Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

XianthMocarz

Dołączył/a:

  • 27 wpisów
  • 753 komentarzy
  • 1 obserwujących

Osobistość

w Inwestowanie

6piorunów

KOSPI w dół już prawie 40% i jakj by jeszcze trochę spadł to może być okazja.

Ja akurat KOSPI nie mam bo spokojnie siedzę w commodities na ASX (d⁎⁎y nie urywa ale 37% w tym roku zrobiłem- znaczy wiadomo, że dopóki nie sprzedasz to nic nie zarobiłeś) a tutaj są za głupi aby produkować coś tak skomplikowanego jak pamięci.

Pokaż więcej komentarzy (1)

Fenomen

w Dyskusje

89piorunów

Ech… czasami mam dość. Jeździ człowiek po lekarzach z seniorką, załatwia wizyty, skierowania, dopłaca do zakupów , stara się.

Dzisiaj jedziemy do okulisty bo się skarżyła na wzrok i poprzednie badanie źle wyszło. Szukam

okularów kupionych dwa miesiące temu za tysiaka z pakietem do wymiany szkieł w razie czego.

„Wyrzuciłam bo mi się źle

patrzyło”

Kurtyna.

Mam dość 😒

Pokaż więcej komentarzy (18)

Tytan

w Hydepark

81piorunów

Ehh i znów życie pokazuje mi że lecę na hard mode.

Chciałem z żoną kupić dom. Oferta - jest; zdolność kredytowa - jest; poduszka finansowa - tak; wkład własny 20%? - a i owszem. Nawet klient mnie wziął na uop na wyłączność od razu na czas nieokreślony za naprawdę fajne pieniądze. Zanim złożę wniosek to już i tak będzie listopad a to oznacza 6+ miesięcy zatrudnienia.

Więc gdzie problem?
Większość ofert banków robi "Jeśli masz ubezpieczenie na życie to prowizja 0%".

No i dotarło do mnie że mi przecież żadna ubezpieczalnia nie da - bo minęło dopiero 14 miesięcy od zakończenia chemioterapii.

Ba, nawet gdyby już minęło 5 lat to obecnie nadal mogą kręcić nosem. Niby rząd pracuje nad ustawą o "prawie do zapomnienia" dla pacjentów co już są oficjalnie ozdrowieńcami ale kiedy to wejdzie? A liczyć że wejdzie i czekać kolejne 4 lata na wynajmie też się nie uśmiecha.

Tak więc jasne, są banki które wciąż dadzą kredyt, są takie które nie wymagają ubezpieczenia ale w większości czekałoby mnie 15+k (2% w Erste przykładowo) prowizji na start (lub kredytowanie i tego oraz dodatkowe odsetki). I niby w dalszym ciągu mogę bez wybywania się z resztek oszczędności, nadal poduszka będzie ale i tak boli.

I jasne - ktoś powie, "weź zaznacz w ankiecie że jesteś zdrowy i elo" ale:
1. Jakby jednak coś się stało to ubezpieczyciel nie wypłaci
2. Bank mógłby mieć problem że ze względu na celową nieprawdę w ankiecie promocja się nie należała więc rozwiązanie umowy lub wręcz oszustwo i wyłudzenie kredytu
3. Rozum i godność człowieka nie pozwalają

Koniec końców pewnie zacisnę poślady zapłacę lub złożę dwa wnioski - jeden z ubezpieczeniem (liczyć na cud że ubezpieczyciel się zgodzi skoro to był rak o 95% przeżywalności?) a drugi bez ale z prowizją.

Fanatyk3piorunów

@frondeus ja pierdziele, co za po... akcja. No to nic, pozostaje życzyć powodzonka, zdrówka.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

72piorunów

Taki cukiereczek na dzisiaj:


_"Ukraina otrzymała plany pocisku Storm Shadow"__

"Francja przekazała Ukrainie plany swojego pocisku manewrującego Scalp-EG w ramach umowy obronnej._

_Porozumienie przyznaje dla Ukrainy prawo do produkcji tej broni_ — zasadniczo tego samego trudno wykrywalnego pocisku manewrującego co brytyjski Storm Shadow — w fabrykach znajdujących się na terytorium ogarniętego wojną kraju.

