TrypsynaGURU
20piorunów33 026,53 + 13,32 = 33 039,85
Progowe tuptańsko. Ale było pałowanie się z wiatrem. xD 5x6’/1’
Odcinki wleciały średnio po 4:11
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

TrypsynaGURU
20piorunów33 026,53 + 13,32 = 33 039,85
Progowe tuptańsko. Ale było pałowanie się z wiatrem. xD 5x6’/1’
Odcinki wleciały średnio po 4:11
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

naprawtagiKoneser
17piorunów33 023,53 + 3,00 = 33 026,53
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
AnalnydestruktorOsobistość
19piorunów33 012,47 + 7,91 + 3,15 = 33 023,53
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Tiger_F6551-xKosmonauta
22piorunów33 007,93 + 4,54 = 33 012,47
Testy obciążeniowa stopy po kontuzji mięśni ścięgien strzałkowych przebiegły pomyślnie. Chyba mogę powoli wracać do treningów biegowych.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

nxoGruba ryba
40piorunów32 983,13 + 8,50 + 6,00 + 10,30 = 33 007,93
Tyle z tego tygodnia:) Wczoraj Trail de Cupabia, pierwsza edycja, niby tylko 10km i 500m+ ale nogi dostaly w kosc xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@nxo Fajna mordka
@vredo moja, innej nie mam, dzieki!;)
@nxo Mi to już siwucha rośnie jak zapomnę ogolić
@vredo mi też miejscami ¯\\ಠಠ_/¯
@nxo ja tam mam przeciętną mordkę, po prostu dłużej od Was trenuję uśmiech 😁
@enron widać bo Ci wychodzi;) ja, żeby uśmiech jako taki był robiłem zdjęcia przed biegiem;)!
Osiągnięcie
Nie mogę rozmawiać bo biegnę! (4 500 km)*
zostało zaliczone. Proszę nie klaskać.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
minaretFenomen
20piorunów32 942,72 + 10,37 + 5,75 + 5,57 + 5,32 + 5,62 + 7,78 = 32 983,13
Z ostatniego tygodnia 😊
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
ModnarMocarz
21piorunów32 935,24 + 7,48 = 32 942,72
Pierwsze interwały za mną. Wybiegane na stadionie. Po interwałach zwolniłem tempo i zostałem żeby potupać do godziny. Całkiem przyjemny trening.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (7 km)*
W sumie... (40 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
enronGruba ryba
30piorunów32 839,85 + 10,06 + 13,27 + 8,01 + 12,37 + 10,17 + 15,01 + 5,39 + 13,57 + 7,54 = 32 935,24
No i zamykamy kolejny tydzień biegowy, tym razem z miłym akcentem na koniec - Biegiem Trzech Kopców :smiley:
Tydzień bez fajerwerków - późne biegania, słabawe tempo, krótkie dystanse. Nawet w sobotę nie poleciałem papatonu bo tak zamarudziłem, że czasu tylko na 15 km starczyło. Z drugiej strony nierozsądnie by było robić papaton w przeddzień zawodów, więc kto tam wie. Generalnie tydzień byłby taki "meh", gdyby nie to że w czwartek strzeliłem sobie minipapaton w tak siarczystej ulewie że nawet majtki mi przemoczyło xD
Dzisiaj wszystko z początku szło zgodnie z planem, mimo że jeszcze o 1:30 kończyłem robić ostatnie poprawki do gładzi w pokoju syna xD - pobudka 6:30, kawka, śniadanko, kibelek. Pozbierałem się nawet o czasie i kwadrans przed ósmą wyjechałem, bo trochę się zagapiłem i nie odebrałem sobie wcześniej pakietu startowego. Zaparkowałem w ulubionym miejscu w pobliżu Cichego Kącika i uznawszy że mam dużo czasu, potruchtałem sobie luzacko po pakiet na stadion Cracovii. No i tam się zaczęło... zapomniałem zabrać kartę krakowskiego dziecioroba, która uprawnia do zniżki. Wredne babsko nawet olało że kolega wydający mi pakiet zaświadczył że mam taką kartę - już myślałem że nici z biegu... i wtedy żona znalazła kartę i podesłała fotki :face_exhaling: Udało się. Ale w pakiecie był makaron i jakieś sadzonki, musiałem to podrzucić do auta. No i ze spokojnego rozgrzewkowego truchniku zrobił się sprint, po którym ledwo zdążyłem na tramwaj wiozący zawodników na start pod kopcem Krakusa. Nie tak to planowałem, ale ważne że jakoś się ze wszystkim udało 😎
