Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

AdelbertVonBimbersteinLider

Dołączył/a:

  • 2841 wpisów
  • 27554 komentarzy
  • 17 obserwujących

Lider

w Hydepark

15piorunów

Właśnie się spakowałem, 5°° taxi na lotnisko i do domu.

Raczej luźny dzień chociaż swoje zrobiłem. Zaraz idę spać.

Dobrze zjadłem (była lasagne) nie żałowałem dzisiaj sobie. Panna cotta na deser bo bardzo ją lubię. Łącznie wyszło trochę kcal ale wczoraj ponad 1 k kcal deficytu więc bez tragedii. Jeden czy dwa takie dni to nawet dobrze mi zrobią na formę biegową.

* Zjedzone: 5 200 kcal

* Spalone: 3 750 kcal

* Kroki: 12 000

* Rower: 10 km po zakładzie w pracy

Jeszcze tylko wyjmę resztę rzeczy z suszarki i za pół godziny będę spać. Oczy mi się kleją.

Zmęczyła mnie ta rotacja- głównie wietrzną i deszczową pogodą.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Taki trafiłem wczoraj zachód słońca.

https://youtu.be/FjVTYDT5CZk

Osobistość1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Nie powiem, zmęczyłem się fest dzisiaj.

* Zjedzone: 4 400 kcal

* Spalone: 5 450 kcal

* Kroki: 32 500

* Rower: 10 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 17 km

* Norweski: tak

Chory psychicznie jestem bo mogłem usiąść z d⁎⁎ą ostatnie dwie godziny w pracy i ściemniać bez żadnych konsekwencji- to nie... "Za mało Adelbert zrobiłeś, możesz iść jeszcze im pomóc" debil w mojej głowie xD i poszedłem pomóc sortować elementy na magazynie. No ale z drugiej strony ten mindset zaprowadził mnie tam gdzie jestem. A leniwe buły d⁎⁎a cicho. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Sztafeta

30piorunów

33 046,70 + 17,00 = 33 063,70

W zeszłym roku na urodziny przebiegłem pierwszy maraton.

Wiedziałem, że w tym roku- ze względu na to, że jestem w Norwegii w pracy- nie dam rady tego powtórzyć. Chciałem zrobić chociaż połówkę... Ale ambitnie wybrałem się na trasę po górkach xd Wpadło więc 470 m w górę ale wyłączyło mnie energetycznie na powrocie i już człapałem ostatnie trzy kilometry. Zdarzyło mi się już takie odcięcie tutaj kiedyś i to oczywisty znak, że czas na co najmniej dwa dni bez żadnych ćwiczeń na odbudowę glikogenu.

Niemniej jestem zadowolony- z treningu woli, bo mózg kazał mi skończyć kilkukrotnie i wzniosu.

A maraton zrobię sobie w domu.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Dawno tak nie miałem aby wyjść do biegania i praktycznie od razu wrócić.

Dzisiaj po treningu siłowym planowałem może jakąś 5 km chociaż ale po dosłownie 100 m na bieżni stwierdziłem, że jednak nie.

Jak chcę jutro pobiegać w terenie coś dłuższego- bo pogoda zapowiada się w miarę a mam lampke mrygajacą i czołówkę bo będzie szybko ciemno- to muszę dzisiaj dać sobie spokój. Bo uklepałbym pewnie jakbym się uparł i tą dychę... ale po co?

Zrobiłem już bardzo ciężki siłowy, dzień w pracy był męczący (głównie przez wiatr i deszcz, no nie dało się rowerem ujechać, musiałem cisnąć zjeżdżając z wysokiego wzniesienia xD), nachodziłem i najezdziłem się.

Jak chcę czerpać przyjemność- to dzisiaj nie biegam a pobiegam jutro jak głowa i noga to poczuje.

* Zjedzone: 4 750 kcal

* Spalone: 4 200 kcal

* Kroki: 18 800

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper A

* Książka: tak

* Norweski: już robię

Zostawiam plus kaloryczny- chyba mi tego dzisiaj potrzeba i jak zawsze pod koniec rotacji jestem wyschnięty i płaski.

Się odbije się w domu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Sztafeta

28piorunów

32 473,92 + 6,00 = 32 479,92

3 km interwałów na bieżni (3 minuty tempo 4:00, 1 minuta 6:00) utrzymałem chyba z 3 takie a potem dałem sobie luz bo to nie są zabawy na po pracy i treningu siłowym.

Kolejne 3 km easy.

Jutro też mam zamiar pobiegać to się nie zajeżdżam dzisiaj więcej bo deszcz (a lało ostro) dał mi wycisk.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider

w Hydepark

13piorunów

Trochę zrobiłem po pracy. Kolejny deszczowy dzień.

