jajkosadzoneGURU
3piorunówDzisiaj zostalem maslanym krolem- kupilem 11 kostek.
8 w aldi i 3 marki wlasnej w stokrotce,bontez byla w przecenie( 1,99 zl/ sztuka przy zakupie 3).
#gownowpis #zakupy #cebuladeal

jajkosadzoneGURU
3piorunówDzisiaj zostalem maslanym krolem- kupilem 11 kostek.
8 w aldi i 3 marki wlasnej w stokrotce,bontez byla w przecenie( 1,99 zl/ sztuka przy zakupie 3).
#gownowpis #zakupy #cebuladeal

OpornikGURU
17piorunów* Żona: - kupuje se winko.
Opornik: - Coooo, chooooya ci mało? Mało masz w domu chooooyyyyaaaa?!?!*

@Opornik taa, a w poniedziałek Monday Lisa
ale się łapy trzęsły ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
SponsorowaneSpecjalista
1piorunówWiększość z nas doskonale zna to uczucie ekscytacji, gdy w dłoniach ląduje niewielki, elegancko zapakowany podarunek. Sekretem idealnego prezentu jest bowiem nie tylko jego zawartość, ale cała otoczka, która buduje napięcie i wywołuje pierwsze, bezcenne emocje. Wybór luksusowych

Miszcz_JodaFenomen
13piorunówZawsze byłem pro-unia, ale to co zrobili z cłem to po prostu szmaciarstwo i tyle...

@Miszcz_Joda przy jakim produkcie naliczyło ci tyle cła?
@Miszcz_Joda przecież Ali miało sprawę rozwiązać przez masowe wysyłki, clenie jako jednego transferu i przepakowywanie dalej do docelowych użytkowników.
WujekAlienLider
12piorunów
@WujekAlien dali Ci otwartą kawę!
dzangylGruba ryba
9piorunówMuszę kupić sztycę do mojego Van Rysela, oczywiście chcę karbonową, bo francuziki wrzuciły aluminiową. Zrobiłem tak już ponad 3k km ale dość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nigdy nie kupowałem sztycy, polecacie coś? Czegoś unikać? Czy to w ogóle bez znaczenia? Średnica 27.2 mm.

Kup sztycę Deca. taką miałem (prawie czarna) i byłem zadowolony.
Millionth_VisitorOsobistość
7piorunów#systemkaucyjny #zakupy #polska
Co myślicie? Lewatynian w Jastarni. Przy zakupie oczywiście kaucja jest pobierana :smiley:

Sklepy o powierzchni powyżej 200 m² mają prawny obowiązek przyjmowania opakowań kaucyjnych i zwrotu kaucji. Mniejsze placówki (poniżej 200 m²) muszą pobierać kaucję, ale ich udział w zbiórce jest dobrowolny, z wyjątkiem tradycyjnych szklanych butelek wielokrotnego użytku, do których odbioru są zobowiązane.
Do 200m² nie muszą przyjmować PET i puszek. Szkło muszą
aerthevistGURU
46piorunówZakupy w pierwszy weekend wakacji będą w tym roku możliwe o jeden dzień dłużej. Na koniec czerwca przypada niedziela handlowa. Następna niedziela bez zakazu handlu będzie dopiero pod koniec sierpnia. #wiadomoscipolska #niedzielahandlowa #zakupy

Skipper1231Specjalista
25piorunówPrzed chwilą zrobiłem zakupy w biedrze za 294,37 zł. Całkiem spore dwie torby.
Łaskawy pan obiecał mi voucher na 25PLN, ale muszę spełnić jakieś warunki - dodatkowe zakupy trzeba zrobić XD

