Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

utviklerSpecjalista

Dołączył/a:

  • 10 wpisów
  • 173 komentarzy
  • 0 obserwujących

Lider

w Hydepark

111piorunów

Katarzyna Kotula, zajmująca się sprawami równości, twierdzi, że mężczyźni nie mogą być traktowani na równi z kobietami w kwestii wieku emerytalnego, bo statystyki mówią, że nie ma równości w wypełnianiu obowiązków domowych i to kobiety robią więcej. Krótko mówiąc wiek emerytalny w Polsce nie będzie zrównany, bo faceci rzekomo za mało sprzątają, piorą, zmywają i udzielają się w domu.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w Hydepark

99piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Co prawda urodziny mam dopiero za kilka dni, ale już się pochwalę. A co!

Ależ mi żona prezent zrobiła. Najpierw mi w kalendarz wrzuciła wpis na wczoraj na godzinę 16:00 o treści: "urodziny fonfiego", a póżniej przez cały tydzień nie chciała powiedzieć o co chodzi. A wierzcie mi - próbowałem wyciągnąć to z niej albo z dzieciaków na różne sposoby. Ani wrzucane mimochodem, w środek konwersacji, pytania typu "to co my robimy w tę sobotę", ani próba podejścia jej tekstem, że idę na cały dzień na rower. Nawet obudzona o 3 nad ranem zachowała na tyle trzeźwości umysłu, żeby się nie wygadać. Przyznam, że już mi nawet akumulator z kablami po głowie chodził... 😛

W sobotę chwilę po godzinie 15:00 żona wsadziła całą rodzinę do samochodu i kazała zawieźć wszystkich do centrum Warszawy. Samochód dla niepoznaki kazała zostawić na parkingu pod Złotymi Tarasami i dalej spacerem. Aż w końcu stanęliśmy przed drzwiami sklepu. Sklepu z ceramiką Bolesławiec! "Ha! Dostanę nowe talerzyki do kolekcji!" pomyślałem sobie. O jak się myliłem.

Wewnątrz czekały na nas... warsztaty z malowania! Mogłem sobie wybrać dowolny wzór kubeczka (bo talerzyków, miseczek i wazoników chwilowo brak), dostałem zestaw stempelków, pędzelków i krótki instruktaż. Przez półtorej godziny bawiłem się jak małe dziecko na świetlicy a banan nie schodził mi z twarzy.

A już za dwa tygodnie (jak wypalą) to będę miał w szafce taki kubek! Że krzywo pomalowany? ALE MÓJ NIEPOWTARZALNY!!!

Nawet @WujekAlien takiego nie ma!

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Hydepark

130piorunów

Teściowie chcą kupić samochód no i jest afera w rodzinie. Krótkie wprowadzenie do ich sytuacji: oboje są pracownikami administracji, zarabiają minimalną krajową od 30 lat. Obracają się w towarzystwie lepiej sytuowanych lekarzy lub przedsiębiorców. Co roku jeżdżą na wakacje za granicę do jednego z tańszych krajów egzotycznych. Mieszkają w 40-metrowyn dwupokojowym mieszkaniu w bloku z czasów PRL. Na własność poza mieszkaniem mają jedynie Kię Cee'd z 2012 roku. Oboje około 60tki. No i zamarzyła się zmiana samochodu.

Musi to być absolutnie SUV bo teść ma problemu z plecami, no ok. I najlepiej czerwony bo to ulubiony kolor teściowej XD Na początku celowali z budżetem 70 tys zł gdzie 40 tys mieli by pożyczyć ode mnie i żony. Zapytali się czy byśmy się zgodzili, mówię spoko, jak chcecie to i 50 tys możemy pożyczyć gdyby była taka potrzeba. Po dwóch tygodniach budżet wzrósł do 80 tys. Teściu nie może znaleźć nic sensownego (lekkie XD ale ogólnie rozumiem trochę sytuację bo znaleźć używany samochód osobowy w dobrej ofercie jest ciężko). Obecna wersja to już kupno nowej Skody Karoq z salonu za około 135 tys zł BEZ naszej pożyczki i na kredyt XDD oboje z żoną walnęliśmy się w czoła jak usłyszeliśmy o tym pomyśle. Sprzedawca już ich nakręcił, że rata niewielka, że przez 3 lata niższe raty czy coś, że serwis gratis no i dywaniki też XD