Umowa otwiera również drogę ukraińskim producentom uzbrojenia do wytwarzania pocisków przeciwlotniczych Aster oraz precyzyjnie naprowadzanych bomb lotniczych powietrze–ziemia Armement Air-Sol Modulaire (AASM).

_Porozumienie obejmuje także zamówienie na 16 nowych francuskich myśliwców Rafale oraz cztery baterie systemu obrony przeciwlotniczej SAMP/T_, co uczyni Ukrainę pierwszym krajem, który wykorzysta francusko-włoski system w warunkach bojowych.

Francja i Włochy zezwoliły również na licencyjną produkcję na Ukrainie pocisków przechwytujących Aster 30."

https://www.yahoo.com/news/world/articles/ukraine-given-storm-shadow-missile-193408746.html


Ciekaawe kiedy usłyszymy atomową odpowiedź Miedwiediewa 😁

Gruba ryba7piorunów

Dokumentacja to jedno. Czy dostęp do łańcucha dostaw niezbędnych podzespołów także?

Fenomen6piorunów

@Javax Wspaniała wiadomość. Jedyne co psuje mi humor, to dlaczego Ukraina potrafiła w dwa lata w czasie wojny wyprodukować rakiety (np. Flamingi), a Polska nie potrafiła tego zrobić przez kilkadziesiąt lat i płaci miliardy dolarów za amerykańskie rakiety. Czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć, co z nami jest nie tak?

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

105 + 1 = 106

Tytuł: ElecHead
Developer: NamaTakahashi, Tsuyomi
Wydawca: NamaTakahashi
Rok wydania: 2021
Gatunek: platformówka
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 3h

Taka mała, prosta mechanicznie I miła platformówka na parę godzin.

Nie jestem dużym fanem platformówek więc nie wiem czy mechanicznie jest to oryginalne.

Miła dla oka paleta kolorów.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Mocarz1piorunów

To jest grą z zagadkami. Jak zagadki?

Osobistość

w Gry

28piorunów

Szósty wpis o poszukiwaniu pierwszoosobowych strzelanek dla siebie z kolekcji GOGa, idać chronologicznie

Szukam raczej dynamicznych tytułów, z ciekawymi lokacjami, prostym gameplayem ide strzelam zwiedzam lokacje szukając broni i apteczek

Poprzednio pominałem Shadow Warrior z 2013 roku – przy czym nie szkodzi bo gra przy odpalaniu zalicza crash i nie działa.

Wkraczamy w epoke gier której nie cierpie. Epoke symulatorów chodzenia i ogladania cutscenek z okazjonalnym kliknieciem przycisku akcji (np. Echo). Epoke gier w której systemy ulepszen są tak rozbudowane a gameplay udziwniony ze według mnie psuje to gre. Czesto gry są za długie a bardzo dobra oprawa graficzna powoduje monotonność lokacji. Gier z poprzednich lat nie przechodziłem głównie przez poziom trudności, tutaj zaczynaja pojawiac sie tytuły które odpadna przez bycie zbyt nudnymi, zbyt rozbudowanymi, zbyt skomplikowanymi.

Dochodzi do sytuacji że jeżeli chcemy znależć dobra strzelanke która nie ma tych dziwnych mechanik to musimy kierować się do gier indie a i tutaj trzeba unikac gier z dopiskiem roguelike . Na szczescie już od nastepnego wpisu pojawi się sporo takich gier. Epoka psucia sie duzych gier to również epoka zalewu rynku masą gier od małych tworców.