@Skipper1231 i tak masz lepiej, mi dają 25 zł ale jeszcze muszę kupić za ~760 zł :grinning:
Coś koło 230zl wydałem
InstytutKonserwacjiMaryliRodowiczGruba ryba
7piorunówKupiłem pizdryka na allegro na wyjazd. To ręczny wentylator, bo w weekend będzie upał. Myślałem, że ta mgiełka to taka trochę ściema będzie ale jest spoko. Nawilżenie wytważają ultradźwięki. Na chwilę obecną to z plusów:
* Spoko mgiełka (ciekawe jak to się sprawdzi w warunkach bojowych)
* Pięć wystarczających prędkości jak na taki rozmiar
* Ładowanie USB c oczywiście
Minusy:
* Trochę głośny
* Mały zbiornik (35ml)
* Korek do zbiornika, który może się zgubić
* średni poziom wykonanie
* I może cena - 66 zł - jak na pizdryka to trochę dużo, są inne tańsze ale nie wiem czy w sumie nie gorsze, bo mgiełkę mają w innym miejscu, są i droższe ale tych to tym bardziej ja bym nie kupił
Minusów więcej niż plusów, hmmm...
Większa recenzja będzie po weekendzie.

Ta ilość wody to jakiś żart.
jajkosadzoneGURU
3piorunówBylem na maslanym tripie
#cebuladeals #zakupy #stokrotka

AirbagGruba ryba
116piorunówPamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd
Śmieszne wspomnienie. Xd
Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.
Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.
Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.
Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.
Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.
Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.
Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd
Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.
Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd

Nie lubię pić plastiku
Jak ktoś szuka taniego solidnego czajnika to polecam XIAOMI Electric Kettle 2. Kosztuje mniej niż 100zł. Wykonany w środku w całości z metalu więc gotująca się woda nie ma kontaktu z plastikiem. Zewnętrzna izolacja działa dobrze i mimo wrzątku w środku można go normalnie dotykać w każdym miejscu bez poparzenia się. Jest też wersja Pro gdzie można sterować smartfonem i ustawiać sobie customową temperaturę ale jest sporo droższa.
Wiem, że to trochę brzmi jak kryptoreklama xD ale sam pół roku temu potrzebowałem kupić nowy czajnik i nie chciałem kupować szajsu za 30zł z elektromarketu i robiłem risercz i może komuś teraz oszczędzę czasu.
WonszZagladyPsaTytan
36piorunówCześć! Ciekawią mnie Wasze opinie dotyczące sieciówek. Co jest na plus, a co na minus w konkretnej sieci?
Mam parę spostrzeżeń odnośnie cen, obsługi, czystości. Zgodzicie się ze mną, czy macie inne zdanie?
Oczywiście zakupy zdarza mi się robić w innych sieciach, jak Lidl, HitPol, ale na tyle rzadko, że nie mam pełnego obrazu. O Dino się nie wypowiadam, w podkarpackim to mega rzadkość, ale jestem ciekaw Waszego zdania.
Przypominam tylko, że to tylko moje subiektywne zdanie. Zapraszam do wypowiedzenia się w tej kwestii, jak i sklepów, które pominąłem.
Auchan:
+ Mam ten atut, że mieszkam blisko hipermarketu, więc mam naprawdę duży wybór towarów, niezależnie co chcesz kupić z oferty. Czy to będą sery żółte, mięso, piwo, to mają tego dużo.
+ kasy samoobsługowe są bezproblemowe. Nie ma wagi (chyba), i waga nie skwierczy Ci że coś się różni o jeden gram
+ obsługa - przy wspomnianych kasach, jak skanujesz piwo, to zaraz ktoś zaakceptuje, nie ma proszenia się, czy rozglądania
+ Wtorki dla autystyków, u mnie pomiędzy 15 a 17, albo 16 a 18 (sorry skleroza). Można zrobić zakupy w spokoju. Radiowęzeł nie działa, nie gra żadna muzyka, nie ma zapowiedzi, światło jest przyciemnione. I to naprawdę robi robotę. No tylko, że ludzie średnio chcą się do tego dostosować i przychodzą z wyjącymi dziećmi. Życie.
+ wózki na dwa koszyki. Jeden u góry, drugi u dołu. Banał, ale jakże za⁎⁎⁎⁎sty! Nie chcesz robić dużych zakupów? Super. Nie chcesz brać dwóch, trzech rzeczy na krzyż też super. Jest mały i pomieści trochę artykułów.
+ Cześć mniejszych sklepów (supermarkety) otwarte są w niedziele.
- Drogie owoce. Poza nielicznymi promocjami są drogie. Jabłka przez większość sezonu (pomijając jesień i zimę) są po prawie 5zł. Banany prawie 7. Podobnie inne owoce i również warzywa.
- Równie mało na inne artykuły tak zwanej pierwszej potrzeby. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że się nie zdarzają, ale są relatywnie rzadkie. Auchan za to lubuje się w promocjach np na ryzy papieru, czy inne artykuły raczej poboczne. Przynajmniej takie mam wrażenie.
- Elektronika, łachy niskiej jakości (Inextenso, Qqlive czy jak się to nazywa). Sprzęty jednorazowe.
Ogólnie zadowolony. Powiedzmy takie 7/10.
Biedra:
+ Jest ich dużo
+- Promocje (wymagają KB)
- Syf
- Znaleźć czasem cenę czegoś to dramat
- Wszystkie promocję zamknięte za kartą Biedronki (tak jej nie lubię, że nie wyrobiłem sobie ich karty, bo zwyczajnie nie chce przekazywać im swych danych)
- Kasy samoobsługowe to dramat. Prawie zawsze coś pójdzie nie tak, i musisz czekać na obsługę.
- Oszczędności - Stonka na wszystkim sępi. Głównie na pracownikach. Nie jest dziwnym widząc sytuację, że jest 10 ludzi w kolejce do kasy i jeden kasjer na jedną kasę\
- Niska jakość większości produktów (a lubię ich smoothie, to jest akurat dobre).
- Nienawidzę ich pojemników na towary. Jestem średniego wzrostu (190), i po prostu czasem kopie ten ich śmieszny wózek ciągnąc za sobą
Korzystam jak muszę. Maks co mogę dać to 4/10.
Delikatesy Centrum
+ Sprawna obsługa (nie wiem, czy to nie zależy od sklepu), ale jeśli stoi 3 czy 4 klientów w kolejce, to kasjerka dzwoni po drugą osobę na kasie.
+ Tańsze owoce - z reguły. Często są promocje, przez długi czas można było kupić jabłka, jeszcze w okresie wczesno-wiosennym za 2,99.
+ Często promocje na mięso. Dla przykładu mielone z szynki czy łopatki często są za 10,99 czy 11,99.
+ Czysto
+ Cenówki i promocje są na bieżąco aktualizowane, i wiesz ile zapłacisz za towar.
+ Część sklepów (nie mój) czynna w niedzielę.
- Kupony są najczęściej tylko na mięso, rzadko zdarzają się na inne towary.
- Wysokie ceny słodyczy (ok, ja ich nie kupuję, ale widzę jakie są, więc jednak minus leci)
- Drogie Kajzerki (ponad 1zł!)
Jak dla mnie solidne 8/10.
RZAPKA (e-e ok Żabka)
+ Sporo sklepów
+ Tanie Kajzerki (było 25gr, nagle zdrożało do 34, a teraz zdaje się 39gr)
+ Wszystko podstawowe, co chcesz kupić to znajdziesz. Będzie pasta do zębów, będzie jakiś papier toaletowy, znajdziesz też żarcie dla sierściucha, czy sos do mięsa. Żabka jest zwyczajnie uniwersalna. Wszystko i nic. Nic - jeśli szukasz konkretnego wyboru z wyższej półki.
+ Cafe, chcesz hotdoga z kawą? Spoko, Pizza też się znajdzie.
- Wysokie ceny (nic dziwnego)
- Żabki są w większości naprawdę małymi sklepami, wejdzie parę osób i jest tłok.
- Rzadkie promocje na artykuły "schodzące" w pierwszej kolejności.
Jak dla mnie 6/10. W potrzebie znajdziesz tam wszystko co potrzeba. A, że zapłacisz ekstra, to inna sprawa. Mimo wszystko fajnie mieć taki bufor.

