Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#budownictwo

Autorytet

w Architektura

32piorunów

Regent International Center

Chcieli zbudować wielki hotel a zbudowali dom dla 30.000 osób (obecnie mieszka tam ok 20k osób).

To pionowe miasto ma 200m wysokości i 39 piętra mieszczące 1,47 miliona metrów kwadratowych i "ledwie' 11.250 mieszkań. A znajduje się... no nie zgadniecie gdzie. Nie w Chinach.

Ależ oczywiście że w Chinach, w Hangzhou.

To chyba mokry sen UE, bo zamiast miasta 15 minutowego jest miasto 0 minutowe, bo nie musisz wychodzić nawet z budynku

(jeśli jesteś na emeryturze :-p).

Mieszczą się w nim między innymi: centrum handlowe, restauracje, szkoła, szpital, siłownia , sklepy spożywcze , basen, zakład fryzjerski i kawiarenka internetowa.

https://en.wikipedia.org/wiki/Regent_International_Center

Niezły kurnik.

Po co ci tysiące hektarów? Stawiasz 10 takich i już masz Katowice czy Częstochowę. Stawiasz jeden i możesz skomasować ludność Sandomierza, Opoczna czy Łowicza.

Ciekawe czy sąsiedzi mówią sobie "dzień dobry".

Gruba ryba0piorunów

Czy konstrukcja daje poczuć wiatr przy mocnych podmuchach?

Co z nagrzewaniem konstrukcji? U siebie w wielkiej płycie odpala się ogrzewanie podłogowe, bo izolacja nie wyrabia z izolowaniem. Piętro 9/10

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

Są tu jakieś ludki, które ogarniają technologie budowlane?

Od dłuższego czasu zastanawiam się, w jakiej technologii postawić dom i, nie ukrywam, że cena jest tu bardzo dużym czynnikiem.

Rozglądam się po firmach, które oferują domy do stanu deweloperskiego i na ten moment najtaniej wygląda budowa szkieletowa, ale jakoś nie mogę się przekonać, bo żeby było taniej, to dom musi być "z katalogu", a żaden nie do końca odpowiada moim oczekiwaniom.

Z drugiej strony brać kredyt na 100k więcej, żeby mieć pokój ustawiony na inną stronę świata (bo np teraz wydaje mi się, że tak byłoby lepiej, ale przecież nie mam pewności...), to też nie do końca. A może w ogóle warto się zastanowić nad keramzytem? Albo tradycyjną budową?

Milion pytań, żadnych odpowiedzi... Ma ktoś jakieś doświadczenia z tym tematem?

Zawodowiec2piorunów

ja z kolei jak budowałem to wybrałem porotherm. Wybierałem między silikatem, porothermem i gazobetonem. Gazobeton jest lekki i słabo tłumi halasy(stąd opinia o nowym budownictwie że słychać sąsiada),, dodatkowo szybko się nagrzewa jak i szybko traci ciepło - jest to wada jak i zaleta aczkolwiek latem szybko się dom nagrzeje od okien ale również szybciej schłodzi. Silka jest na drugim końcu - duża bezwładność. Porotherm jest po środku - mieszkając drugi rok latem daje radę wytrzymać upały po 35 stopni bez problemu - w domu max 26,5 było, ciężko zbić poniżej 21 stopni jak na dworze jest powyżej 14 stopni. Oczywiście żaluzje zewnętrzne aby zacienić bo przy dużych przeszkleniach bez zasłaniania to i 30 pare stopni by bylo

Autorytet0piorunów

@kiri podpowiem od siebie - wyksztalcony projektant z wieloletnim doświadczeniem, ktory tez lubi nowinki wnbudownictwie.

Po 1 i najwazniejsze, każda technologia jest dobra, jak jest dobrze wykonana przez specjalistę. Różnica jest tylko w tym jakich plusów potrzebujesz i jakie minusy jestes w stanie znieść przy budowie.

Po 2 i tez bardzo istotne, jak trafisz na partaczy przy budowie to nic cię nie uratuje, a na pewnym etapie na pewno trafisz, bo idealna budowa nie istnieje.

Po 3 aktualnie jest ogromny wzrost zainteresowania na domy modułowe, realizowane i dostarczane na miejsce budowy w "kawalkach". Często za tym wyborem kryje się fakt, ze dostawca wszytskiego na budowie jest jeden, sprzedaje produkt i daje na niego gwarancję.

