Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Jestem_bartInspirator

Dołączył/a:

  • 72 wpisów
  • 430 komentarzy
  • 2 obserwujących

Inspirator

w Hydepark

8piorunów

Wprowadzenie nocnej sprzedaży alkoholu będzie skutkowało zmianami w podejściu do jego kupowania, będzie podobnie jak w Szwecji ( pewnie w innych krajach gdzie działają takie ograniczenia jest podobnie ale tam nie byłem) , ludzie już w czwartek/piątek po południu kupują CAŁE DUŻE WÓZKI SKLEPOWE alkoholu, bo lepiej mieć i nie wypić niż później kombinować, w żadnym stopniu nie rozwiązuje problemu ale za to dostarcza nowych problemów ludziom którzy tak jak ja raz na miesiąc najdzie ochota wieczorem napić się piwa

Pokaż więcej komentarzy (33)

Zawodowiec

w Hydepark

95piorunów

Nie bardzo wiem co Wam opowiedzieć, więc po prostu opowiem Wam prawdziwą historię z mojego życia.

Kiedy miałem komunię wykorzystałem moment, gdy matka nie patrzyła, i wyciągnąłem cały hajs z kopert na jedną kupkę. Chciałem się nim po prostu nacieszyć.

Matka wpadła w szał, bo straciła możliwość sprawdzenia, kto ile włożył do środka. Już wtedy wiedziałem, że będę miał zupełnie inny charakter niż cała moja rodzinka, bo by mi nawet do głowy nie przyszło, żeby to sprawdzać XD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

109piorunów

Na podstawie zebranych doświadczeń, moich i cudzych, w ostatnich miesiącach, chciałbym się podzielić kilkoma doświadczeniami "mieszkaniowymi" i jednocześnie zapytać Was o opinię. Historii jest kilka i postaram się je rozłożyć na kilka dni. Mają różny stopień ładunku emocjonalnego, który postaram się stopniować. Dzisiaj wrzucę temat, który był chyba taką kroplą, która przepełniła czarę a wydarzył się w miniony weekend i mnie uruchomił. Ale zacznę od postawienia pytań:

Jak jest z dostępem do Waszych domów/mieszkań? W jaki sposób organizujecie odwiedzanie Was przez rodzinę lub znajomych?

Do minionego weekendu szykowaliśmy się od kilku ładnych tygodni. Zaprosili nas przyjaciele, bliscy nam ludzie, z którymi niestety widujemy się rzadko - mają nawał pracy i innych obowiązków. Kilka tygodni temu zaprosili nas na cały weekend u siebie pod miastem - sielaneczka, piękna chałupa, ogród, grill, pożegnanie lata no i jeszcze inna okazja, ale mniejsza o to. Mieliśmy taki luksus, że koleżanka zabrała nas z domu i w niedzielę miała odwieźć. Luksus. Sobota, pora obiadu, ja z kumplem delikatnie napoczynamy szkocką i wspominamy, koleżanka szykuje obiad, moja różowa jej pomaga. Dostaję telefon. Wujek:

-No cześć, będziemy u Was za jakieś pół godziny.

No tak k...a. Jak zawsze. Po co zaproszenie, po co uprzedzać. Koleś, który ma do mnie niemal 2 godziny jazdy informuje mnie łaskawie, że będzie za pół godziny w moim domu. Tyle razy prosiłem, i nie tylko jego, pół żartem pół serio - uprzedzaj, zapowiadaj się. To samo miałem z rodzicami, którzy kiedyś potrafili mi zadzwonić domofonem do mieszkania, że byli na spacerku i wpadają na kawę - np. w sobotę rano, jak leżę nieprzytomny, a mieszkanie na przyjmowanie gości średnio się nadaje. Bo moi rodzice są nauczeni, że się do nich wchodzi jak do siebie, tak samo jak do moich dziadków na wsi - tam nikt drzwi nie zamykał, sąsiad, listonosz - wchodzili jak chcieli. A dla mnie to nie jest normalne. Mi się w głowie nie mieści, że można kogoś informować, że zaraz się u niego będzie mając w poważaniu jego czas, prywatność i plany. Teściowie? To samo. Wpadli kiedyś do nas w niedzielę na obiad i byli zdziwieni, że nie bardzo mamy ich czym przyjąć - musiałem zasuwać po pizzę xD

Jakoś na przestrzeni lat udało się wypracować, że jednak rodzice do nas dzwonią, zanim do nas wpadną. Nie wiem, co Wy na to, ale według mnie, niezależnie od stopnia pokrewieństwa, tak powinno być. Ale wujo wie swoje...

Jw, będziemy u Was za jakieś pół godziny. Kręcę głową z niedowierzaniem i krótko i na temat odpowiadam:

-Nie ma nas.

-O! Słyszę wielkie zdziwienie w głosie, bo kto to widzioł, żeby w sobotę po południu nie być w domu. A gdzie jesteście?

-U znajomych pod miastem, wyjechaliśmy na weekend.

-A.... Bo wiesz, na kawę chcieliśmy wpaść, i cośtam mi w komputerze trzeba zrobić.

-Mhm, no lipa... Darowałem sobie komentarz, że jakby zadzwonił przed wyjazdem, to by sobie oszczędzili jazdy, ale wujo wie lepiej.

-To gdzieś za ile możecie być?

KURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA! No pie*ony, wiem, że żyje w innych normach społecznych i za słuszne uznaje tylko te, które wyznaje sam, ale to było przegięcie pały. Mamy wszystko rzucać, olać, że kumpela się szykuje z obiadem, tylko wracać do domu. Nope.