@WonszZagladyPsa to trochę jak porównanie własnego auta, autobusu, tramwaju, pociągu i ubera. Każdy ma wady i zalety. Najwygodniej jeździ mi się autem, ale ze względu na korki i parkingi wybieram często inny rodzaj transportu :grinning:
Robię zakupy raz w tygodniu, jeżdżę do Auchan bo jest tam wszystko (przy okazji obok Castorama, apteka, ciuchy itp)
Oszczędność czasu i fajne kasy samoobsługowe
FriendGatherArenaGruba ryba
3piorunówSsalami Internazionale 🇪🇺

bojowonastawionaowcaMistrz
71piorunówCo Wy na to? 28.05.2026
Zakupy internetowe błyskawicznie upowszechniły się w Polsce, do czego doprowadziła przede wszystkim bardzo gęsta sieć automatów paczkowych, skąd możemy odbierać zakupione towary, oraz pandemia. Obecnie już 78 proc. Polaków kupuje online, zaś sprzedaż w galeriach handlowych czy innych dużych sklepach nieustannie się kurczy, wzrosty odnotowuje w zasadzie wyłącznie sektor parków handlowych. Zdecydowanie najbardziej cierpią z tego powodu małe sklepy branżowe, które niegdyś były bardzo gęsto zlokalizowane, a dziś z trudem można znaleźć w najbliższej okolicy choćby jeden.
Pytanie na dziś: Czy zakupy pozażywnościowe robię głównie w internecie?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
#cowynato #ankieta #polska #zakupy #sklepy
Czy zakupy pozażywnościowe robię głównie w internecie?
452 głosów
Stacjonarne w zasadzie tylko świeże mięso, nabiał, warzywa.
@bojowonastawionaowca mam już kartonów na 1,8m w górę.
FurtoGruba ryba
29piorunówJak wszyscy tak wspominają ostatnio o swoich byłych (pracach), to przypomniała mi się jedna historia z okazji tej wrzutki:
Pracowałem kiedyś w magazynie jednej z firm branży rtv agd (każdy kojarzy) i na dziale reklamacji regularnie były jakieś cyrki. Jeden idiota zwrócił na zasadzie 14-dniowego zwrotu rozplombowanego, nowego iPhone, a w środku był przecięty ziemniak, ludzie podobnie zwracali lodówki, w których chyba przez te 13 dni trzymali same ryby itp. XD Smród okrutny.
Ale dobra historia była jednym razem, przy zwrocie pewnego telewizora. Jak dobrze wiecie, rozpakowanie takiego towaru to nie są 2 minuty. Więc czasem pracownicy tamtego działu, widząc że opakowanie jest ideolo, plomby, kształty etc. na miejscu, dbając również o swoją wydajność, nie rozpakowywali nawet takiego zwrotu i przekazywali dyspozycję, aby klient dostał zwrot pełnej kwoty. Tym razem jednak, kogoś coś tknęło i mimo ładnego wyglądu opakowania, obecności plomb i słusznej wagi brutto, zabrał się za sprawdzanie. Okazało się być to świetną decyzją, bo zamiast telewizora, w środku odnalazła się... płyta pilśniowa :smiley:
Cwany nabywca zamiast zwrotu, doczekał się zatem wizyty bagiet w domu, bo oczywiście te od razu zostały wezwane. A sprzedaż odbywała się z zapisywaniem numerów seryjnych.

@Furto jak ja pracowałem na magazynie szpejów z chin (magazyn pośrednik między Chinami a np Carrefourem z lat 2000) i przychodziła reklamacja że sklepu to kiero się nie gimnastykował.
Brakowało jednej z dysz do pompy wody w oczku wodnym? Brał nową sztukę z palety, wydłubywał z niej brakującą część, wkładał do reklamowanej, reklamowaną odsyłał jako naprawioną, a rozdziewiczoną nówkę odkładał do nówek, która potem szła kolejną dostawą gdzieś... genialne rolowanie wady aż któremuś klientowi nie będzie potrzebna ta konkretną końcówka i oleje temat.
aarahonOsobistość
21piorunów#systemkaucyjny #recykling #zakupy
No i się zaczęło obchodzenie systemu kaucyjnego. A tak w ogóle, gdyby nie kaucja 50gr na puszkę, to kupiłbym napój i piwo w puszkach, które wyrzuciłbym do worka w swojej szopce, worek wywiózłbym na złom, tak jak do tej pory. A tak kupiłem dziś ten kartonik i dwa piwa w butelkach, których nie muszę oddawać, ale to jest właśnie pokłosie tworzenia systemu kaucyjnego dla korporacji, a nie lokalnych producentów i społeczeństwa.

To jest przepiękny przekręt na którym korporacje zarobiły już miliony. Olbrzymia ilość opakowań z kaucją nie jest zwracana i za każde takie opakowanie kwota kaucji idzie do operatorów kaucyjnych.
Dzisiaj widziałem jak 2 chłopaczków Lv10-11 zbierali puszki w okolicach żabki aby winien to na lody, Ty wyrzucisz do śmietnika a ktoś inny znajdzie i odda :)
InstytutKonserwacjiMaryliRodowiczGruba ryba
10piorunówWreszcie, bo od kilku lat o nim myślałem, zauważyłem przypadkiem i natychmiast kupiłem taki oto kapelusz słomkowy. Będzie idealny na sezon słońca i upadków. Już dziś bym go od razu nosił ale przy tym wietrze co jest to niemal zrywało mi zwykłą czapkę z daszkiem. Więc taki czynnik trzeba brać pod uwagę przede jego założeniem.

Jeśli kapelusz nie spełni swojego zadania (a nie spełni, ogrodnik here!) to wypróbuj tradycyjny "chiński" kapelusz. Ja miałem wietnamski. Niebo, a ziemia w porównaniu z w/w i kapeluszami czy czapkami z siateczką. Dlaczego? Bo ma mniejszy punkt styku z głową. Chinski siedzi na czubku głowy, a reszta opina się przez czoło.
InstytutKonserwacjiMaryliRodowiczGruba ryba
0piorunówOstateczne rozwiązanie kwestii mojego zwrotu na allegro
Fragment
Ponieważ jest to przesyłka zwrotna, operator nie zapewnia gwarantowanego terminu na jej doręczenie. Dodatkowo z weryfikacji w systemie wynika, że sprzedający zwrócił już Panu środki za ten zakup.
W związku z powyższym, z uwagi na uregulowanie kwestii finansowej oraz fakt, że przesyłka jest w drodze powrotnej, nie mam podstaw do zmiany wcześniejszego stanowiska i zmuszona jestem odrzucić Pana odwołanie.
Allegro pośrednik niedojda
Kokainawnosie123Kosmonauta
13piorunówCzekasz z większymi zakupami w kolejce do kasy obsługowej i za tobą jest osoba tylko z jedną rzeczą.
Przepuscisz ją pierwszą do kasy?
390 głosów

@Kokainawnosie123 To zależy. Jeśli widzę, że mu/jej się spieszy, to osoba wyglądająca na młodszą i/lub ogarniętą technicznie, a ta jedna rzecz nie jest flaszką, to raczej tak. Czemu kryterium "osoby młodej/ogarniętej technicznie" - bo nie chcę stać dodatkowe 5 minut za kimś kto nie może się doszukać grosików w portfelu, albo czekać aż kasjerka wróci z rozmieniania banknotu 500pln.
Zakładam, że niepuszczanie osób które kupują tylko flaszkę nie wymaga wytłumaczenia.
@Kokainawnosie123 Jak zapyta i powie że jej się śpieszy to spoko. Samemu nie chce mi się interesować tym kto stoi za mną i ile ma zakupów xD.