2015

1.Wolfenstein: The Old Blood - Wolfenstein nie wie czy być dobra strzelanka czy dobra skradanka więc wychodzi nijak. Odpadłem dosyć szybko, w drugim etapie trzeba się przekraść wyłaczajac jakieś roboty, no nijak mi to nie wychodziło, po kilku nieudanych próbach odpusciłem. Brak oceny.

2016

2.Superhot - była niedawno opisywana na hejto. Prosty koncept strzelanki gdzie ruch postaci to ruch wrogów. Przechodzimy ponad 30 krótkich plansz, które wymagaja troche powtórek. Jedyny minus tej gry to to ze jest za krótka. Przejscie to coś koło 2h w zaleznosci od skilla.

3.Doom 2016 – również niedawno opisywana na hejto. Gra która mocno podzieliła fanów strzelanek. Po 12 latach od poprzedniej cześci - Doom 3 wyszła kolejna gra, bez numeru, stanowiąca reset serii, zmiany były tak duże ze podzielily fanów strzelanek jak i cały gatunek „strzelanek nierealistycznych” na dwa obozy, dwie scieżki.

Jedna to nowa szkoła bazujaca na nowych czesciach Dooma zawierajace takie elementy jak szybki gameplay, system ulepszeń, skakanie po platformach, finishery, pionowe plansze itp.,

Druga to stara szkoła, dla której gameplay strzelanek z lat 90 i 2000 to peak strzelanek którego nie należy rozbudowywać.

Ja należe do wielbicieli starej szkoły, ta cześć Dooma była dla mnie zjadliwa, choć było widać że seria idzie drogą z która się minę, cierpliwie zniosłem koniecznosc ciagłych finisherów na starcie by mieć amunicje, system ulepszeń nie był tak przytłaczający. Męczyłem się w kilku miejscach ale gre przeszedłem. Za to Eternal odinstalowałem po nastu minutach gameplayu.

4 i 5.Bioshock 1 i 2 remastered – to dla mnie jedna z najlepszych gier jakie grałem, niesamowity dystopijny klimat, stylizowana grafika ciekawe lokalizacje, znajdzki skłaniajace by zagladać w każdy kąt by odkrywac historie niejako alternatywnego świata, osadzone w koncepcja prostej strzelanki (choć z supermocami i rodzajami amunicji), bez całej tej nowoczesnej naleciałości, Dwójka była dla mnie pod pewnymi wzgledami zbyt rozbudowana mechanicznie względem jedynki, ale nadal to stary dobry Bioshock. Obie cześci są dosyć krótkie ale tak ma być, gra ma wciagnać, zostawić lekki niedosyt, a nie wymęczyć długością/grindem.

Wydany w 2010 Bioshock 2 to dla mnie peak gamingu AAA – po tym okresie gry AAA zaczeły iść w dwie strony – nudne symulatory chodzenia (fabuła przewazajaca nad gameplayem) lub w gry ze zbyt rozbudowanym gameplayem i długoscia – straciły ten balans.

6.Shadow Warrior 2 – grając w tą gre czułem się jakbym grał w coś co stanowiło punkt wyjscia dla Cyberpunk 2077, podobny gameplay choć grało się dziwnie, strzelanie było jakieś pokraczne, nie pasujace do gry, cieżko to okreslic ale było w nim cos grubo nie tak. Gra to mix pierwszoosobowej strzelanki z broniami białymi z gra rpg. Gra zawiera zbyt dużo rzeczy typowych dla gier AAA abym mogł ją przejść. W grze jest za dużo wszystkiego, od jakiś skilli, perków, ciagle nowych broni aż po wrogów którzy są wrazliwi na jedno niewrazliwi na drugie ogólnie to wszystko wszedzie na raz i nie mam na mysli zrzucania na mnie hordy wrogów , do tego szybko doszedłem do punktu gdzie poziom postaci jest zbyt niski by zrobic misje główną. Ograłem jedna misje poboczna ale to nie pomogło.

