Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#smierc

GURU

w Wiadomości Świat

11piorunów

Ofiara śmiertelna ataku podczas Parady Równości w Berlinie to obywatelka Polski

Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował w poniedziałek, że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, to obywatelka Polski - przekazała agencja dpa. Według Wegnera kobieta przebywała w mieście wraz z córką i padła ofiarą zamachu

Gruba ryba

w Hydepark

71piorunów

Nie wiem, jakoś ostatnio informacje o jakichś wypadkach i śmierciach walą mnie po łbie mocniej niż wcześniej.

Ostatnio czytałem, że mama wioząca dwójkę dzieci w fotelikach rowerowych została potrącona i trafiła do szpitala z ciężkimi obrażeniami ciała. Dwa dni spać nie mogłem. Jedziesz sobie, dzieciaki się uśmiechają, opowiadają o czymś, nagle bam, ciemno, koniec dotychczasowego życia, walka o powrót do zdrowia. Ułamek sekundy, czyjeś zagapienie się.

Wyskoczył mi na linkedin dziś post jakiegoś gościa, który informował o śmierci syna po długiej chorobie. Chłopak dwadzieścia kilka lat, dwa lata temu brał ślub, całe życie przed sobą. Koniec. Młoda dziewczyna dwa lata temu tańczyła na ślubie, dziś jest wdową, miała sobie układać życie, teraz będzie je zbierać do kupy. Pewnie będzie to za mną chodzić kilka dni znów.

Jedno z moich najgorszych wspomnień to śmiertelny wypadek mojego sąsiada, jak miałem 16 lat. Grałem sobie na gitarze, byłem sam w domu, zimowy wieczór, nagle dzwonek do drzwi, i to nie zwykły, a ciągly, dobijający się. Otwieram, a tam sąsiadka, biała jak ściana, wzrok jakby ponad wszystkim i mówi, że przyjechali jacyś ludzie i mówią, że jej mąż nie żyje i ona musi z nimi jechać. Mówię jej, że na pewno wszystko ok, że jakaś pomyłka, ale gość stojący w jej domu kręci głową, że nie. Ona poszła się pakować, a gość mi mówi, że spadł z rusztowania z 20 metrów, trup na miejscu. Jeden z najlepszych ludzi, jakich znałem. Zostałem w domu u sąsiadki, żeby się zająć ich trzylatką, która zaczepiała wesoło ludzi. Puściłem jej Lilo i Stitcha i do dziś nie mogę patrzeć na tę bajkę, bo mi się kojarzy z tym dniem. Młoda co chwile pyta gdzie mama i tata i kiedy będą. Co ja jej miałem powiedzieć? Rozryczałem się jak wróciłem do domu, chyba z godzinę płakałem. Taki równy gość, a własna córka go nie pamięta, nie ma koncepcji o tym jakim był super gościem, jak był szanowany wśród sąsiadów. Do dziś, jak o tym myślę, to robi mi się przepotwornie smutno.

Nie mogę, jakoś mocno mnie rozbija takie coś. Śmierć osoby w podeszłym wieku jest naturalna, każdy się jej w jakiś sposób spodziewa, nie uznaje jej za coś aż tak szokującego. Smutne? Owszem, ale naturalne. Ale niezawiniona własną głupotą śmierć młodej osoby, a już zwłaszcza dziecka, siedzi we mnie nawet jeśli to ktoś dla mnie obcy.

Fenomen4piorunów

@Maciek Ciekawostka, 25% mężczyzn w Polsce nie dożywa do emerytury. Liczba, która daje do myślenia.

Gruba ryba1piorunów

Masz temat do rozpracowania na terapię. Serio mówię, jeżeli zaczyna Ci to utrudniać życie, a może się ten lęk tylko pogłębiać.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

17piorunów

W 1678 roku ludzie byli poważni - nikt nie prowadził auta pod wpływem alkoholu. Co poszło nie tak? :thinking_face:

GURU7piorunów

Ciekawe jak wyglądały statystyki prowadzenia koni po lokalu? :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Zdrowie

128piorunów

Co za po⁎⁎⁎⁎na akcja...

Zaraz po operacji piszę do żony że wszystko Ok, chwilę potem dzwonię i słyszę że płacze.

"Nie no spokojnie, pisałem że wszystko ok, lepiej niż myślałem"

"Nie o to chodzi, wujek X zmarł".