-Nie możemy być, bo po pierwsze nawet nie mamy samochodu, a po drugie zaraz siadamy do obiadu.

Koleżanka się przejęła, że przecież może nas zawieźć jak coś pilnego, ale zacząłem spieprzać ze słuchawką i machać ręką, byle tylko wujo tego nie usłyszał xD

-A to ja mogę po Was podjechać.

-No nie, wujek, nie. Wracamy jutro wieczorem.

-AHA!

Pretensja w głosie słyszalna, ale mam to gdzieś. Pozwoliłem sobie na delikatnego prztyczka:

-Także następnym razem tylko zadzwoń wcześniej żebyśmy w domu byli, hehe

Różowa się przejęła, że może to coś pilnego, ale nie. Rozmowa się skończyła, niesmak pozostał, ale go spłukałem 😉

Ja wiem, że kiedyś było inaczej, ale ja nie żyję kiedyś tylko teraz i mnie nie obchodzi jak mi mama opowiada że kiedyś sąsiad do sąsiada to bez pukania wchodził a teraz mi opowiada jak to do niej koleżanki wpadają bez zapowiedzi, ale co mnie to? Nie znam ludzi z mojego pokolenia, u których by to w taki sposób funkcjonowało. A jak Wy uważacie?

W jaki sposób przyjmuję gości?

  • Tylko na wyraźne zaproszenie z mojej strony25% (122 głosy)
  • Niech przychodzi kto chce, byle się zapowiedział odpowiednio wcześniej56% (275 głosów)
  • Czym chata bogata, niech wpada każdy o każdej porze6% (31 głosów)
  • Rodzina niech wpada kiedy i jak chce, znajomi niech się zapowiadają7% (36 głosów)
  • Żadnych gości never :)6% (31 głosów)

495 głosów

Gruba ryba1piorunów

To ja ostatnio miałem akcję z koleżanką żony. Wracam z pracy, chciałem rodzinnie wyskoczyć na jakiś festyn po południu no ale żona mówi że przyjeżdża koleżanka z dzieckiem na 18 to zostańmy w domu.

Tu się wk... bo nie powiedziała tego wcześniej. Ale ok, zostańmy.

Koło 18 tamta napisała sms że jednak nie przyjedzie...

Oj ch... mnie wtedy strzelił.

Pokaż więcej komentarzy (83)

Lider

w Hydepark

67piorunów

Kiedys rozmawialismy tu o dobrych antyperspirantach. Jakis czas temu zauwazylem, ze ten, ktory polecalem i uzywalem od lat - biotherm homme, zostawia zolte plamy na bialych ubraniach. Z tego co kojarze to z powodu czasteczek srebra czy innego aluminium. Cenowo tez zaczynal mnie irytowac, bo 90zl za rolke.

Przeszedlem wiec na probe na tansze, i jak sie okazalo rownie skuteczne vichy

https://allegro.pl/oferta/vichy-homme-antyperspirant-48h-przeciw-sladom-na-ubraniach-50-ml-17982710676

Co mi jednak nie pasowalo to dziwny zapach, troche dlugo schlo po nalozeniu i szybko sie konczylo.

Wynalazlem wiec znowu cos innego i bardzo polecam po kilku tyg testowania

https://allegro.pl/oferta/dermedic-anti-perspirant-roll-on-60-ml-18363981690

Wlasciwie bezzapachowy, szybko schnie, nie jest klejacy, szybko sie wchlania, a cena jak za jakies gowno z nivea. Moze komus sie przyda.

Polecam to ja, bartek.

Autorytet0piorunów

@bartek555 parabeny i sole aluminium, podziękuję. Zostaję przy lekkich formułach i to kobiecych żeby było śmiesznie. Na ciężkie dni antyperspirant, na lekkie dni deo stick. Tanie, dobre, nie barwią, neutralne zapachowo i dobry skład.

Pokaż więcej komentarzy (72)

Osobistość

w Heheszki

190piorunów

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

Jedyna szóstka z polskiego jaką dostałem była za wypracowanie z lektury, którą koledzy streszczali mi na przerwie przed lekcją. Samą pracę kończyłem jeszcze podczas sprawdzania obecności, a końcówkę improwizowałem, bo nie zdążyłem napisać xd Piękny to był dzień

Pokaż więcej komentarzy (21)

Inspirator

w Hydepark

13piorunów

Widziałem kiedyś na innej platformie serię porównań cen zakupów do siły nabywczej pieniądza, może ktoś też jest teraz za granicą i możemy jakieś zestawienie zrobić, w ramach ciekawostki raczej zakupy za około 107zł w szwecji

Inspirator0piorunów

Bardzo ważne w tym porównaniu

Średnia krajowa: Przeciętne wynagrodzenie w Szwecji wynosi w przybliżeniu 196–230 SEK za godzinę, zależnie od regionu i sektora

Podatek wynosi około 30%

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Ciekawostki

31piorunów

Klasyki w Olivii

6 września pod Halą Olivią w Gdańsku miało miejsce spotkanie „Klasyki w Olivii” Podczas wydarzenia można było obejrzeć przede wszystkim samochody wyprodukowane przed 1996 rokiem. Lokalizacja na parkingu tuż przed halą umożliwiała oglądanie pojazdów również z wysokości tarasu na pierwszym piętrze

Lider

w Hydepark

87piorunów

Z dedykacja dla @ErwinoRommelo

Inspirator2piorunów

Nie wiem czy też tak macie, ale to czy kobieta jest ładna to widzę nawet jak ma w większości zasłoniętą twarz , obstawiam na 90% że masz piękną żonę, szczęścia dla was

Pokaż więcej komentarzy (31)