W takim Cyberpunku rozumiano że gracze są rózni i umozliwiono by gre przejsc w parę godzin, robiac tylko główne misje, bez skazywania gracza na grind na misjach pobocznych.

2017

7.Immortal Redneck – taki Ziggurat na sterydach i to sprawiło że jest to całkiem znośna gra ale nie w moim typie. Podobnie jak w poprzedniku zaczynamy gre w jednym pokoju by przejsc do innego zabic wrogów i tak w kółko z tym że tutaj już kształty pokojów, ich wyglad jest dużo bardziej urozmaicony, tez wertykalny. W grze zabijamy wrogów by zdobyć złoto, za które kupujemy ulepszenia by móc preżyć dłużej, zatem jesteśmy skazani na ciagle porażki, wydaje mi się ze pokoje są generowane, więc przynajmniej nie gramy ciagle na tych samych mapach, natomiast często dochodzimy do slepej uliczki i musimy się sporo cofać. Nienawidze takich gier, gdzie jestesmy z góry skazani na porażke i konieczność ponownego przechodzenia etapu, dla mnie takie mechanizmy są dobre tylko w jakiś grach na androida do pogrania na kiblu a nie w grach do których siadam na dłużej.

8.STRAFE – gra w stylu pierwszego dooma – chodzimy po jakieś stacji kosmicznej, zabijamy wrogow by zdobyc hajs za hajs kupujemy amunicje,pancerz,ulepszenia. Mozliwosc wlaczenia latwego trybu trudnosci. Poziomy są calkiem proste, ciutke korytarzowe ale nie ma tragedii do tego nie było gubienia. Pomimo tutorialu nie rozumiałem o co chodzi z niektórymi rzeczami w tej grze, po kazdym etapie robilem opcje wyjscia do menu i zapisania gry, na trzecim etapie podnioslem jakiś item który eksplodował zzerajac większość mojego zdrowia, nacisnalem escape i kliknalem quick restart – by wczytac jakiś save czy checkpoint, a tymczasem gra cofnela mnie do samego początku. Pózniej doczytalem że tak ma być bo to roguelike, jak ja nie cierpie tego gatunku

9.Echo - trzecioosobowka miała być strzelanka, a jest symulator chodzenia. Po odpaleniu gra przypomina Cronos the new dawn – z ta róznicą w w cronos mieliśmy bron i strzelaliśmy od początku, strzelania było sporo. A tutaj ogladamy cutscenke, spacerujemy sluchajac dialogu, chwile biegniemy, by znow zwolnic i posluchac dialogu. Lądujemy na jakieś obcej planecie gdzie wszystko wyglada prawie tak samo, by pozniej zejsc do jej podziemia, do pałacu, gdzie znów wszystko wyglada, prawie tak samo, otwieramy jakieś drzwi, by przejsc do etapu gdzie wszystko wyglada tak samo, a nasze AI mówi że mozemy tak bładzić godzinami, po chwili daje nam wskazówke że za 300m coś się znajduje, to ruszam, tylko ze po chwili znów z biegu przełacza się na spacer i sluchanie dialogu i c⁎⁎j mnie strzelił.

Gówno naszych czasów, bo ma 72/100 na metacritic a nic się w tej grze nie dzieje przez pierwsze 40 minut grania. I nie hejtowałbym tej gry tak, wkoncu wszystko jest dla ludzi, symulatory chodzenia też tylko że gog umiescił tą gre w kategorii strzelanek, w opisach jest uznawana za survival horror - to drugie bardziej pasuje jezeli uznamy probe nie umarcia z nudów podczas grania za survival