Co się stanęło: Akurat jak byłem operowany wujek pojechał odebrać psa od córki.

Zaparkował, otworzył drzwi, wystawił nogę z auta....

Sąsiadka idącą po zakupy widziała jak wysiada.

Wraca, a wujek nadal w tej samej pozycji, siedzi w fotelu, noga wystawiona...

Od razu zadzwoniła po pogotowie. Zgon na miejscu, zawał na 99%, stwierdził mi lekarz z którym tu sobie pogadałem.

Z jednej strony, prosta szybka śmierć, zero bólu, daj tak Boże każdemu, z drugiej - porypane no, jakby ktoś wtyczkę wyciągną jak w tej scenie w Matrixie.

Kosmonauta5piorunów

Jak zero bólu XD, doczytaj troche na ten temat, no offence ale wprowadzasz w błąd, tym bardziej nie życz nikomu takiej śmierci.

Fanatyk1piorunów

@Opornik w rodzinie miałem 2 takie przypadki. Robili zwykłe czynności i nagle pyk zawał. I nie ma człowieka.

Pokaż więcej komentarzy (44)

GURU

w Wiadomości Świat

13piorunów

Wyszła z domu i nie wróciła. Odnaleźli ją w brzuchu gigantycznego gada

44-letnia mieszkanka Indonezji zginęła po tym, jak zaatakował ją gigantyczny wąż. Zwierzę częściowo zjadło swoją ofiarę. Mąż kobiety znalazł gada i go zabił. Horror rozegrał się na indonezyjskiej wyspie Taliabu. 44-letnia Elisabet Yamalu wyszła z domu ok. godz. 15.30, aby zagonić

GURU

w Wiadomości Świat

39piorunów

Polska aktywistka znaleziona martwa w Ekwadorze

Polska aktywistka Monika Silva Koniuszek została znaleziona martwa w swoim domu w miejscowości Montanita w prowincji Santa Elena na zachodzie Ekwadoru - podały lokalne media. Kobieta była znana z nagłaśniania domniemanych nieprawidłowości w administracji publicznej. Na wiadomość o śmierci

Kosmonauta

w Hydepark

14piorunów

Sieeeeeemaaa! Ostatnio wrzuciłem tu zdjęcie swojego największego przyjęciela. Kota. Bubu 😊

Niestety odszedł. Nie umiałem sobie poradzić z jego stratą, dlatego napisałem opowiadanie. Wrzucam je tu, bo jest tu wielu właścicieli futrzaków i może to nakieruje ich jak do nich podchodzić. Jest to krótka historia miłości i przyjaźni. Napisałem to, żeby to wyrzucić z siebie. Lepiej mi...

https://www.szybkiplik.pl/n76UHafiJU

Autorytet

w Hydepark

138piorunów

Najgorszy dzień ever. Wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu, że nadejdzie ta chwila, gdy będzie trzeba podjąć decyzję jak zacznie się męczyć, ale wcale nie było przez to łatwiej. Ognik dziś wyruszył w ostatnią podróż, a ja z żoną jesteśmy załamani, że go nie ma. I że wróciliśmy bez niego.

Gruba ryba1piorunów

Przejebane... trzymaj się...

Fenomen1piorunów

@Rashan Bardzo Wam współczuję, wiem jak to jest choć wolalabym nie wiedzieć. Ściskam Was mocno

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów


https://www.youtube.com/watch?v=5jdBcD_bkCU

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Dyskusje

0piorunów

Myślisz, że Andrzej Lepper popełnił samobójstwo?

  • Tak28%
  • Nie72%

54 głosów

Fanatyk1piorunów

Chłop był w ciemnej d⁎⁎ie, właściwie skończony politycznie, afera za aferą + prokuratura zaczęła się dobierać. W takiej sytuacji człowiek może mieć depresję i popełnić samobójstwo. Tak, nawet poseł.

A te słynne jego wypowiedzi to było lanie wody i robienie show. Nigdy nie miał żadnego pokrycia tego co mówił, ale teraz miłośnicy teorii spiskowych mają pikantną legendę do opowiadania

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów

Płacze jak dziecko. Dziś rano dostałem informację, że zmarł brat mojego przyjaciela. Przegrał z choroba. Nie byłem z nim blisko, to był dziwny chłopak który ciągle pakował się w kłopoty. Zrobił mi trzy średniej jakości tatuaże, które planowałem albo usunąć, albo zrobić covery.

Teraz już wiem, że zostaną na mojej skórze na zawsze.

Piotrek, byłeś niezłym wariatem. Nigdy o Tobie nie zapomnę.

Był ledwo 5 lat starszy ode mnie.

Specjalista

w Dyskusje

9piorunów

Czy doświadczyliście ciężkich do wyjaśnienia logicznie zdarzeń związanych ze śmiercią swoich bliskich? Takich o których można powiedzieć, że były czymś więcej niż przypadkiem?

Gruba ryba1piorunów

@Minoretta jak odpowiednio zaprogramujesz kamienie tak aby nabraly konkretnej intencji (celu), aby wspierały nas swoją wibracją i otworzysz poprzez joge czakre jestestwa to tak

Autorytet0piorunów

@Minoretta ja nie ale moja matka ma jakieś właściwości paranormalne.

Gdy babcia była w ciężkim stanie w szpitalu to w sobotę rano matce przyśniło się, że przyjechala w odwiedziny do szpitala do babci. We śnie babcia nie leżała tylko stała normalnie ubrana.
-to ty możesz chodzić?
-no tak, już jest ze mną dobrze
-ale czemu jesteś ubrana?
-bo mnie wypisują

Po tym śnie 2 godziny później zadzwonili ze szpitala, że babcia nie żyje. Matka uważa, że we snach babcia się z nią żegnała przed śmiercią.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Ale się we mnie zagotowało, jak zobaczyłem taki "news" na facebooku. Śmieć jeden trolluje i dzieli Polaków na śmierci człowieka, który życie poświęcił sportowi. :face_with_symbols_on_mouth: Najgorsze, że jak się zgłosi taki post to facebook ma to absolutnie w d⁎⁎ie.

Autorytet2piorunów

Teraz to już jest bardziej śmieszne niż poważne. A Facebooka i Cukierberga tak jak stare baby :)

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Polska

42piorunów

Tragedia w Poznaniu. Maltretowane dziecko nie żyje

Nie udało się uratować życia dziecka, które przed świętami trafiło na oddział ratunkowy Wielkopolskiego Centrum Pediatrii w Poznaniu. Matka przyniosła niemowlę w ciężkim stanie. 40-letnia matka, Gruzinka, wyjeżdżając na kilka dni do Mołdawii na zaplanowany zabieg medyczny

Fenomen

w Hydepark

70piorunów

Dziś odeszła moja ukochana babcia. Mimo, że ostatnio była w złym stanie w szpitalu, to wydobrzała, wczoraj chodziła i umarła naturalnie. U mnie w domu, bo wzięliśmy ją na święta. Umarła zasypiając na kanapie po śniadaniu. Wszystko działo się wokół mnie.

Była najlepszą babcią, jaką mogłem sobie wyobrazić. W ostatnich latach naprawdę byłem dla niej. Zawieźć do lekarza, przyjechać, ogarnąć. Jedyny wnuk na miejscu też. Byłem przy niej do końca.. Z mamą i wujkiem, kilka godzin nad jej zwłokami. Ściskałem ją leżącą jak już "czarni" stali nad nią z workiem. Nie chciałem uciekać. Nienawidzę uciekać od niczego co cieżkie.

W ostatnich 3,5 roku straciłem dziadka, dwie babcie, 6 letni związek w wyniku zdrady (i to emocjonalnej poza fizyczną), pracę, zachorowałem na 2 choroby i miałem mocne epizody depresyjne + nieszczęśliwie się zakochałem jak już się coś normowało.. Combo. Był moment, że byłem totalnie w rozsypce. Jak się dźwigam, to zawsze jakiś gong z boku nagle.

Bardzo dbam o rodzinę i przyjaciół. Dla wszystkich bliskich zrobię wszystko. Na całe szczęście to samo dostaję w zamian. Bywały też momenty, że pomagałem kolegom się ogarnąć lub brałem też ich smutki na siebie.

Kiedyś byłem bardziej unikowy, strachliwy. Za dzieciaka z powodu ADHD przez tępą wychowawczynię byłem trochę czasu ofiarą w szkole. Z tego wyciągnęły mnie sporty walki. Pamiętam, że modliłem się wtedy i marzyłem o tym, by być tym mężczyzną, co jest silny, wszystko weźmie na siebie, ogarnie, nie boi się ryzyka. Ten, co nigdy nie ucieka, ma twardą d⁎⁎ę, zawsze walczy o swoje, nie poddaje się.

Przez ostatnie 2-3 lata usłyszałem tyle pięknych słów na swój temat, że naprawdę mi miło, że się zmieniłem. I chyba powoli staję się taką osobą, jaką chciałem być. Nawet moja ex mi powiedziała kilka szczerych i miłych słów na "do widzenia" (wtedy jeszcze nie wiedziałem, jakie świństwo mi zrobiła). ALe głównie chodzi mi o znajomych i rodzinę.

Szkoda tylko, że wtedy nie wiedziałem, że za to wszystko będzie trzeba zapłacić. Że to będzie tyle kosztować. Myślałem, że wszystko to przychodzi samo.

Na dodatek żałoby to za bardzo nie mam jak przezyć, bo (znowu..) zostałem poproszony o to, by napisać kilka słow i powiedzieć na pogrzebie. No dasz rade, chciałeś być mężczyzną. Co, nie dasz rady?

W sumie najgorsze jest to, że to wszystko przechodzę sam. Nie mam żony, partnerki, co by się nie działo, nie będę za każdym razem obciążać mamy. Po co ma się martwić? Jesteś męzczyzną, nie zamartwiaj rodziny, nie obciążaj ich swoimi troskami, radź sobie.

Koneser11piorunów

Trzymaj się, częściowo rozumiem przez co przechodzisz, mi w takich combo czasach pomagała myśl, że wszystko się kiedyś kończy. Może Ciebie natchnie. Z tego co piszesz jestem pewny, że będziesz miał komplementarną partnerkę.

Fenomen1piorunów

@Penetrator4000

akurat w te partnerke to watpie, biorac pod uwage poziom dzisiejszych kobiet i to, ze zalezy im tylko na emocjonalnym rollecoasterze i seksie, ale dziekuje ci bardzo za wsparcie ❤️

Fenomen7piorunów

@Lopez_ nie wiem czemu tak jest, że takie combo się zdarza dobrym ludziom, i czy zwykle słowo pocieszenia pomoże. Ale - jak mogę jakoś pomóc to zawsze możesz pisać.

Ja babcię pożegnałem pół roku temu. 92 lata, wszyscy poprzedni dziadkowie odeszli jak byłem kilkulatkiem, czy nastolatkiem. I czasem sobie myślę o tym, że nie byłem u niej zbyt częstym gościem w ostatnich latach, ale cóż zrobić - praca na okrągło, czy inne obowiązki rodzinno-domowe. Ale, kiedy byłem u niej tydzień przed śmiercią (dobrze że tato mnie namówił) powiedziałem że na kolejnym weekendzie przyjadę z żoną. Przyjechałem, do szpitala. A babcia jakby czekała, była nieprzytomna przez kilka dni, ale odeszła jak byliśmy przy niej z dwoma córkami.

Też mogę powiedzieć że była najlepszą babcią. Wychowałem się u niej w mieszkaniu i pod blokiem. Od małego się mną zajmowała i mieliśmy super kontakt. Jej zawdzięczam skończenie dobrej szkoły, bo pomagała rodzicom, życie studenckie bo nie musiałem dojeżdżać codziennie tylko mieszkaliśmy razem parę lat. Mieszkając u niej zrobiłem doktorat, poznałem żonę mieszkająca dwa bloki obok. Co tu dużo pisać, sporo tego jest. I widocznie tak jak i Twoja czekała na dobry moment. Pierwsze dni były ciężkie, pogrzeb też, ale wierzę że zasłużyła za wszystko co zrobiła na nagrodę po drugiej stronie. Zawsze szukała pozytywów, zawsze każdemu chciała pomóc, zawsze była uśmiechnięta. Teraz jest już lepiej, mówią że trzeba czasu żeby zaakceptować nową rzeczywistość. Blok, mieszkanie ciągle będzie "u babci" zawsze jak obok przejeżdżam, choć teraz brat tam mieszka. Dobrze że babcie mogę odwiedzać niedaleko, będę jutro. Niedawno byłem z różą na dzień kobiet, jak co roku. Trzymaj się!

Pokaż więcej komentarzy (8)