Po 4 wszystko zalezy od budżetu. Jak masz milion zapasu to poszukaj architekta z doswiadczeniem, ktory zaprojektuje ci każdy włącznik świateł tak, zeby było idealnie. Jak masz bardzo ograniczony budżet to wybierz jak najniższa cene za m2 przy gwarancji na gotowy domek.

Tak jak wapomniales o tym +100k. To na budowie jest malo, ale dla człowieka potrafi to być bardzo duzo i liczy sie tylko skala. Czy jestes w stanie te 100k szybko dorobić, czy nie. Po twoich wpisach zgaduje ze nie, wiec poszedł bym w cene za m2.

Tutaj nawet ostatnio moge polecić dwie firmy, które znam:

1. SENDOM SMART - domek w tech. drewnianej i moim zdaniem najlepszy na polskim rynku aktualnie. Sprzedają 500 szt/rok l, maja za⁎⁎⁎⁎stą cenę (ktora właśnie chyba ma się zwiekszac) i dają mocna gwarancję. Ten domek ma swoje bolączki montażowe, ale jak bedziesz zainteresowany to podpowiem co i jak. Sam adaptowalem ich domek juz +30 razy.

2. Filian - oni sa mniej zautomatyzowani, ale w przeciwieństwie do nr 1. są otwarci na klienta i zmiany. Dopasują domek pod ciebie, ale tutaj cena juz jest większa.

Jak bedziesz mial konkretniejsze pytania to pisz śmiało tutaj, postaram sie podpowiedzieć.

Edit: zapomniałem... ten sendom i filian montują w całej Polsce. Do tego sendom ma domy pokazowe na północy i południu kraju. Filian ma opcje zeby sobie wynająć na północy jeden domek nawet na kilka nocy zeby sobie pomieszkać i zobaczyć czy się odnajdziesz.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Nie mogę się pochwalić zdjęciem, bo już poszła na to farba, ale - parę dni temu po raz pierwszy tynkowałam ścianę. Nie od zera - było to łatanie obszernych ubytków i dziur w pomieszczeniu gospodarczym. Wyszło tak 50/50 - trochę ok, trochę kijowo. Ale dawno nic mnie tak nie wciągnęło, jak ta robota. Już to kiedyś tu pisałam, ale naprawdę wolałabym pracować "rękami" w jakimś rzemiośle (nawet po prostu tynkować czy malować ściany) niż na uniwerku. Nawet pieniądze z tego byłyby lepsze. Nie rozwinę na razie niestety żadnych umiejętności wykończeniowych, bo jedyne, co jeszcze prawdopodobnie będę robić to fugowanie, a to przecież dość łatwe.

Tytan1piorunów

W ubiegłym tygodniu też tynkowałem tak z 2m kwadratowe.

Narzucałaś kielnią?

Pod koniec roboty zacząłem łapać dryg na luźną rąsię i fajnie zaczęła latać zaprawa.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Elektryka

4piorunów

Witam zacne grono co ich prąd nie tyka. Jako, że my z prądem się nie lubimy mam zagwozdkę, która ostatnio pojawiła się u mnie na budowie. A mianowicie: Raz dziennie wywala mi bezpiecznik z klimy, w nocy około północy. Nie mam pojęcia o co może chodzić. Tym bardziej, że klima jest wyłączona. W ciągu dnia 3 jednostki mogą sobie latać i chłodzić a w nocy pyk... zajeżdżam na budowę i wajcha w dół... zauważyłem że o tej godzinie bo mam zainstalowanego shelly więc widzę o której pobór mi lekko spadł.

Biorę po 100zł od każdej drużyny i słucham pomysłów. Bo ja nie mam pojęcia o co może chodzić.

GURU0piorunów

Znam się tyle na elektryce, by wiedzieć, że widelca do gniazdka się nie wkłada.
Ale wygląda to na jakieś systemowe zawirowanie.
Może jestvjakis sterownik, który o północy na chwilę robi test sieci czy coś? Coś co powoduje zwiększony, krótkotrwały pobór mocy i co powoduje, że wywala bezpiecznik w klimie?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Hydepark

19piorunów

Kto mądry nie zrobił przepustów pod rekuperacje? No ja

Kto nie zapłacił za wynajem wiertnicy? No ja

Ale muszę przyznać, że ten 20 letni Mac Allister nie do zajechania :grinning: Całe szczęście też, że strop to teriva

GURU1piorunów

Zajedziesz się. Wierć zwykłym wiertłem dziura przy dziurze, a później kucie. Chyba że wszystko pójdzie w pusta przestrzeń terivy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Polska

15piorunów

Inżynier tłumaczy, dlaczego miasta toną po każdej ulewie.