10. Wolfenstein 2 the new collosus – ogladanie cutscenek z elementami strzelania. Nie pograłem długo, bo jeżeli odpalam gre na 40 minut, a gameplayu jest w niej na jakieś 10-15 o coś jest dla mnie nie tak na tyle ze nie ma sensu sprawdzać, zwłaszcza gdy jest to strzelanka a nie gra narracyjna. Nie powinno łaczyć się strzelanek „w stylu rambo” jakim jest wolfenstein z dlugimi, leniwymi cutscenkami to przypomina jazde samochodem gdzie ktoś cały czas albo mocno przyspiesza albo hamuje, to się nijak nie komponuje, na dodatek wciskano elementy woke na siłe o dziwo gra dostała dobre recenzje. Druga część to rozbudowana pierwsza część tylko rozbudowane zostaly te elemeenty które mi nie pasuja przez co z dobrej gry zrobiła się słaba

Moje oceny:

Perełki – Bioshock 1 i 2 Remastered, Superhot

Dobre gry – Doom 2016,

Słabe gry – Shadow Warrior 2

Brak oceny – Wolfenstein the old blood,
Roguelike - Immortal Redneck, Strafe (obie mocno grywalne)

Dno – Echo, Wolfenstein 2 the new collosus.

Kosmonauta1piorunów

Brutal dooma sobie ogarnij, ja się bawiłem jak dziecko 😉 a gatunek którego szukasz to się chyba nazywa boomer shooter, ostatnio dobre recenzje zbiera mouse pi for hire, gra wygląda świetnie ale nie mam na czym w to grac

Mocarz1piorunów

Nie jestem fanem strzelanie, grałem w echo jako opowieść i mechanika (planowanie co użyjesz bo potem klony też tego używają) ale jak zaczęło się poważniejsze strzelanie to odpadłem.

Widać gry stojące rozkrokiem między grupami czasem będą odrzucone przez obie grupy ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chociaż jako niestrzelankowy gracz polecam deathloop.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Od dzisiaj jestem powazny inwestor xd
Zaczalem ponownie "inwestowac" w fundusz inwestycyjny w banku pko bp- 150 zl miesiecznie przez 5 lat xd
Kiedys tak robilem,to nawet z 10-15% przez te wszystkie lata to zarobilo- przynajmniej nie wydam na glupoty.

A jeszcze sie zastanawiam nad warta posag- spoko opcja z renta w przypadku mojej smierci

Mocarz1piorunów

Nie polecam bankowych funduszy. Polecam poprosić llm o streszczenie blogu inwestomat

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Hydepark

84piorunów

Wczoraj kupiłem żółtego Papieża z-każdego-kąta-widzącego wykonanego z gipsu (tzw. wklęsły Papież z Chojnic). Technicznie jest to naczynie na wodę święconą.

Kupiłem za całe 30 zł i jest to bardzo dobrze wydane 30 zł, bo jestem pod wielkim wrażeniem tego dzieła ludzkich rąk i umysłu. Co cudeńko ma nawet patent UP RP. Wow.

Mocarz3piorunów

@Ydtski każdy może sobie takiego kupić czy to z demobilu kościoła?

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Wiadomości Polska

73piorunów

Sejm uchwalił ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych, które zwalniają inwestycje do 100 tys. PLN z podatku Belki

Sejm uchwalił w piątek ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych, która zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. #wiadomoscipolska #inwestycje #finanse #polityka #owcacontent

Kompan

w Inwestowanie

6piorunów

Powiem jedno. W ciekawych żyjemy czasach.

źródło: https://x.com/TaviCosta/status/2072148049028374796

Sum3piorunów

Jest jeszcze ciekawej jak się człowiek zagłębi w analizy gigantycznych debiutów giełdowych (IPO) trzech firm: SpaceX ( paradoksalnie chodzi o AI a nie kosmos, niespodzianka), OpenAI oraz Anthropic. Niedźwiedzie twierdzą, że Elon Musk, Sam Altman i Dario Amodei spieszą się z wejściem na giełdę nie dlatego, że potrzebują pieniędzy, ale po to, by spieniężyć napompowane „proroctwo” dotyczące sztucznej inteligencji, zanim rynek zweryfikuje ich rzeczywistą wartość.

