Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

PandaOsobistość

Dołączył/a:

  • 120 wpisów
  • 715 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

43piorunów

XD

Zadzwonil telefon.

Nieznany numer, ale czekałam na kuriera, więc odebrałam:

-Halo?

-Halo, panie Zbyniu, gdzie pan jest?

-To chyba pomyłka.

-A to przepraszam, musiałem źle zapisać numer.

-Nic się nie stało.

Koniec rozmowy.

Chwilę później dostałam esemesa.

Jeżeli ktoś mnie oświeci o co chodzi z doniczką, to będę wdzięczna, bo nie mam pojęcia xd

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fenomen

w Podróże

207piorunów

Po powrocie z wojaży światowych, na lotnisku miałem okazję zaobserwować słynną polską gościnność. Miałem przesiadkę w Wawie, więc trzeba było przejść ponownie kontrolę bezpieczeństwa. Stoję w kolejce, podchodzi celnik i takim wręcz agresywnym tonem: BILET!

Podaję mu kartę pokładową, ten tylko patrzy, oddaje i podchodzi do jakiegoś Hiszpana za mną. Hiszpan pyta po angielsku czy ma wyjąć laptop z plecaka, a ten do niego po polsku: BILET! Gość stoi bo nie wie o co mu chodzi, więc ten jeszcze głośniej TICKET! Gość mu podaje tamten sprawdza. Hiszpan pyta ponownie o laptopa a ten bez słowa odchodzi.

Dalej jakaś czarnoskóra pani wykłada zakupione w bezcłówce butelki, a celnik niemal z teatralnym rozgoryczeniem, do kolegów siedzących przy skanerze 10m dalej (czyli ponownie bardzo głośno) - BOŻE ILE ONA TEGO MA?

Ja rozumiem, że każdy może mieć gorszy dzień, ale tacy ludzie są często wizytówką kraju, pierwszym kontaktem cudzoziemców z Polską, więc mogliby jednak ich trochę podszkolić z kultury i nie bycia totalnym bucem.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Mocarz

w Hydepark

269piorunów

Ehhh... napiszę to Wam bo z nikim irl nie mogę porozmawiać.

Od prawie roku staramy się z żoną o dziecko. Udało się raz w zeszłe lato ale poroniła we wrześniu. Mimo, że już w 6 tygodniu to długo po tym dochodziła do siebie. W styczniu udało się nam po raz kolejny. Pierwszy trymestr za nami, żona super ucieszona, ja bardziej chyba przerażony wyzwaniem jakie nas czeka ale też podekscytowany. Dzisiaj byliśmy na pierwszym usg i okazało się, że od miesiąca jest martwe.

W życiu nie widzialem jej tak zdruzgotanej. Mi też jest ku⁎⁎⁎⁎ko smutno.

Jesteśmy pod 40', czas nam się kończy. Żona jest po ciężkiej chorobie (stąd tak późno się zabieramy) a ciąża to dla niej spore ryzyko.

Nie wiem czy mamy jeszcze siłę probować.

NOŻ K⁎⁎WA MAĆ!!!

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @fonfi

Gruba ryba80piorunów

@hejtoanonim o k⁎⁎wa, ziom...

Nie jestem w żaden sposób w pozycji do mądrzenia się, ale uważam że teraz powinniście się z żoną skupic na sobie. Dużo przeżyliście, odbudujcie się po takich ciosach. Zróbcie wakacje, zróbcie reset, zajmijcie się sobą.

Może się okazać, że nie pisane są wam niestety dzieci, a może jak się zregenerujecie to się same pojawią... znałem takie przypadki.

Co by nie gadać, macie siebie i póki co o to zadbajcie. Potrzebujecie się teraz bardziej niż kiedykolwiek wczesniej

Gruba ryba44piorunów

Współczuję. U nas chociaż wszystko wskazywało, że będą problemy wszystko poszło dość gładko. Może to słabe pocieszenie ale kolega z żoną miał podobny problem jak Wy. Nie było problemu z zajściem ale był wielki problem z donoszeniem ciąży. Kryzys przychodził zawsze w 1 - 3 miesiącu i z reguły kończyło się to poronieniem. Starali się o dziecko przez prawie 10 lat. Za którymś razem udało im się przetrwać ten okres i urodził się im syn (mieli wtedy po ok 40 lat). Kolejne ciąże już bez problemu - drugi syn i później jeszcze córka. Tak więc nie traćcie nadziei, szukajcie porządnego lekarza, dbajcie o siebie i próbujcie dalej.

Pokaż więcej komentarzy (54)

Osobistość

w Hydepark

30piorunów


Na majówkę robię parapetówkę i tak się zebrało że będzie nas prawie 40 typa xD
Może ktoś ma do polecenia jakiegoś dużego grilla bo co szukam na necie to jakieś takie wszystkie “standardowe” się wydają a nie chce mi się stać przy grillu całą noc.
A no i raczej budżetowo bo zamiast wielkiego gazowego gnoja za 5 k wole to jednak dorzucić do kostki brukowej :D
Wszelkie porady jak logistycznie ogarnąć taką imprezę ogrodową mile widziane

Osobistość4piorunów

@Panda U znajomego na parapetówce po budowie widziałem grilla zrobionego z bloczków betonowych i ruszt z prętów zbrojeniowych xD