Ulice zamienione w rzeki, a następnego dnia komunikat: "deszcz stuletni, siła wyższa, nie dało się przewidzieć". To nieprawda. Inżynier pokazuje, dlaczego polskie miasta toną po każdej większej ulewie i jakiego jednego elementu brakuje w zbiornikach retencyjnych. #pogoda

Zawodowiec

w Hydepark

22piorunów

Mam głupie pytanie, a tak się składa że jesteście jedynymi osobami, którym mogę je zadać i liczyć na jakąś sensowną odpowiedź :D
A mianowicie zauważyłem, że większe firmy, małe firmy, freelancerzy, złote rączki i cała reszta ekip z branży budowlanki, wykończeniówki, przemysłu i pokrewnych branż, jeśli chodzi o narzędzia pracy dzielą się na dwie główne grupy:
1. dziady
2. i ci drudzy którzy mają cały sprzęt, albo prawie cały sprzęt potrzebny do pracy

Mam kilku znajomych z branży budowlanej i wykończeniowej, znam dobrze 2-3 firmy wykonujące specjalistyczne prace w przemyśle i zauważyłem, że to czym pracują nie zależy wcale od zarobków ze zleceń. Kiedyś myślałem, że fachowcy z bieda narzędziami są po prostu słabiej zarabiającymi, pracują tym na co ich stać, nadrabiają braki fachem w ręku, ale po czasie mam wrażenie, że to jest jakiś stan umysłu.
Ostatnio obserwowałem właśnie znajomą firmę z grupy pierwszej, czyli dziadów, narzędzia zawsze najtańsze dostępne, zawsze absolutne minimum, niekoniecznie wystarczające minimum do normalnej pracy i chłopaki muszą "drutować", męczyć się, poświęcać więcej czasu.
A w odstępie tygodniowym miałem okazje obserwować drugą ekipę, przy tej samej pracy, ale właściciel tej drugiej firmy to narzędziowy freak :grinning: Chłopaki mieli wszystko, a nawet więcej niż potrzebowali, ale leżało w samochodzie bo a nuż się przyda. Same drożyzny typu Milwaukee, Fest tool, rękawice robocze mechanixx, a ciuszki robocze z logo firmy szef im zamawia ze Straussa i Helly Hansen, chłopaki mogą sobie wybrać co im się bardziej podoba :grinning: No i nie dość, że miło się na to patrzyło bo robota im się w rekach paliła to skończyli sporo wcześniej.
Oczywiście obydwie ekipy zarobiły tyle samo, zleceniodawca wziął dwie różne ekipy bo zależało mu na czasie, a ta pierwsza nie wyrobiłaby się z dwoma zleceniami jednocześnie dlatego mialem okazje obserwować dwie te ekipy.
Ktoś może bliżej związany z jakąś branżą ma swoje przemyślenia i się wypowie? Pytanie z czystej ciekawości bo sam w żaden sposób nie jestem związany z takimi pracami.

Autorytet12piorunów

@-nvm- wypowiem sie - jak juz niektorzy wskazali, jednym z powodow jest brak zaufania do pracownikow. Jesli delikwentom hehe "gina" narzedzia, psuja sie nad wyraz czesto (rozpierdalaja je) to kupowanie super sprzetu nie wydaje sie najlepszym pomyslem. Drugim powodem moze byc januszostwo szefa. Tak czy inaczej - gdyby mu sie to nie spinalo finansowo to raczej robilby inaczej.

Jak sie ma zaufanych ludzi to mozna zainwestowac i w sprzet i w prezencje

Gruba ryba13piorunów

@-nvm- U mnie jest inaczej.
Moja ekhm konkurencja, firma typu "drucik, trytka" busy miała z roczników 2012-2015. Co skutkowało tym że często ich towar nie poleciał bo bus zesrał się na trasie.
Zatrudnienie umowa zlecenie za naprawdę średnią jak na Polskę kasę też skutkowało przemiałem ludzi i kolejne akcje typu kierowca zgubił się na lotnisku, towar nie poleciał.
Po pół roku Góra powiedziała wystarczy, zrywamy kontrakt z winy przewoźnika, wypierdalać. I skończył się Januszowi torcik bo Góra już nie dopuści go do żadnego przetargu. A takiej kasy gdzie indziej to on nie będzie miał.
Czyli czasem warto inwestować w sprzęt i ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Szybka sonda dotycząca okien - ocen wygląd

Jeśli posiadasz któryś z profili napisz coś o tym (pros/cons)