Start był o 10:30 - pogoda totalny ideał, ze Słońcem, temperaturą w okolicach 20°C i miłym ciepłym wietrzykiem. Widoki s Kopca Kraka jak i spod niego - boskie. Start poszedł szybko, niebezpieczne 200m zbiegania po szutrze szybko się skończyło i już było ciśnięcie na maxa. No może nie na maxa, bo leń jestem i poza tym wiem co się czai od 6. kilometra (a kto nie wie?). Jak się zaczęły podbiegi to się zrobiło jakby ciut cieplutko, Słońce też jakoś przygrzało i prawdziwym zbawieniem był gość ze szlauchem tuż przed punktem nawodnienia przy Kopcu Kościuszki :star-struck: Potem płaski luzik, potem luzacki zbieg - tu niektórzy dawali ostro czadu, ale ja stateczny człowiek jestem i się regenerowałem przed zbliżającą się masakrą w Lasku Wolskim.
Prawdziwa jazda zaczęła się tuż przed 10 kilometrem - najpierw podbieg, potem słynna rynna na dwie osoby max, a potem cały czas pod górkę i pod górkę… Za to od 12. kilometra jest czas na zabawę, bo można się rozpędzić na zbiegu, by na sam finisz przelecieć wokół Kopca Piłsudskiego i dobić do mety.
Nie było źle, nawet jakieś 30 sekund szybciej niż rok temu, ale nadal nie złamałem 1:10. Niby kiedyś zbliżyłem się do 1:00, ale wtedy była inna, trochę krótsza trasa. Nic to, nadal nie ma co narzekać, wynik w 15% topu uważam za całkiem przyzwoity. A jak kiedyś się postaram i schudnę, to może wreszcie zaatakuję tę godzinę :zany_face:
Znajomy, co narzekał na kontuzję i cały czas w tramwaju opowiadał jak to słabo się czuje, skończył na 17. pozycji z 55 minutami xD
Trochę sobie poleżałem na trawce, potem udałem się na poczęstunek - pyszny żurek, w którym nie żałowali kiełbasy :yum: Na koniec oczywiście sobie wszedłem na Kopiec Piłsudskiego - widoki z niego są super, ale zawsze najfajniejsze jest obserwowanie jak samoloty podchodzą do lądowania w Balicach :heart_eyes: Chwilkę sobie postałem, a że nareszcie złapałem zasięg sieci (pod Kopcem to było awykonalne, jak zawsze) to sobie na szybko wyznaczyłem drogę do auta. Wyszło niecałe 7 km - więc wystartowałem od razu z Kopca. Fajnie było, oczywiście trasę pomyliłem i wyszło o pół kilometra więcej, ale i tak było spoko. BTW, w pewnym momencie garmin wyświetlił mi stan wytrenowania na poziomie „-9” z komentarzem… „Nieźle” xD Chyba musiałbym zdechnąć, żeby napisał „słabo” albo „źle”…
No to dzisiaj w sumie zaliczone ~25 km. Fajnie.
P.S. Ostatnio sobie odpuściłem jeden bieg, taką fajną lokalną dychę - akurat przyszli goście i nie wypadało zniknąć. I co? Jakiś dzik w ostatniej chwili przed startem wybłagał, żeby mu sprzedali mój pakiet, poleciał na nim, wygrał zawody i potem poleciał w siną dal. A w oficjalnych wynikach i w prasie jestem wymieniony jako zwycięzca, z czasem 37:17 xD Kurna, mój rekord to ponad 6 minut dłużej i to po płaskim, a tam konkretne podbiegi są! No nic, kiedyś jak będę staruszkiem ze słabą pamięcią to będę bardzo dumny z tej wygranej :upside_down_face:
Miłej reszty niedzieli! ❤️
#sztafeta #bieganie