* Zjedzone: 4 600 kcal

* Spalone: 4 800 kcal

* Kroki: 18 700

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper B + cable crunch

* Bieg: 6 km na bieżni

* Książka: trochę

Padam. Idę spać.

Lider

w Sztafeta

35piorunów

32 436,11 + 13,00 = 32 449,11

Tutaj był opis ale się napisałem a hejtostats się wysypało. Więc nie ma.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

6piorunów

Chyba jestem mocno przeciążony sensorycznie bo jak mnie dzisiaj w pracy kumpel wkurw… nie będę mówił brzydko. Musiałem się oddalać i siedzieć z boku. Normalnie daję z tym radę ale jak jestem mocno przemęczony to wtedy lont mam krótki. Moja złość to jednak mój problem i dlatego dzisiaj szybko spać aby złapać w końcu te minimum 8 godzin snu.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 050 kcal

* Kroki: 15 700

* Rower: 22 km po zakładzie w pracy

* Norweski: zrobię

Większość dnia padał deszcz a potem fest wiało.

Chciałem robić interwały ale to zrobię jutro z większą ilością energii, mocniej i lepiej.

Lider

w Hydepark

9piorunów

Moich przygód z 13 ciąg dalszy.

* zaznaczenie tekstu jest jakieś pie⁎⁎⁎⁎⁎ięte, na Android pykpyk dwa trzy razy uderzyć w słowo i całe zdanie zaznaczone albo akapit, zawsze mi się pojawiało zaznacz wszystko w menu a tutaj luj wie, system jest w cholerę niekonsekwentny.

* Taki samo przesuwanie wskaźnikiem po tekście jakieś ułomne.

* Kopiowanie tekstu do np innej aplikacji z przeglądarki... Kopiuje mi jakąś część strony internetowej i muszę zaznaczyć tekst-> udostępnij-> kopiuj aby poszedł sam tekst

* Czasami "kopiuj" na obrazku kopiuje go do schowka a czasami kopiuje j⁎⁎⁎ny link. Nigdy nie wiesz.

* Wysunięcie menu z góry po prawej gestem w dół- oczywiście nie zamkniesz go przeciwnym gestem w górę. Po co. Musisz uderzyć palcem w ekran.

* Czasami klawiatura siedzi na pół ekranu i nie da się jej zamknąć bo nie ma przycisku wstecz tylko te zjebane gesty a uderzenie w okno je zamyka...

* Wyskakuje mi okienko powiadomienia. C⁎⁎j wie jak je zamknąć. Klikasz to cię przenosi do aplikacji. Swipe left right nic nie robi. Chciałbym się go szybko pozbyć z ekranu tak jak na po prostu przesuwając lewo albo prawo- nie da się albo ja czegoś nie wiem.

To największy minus- gesty są niekonsekwentne a edycja i wprowadzanie tekstu- ułomne.

Połowę z tych problemów załatwił by przycisk nawigacji: wstecz.

No i co to za gówniana belka picrel i jak to wyłączyć?

Osobistość0piorunów

W sumie Android też już nie ma przycisku wstecz (zazwyczaj?) tylko przeciąga się krawędzie.

Osobistość0piorunów

@Mikel różne. Raczej nie zwracam na to uwagi, ale na tych kilku, co miałem w ręce to od dawna nie widziałem przycisków (nie licząc antycznego Samsunga siostrzenicy).

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Musiałem trochę podjeść w ciągu dnia no bo chyba byłem w sporym deficycie a to mi na poprawę zdrowia nie pomaga.

Wjechały dwie :baguette_bread::baguette_bread: z szynką.

* Zjedzone: 4 800 kcal

* Spalone: 4 500 kcal

* Kroki: 15 400

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper A 🔥🔥🔥+ RDL (lekko i z zapasem)

* Norweski: tak

Prawie cały dzień lało więc byłem mokry od deszczu i od sauny zrobionej ze sztormiaka. Dlatego policzyłem dzień pracy 300 kcal więcej niż normalnie (a też sporo się nadzwigałem i jeździłem rowerem pod wiatr w roboczych ubraniach, które robią za żagiel).

No zmęczony jestem no.

Jutro pewnie dzień odpoczynku (nie licząc 12 godzin pracy 😛 ).

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Ech, myślałem że coś zjem po treningu jeszcze, poTwarożę trochę a tutaj lipa, białka dosyć już i pójdę spać w deficycie a tłuszczy nie chcę dobijać słodyczami...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Adelbert biegnie do dźwięków muzyki @NooT

https://youtu.be/ZAEkvYNi4qg

Wczorajszy, popracowy i jeden z ostatnich biegów jeszcze w ciągu dnia.

Nadchodzą ciemne czasy. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)