Który z poniższych profili okien byś wybrał/ła

  • Veka softline 82 MD30% (3 głosy)
  • Deceuninck Elegant10% (1 głos)
  • Schüco Living40% (4 głosy)
  • Aluplast NEO20% (2 głosy)

10 głosów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Ciekawostki

14piorunów

Tak sobie psiocze na Gorzów, ale jestem sobie teraz w miejskim parku, który wygląda aktualnie tak, jak na pierwszym zdjęciu. Po prawej sobie ziomek chodzi z psem, po lewej, w drzewach pochowana jest instalacja dla dzieciaków - małpi gaj, czy jak to się tam nazywa...a to miejsce gdzie sobie ziomek lazi (gufno go widać, ale chodzi mi o tą polane - po prawej stronie foty), to jeszcze parę lat temu wyglądało tak, jak na kolejnym zdjęciu. Dobrze przemyślany sposób, na ukrycie zbiorników retencyjnych w środku miasta.

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Domy na wsi z nowymi obowiązkami. Właściciele nie będą mieli wyjścia

Ustawa o funkcjach produkcyjnych wsi jesienią zostanie skierowana do Sejmu - powiedział Stefan Krajewski, minister rolnictwa. Przepisy mają zapobiegać konfliktom sąsiedzkim. Szef resortu rolnictwa podczas czwartkowego briefingu na fermie drobiu w Dysie koło Lublina poinformował, że w

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

Są ludzie, którzy liczą przepracowane godziny.

Ja wolę liczyć rzeczy, które dzięki nim powstały.

Ci spawacze i ślusarze to dopiero złodziejaszki. Mówię wam, uważajcie
😛

Taaaak wiem, bajzel mam w garażu 🤣

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Jestem ciekaw Waszej opinii.

Moja partnerka odziedziczyła po rodzicach dom w stanie surowym (jak na zdjęciu), stojący na niewielkiej działce ok. 750 m². Mimo że od wielu lat nie jest wykończony, był regularnie doglądany przez jej ojca. Dach jest szczelny, budynek jest zadbany i nic nie zarosło.

Nieruchomość znajduje się w obrębie miasta powiatowego, około 45 minut jazdy od stacji metra w Warszawie.

Od kilku lat mieszkamy w Wielkiej Brytanii, ale coraz bardziej czujemy zmęczenie emigracją i zaczynamy zastanawiać się nad przyszłością. Sam nie wiem, która droga byłaby najrozsądniejsza.

Rozważamy kilka opcji:

- sprzedać nieruchomość, zamknąć ten rozdział i związać przyszłość z emigracją,

- wykończyć dom i za kilka lat wrócić do Polski,

- przebudować go (jeśli byłoby to możliwe) na bliźniak lub dwa niezależne lokale i przeznaczyć na wynajem,

- zostawić go w obecnym stanie jeszcze przez kilka lat i wrócić do tematu później.

A może widzicie jeszcze jakieś rozwiązanie, którego nie biorę pod uwagę?

Chętnie poznam Wasze doświadczenia i argumenty, zarówno za pozostaniem na emigracji, jak i za powrotem do Polski.

Osobistość6piorunów

@madhouze Jestem na etapie budowy własnego domu więc wypowiem się z tej perspektywy.

Fundamenty, ściany i dach to tylko część kosztów ALE naprawdę ogrom pracy i załatwiania. Gdy masz już gotowy "szkielet", doprowadzone media, załatwione papiery to jest to ogromne ułatwienie względem startu od zera. Weź jednak pod uwagę potrzebę doprowadzenia tej budowy do obecnych standardów:

* Fundamenty raczej będą wymagały odkopania, wykonania/odnowienia hydroizolacji i ocieplenia.

* Pokrycie dachu do wymiany (tam jest eternit?) - włączając w to membranę/papę bo po tylu latach na pewno szlag ją trafił.

* Doprowadzenie mediów już do samego domu też wymaga weryfikacji - po tylu latach na słońcu i mrozie elementy z plastiku mogą być w fatalnym stanie

Ja bym kontynuował budowę ale to dosyć ciężka decyzja. Najlepiej chyba wziąć jakiegoś fachowca architekta/kierownika budowy/ogarniętego budowlańca i zapłacić mu za przygotowanie zestawienia potrzebnych prac (i kosztorysów) do doprowadzenia tej budowy do stanu deweloperskiego.

Pamiętaj też, że po trzech latach braku aktywności na budowie, wygasa pozwolenie na budowę więc to też trzeba odnowić (można to zlecić architektowi).

