
Inżynier tłumaczy, dlaczego miasta toną po każdej ulewie.
4pietrowydrapaczchmurAutorytet
13piorunówUlice zamienione w rzeki, a następnego dnia komunikat: "deszcz stuletni, siła wyższa, nie dało się przewidzieć".
To nieprawda. Inżynier pokazuje, dlaczego polskie miasta toną po każdej większej ulewie i jakiego jednego elementu brakuje w zbiornikach retencyjnych.
Komentarze (1)
Złoto.