Kiedy firmy te wejdą na giełdę, zostaną automatycznie włączone do funduszy indeksowych (ETF) takich jak np. S&P500, co oznacza, że przeciętni inwestorzy i przyszli emeryci „kupią” je w swoich pakietach oszczędnościowych i to oni stracą, jeśli bańka pęknie. Dodatkowo te firmy są wycenione na tak astronomiczne sumy, że fundusze indeksowe będą musiały zostać zbalansowane czyli automatycznie sprzedadzą niektóre spółki, aby móc wykupić te IPO bo takie są przepisy i prawo.

Pamiętajcie, że to jest analiza niedźwiedzi, czyli pesymistów 😉

Z moim doświadczeń z IPO na giełdzie wychodzi jeden schemat, o którym za chwilę. Co robię ja. Analizuję na chłodno spółkę i jej wyniki. Jeżeli mi się podoba i jest IPO to nigdy nie kupuję jej w pierwszy dzień, to moja złota zasada. Po sprawdzeniu różnych historycznych debiutów IPO, które mnie interesowały w większości przypadków były zbyt wysoko wycenione i ich cena drastycznie spadała w ciągu dnia lub kilku dni. Dopiero po takiej korekcie cena stabilnie rosła w górę jeżeli spółka była sensowna. Jeżeli się decyduję na IPO to czekam aż cena walnie o glebę i trochę odbije, a potem kupuję. Ale tak robię ja i nie radzę mnie naśladować bo jestem spekulantem 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

161piorunów

PiS kolejny raz bohatersko walczy z tym, co wcześniej samo wprowadziło i ogłaszało jako swój sukces. Przemysław Czarnek, czyli kandydat PiS na premiera, zapowiedział, że jak tylko PiS znowu dojdzie do władzy, to zlikwiduje KSeF dla małych i średnich przedsiębiorców, bo jego zdaniem to jest bandytyzm!

Ale to właśnie PiS stworzył ten „bandytyzm”. Ustawa wprowadzająca obowiązkowy KSeF została przegłosowana 16 czerwca 2023 roku – wszyscy posłowie PiS głosowali ZA wprowadzeniem obowiązkowego KSeF. W dodatku obowiązek rozszerzono także na podatników zwolnionych, „by ograniczyć nadużycia i fikcyjne faktury w podatkach dochodowych”. Ustawę wdrażającą w Polsce Krajowy System e-Faktur (KSeF) podpisał prezydent Andrzej Duda.

GURU3piorunów

Elektorat jest tak głupi, że to kupi ¯⁠\\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯

Koneser0piorunów

@Fulleks Pomijając to że państwo mogło widzieć transakcje praktycznie od zawsze poprzez kontrole skarbowe, w jakich sytuacjach ten brak anonimowości (a ciągle mówimy o transakcjach w ramach działalności a nie osób prywatnych) jest zły?

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Hydepark

101piorunów

Fenomen2piorunów

@festiwal_otwartego_parasola I milicja wlepia kierowcom w kolejkach mandaty za parkowanie w niedozwolonym miejscu.

I zrywają się łańcuchy dostaw. Poddostawcy nie mogą wywiązać się z umów. A za chwilę żniwa...

Wszystko idzie zgodnie z planem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

80piorunów

Czy wiecie że na Ślunsku robią z wungla bonbony, ładują w nylonbojtle i wciskają gorolom?

@nobodys

Koneser1piorunów

Nie mogę mieć w domu bo zjem na raz, jak krówki

Mocarz1piorunów

Ciekawostką: 50% wszystkich cukierków w to czarne cukierki lukrecjowe -salmiakki. W każdej odmianie, słodkie, słone, kwaśne, z karmelem, z wanilią, jako dodatek mieszanki żelek. Po prostu wszędzie.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Tytan

w Hydepark

11piorunów

Z jednego dylemtu w drugi ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jak już ogarnąłem co ma być zamiast paska życia i jak to wyglądać, pojawił się kolejny problem.
Jakoś tak średnio mi ten dymek pasuje, a stworzyłem już 3
Oby nie skończyło się kolejnym tygodniem nad wymyśleniem prostgo dymu

https://youtu.be/emuK6uMYn1Y

- Tag do obserwowania / czarnolistowania

GURU0piorunów

Drugi najlepszy.

Osobistość0piorunów

@Gagger drugi spoko, mysle, że jak będzie to wylatywać bardziej z gracza a nie gdzieś, obok, plus jak będzie animacja "skaleczenia" gracza jakieś miganie postaci, zbladnięcie to wtedy będzie też inny odbiór tego dymka
ale ogólnie fajne to

Pokaż więcej komentarzy (15)

Specjalista

w Dyskusje

44piorunów

Kilka miesięcy temu przemyślałam czy warto, czy te subskrypcje streamingowe mi się opłacają. Wychodziło mnie to całkiem drogo, a ja w cale tak dużo nie oglądam. Więc przyszła myśl - co gdyby tak kupować dyski. Potoczyło się dość szybko. Pomijając koszty które są porównywalne jak się kupuje z drugiej ręki; przestałam marnować czas scrollowania katalogu. Jak mam ochotę coś obejrzeć, to kupuję i oglądam. Zmotywowało mnie to do poczytania o historii kina i teraz kocham kino. Morda mi się cieszy jak pomyślę, że mogę sobie coś obejrzeć. Stare filmy są ciężkie, ale nie nudne, tylko wchodzą na głowę jak się im da szansę, myśli się o nich cały dzień. Nie miałam czegoś takiego od dawna, co jest w sumie dość smutne.

Człowiek niby jest racjonalny, niby umie wybrać co dla niego lepsze, ale teraz z perspektywy, to katowałam się rzeczami które mnie nie interesowały. Ja nie wiem czemu. Wiem że to nie tylko ja. Jaki proces za tym stoi?

Mocarz2piorunów

@gwf-hegel-fangirl poświęcasz na to te same fundusze? Ile filmów można kupić w cenie miesięcznej subskrypcji?

GURU1piorunów

@gwf-hegel-fangirl

Człowiek niby jest racjonalny, niby umie wybrać co dla niego lepsze

A kto ci takich głupot naopowiadał? 😛

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

26piorunów

101 + 1 = 102

Tytuł: EA Sports FC 26
Developer: EA Canada
Wydawca: Electronic Arts
Rok wydania: 2025
Gatunek: sportowa
Użyta platforma: Xbox Series X/S
Czas do ukończenia: 60 min :)
Ocena: 2.5/10

Wjechało nowe EA Sports FC 26 do Game Passa (w ramach EA Play), więc pomyślałem: „A, sprawdzę, zobaczę, co tam panowie z EA wymodzili w tej edycji na 2026 rok”. Wytrzymałem równe 60 minut, rozegrałem trzy mecze i gra z hukiem wyleciała z dysku.

Samo kopanie piłki? No, tutaj rewolucji nie ma, wszystko działa poprawnie i płynnie. Zawodnicy poruszają się z sensem – czuć ich wagę, potrzebują chwili, żeby wyhamować czy zrobić zwrot, nie biegają jak po amfetaminie. Grafika... no jest, jaka jest xD Tragedii nie ma, ale do fotorealizmu to jeszcze bardzo daleka droga. No, przynajmniej kibice na trybunach nie są już płaskimi tekturami z pikseli :P

Ta gra jest absolutnie odpychająca dla kogoś z doskoku. Menu, opcje, zarządzanie – wszystko jest tak potwornie skomplikowane i przeładowane, że miałem problem z... bezproblemowym uruchomieniem zwykłego meczu.