Pokaż więcej komentarzy (31)

GURU

w Hydepark

17piorunów

_Ojojoj! He hehehe :)_

https://streamable.com/n6bzh1

GURU0piorunów

@jarezz umiesz tak? 😛

Gruba ryba5piorunów

@Opornik tak nie ale na szkoleniach w Koszalinie musisz się zapiąć do rescue kit'a, otworzyć właz I zjechać 24m.

Najlepszy był instruktor za pierwszym razem. Pyta się czy pamiętam co nam tłukł do głów przez ostatnie dwa dni. Mówię, że tak. On na to, że jak coś będzie się działo to mam po prostu przyczepić rescue do anchor pointa, sie IE do rescue I skakać bo urządzenie i tak jest idiotoodporne, więc nie ważne czy z dobrej strony się podepnę.

PS. Na raz mogą zjechać dwie osoby więc możesz zjeżdżać z kumplem. Zazwyczaj pracuje się we dwóch, a jak więcej w nacelle jest, to i tak robisz ilość rescue proporcjonalnie.

PSS. Zjeżdżasz też wolniej bo 0,9m/s

Gruba ryba1piorunów

@Opornik PSSS. Rescue trzeba sprawdzić na długość. Powinno być minimum h+10m. Zdarzały się projekty, gdzie okazywało się, że nowa, czytaj wyższa wieża była budowana, a stare rescue było za krótkie o 20m.

Na szczęście wychodziło w czasie testów, a nie podczas ewakuacji.

GURU1piorunów

@jarezz myślę że facet na tym filmiku doskonale wie co robi tylko się popisuje.

Ja głową w dół nigdy nie zjeżdżałem ale chłopaki którzy mnie szkoliły owszem, szaleli

Lider3piorunów

@Opornik a ja tego nie wrzucałem tydzień temu? :grinning:

Lider3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (14)

Specjalista

w remontujzhejto

13piorunów


Remont dachu i wymiana więźby.
Na zdjęciu słup pośredni i belka podwalinowa oparta na dwuteowniku.
W skali 1-10 jak bardzo jest skopane?

Specjalista1piorunów

Siostra remont robi. KierBud twierdzi że jest ok. Cieśla twierdzi, że jest ok. Wykonawca nic jeszcze nie wie, jak wróci z urlopu to wyda opinie.
Siostra załamana a ja w sumie też uważam że jest skopane.
Pytanie jak to naprawić. Chętnie porozmawiam z kimś rozgarniętym, stawka za konsultacje do ustalenia.

Osobistość3piorunów

@Klapek00 Rozwiń jakie są twoje wątpliwości.

Jestem podobnego zdania jak @Fen , konstrukcje niesie tu belka stalowa. Podwalina ma na celu zapewnienie po prostu ładnego połączenia słupa z belka.

No ale jeśli jest kornik to albo idziemy w chemię, albo zaraz cały dach będzie do wymiany

Specjalista0piorunów

@twombolt wątpliwości są takie:
- masz zupełną słuszność, a mianowicie że siły przenosi belka stalowa-w tym przypadku dwuteownik.
- spróchniała, zjedzona przez robaczki belka podwalinowa działa jak ,,podkładka" między belką pionową a belką poziomą (dwuteownik)
- jeśli degradacja owej belki podwalinowej będzie postępować, bo będzie, to finalnie nasza ,,podkładka" przestanie spełniać swoją funkcję i belką pionowa nie będzie przenosić sił na belkę poziomą (dwuteownik).

Nie pytam dlaczego podwalina nie została wymieniona, pewnie tego w projekcie nie było. Pytanie brzmi, jak to poprawić. Czy nie za późno na wymianę, skoro konstrukcja dachu jest właściwie skończona?
Znowu będę się doktoryzować z kolejnej dziedziny budownictwa, super 🥳

Osobistość2piorunów

@Klapek00 No to robisz tak.

Układ dachu widzę, że masz chyba jętkowy z płatwią kalenicową. Czyli w szczycie masz belkę, która jest podparta co jakieś 3-4m (może 2,5m)

Wycinasz podwalinę poza istniejącą podporą, podpierasz tymczasowo stemplem/ innym słupem/ słupem szalunku systemowego dach, i pod słupem przygotowujesz kawałek drewna, które siedzi.

Nie musisz robić podwaliny drewnianej na całym stropie, chyba że masz podłogę na legarach i dwuteownik przenosi ci obciążenie z legarów.

Po robocie.

Od biedy, na czas wycięcia tymczasowego słupa możesz nawet nie podpierać kalenicowej. I wtedy działać z przygotowaniem oparcia slupa. Póki dach nie ma obciążenia, będzie stało

Pokaż więcej komentarzy (16)