parę parametrów lotu, tętno mi do 180 wywaliło a bilans prawa-lewa do d⁎⁎y. Nihil novi xD
ZiomanGruba ryba
14piorunów32 824,25 + 15,60 = 32 839,85
Pierwszy longas po powrocie. Fajna pogoda, ciekawa okolica bo praktycznie całość w Halewood (taka dzielnica-miasto przy Liverpoolu).
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Zioman Znowu faka pokazał, fakjutu!
notakOsobistość
20piorunów32 812,64 + 1,55 + 10,06 = 32 824,25
Cała sobota i piątek noszenie, przeprowadzka, człowiek nie wie jak ma na imie, a tu zawody w niedziele rano. No nic, trzeba biec :)
Totalnie bez rozbiegania czy jakiegokolwiek przygotowania, z dużą ilością przewyższeń, no ale dobiegłem do mety :D
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

psycholog_nie_z_makdonaldaGwiazdor
26piorunów32 784,24 + 6,41 + 21,99 = 32 812,64
Piątkowe przebieżki obdzieramy bieg charytatywny po serce zbuja w Andrychowie. Prawie kilometrowa pętla, za każda kasa na dzieciaki, w życiu tyle kółek podczas biegu nie zrobiłem 😅
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

A taki piękny medal dali z wątpliwą aparycją zbuja 😂😂
splash545Lider
29piorunów32 772,24 + 12,00 = 32 784,24
Dziś odrobinę szybciej.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mkbiegaOsobistość
31piorunów32 700,23 + 5,00 + 2,39 + 8,21 + 9,96 + 13,29 + 10,40 + 11,14 + 11,62 = 32 772,24
Dzień dobry,
Dłuższą przerwę w postowaniu dzienniczka zawdzięczam dość pogłębionemu epizodowi #bezsennosc, co niejako zmusiło mnie do wizyty u lekarza. Co jednak już zaowocowało kilkoma lepszymi nocami.
W zasadzie próżno szukać jakościowych treningów i mnie z blisko dwóch tygodni, bo zwyczajnie brakło mi sił, więc robiłem jedynie krótsze interwały albo swobodne wybiegania bez przygód. Został już zresztą tydzień do półmaratonu i mam nadzieję tam wystartować dobrze.
Jedyny dobry prognostyk: wczoraj wystartowałem w lokalnym biegu na 5km, bieg szalony z mojej perspektywy bo w zasadzie podjąłem walkę z lokalnymi wymiataczami i nie bałem się, że po 2 kilometrach nadal na zegarku potrafi mnie przywitać wartość 3.3X. Ostatecznie, tego tempa nie dowiozlem, ale w pełni kontroli przyspieszyłem te 600m żeby dogonić gościa przed sobą, ale dystans był już zbyt duży. Ostatecznie ukończyłem na 4msc OPEN z nową życiówka 18.43 na 5km. Co te kilka przespane nocy z człowiekiem zrobiło to ja nie wiem.
Syn z przedszkola też startował i też był 4 🙃 tylko że on ze starszymi startował, więc w przyszłym roku ro⁎⁎⁎⁎⁎doli
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

O, kurka 💪 Mocne tempo! Będzie dobrze!
Elegancki wynik, gratki!
vrkrGruba ryba
25piorunów32 694,98 + 5,25 = 32 700,23
Odbyte
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

TomekkuFanatyk
25piorunów32 687,72 + 7,26 = 32 694,98
Z nowym nabytkiem.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

GreenzollSum
26piorunów32 679,41 + 8,31 = 32 687,72
Wczoraj godzinka biegu wpadla. Wlasciwie “biegu” to lekkie naduzycie, bo musialem zaczac mieszac z marszem, bo dalej w nodze cos skrzypialo.
No ale najdluzsza aktywnosc w tym miesiacu, wiec jest dalej szansa ze za 3 tygodnie #greenzollbiegniepopolowke
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

domin78Sum
25piorunów32 628,62 + 10,35 + 7,53 + 7,45 + 10,38 + 7,55 + 7,53 = 32 679,41
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
TrypsynaGURU
38piorunów32 616,51 + 12,11 = 32 628,62
Baza z przebieżkami. Tydzień zamykam z 72 kilometrami.
A za tydzień start w półmaratonie w Gdańsku.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

32 606,51 + 10,00 = 32 616,51
Bieganko i rozciąganko. Wieczór kusił zachodem słońca ale wiatr wpychał mnie w objęcia bieżni.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

smigoolSpecjalista
23piorunów32 600,18 + 6,33 = 32 606,51
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin