtarzalne i często niespecjalnie pasujące do postaci, które przedstawiają. Jakby wszyscy niebędący ważniejszymi dla fabuły osobami byli w wieku około 30-40 lat. I taki model postaci gra starowinkę albo młodego chłopaka na schadzce z dziewczyną. Brakuje też trochę takich prostych rzeczy z gatunku "quality of life". Nie znalazłem żadnych ustawień dostępności, a dla moich oczu kolor śladów podczas używania instynktu bardzo mało kontrastuje z otoczeniem. Nie ma też możliwości wyregulowania krawędzi ekranu dla interfejsu, co rodzi problem na monitorze ultrawide - ikony informujące o naładowaniu się zdolności czy tym, na co akurat jest przełączony krzyżak, są podczas walki za daleko od akcji i po prostu ich nie widzę kątem oka. A intencjonalne spojrzenie na nie prawie zawsze kończy się śmiercią.

Polski dubbing - ech. Głosowo w porządku, ale reżyseria... Ja nie wiem, u nas zupełnie normalne jest to, że aktorzy podkładający głos w grze nie znają kontekstu wypowiadanej kwestii. Że dialogi nie są nagrywane jednocześnie przez obu aktorów, dzięki czemu mieliby w ogóle szansę odegrać interakcję. Tutaj bardzo czuć, że aktorzy gubią wątek dosłownie co kwestię i za każdym razem zgadują (rzadko trafnie), jak zaintonować dane zdanie, bo nie widzieli całej rozmowy. Albo po walce z pierwszym większym wrogiem Coen rzuca do siebie coś w stylu "co to było?!". Ale aktor wypowiada to w sposób, jakby zaciekawiony kogoś rzeczywiście o to pytał. Nie dziwię się, jeśli dostał do przeczytania tylko "co to było?!" i zero kontekstu. Dubbing animacji stoi u nas od dekad na mistrzowskim poziomie, a w grach cały czas jest tak lub niewiele lepiej i najwidoczniej inaczej się nie da :neutral_face:

Dobra, powymądrzałem się, wracam do gry. A, i już udało mi się zapamiętać tytuł i nie sprawdzam za każdym razem, czy to The Blood of Dawnwalker czy The Dawn of Bloodwalker.

Lider1piorunów

@Shagwest przepraszam ale nie będę nic czytać oprócz 1 zdania bo nie chcę sobie niczego spoilerować. Cieszę się, że jesteś bardzo na tak - ja zostawiam sobie przygodnę Coena na późną jesień

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Motoryzacja

17piorunów

Wieś czy nie wieś, olewam. Już mnie ludzie jeżdżący na zderzaku wkurzali. Teraz przynajmniej będą wiedzieć dlaczego zwalniam.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

22piorunów

Długi, ale ciekawy wpis od płk Korowaja.

Kto nie chce czytać, jest tabelka.

Jawny ranking 34 służb specjalnych według Korowaja (2025/2026)

Rok 2025 był rokiem, w którym cień przestał być metaforą. Redukcja rosyjskiej obecności dyplomatycznej w Niemczech do 2 placówek, 60 postępowań szpiegowskich w ABW, jednodniowe zniszczenie 34 procent rosyjskiego lotnictwa strategicznego przez SBU, wysadzenie torowiska pod Mikami, kryzys 623 balonów nad Litwą i pierwszy wspólny pakiet sankcji UE i Wielkiej Brytanii wobec konkretnych jednostek FSB i GRU złożyły się w obraz, w którym europejskie służby specjalne pracowały pod presją nieporównywalną z czasami zimnej wojny.

Poniżej mój autorski ranking 34 służb uszeregowane według 4 kryteriów, z jawnym uzasadnieniem każdej pozycji.

Mój ranking opisuje widoczną część pracy służb od 1 stycznia 2025 do 5 września 2026, ocenianą według 4 wag:

- Efektywność operacyjna, mierzona konkretnymi wyrokami, zatrzymaniami, zapobieżonymi akcjami i udokumentowanymi operacjami ofensywnymi, waży 35 procent.

- Jakość analityczna i dyscyplina atrybucyjna, mierzona precyzją raportów rocznych i wiarygodnością komunikatów w obiegu międzynarodowym, waży 25 procent.

- Efektywność w stosunku do zasobów, mierzona proporcją wyników do etatów i budżetu, także 25 procent.

- Odporność instytucjonalna, mierzona stabilnością kierownictwa, brakiem penetracji własnych struktur i rozliczalnością, waży 15 procent.

Uwaga! - rezultaty niejawne z definicji pozostają poza oceną, co oznacza, że każda pozycja opisuje część widoczną - jawną, a nie pełny obraz skuteczności operacyjnej służby - nie jawnej. Proszę o tym pamiętać czytając mój ranking.

1. miejsce w rankingu przypada ukraińskiej SBU.

Operacja „Pajęczyna" 1 czerwca 2025 roku wyłączyła według deklaracji służby 34 procent rosyjskiego lotnictwa strategicznego przy stratach powyżej 7 miliardów dolarów, 4 100 zarzutów zdrady stanu postawionych od 2022 roku i 141 zdekonspirowanych siatek liczących 608 osób daje wskaźnik zwrotu z pojedynczej operacji nieporównywalny z żadną inną służbą w Europie. 195 postępowań wewnętrznych w samym 2026 roku, z czego 20 wobec własnych funkcjonariuszy, jest zarazem miarą obciążenia i uczciwości sprawozdawczej.

2. miejsce zajmuje ukraińska HUR MO

W 2025 roku zdekonspirowała 68 rosyjskich agentów i zatrzymała 19, a jednocześnie zrealizowała głębokie uderzenia na Belbek i Kronsztad. Kontrwywiad wojskowy pracujący jednocześnie jako narzędzie uderzeniowe dalekiego zasięgu jest w skali europejskiej rozwiązaniem funkcjonalnie unikalnym.

3. miejsce należy do estońskiej KAPO.

9 zdekonspirowanych agentów w 2025 roku, 7 wyroków skazujących z nazwiskami i wymiarem kar od 3 do 6,5 roku, 7 wydaleń, a jednocześnie uczciwe zastrzeżenie w rocznym przeglądzie, że wzrost może wynikać ze skuteczniejszej prewencji, a nie z faktycznego wzrostu aktywności przeciwnika. Wszystko to przy najmniejszym budżecie w zestawieniu, mieszczącym się w przedziale 60 do 100 milionów euro.

4. miejsce zajmuje łotewska VDD

W rocznym raporcie za 2025 rok sformułowała najbardziej jednoznaczne stwierdzenie w regionie, mówiąc o Rosji jako jedynym egzystencjalnym zagrożeniu dla państwowości. 4 zarzuty w sprawie „bałtyckich antyfaszystów", udokumentowany akt sabotażu polegający na podpaleniu urządzeń kolejowych w marcu 2026 i proces Jevgenijsa Okssa domykają obraz pracy służby o 700 do 1 100 etatach.

5. miejsce należy do polskiej ABW.

Ponad 60 postępowań o szpiegostwo w latach 2024 i 2025, 91 osób z zarzutami, 55 zatrzymań w sprawach dywersji, akt oskarżenia w sprawie przesyłek zapalających i szybka identyfikacja sprawców wysadzenia torowiska pod Mikami zamknęły w 2025 roku najgęstszy rok kontrwywiadowczy w powojennej historii Polski. Przy budżecie łącznym 5 polskich służb rzędu 700 milionów euro to jeden z najlepszych wskaźników procesowych w Europie.

6. miejsce zajmuje litewska VSD.

6 zarzutów w siatce GRU obejmującej obywateli Hiszpanii, Kolumbii, Kuby, Rosji i Białorusi, wyrok w sprawie podpalenia sklepu IKEA w Wilnie orzekający 3 lata i 4 miesiące, zarządzanie kryzysem 623 balonów i wspólna z AOTD ocena zagrożeń na 2026 rok, w której odrzucono publicystyczną tezę o celowym rosyjskim sabotażu infrastruktury bałtyckiej w latach 2023–2025, wyróżniają litewski kontrwywiad dyscypliną atrybucyjną.

7. miejsce należy do niemieckiej BfV.

Redukcja rosyjskiej obecności dyplomatycznej w Niemczech do 2 placówek to strategicznie najbardziej znaczący wskaźnik w całym zestawieniu, bo wymusił na przeciwniku przejście do tańszego, ale też mniej skutecznego modelu rekrutacji zdalnej. 4 duże sprawy procesowe w samym 2026 roku, wyrok w Monachium z października 2025 roku, wyrok w Stuttgarcie z sierpnia 2026 roku i pierwsze publiczne przypisanie Rosji ataku bezzałogowców na lotnisko w Lipsku dopełniają obrazu.

8. miejsce zajmuje czeska BIS.

Roczny raport za 2025 rok, opublikowany w sierpniu 2026 roku, zawiera stwierdzenie rzadkiej uczciwości analitycznej. Służba jasno zapisała, że w 2025 roku nie potwierdziła wiarygodnie rosyjskiego koordynowania sabotażu na terytorium Czech, i jednocześnie publicznie przypisała Chinom kampanię cybernetyczną wobec własnego MSZ. Dwuwektorowy obraz Rosja plus Chiny jest w regionie wyjątkowy.

9. miejsce należy do estońskiego Välisluureameta.

Roczny raport „Bezpieczeństwo międzynarodowe i Estonia 2026" formułuje prognozy wobec Mołdawii i Armenii oraz zawiera ocenę o 17-krotnym wzroście produkcji amunicji artyleryjskiej w Rosji od 2021 roku. Wywiad Estonii pracuje przede wszystkim jako producent oceny strategicznej i w tej roli osiąga jakość analityczną porównywalną z instytucjami wielokrotnie większymi.

10. miejsce zajmuje łotewska SAB.

Roczny raport za 2025 rok, opublikowany w styczniu 2026 roku, zawiera ocenę mówiącą wprost, że Rosja coraz częściej postrzega Łotwę tak, jak postrzegała Ukrainę przed wojną. Ten język w rocznym dokumencie państwowym jest w regionie unikalny.

11. miejsce należy do ukraińskich SSO ZSU.

Uderzenie w bazę morską Kronsztad w czerwcu 2026 roku i akcja pod Andriejewką z 30 jeńcami w sierpniu 2026 roku pokazują sprawność operacyjną, która w warunkach pokojowych nie miałaby porównania.

12. miejsce zajmuje rosyjski GZ Sz. Gen. SZ FR (GRU).

Wysoka ocena efektywności ofensywnej wynika ze skali kampanii sabotażowej w Polsce, Niemczech, na Litwie i w Wielkiej Brytanii, a także wobec polskich elektrociepłowni w styczniu 2026 roku oraz systematycznej presji na zakłady zbrojeniowe państw NATO. Ta sama pozycja odzwierciedla jednak głęboką kompromitację, a szczególnie przecieki, które doprowadziły do stworzenia wspólnych pakietów sankcji UE i Wielkiej Brytanii wobec konkretnych jednostek GZ, przyjęty 13 lipca 2026 roku.

13. miejsce należy do łotewskiej MIDD.

Publikacja oceny zagrożenia za 2025 rok opisuje ukierunkowaną aktywność obcych służb wobec infrastruktury krytycznej i personelu, cyberataki oraz systematyczne operacje wpływu, choć bez podania konkretnych liczb.

14. miejsce zajmuje bułgarska DANS.

44 wydalenia obcokrajowców w 2025 roku, drugi wynik w historii agencji po roku 2022, i 25 odmów obywatelstwa z powodu związków z obcymi służbami dają jeden z najmocniejszych mierzalnych wskaźników w przeliczeniu na budżet rzędu 143 milionów euro. Sprawa Aleksandra Newzorowa z lipca 2025 roku, w której decyzja o wydaleniu została uchylona po 3 dniach przez samego przewodniczącego agencji, jest sygnałem, że efektywność ta może zostać obniżona przez wpływ wewnętrzny na proces decyzyjny.

15. miejsce należy do fińskiej Supo.

Przegląd szpiegostwa państwowego 2026 zawiera jednoznaczne ustalenie, że wobec Finlandii nie skierowano aktów sabotażu, przy równoczesnym uznaniu Rosji za główne zagrożenie. To najprecyzyjniejszy defensywny wskaźnik w zestawieniu. Zarzuty postawione byłemu szefowi służby Anttiemu Pelttariemu w sierpniu 2026 roku i obciążenie sprawą tankowca Eagle S częściowo równoważą ten obraz.

16. miejsce zajmuje litewska AOTD

AOTD to współautor oceny zagrożeń na 2026 rok, w której litewski wywiad wojskowy wraz z VSD odrzucił publicystyczną tezę o celowym rosyjskim sabotażu infrastruktury bałtyckiej. Brak zdarzeń operacyjnych, ale wysoka jakość analityczna.

17. miejsce należy do francuskiej DGSI.

3 przypadki sabotażu i szpiegostwa na terytorium Francji od stycznia 2026 roku, sprawa SOS Donbass jako narzędzia ingerencji rosyjskiej, zarzuty wobec osoby urodzonej na Białorusi w sprawie szpiegostwa wobec francuskiego producenta dronów oraz dwukrotne wezwanie przedstawicieli Rosji w lipcu i wrześniu 2026 roku pokazują przejście do fazy asertywnej. Efektywność ta jest jednak niska w stosunku do budżetu rzędu 2,5 do 3,5 miliarda euro i 15 do 17 tysięcy etatów.

18. miejsce zajmuje brytyjska Defence Intelligence.

DIS to autor ocen tempa rosyjskich uderzeń szacujących styczniowe uderzenia z 2026 roku na około 4 400 bezzałogowców i ocen rosyjskich strat sięgających w maju 2026 roku blisko 500 tysięcy zabitych. Publiczna jakość analityczna dorównuje najlepszym raportom w regionie.

19. miejsce należy do niemieckiej MAD.

Roczny raport z oceną zagrożenia szpiegowskiego wobec Bundeswehry na poziomie rekordowo wysokim, opublikowany w grudniu 2025 roku, ustanawia poziom odniesienia dla europejskich wywiadów wojskowych.

20. miejsce zajmuje rumuńska SRI.

2 zapobieżone podpalenia w 2025 roku, w tym akcja wobec siedziby Nova Post w Bukareszcie w październiku 2025 roku z zatrzymaniem 2 obywateli Ukrainy i wcześniejsza operacja styczniowa z identyfikacją wykonawcy przed działaniem, są dobrym wskaźnikiem pracy prewencyjnej. Obciążenie tymczasowym kierownictwem utrzymywanym po 11 miesiącach prezydentury znacząco obniża ocenę efektywności zasobów.

21. miejsce należy do słowackiego Vojenskiego spravodajstva.

Sprawozdanie o działalności za 2024 rok opublikowane w czerwcu 2026 roku, zakończenie operacji MASQUERADE w kwietniu 2026 roku i uznanie Rosji za zagrożenie, w wyraźnym odróżnieniu od cywilnej SIS, plasują słowacki wywiad wojskowy powyżej cywilnego odpowiednika.

22. miejsce zajmuje brytyjska MI5.

Wzrost o 35 % liczby osób badanych w związku z działalnością państw wrogich, ustawa National Security (State Threats) Act 2026 z sankcją do 14 lat i 2 wydalenia rosyjskich dyplomatów w lutym i kwietniu 2026 roku są w praktyce reakcją na wcześniejsze niepowodzenia procesowe, w tym upadek postępowania wobec agenta chińskiego. Przy Single Intelligence Account wynoszącym 4,93 miliarda funtów, co daje około 5,7 miliarda euro i stanowi największy budżet wywiadowczy w zestawieniu, 22 pozycja jest najmocniejszym sygnałem, że wielkość zasobów nie przekłada się bezpośrednio na widoczne wyniki.

23. miejsce należy do fińskiego Puolustusvoimien tiedustelulaitos.

Publiczny przegląd wywiadu wojskowego 2026 bez zdarzeń operacyjnych, ale w koherentnym stylu instytucjonalnym.

24. miejsce zajmuje włoska AISI.

Najpoważniejszy w zestawieniu przypadek penetracji własnych struktur, w postaci zatrzymania byłego funkcjonariusza wywiadu za przekazywanie informacji oficerowi GZ (GRU) w Rzymie i 5 dalszych osób z resortu obrony objętych postępowaniem w lipcu 2026 roku, oraz sabotaż kolejowy w dniu otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w lutym 2026 roku obniżają pozycję mimo szybkiej reakcji dyplomatycznej polegającej na wydaleniu 2 attaché w ciągu 2 dni.

25. miejsce należy do polskiej SKW.

Zatrzymanie długoletniego pracownika resortu obrony w lutym 2026 roku jest widocznym śladem pracy, ale wąska widoczność publiczna nie pozwala na wyższą ocenę.

26. miejsce zajmuje rosyjska FSB.

308 zapobieżonych zamachów w 2025 roku według danych własnych i 1 904 osoby oskarżone o zdradę stanu od 2022 roku pokazują skalę aktywności, ale porażki ochronne, w postaci zabójstwa generała Aleksiejewa w lutym 2026 roku i pułkownika Dawydowa w czerwcu 2026 roku oraz utraty 34 procent lotnictwa strategicznego w operacji „Pajęczyna", ograniczają ocenę defensywną. Wszystkie liczby pochodzą od samej służby, co w reżimie informacyjnym Rosji obniża ocenę analityczną.

27. miejsce należy do bułgarskiej Służby „Военна информация".

Jej roczny raport zawiera ocenę o znaczącym wzroście ryzyka dywersji i sabotażu wobec infrastruktury krytycznej.

28. miejsce zajmuje rosyjska SWR.

Kompromitacja oficera Suszkowa penetrującego węgierski MCC i uczelnię NKE w maju 2026 roku i rozbicie operacji SWR w Szwecji przez Säpo w sierpniu 2026 roku dominują nad widocznym obrazem pracy służby.

29. miejsce należy do rumuńskiej DGIA

To ważny uczestnik operacji październikowej obok SRI, DIICOT i MAI-DCCO.

30. zajmuje włoska AISE

To obecna w dossier parlamentarnym o rozpoznaniu satelitarnym, ale bez spraw operacyjnych.

31. miejsce należy do węgierskiej AH.

Zdekonspirowanie oficera SWR Suszkowa bez formalnej aresztowania, przesłuchanie informatyka związanego z Tisza Párt w marcu 2026 roku i jednoczesne odwołanie szefów wszystkich 4 węgierskich służb 12 czerwca 2026 roku, z uzasadnieniem odwołującym się do postępowań wobec informatyków opozycyjnych, pokazują zaangażowanie w konflikt polityczny obniżające efektywność w klasycznej misji kontrwywiadowczej.

32. miejsce zajmuje białoruski KGB.

14 zatrzymań za szpiegostwo od początku 2025 roku i sprawa Litwina Andrejsa Trockisa skazanego na 15 lat są jedynymi udokumentowanymi rezultatami, ale wszystkie liczby pochodzą od samego reżimu i mają charakter propagandowy.

33. miejsce należy do białoruskiej GRU SG SZ RB.

Widoczna wyłącznie przez pryzmat porażek, w postaci zatrzymania agenta przez ABW w Polsce w lutym 2026 roku i wykrycia prób penetracji ukraińskiego wywiadu przez SBU i HUR w styczniu 2026 roku.

34. ostatnie miejsce zajmuje słowacka SIS,

To jedyna cywilna służba informacyjna państwa NATO w zestawieniu, która nie opublikowała rocznego sprawozdania od 2023 roku. Sprawozdanie za 2024 rok zostało skrytykowane jako prorosyjskie na zamkniętym posiedzeniu komisji parlamentarnej w maju 2026 roku, opozycja zapowiedziała kroki prawne w lipcu 2026 roku. Brak sprawozdawczości i ograniczona rozliczalność wykluczają rzetelną ocenę stosunku efektu do nakładów.

Uwagi autora

Zestawienie nie obejmuje polskich wywiadów zagranicznych - Agencji Wywiadu i Służby Wywiadu Wojskowego.

Powód jest podwójny.

Metodycznie obie służby działają w domenie operacyjno-rozpoznawczej i analityczno-informacyjnej , a nie ofensywnej, gdzie widoczność publiczna jest z definicji minimalna, a ranking oparty na źródłach jawnych każdą taką służbę zepchnąłby na dół zestawienia z powodów proceduralnych, a nie merytorycznych.

Ten sam problem dotyczy zresztą niemieckiego BND, brytyjskiego SIS oraz francuskiego DGSE, których również w rankingu nie ma.

W przypadku SWW a także AW dochodzi jednak przyczyna osobista. Jako były oficer służby wojskowej, a także przechodzący szkolenie w cywilnej, świadomie nie dokonuję oceny własnych instytucji, ponieważ zachowanie dyscypliny analitycznej wobec formacji, w której się służyło, jest w praktyce niemożliwe, a każda ocena - pozytywna czy krytyczna - zostałaby słusznie zakwestionowana jako obciążona konfliktem interesów.

Ta sama zasada obowiązuje mnie wobec całego polskiego systemu bezpieczeństwa, dlatego również ocena SKW i ABW opiera się wyłącznie na tym jednym, publicznie potwierdzonych zdarzeniach, bez próby szerszej rekonstrukcji ich pracy.

Podsumowanie

Ranking układa się w wyraźny wzór geograficzny. Pierwsza jedenastka to prawie wyłącznie służby państw wschodniej flanki NATO i Ukrainy.

Wielka Brytania z największym budżetem w zestawieniu plasuje się na 22 pozycji, Francja na 17, Włochy na 24. Estonia na 3 miejscu przy najmniejszym budżecie w zestawieniu jest najmocniejszym sygnałem, że w warunkach presji hybrydowej dyscyplina raportowania, precyzja procesowa i uczciwość analityczna dają większy zwrot niż sama wielkość zasobów.

Polska ABW z 5 pozycją potwierdza, że średnie zasoby mogą przynosić najwyższą efektywność procesową w regionie, ale asymetria jawności między ABW a AW i SWW uniemożliwia jawną ocenę pełnego potencjału polskiego systemu.

Rosyjskie służby, mimo skali aktywności ofensywnej, plasują się w drugiej połowie stawki ze względu na spektakularne porażki defensywne i propagandowy charakter wszystkich udostępnianych liczb.

Metodyka.

Ranking obejmuje 34 pojedyncze służby oceniane w skali od 1 do 10 w 4 kryteriach o wagach 35, 25, 25 i 15 procent.

Ocena obejmuje okres od 1 stycznia 2025 do 5 września 2026 roku i opiera się wyłącznie na publicznie dostępnych źródłach, obejmujących roczne raporty służb, komunikaty urzędowe, oświadczenia MSZ, wyroki sądowe oraz relacje poważnych mediów.

Wagi kryteriów są autorskie i można je uzasadnić inaczej. Przy wyższej wadze efektywności operacyjnej pozycja SBU, HUR i ABW rośnie, przy wyższej wadze jakości analitycznej wygrałaby BIS lub VDD.

Rezultaty niejawne z definicji pozostają poza oceną, więc każda pozycja opisuje widoczną część pracy służby, a nie pełny obraz jej skuteczności.

Zestawienie w jednej tabeli służb działających w skrajnie różnych warunkach funkcjonalnych, od Ukrainy prowadzącej wojnę egzystencjalną po państwa reżimowe zamknięte informacyjnie, oczywiście jest z definicji obciążone i nie zastępuje pogłębionej analizy pojedynczych instytucji.

Fenomen7piorunów

świetny wpis, brawo ABW i nie wiedziałem że jest AŻ tak gęsto

GURU6piorunów

@TwojStaryJeSuchary ciężko uwierzyć, nie? państwa bałtyckie dwoją się i troją, bo czuję oddech śmierdzącego miru za plecami.

Cieszę się, że po rozpierdusze Antoniego Macierewicza w służbach, wracamy/jesteśmy do dobrej formy

I cieszę się, że ktoś czyta dłuższe teksty :)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Technologia

21piorunów

Niby coś wiedziałem że serwis/naprawa zegarków apple to jest porażka ale nie wiedziałem jak duża?! 😉

Apple nie przewiduje serwisu zegarków, zero opcji serwisu, tylko wymiana na gwarancji lub odpłatna wymiana po gwarancji.

Ta gwarancja też ciekawa, przy modelu Ultra z tytanową kopertą kiedy zegarek ulegnie uszkodzeniu mechanicznemu, gwarancja przestaje obowiązywać - zegarek upadnie, ekran ulega uszkodzeniu i elo, wyskakujecie z kolejnych 3 tysięcy.

Dokładnie taki przypadek sprawdzam i podejmuje się naprawy w postaci wymiany ekranu w modelu Ultra 2

Jak poszło, możecie zobaczyć sami, materiał mocno przycięty, finalnie calosc zajęła ok 3-4h i wodoszczelności nie gwarantuje ale działa 😉

https://youtu.be/u233DwZuw6M?si=VtMZRUwXx8Da5q7S

Kosmonauta2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Oto i on, kolejny posiadacz prawa jazdy, który musi pokazać swoją wyjątkowość.

Obicie maski za blachy czy za zajęcie chodnika? (° ͜ʖ °)

Zdarza Ci się nielegalnie parkować na chodniku?

  • Tak4% (1 głos)
  • Nie67% (18 głosów)
  • Bardzo rzadko7% (2 głosy)
  • Mam chorom curke22% (6 głosów)

27 głosów

Fanatyk2piorunów

Może ma jakieś kompleksy, że sobie kupił cudaka ponadnormatywnego względem miejsc parkingowych. W Pzn widziałem też takiego dodgea, oczywiście d⁎⁎a odbita słupkiem 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)