W tym związku jaja ma teściowa i to ona decyduje co i jak. Napisała o tym pomyśle na rodzinnej grupie na Whatsapp i żona szczerze napisała co o tym myśli. Że to zły pomysł, że będą to spłacać długo a samochód po wyjeździe z salonu już traci jakieś 15 % wartości. Ja zamierzam im powiedzieć wprost, że ich po prostu na nowy samochód z salonu nie stać. Ale już i bez tego teściowa jest obrażona bo odbiera to tak jakbyśmy im nie wiem, zazdrościli, albo nie chcieli żeby mieli nowy samochód XD

Teściowa ma typowe polskie kompleksy w stosunku do znajomych / sąsiadów. Zastaw się a postaw się. Albo podaje argumenty w stylu szantażu emocjonalnego: "myśmy całe życie robili wszystko żeby was (żonę i jej siostrę) wykształcić. Chyba po tylu latach też nam się coś należy od życia?". Albo: "my się ciągle gorsi czujemy od wszystkich, też byśmy chcieli kupić nowy samochód z salonu". No przykro mi bardzo ale takie są realia, że ich na to nie stać. Aż nas trzęsie jak widzimy wiadomości od niej, zero rozsądku, tylko emocje w nich są. A jeszcze do tego gdyby któreś z nich straciło możliwość pracy przez zdrowie (jedno jest na grupie inwalidzkiej, drugie też słabo ze zdrowiem) to jestem pewien, że spłata tego kredytu przypadła by nam. Ale oczywiście tak dalekosiężnych ewentualności nie biorą pod uwagę. No i takie to niewdzięczne dzieci ma 😉

Puenty nie ma bo sprawa w toku ale liczę na rozsądek teścia, że w końcu przemówi żonie do rozumu.

Pokaż więcej komentarzy (160)

Fanatyk

w Hydepark

96piorunów

Jedź na Islandie. Wypożycz auto. Słyszałeś, że rypią turystów na byle odprysku od kamienia a kamień sypie się gesto. Weź super duper, premium, platinum, zero liability ubezpieczenie, którego koszt podwaja cenę wynajmu. "Trudno, przynajmniej nic nie będę dopłacał ani się stresował". Po tygodniu pobytu łapiesz kapcia. Dzwonisz do wypożyczalni. Przekierowują cię do zewnętrznego operatora assistance. Operator najpierw kasuje cię za samo przyjęcie zgłoszenia a potem za wysłanie kogoś żeby ci tę oponę połatał. Płacisz z wlasnej kieszeni bo inaczej się nie da tego załatwić. Zgłaszasz się do wypożyczalni z rachunkami o rekompensatę. C⁎⁎j ci w d⁎⁎ę, Twoje super duper, premium, platinum, zero liability ubezpieczenie nie obejmuje road assistance. "WTF jak to?!" -pytasz. Ano trzeba było wybrać jeszcze jedno dodatkowe ubezpieczenie od road assistance, opcja do odznaczenia była tam gdzieś między gpsem a fotelikami dla dzieci.

I tak oto proszę państwa wygląda 80k ISK (2400pln) wywalone w śmietnik.

Ja pindole, ale się dalem wydymać xD

i obowiązkowo

Pokaż więcej komentarzy (27)

Mistrz

w Wiadomości Polska

141piorunów

Szybka ścieżka do badań i salonik dla VIP-ów. Tak polityków KO przyjmował SOR Dawida Kacprzyka

Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwość przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę

Gwiazdor

w Hydepark

94piorunów

Mamy to :D
Jutro komunia młodej, impreza w domu a nie w lokalu więc było ciśnienie żeby zdążyć nie tylko z łazienką ale też paroma innymi rzeczami. Niemniej udało się 😅
Oczywiście łączniki pasków ledowych musiały być ch⁎⁎⁎we i sufit czasem świeci cały a czasem w połowie, ale to się ogarnie kiedyś.
Pijcie że mną kompot bo najbardziej pracochłonne pomieszczenie gotowe i niedługo mogę bankowi pokazać że nie przepiłem piniendzy xD
Wizualizacja i stan faktyczny dla porównania :) (tak, wymiary uciekły i trzeba było bardziej upchać niż przewidywalna pani z leroya 😅

Pokaż więcej komentarzy (26)

GURU

w Budownictwo

65piorunów

Sytuacja na rynku budowlanym przypomina tę na rynku świń (by Piechociński); jest beznadziejna.

W zeszłym roku nieroztropnie nabyłem ogródek działkowy (ROD), maly i drogi ale za to zaniedbany. Od razu wziąłem się za remont naiwnie myśląc że zdążę przed zimą. Oczywiście trafiłem na oszusta który zaczął z kopyta po czym wziął zaliczkę na materiał i zniknął. Zabezpieczyłem dach plandeką bo zdążył rozebrać stary ale nie zrobił nowego na zimę po czym od wiosny rozpocząłem szukanie nowego wykonawcy. I tak:

-połowa nie odbiera telefonu,

-połowa z pozostałych ma terminy na przyszły rok.,

-połowa z pozostałych nie przychodzi na umówione spotkanie,

-połowa z tych co przyjdą nie składa oferty bez słowa wyjaśnienia,

-połowa z tych co złożą ofertę w końcu się wycofuje bo 25 tysięcy za miesiąc roboty "się nie opłaca" gdyż chciałem umowę.

Został jeden który robi nieźle i niedrogo ale jako fucha bo jednocześnie pracuje na etacie i może tylko po pracy i w weekendy więc przez miesiąc nawet tego dachu nie skończył a gdzie reszta (ściany, podłogi, elewacje, taras, ubikacja, płot itd.).

Ja już jestem za stary żeby się przekwalifikować ale serio, jak macie dzieci to zabrońcie im iść na jakieś studia, po maturze jakiś fach i można żyć jak księciunio, na dodatek ostatni do zastąpienia przez AI.

Kiedyś krążył taki mem że można szybko, tanio i dobrze - wybierz dwa. To już nieaktualne, teraz w remontach można wybrać jeden.

A jak ktoś jest/zna normalnego budowlańca ze Śląska to jest robota.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

101piorunów

Minęło już trochę czasu, więc myślę, że mogę śmiało o tym napisać. Tym bardziej, że nie pracuję już w tej firmie.

Pracowałem z takim kolegą - wobec mnie był miły i lubiłem z nim pracować, ba, wręcz mu współczułem tego, jak traktował go nasz dyrektor. Na przykład ktoś na niego doniósł, że w sobotę zawiózł żonę do galerii handlowej, gdy był na L4. Dostał smsa od dyrektora z pytaniem, co on tam robi. Kolega odpisał, że L4 miał do piątku.

To tylko jedna rzecz. Główną jest to, co wydarzyło się na tym L4.

Jak w ogóle kolega wylądował na zwolnieniu lekarskim?

Miał wypadek w pracy. Nie byłem przy tym, jedynie słyszałem, że coś przygniotło mu nogę czy coś takiego. Efektem rozwalone kolano.

Oczywiście kolega zwlekał z pójściem do lekarza i mimo że ledwo co chodził, to pracował. Jak go zobaczyłem, to wlókł się jak zombie z pierwszych sezonów „The Walking Dead”.

Oczywiście został poproszony o niezgłoszenie wypadku w pracy. To nie pierwszy raz, kiedy coś takiego działo się w tej firmie, że coś komuś się stało, a mimo to nie został zgłoszony wypadek w pracy.

Oczywiście kolega przystał na to.

Nie oceniam go, ponieważ opowiedział, że kiedyś miał już taką sytuację. Nie zgłosił wypadku w pracy, poszedł na L4, jak wrócił po jakimś czasie, otrzymał wypowiedzenie. Na szczęście wtedy udało mu się wymigać, zadzwonił do lekarki, a ta przedłużyła mu zwolnienie.

Wracając jednak: poszedł na dwutygodniowe L4, pod koniec którego dostał wspomnianego smsa od dyrektora. Wrócił w poniedziałek. Jak tylko go zobaczyłem, to zjebałem go, że jest głupi, że wrócił - lekarz śmiało chciał mu wystawić L4 na cztery-pięć miesięcy, a ten z rozwalonym kolanem wrócił do pracy. Z innym kolegą próbowaliśmy go przekonać, żeby jednak poszedł na to zwolnienie, bo szkoda zdrowia.

„Nie, bo kredyt hipoteczny i obawa o utratę pracy”.

Wiecie co?

Chłop przepracował cały dzień. Dużo zrobił przy załadunkach, a tego dnia zaplanowałem osiem czy dziewięć aut, czyli naprawdę sporo. A towar ważył od około osiemdziesięciu kilogramów do nawet trzystu. Wiadomo, że nie wszystko było ładowane wózkami widłowymi, ot, taka firma.

Na koniec dnia, po CAŁYM PRZEPRACOWANYM DNIU, dostał wypowiedzenie. Dyrektor wiedział, że są braki w ludziach (sezon urlopowy), więc wykorzystał kolegę i zwolnił go dopiero na sam koniec pracy.

No ja pi⁎⁎⁎⁎lę, jak mnie to wtedy wkurwiło, to nawet sobie nie wyobrażacie. Wobec mnie ten dyrektor był w miarę w porządku, ale to, jak potraktował kolegę, który był dla niego niewygodny... No masakra. Nie wiem, jak można tak traktować ludzi. Czyste sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo i wyrachowanie.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

61piorunów

Co wiosnę przychodzi taki moment kiedy można się zalogować, przejrzeć ankiety, przerazić się stopniem informacji zwrotnej ze strony studentów. W skrócie - praktycznie nikt nie ocenia prowadzącego.

Ale, czasami trafia się ten jeden, i w blasku jego słów (to ten drugi mem z psem i grzejnikiem) można przez chwilę poczuć się lepiej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Sum

w Hydepark

43piorunów

Czy w Polsce wiek emerytalny kobiet i mężczyzn powinien być zrównany? Tak jak jest w innych krajach europejskich.

Poza zrównaniem wieku są propozycje by uwarunkować wiek emerytalny kobiet od ilości urodzonych dzieci. Np. 1 dziecko -2 lata. 2 dzieci -4 lata, 3 dzieci -5 lat, czy coś w ten deseń.

Argumentuje się to tym, jakoby kobiety poświęcały zdrowie na rodzenie i wychowywanie dzieci.

Tyle, że:

1. Kobiety obecnie rodzą bardzo mało dzieci, o ile w ogóle rodzą

2. Kobiety i tak żyją statystycznie dużo dłużej. Mają m.in. zapewniony większy zakres badań profilaktycznych niż mężczyźni.

3. Mężczyźni krócej żyją, gdyż wykonują bardzo często zawody ciężkie, niebezpieczne i w szkodliwych warunkach. Brak też takich akcji prozdrowornych kierowanych do mężczyzn jak sam kierowane do kobiet. Więc to może faceci powinni wcześniej przechodzic na emeryturę? W końcu zyją statystycznie dużo krócej od kobiet. Mężczyźni wpłacają do systemie metrykalnego więcej niż czerpią.

Czy warunkowanie od ilości urodzonych dzieci nie będzie komplikować sprawy? W końcu na zachodzie wiek równy bez względu na liczbę potomstwa...¯\\(ツ)

Czy w Polsce wiek emerytalny kobiet i mężczyzn powinien być zrównany?

  • Tak75%
  • Nie1%
  • Wiek emerytalny kobiet należy uzależnić od liczby urodzonych dzieci22%
  • Nie mam zdania2%

450 głosów

GURU2piorunów

Niższy wiek emerytalny kobiet był argumentowany też tym, że "babcie pilnują dzieci". Po pierwsze dlaczego w takim razie dotyczy to też kobiet, które dzieci nie mają? Po drugie współczesne babcie mają to w d⁎⁎ie, traktują emeryturę wyłącznie jako własny czas wolny i wypoczynek, co w sumie nie byłoby niczym złym, gdyby po pierwsze - same nie korzystały wcześniej z pomocy własnych matek, a teraz w ogóle nie poczuwają się do oddania dalej tego, co same otrzymały - a po drugie znowu, z jakiej paki w takim razie ta wcześniejsza emerytura.

Fanatyk1piorunów

Jak dla mnie równy wiek emerytalny 70lat (to i tak nieuniknione) i -2 lata za każde dziecko. Dla obojga rodziców.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Mistrz

w Co Wy na to?

63piorunów

Co Wy na to? 09.02.2026

Przy okazji trwających Igrzysk Olimpijskich we Włoszech wraca debata wokół pomysłu zorganizowania takich zawodów w Polsce. Według badania z grudnia 2025 roku Polacy są niemal idealnie podzieleni w tej kwestii – 44,2% respondentów popiera ubieganie się o organizację Letnich Igrzysk Olimpijskich, podczas gdy 44,3% jest temu przeciwnych. Poprzednie igrzyska pokazały, że wiążą się one z ogromnymi wydatkami – Igrzyska w Tokio z 2020/2021 roku kosztowały ostatecznie około 15,4 miliarda dolarów, co stanowiło niemal podwojenie pierwotnie zakładanego budżetu. Duża część z budowanych aren na igrzyska jest później niemożliwa do wykorzystania w tym samym kształcie, co sprawia, że są de facto jednorazowe. Z drugiej strony, organizacja takiej imprezy mogłaby przynieść Polsce wymierne korzyści – rozwój infrastruktury sportowej i transportowej, wzrost międzynarodowego prestiżu kraju, zwiększenie ruchu turystycznego oraz powstanie nowych miejsc pracy w sektorze budowlanym i usługowym. Polscy sportowcy zyskaliby dostęp do nowoczesnych obiektów treningowych, co mogłoby przełożyć się na lepsze wyniki w międzynarodowych zawodach i wzrost zainteresowania sportem wśród młodzieży. Możliwy termin, w który Polska może celować, to IO w 2040 roku.

Pytanie na dziś: Czy Polska powinna ubiegać się o zorganizowanie Igrzysk Olimpijskich?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

Czy Polska powinna ubiegać się o zorganizowanie Igrzysk Olimpijskich?

  • Tak10%
  • Nie78%
  • To zależy7%
  • Nie mam zdania6%

488 głosów

Fanatyk0piorunów

Ehh nie wiem. Mówi się że zimowa jest tańsza a i tak za bardzo nie ma chętnych oprócz w sumie Azji.

Fenomen0piorunów

@bojowonastawionaowca jakoś mam wrażenie, że te miejsca pracy, o których mówisz będą za psie pieniądze z wyciskaniem "pracownika" jak cytrynę z soku i jak igrzyska się skończą to miejsca pracy znikną bo kto miał zrobić ten zarobił a z resztą huy.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Dyskusje

167piorunów

Kaj ja żyje.

Mam sobie firmę, jak wiele innych ludziów.

Postanowiłem przenieść sobie rachunki z Credi Agricole do ING.

Pododawałem do białej listy nowe, poinformowałem urząd itd.

Ale w czasie przelewania środków między rachunkami okazało się że nie mogę w czasie transferu środków do innego banku przelać środków z rachunków VAT split Payment.

Trzeba złożyć osobny wniosek do US. Oczywiście to uczyniłem a dziś się dowiedziałem że termin "rozpatrzenia sprawy" to 60 DNI ROBOCZYCH i mam nie spodziewać się rozpatrzenia w tym kwartale.

Na 2 mc mam zamrożone 80k bo ktoś podpisze świstek w ostatnim dniu kiedy to jest tylko możliwe.

Nie mogę teraz też z tych środków płacić podatków do US i składek ZUS bo po złożeniu wniosku do US ci sprytnie wyszli z założenia że muszą wystąpić o "Blokadę na Rachunku"

No Kurfa Mać

(╯°□°)╯︵ ┻━┻

Sum1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Tak samo jest ze wszystkim, ostatnio zatrudniałem cudzoziemca, dzwoniłem, pisałem maile, 59 dnia ktoś odpisał że spoko będzie zrobione a następnego przesłał sprawę do innego urzędu, który ma kolejne 60 dni. Dzwoniłem do tego innego urzędu, powiedzieli mi, że za 59 dni wyślą z powrotem do oryginalnego.

Tak samo jak dostaje zwrot VAT w 60 dni, 59 dnia dzwoni do mnie kobieta z urzędu że jakaś korektę trzeba zrobić żeby oni mogli jeszcze 60 dni mieć na to, i tak dostałem 2 tygodnie temu zwrot za Q2 2025.

Traktuję to jako cost of doing business

Osobistość1piorunów

60 dni kalendarzowych nie roboczych. Z doświadczenia wiem, że uwolnienie środków to 2-3 dni jak nie ma się zaległości w US. Jak ktoś wcześniej napisał, z tego rachunku można płacić kontrahentom i wszystkie podatki. To jaka różnica poza tym, że rachunek trzymasz do czasu zwrotu kasy na normalne konto (dwa miesiące) albo do czasu wyczyszczenia na płatności dla kontrahentów i na podatki? Nie wiedziałeś, że jak likwidujesz konto to kasa z rachunku VAT nie jest zwracana na zwykłe konto bo każdy by tak robił i rachunek VAT byłby fikcją?

Pokaż więcej komentarzy (52)

Osobistość

w Hydepark

98piorunów

Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją i może mi powiedzieć czy to co się dzieje jest normalne czy może po⁎⁎⁎⁎ne? xD Zmieniłem ostatnio pracę w IT i pierwszy raz w życiu wylądowałem w kontraktowni, czy może bardziej po polsku - w agencji pośrednictwa pracy. Dotychczas zawsze szukałem czegoś w firmach produktowych ale tutaj dostałem dobre warunki: 20% podwyżki względem poprzedniej pracy, gwarancja 100% pracy zdalnej, UoP - czyli wszystko na czym mi zależało.

Wszystko niby miodzio ale od miesiąca nic nie robię xD Ciągle nie zostałem przypisany do żadnego projektu. Nawet żadnych wewnętrznych rozmów rekrutacyjnych nie mam. Gdy pytam się mojego przełożonego o co chodzi to odpowiada, że to norma i "na pewno zaraz coś się znajdzie" xD Więc od miesiąca żeby zabić czas i udawać, że cokolwiek robię, zaliczam te korpo-gówniane kursy o zakazie klepania koleżanek po tyłku, brania łapówek, opowiadania żartów o śniadych kolegach - i normalnie płacą mi za to gruby hajs xD

I w końcu pytanie do osób doświadczonych w tego typu firmach: czy to jest normalna sytuacja żeby długie tygodnie siedzieć na ławce zamiast pracować dla klienta? Szczerze to nie palę się jakoś do pracy i hajs za bezczynność jest generalnie spoko ale obawiam się czy za miesiąc/dwa nie dostanę wypowiedzenia z powodu chronicznego braku projektu xD Mocno się zastanawiam czy nie zacząć szukać innej roboty.

Specjalista1piorunów

Normalne.

Koneser1piorunów

@lipa13 mass effect, Wiedźmin i TES - i spokojnie masz czym się zajmować w pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (40)

Lider

w Hydepark

41piorunów

macie tak?

czy wręcz odwrotnie?

mnie się już nie chce grzebać :upside_down_face:

?????

  • wole pogrzebać36%
  • wole zapłacić żeby ktoś inny pogrzebał64%

250 głosów

Sum1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing plastiki, wnętrze, bezpieczniki, żarówki to grzebałem zawsze. Starego trupa Mazdę 121 sam lakierowałem, wymieniałem rozkładany dach elektryczny. Jednak gdy przyszło do diagnostyki stukania, wymiany rozrządu czy silnika, tu brakuje zaplecza, a potem wiedzy i na końcu doświadczenia. Co innego też pracować na starym trupku do zajechania a co innego gdy jest więcej do stracenia.

Specjalista1piorunów

Jeśli problem to nalanie płynu do spryskiwaczy, to sam. Jeśli coś więcej, to warsztat. 😉

Z pracami domowymi jest łatwiej. Na pierwszy raz bierzesz kogoś, oglądasz jak pracuje i jak się usterka/problem powtarza, to robisz tak samo jak fachowiec.

Pokaż więcej komentarzy (29)