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Siadajcie wygodnie bo historia jest długa jak czas oczekiwania na realizację zamówienia w Komforcie

7 marca wchodzę do Komfortu w Zielonej Górze po podłogę SPC. Płacę 99 zł za pomiar. Pan mówi towar na magazynie, 2-3 tygodnie i gotowe. Super myślę. Wynoszę meble do piwnicy, szykuję pokój. Naiwny

Przez kolejne dni cisza. Zero kontaktu ze strony sklepu. Dzwonię sam. I co słyszę? Żadne zamówienie nie zostało złożone. Pomiar opłacony ale nikt nie ruszył palcem bo nie wpłaciłem zaliczki. O której NIKT MI NIE POWIEDZIAŁ

10-18 marca dzwonię dzwonię dzwonię. Proszę o priorytet bo remont w toku. Tak tak oczywiście priorytetowo. Dopiero 18 marca, 11 dni po wizycie, informują mnie o zaliczce. Płacę prawie 3 tysiące

Po wpłacie znowu cisza jak makiem zasiał. Kilkanaście telefonów, kilka wizyt osobistych. Podczas jednej sprzedawca mówi z zaskoczeniem "o, myślałem że to już dawno zamontowane". No tak ja też tak myślałem kolego

9 kwietnia czyli ponad 5 TYGODNI od pierwszej wizyty przyjeżdża podłoga. Ale bez listew montażowych (8 sztuk po prostu nie dotarły), kolor BIAŁY zamiast zamówionego BEŻOWEGO i panele nie schodzą się bo towar jest wadliwy. Montażysta przerywa robotę

Czyli dostałem nie ten kolor, nie ten towar i nie w tym terminie. Trifecta

A w międzyczasie meble od 5 tygodni stoją w piwnicy suszarni i sąsiedzi mnie kochają coraz bardziej, żona zdążyła zaprosić rodzinę na kwiecień bo przecież na pewno już będzie gotowe i musieliśmy odwołać, jemy obiady przy biurkach a mieszkanie wygląda jak magazyn. A i część ryb akwariowych padła bo prowizoryczne akwarium było dobrane na 2-3 tygodnie a nie na 5+

Złożyłem reklamację, zobaczymy co odpowiedzą. Na razie mam mieszkanie w rozsypce, martwe ryby i zero podłogi

Ktoś miał podobne przygody z Komfortem?

Gruba ryba7piorunów

Mam od nich podłogę. Przyjechałem do sklepu, wybrałem to co sobie wymyśliłem i mieli na stanie, kupiłem, zabrałem, dwa dni montowałem. Koniec :slightly_smiling_face:

Osobistość0piorunów

Współczuję. Wiem, że teraz to już po ptakach, ale może na przyszłość - w ZG na ul. Zacisze jest FloorDoor, bardzo zadowolony byłem żarówno z doradztwa jak i z samego montażu a także pomocy w reklamacji do producenta.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wiadomości Świat

59piorunów

Otoczyły wyspę na Bałtyku. Ponad 30 tankowców w jednym miejscu

Ponad 30 tankowców kotwiczy w pobliżu estońskiej wyspy Vaindloo w Zatoce Fińskiej. Około połowa z nich to jednostki objęte sankcjami, zaliczane do tak zwanej rosyjskiej floty cieni. Jak mówi dowódca marynarki wojennej Estonii, komandor Ivo Vark, część statków przebywa w tym rejonie już od kilkunastu

GURU

w Hydepark

255piorunów

Na studiach laska rzucała do mnie takimi tekstami: "Och jak ja dawno w kinie nie byłam, poszłabym na coś ciekawego..." a ja jej odpowiedziałem, że "E tam! Nic nie tracisz, straszny chłam jest w repertuarze" i olałem dziewczynę...

Równo pięć lat później, podczas mycia naczyń mnie olśniło "Przecież ona mnie wyrywała!!!"...

A nawet miałem crusha na nią...

Nie jestem najostrzejszą kredką w piórniku...

GURU3piorunów

@sireplama człowiek się uczy na błędach, po pierwszej takiej akcji na studiach i przetworzeniu co się odjaniepawliło. Szybko ogarnąłem jak trzeba takie sygnały odbierać. Niektórym laskom to nawet narzeczony nie przeszkadzał.

Pokaż więcej komentarzy (85)

GURU

w Wiadomości Polska

42piorunów

Tragedia w Poznaniu. Maltretowane dziecko nie żyje

Nie udało się uratować życia dziecka, które przed świętami trafiło na oddział ratunkowy Wielkopolskiego Centrum Pediatrii w Poznaniu. Matka przyniosła niemowlę w ciężkim stanie. 40-letnia matka, Gruzinka, wyjeżdżając na kilka dni do Mołdawii na zaplanowany zabieg medyczny, zostawiła chłopca pod

Fenomen

w Hydepark

84piorunów

Byłby ktoś zainteresowany wyzwaniem polegającym na tym, że przez miesiąc żyłbym tylko na paczkach uratowanych z Too Good To Go?

Wydaje mi się to być realne i mało problemowe. Chciałbym pokazać, że da się tak i można jednocześnie ograniczyć wydatki, oraz walczyć z marnowaniem jedzenia.

Oczywiście zrobiłbym wyjątek na Święta, bo tu akurat idę do rodziców 😉

Pokaż więcej komentarzy (22)