A jak z ciekawości włączyłem ten cały słynny tryb Ultimate Team, to kompletnie nie wiedziałem, co się dzieje na ekranie. Rozumiem, że skoro wydają tę kopaninę rok w rok od ponad 30 lat, to muszą dokładać nowe pierdoły, żeby udawać, że gra się rozwija. Dla stałych wyjadaczy i zapaleńców to pewnie bułka z masłem, ale dla niedzielnego gracza ten ogrom zbędnych tabeli, walut i okienek jest po prostu barierą nie do przejścia.

I teraz najgorsze. Kupujesz grę (albo płacisz abonament), a ta bezczelna kobyła na każdym cholernym kroku sugeruje Ci kupowanie jakichś booster packów czy wewnętrznej waluty. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, do czego to doszło. To jest czysty rak.

Nie mam problemu z DLC – niech sobie będą, nawet jeśli to tylko kosmetyka zmieniająca wygląd koszulek. Ale kupowanie paczek z piłkarzami czy piłkarkami, gdzie płacisz realną kasę i nawet nie wiesz, kogo trafisz? To nie jest gra komputerowa, to zakrawa na ordynarny hazard i dojenie ludzi z hajsu. Obrzydliwa praktyka.

Jeśli macie Game Passa i chcecie raz na pół roku zagrać jeden mecz z kumplem przy piwie na kanapie – no to ujdzie, chociaż do pogrania solo lub ze znajomymi są na rynku o niebo lepsze i bardziej angażujące tytuły. Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Autorytet1piorunów

Zawsze instaluję jak wychodzi nowa wersja na Game Pass, pogram w moją karierę aż mój zawodnik osiągnie najwyższy poziom i koniec grania. Brakuje mi rozbudowanych statystyk i osiągnięć, np. mój zawodnik strzelił 145 goli i co z tego? Chciałbym mieć porównanie do prawdziwych statystyk prawdziwych zawodników. Lewy ma 700 goli, okej, gonię Lewego. Gra zbiera staty, ale nie ma żadnego odniesienia, więc są do d⁎⁎y.

Fanatyk1piorunów

@boogie

Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.

Gram z ziomkiem od dawna raz-dwa razy na miesiąc, zapłaciłem za tę przyjemność 60zł jeśli dobrze promkę pamiętam. Zakup podyktowany jedynie tym, że poprzednia którą miałem, tj.21, została wyłączona - brak możliwości grania online.

Ta gra realnie to straszna szmira, ale w sumie nic w niej nie zmienili od lat i chyba to przyciąga najbardziej bo wszystko działa tak samo więc wraca się do niej w moment xD

Z oceną się w pełni zgadzam, ui/ux tragiczne.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Gry

7piorunów

Parę dni temu ukończyłem Hollow Knighta, ale, że szczerze nienawidzę tej gry to nie chciało mi się o niej pisać. Doceniam, że jest pięknie narysowana i udźwiękowiona, ale c⁎⁎j w d⁎⁎ę platformówkom, szczególnie takim janky jak ta, gdyby nie było osranego, zajebanego wall jumpa to dużo mniej bym się męczył z tym tytułem i może bym go nawet polubił. Myślałem czy może po napisach spróbować dojść do bossa Radiance, ale jak zobaczyłem ile by trzeba było grindować Dream Naila to se dałem spokój. Za to potem odpaliłem Mysz: Prywatny Detektyw Do Wynajęcia i jak na razie bawię się dużo lepiej

Specjalista1piorunów

@MrGerwant no można nie lubić hollow knighta z kilku powodów ale na pewno 'janky' nie jest pod żadnym względem. Mechaniki są bardzo czytelne i nie ma zbyt wielu bugów, przynajmniej o ile pamiętam. Może chodzi o jakieś inne słowo? Albo ja źle coś rozumiem?

Pokaż więcej komentarzy (7)