@Fingal Może być roztrzepanym nieogarem, ale to nie podważa jego wiarygodności. Też uważam, że powinien się przygotować a zapewne ten akt był pod publiczkę.
Nie zmienia to faktu, że podważanie wiarygodności świadka na podstawie tego, że nic nie powiedział bez prawnika jest debilne. A jest podwójnie debilne, kiedy mówi to premier kraju który może mieć wpływ na postępowanie a wyraża głośne opinie uderzające w świadka ze swojej pozycji.
To już nawet nie jest kwestia tego, jak bardzo KO jest lub nie jest w to zamieszane. To podpowiada logika i rozum, żeby jednak ugryźć się w język. Bo ludzie może i są głupi ale Tusk zwalidował poczucie, że Tusk ma wpływ na postępowania w prokuraturze. I zaraz takie przekonanie będzie wśród gawiedzi panować. Na Tuska własne życzenie.
Powiedział debilizm i tego nie da się obronić a teraz jak jednak lekarz przyszedł to morda jest cicho nagle. Trzeba było nie być wyrywnym do rzucania opiniami.
TL;DR woda jest jednak sucha