Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Muszę se ulać

Mój bezpośredni przełożony ma tendencję do bycia wszędzie tam, gdzie "coś się dzieje". On jest na każdym spotkaniu dotyczącym wszystkiego i wszędzie próbuje coś wtrącić. Często mu to nie wychodzi, mianowicie wtrąci coś, o czym nie ma pojęcia, a potem jest proszony o kontynuowanie tematu.

Na moje nieszczęście, on jest bardzo kiepski w działkę, w której ja jestem bardzo dobry, w sumie po to mnie zatrudniał.

Już wielokrotnie rozpierdzielał mi pracę tym, że robił mi wrzutki w stylu "dodaję cię do projektu, rzuć okiem i daj znać, czy to, co mówiłem, ma sens". Najczęściej, niestety, nie ma, czym dokłada mi roboty. Dodatkowo wkurza mnie potwornie to, że nawet jak praktycznie to ja przejmuję temat, bo on coś zasugerował ale nie umie tego zrobić, to i tak nadal się mocno udziela, przez co wygląda to tak, że on coś mówi, ja to robię, ale ludzie rozmawiają z nim zamiast ze mną bo jego traktują jako ownera tematu, a on tym co się dowiedział dzieli się ze mną i tak pracuję z ułamkiem informacji których potrzebuję a które on mi przefiltruje...

Koszmarnie się z tym czuję od pewnego czasu. Nie dość, że tracę kontrolę nad tym, na czym pracuję w swoich rzeczach, to nie mam żadnej kontroli nad tym, co robię dla niego przez jego potrzebę bycia wszędzie zaangażowanym...

Echhhh...

Osobistość0piorunów

@Maciek Normalnie piszesz oficjalnego maila w którym prosisz o potwierdzenie priorytetów i wymieniasz swoją pracę i rzeczy proponowane do zrobienia na już przez szefa. Podkreślasz, że dodatkowe obowiązki wprowadzą określone opóźnienie w dostarczaniu standardowych zadań. Dodajesz jako odbiorców szefa, jego szefa, ownerów projektów, scrum masterów i kto Ci tam tylko przyjdzie do głowy. Czekasz na oficjalne polecenie służbowe NA PIŚMIE i dopiero wtedy cokolwiek robisz.

Na gębę i pod stołem to można flaszkę zrobić a nie zadania w pracy. Nie ma oficjalnego polecenia to palcem nie kiwnę poza własną działką.

Gruba ryba0piorunów

musisz wyciac middlemana

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Czy to znaczy, że dla starszych użytkowników hejto jest jeszcze nadzieja? Jakie umiejętności rozwijać na dzisiejszym rynku pracy - podobno w kryzysie jak większość uważa? Jakie nisze są warte poświęcenia na nie czasu? Jakie obszary w IT i nie tylko mają jeszcze potencjał?

Ma 78 lat, sam nauczył się obsługi sztucznej inteligencji, a dziś jest dyrektorem handlowym w argentyńskiej firmie technologicznej. Norberto Bruno Worobeizyk zdobywał wiedzę dzięki kursom internetowym i materiałom na YouTubie. Jego zdaniem rozwój AI nie wykluczy starszych pracowników. Wręcz przeciwnie, może sprawić, że doświadczenie osób po sześćdziesiątce stanie się szczególnie cenne

https://www.polsatnews.pl/ciekawostki/2026-07-23/78-letni-samouk-zostal-dyrektorem-w-firmie-technologicznej-przekonuje-ze-seniorzy-maja-przewage/

Czego warto się uczyć myśląc o zmianie brażny w 2027?

  • AI / vibe coding13%
  • Security / hacking31%
  • Niszowe języki programowania - wymień2%
  • Inne umiejętności - wymień7%
  • Zdolności manualne - fizyczne - wymień jakie46%

54 głosów

Zawodowiec2piorunów

Koszt AI na tyle rośnie, że firmy zaczynają się znowu rozglądać za juniorami.

Czy warto się pchać w IT? Nie wiem. Albo trafisz do software house w którym będzie zapieprzał jak w jakiejś fabryce smrodu albo do korpo gdzie, żeby zrobić cokolwiek będziesz potrzebował akceptacji 5 menadżerów.

Kosmonauta1piorunów

Dobry elektryk, kazdy na chacie potrzebuje czasem elektryka, a domkow ze starymi instalacjami ktore beda wymagaly serwisu/przegladu jest co raz wiecej, plus moze automatyka domowa, retrofity itp

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

44piorunów

Jakiś czas temu pytałem o temat pracy na ,
Przed chwilą wróciłem z rozmowy o pracę i otrzymałem ustne zapewnienie o rozpoczęciu współpracy jako operator takiej maszyny.
W sobotę za to zdaję kolejny egzamin, na . Uprawnienia chyba będą się kurzyć, bo w tej firmie nie ma koparek, ale są dożywotnie, to niech leżą.

Autorytet7piorunów

@Lubiepatrzec jakby ci się znudziło i miałbyś ochotę na , to w moich okolicach poszukają kierowców Caterpillar 775G 😉

GURU1piorunów

<-- tag do znalezienia pierwszego wpisu na ten temat.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Hydepark

43piorunów

Grałem sobie ostatnio w Call of Duty: Vanguard. Trochę mnie wciągnęło i posiedziałem dłużej niż powinienem, co było widać na następny dzień w pracy 😉

Mówię do mojego zespołu, że sorry, że jestem śnięty, ale grałem nieco za długo w CODa.

* Czy to ta gra gdzie się strzela do ludzi? Zapytał kolega.

* Tak, ale to tylko Niemcy xD Odpowiedziałem.

Moi brytyjscy koledzy i koleżanki nie wiedzieli jak zareagować :grinning:

Fenomen9piorunów

Jak pójdziesz siedzieć, bo mowa nienawiści, rasizm czy coś tam to zabecz dwa razy.

Gruba ryba21piorunów

@boogie u mnie by sie smiali. Walijczycy z jakiegos powodu nie lubia niemcow 😛 w sumie, to oni chyba malo kogo lubia :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

26piorunów

Dzisiejszy mem idealnie pasuje do jednego z pytań rekrutacyjnych które ostatnio usłyszałem XD

Gdybyś musiał usunąć ze swojego urządzenia wszystkie aplikacje z wyjątkiem trzech, które z nich byś zachował i dlaczego?

Pytanie do was, jakie apki byście zostawili?


Gruba ryba1piorunów

Aplikacja do porno 1, aplikacja do porno 2 i aplikacja do furry porno z karłami

Zawodowiec2piorunów

łatwe się wylosowało dzisiaj

1. nova launcher żebym mógł sobie włączyć aplikacje

2. ustawienia żeby sobie pozmieniac ustawienia

3. f-droid żeby móc inne zainstalować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Pracbaza

13piorunów

Szukam wciąż roboty, bo niedługo kończy mi się umowa i z opcji "hehe, raczej przedłużą, bo chcą" mam obecnie (z pewnego konkretnego powodu) obawę, że będzie "nie kcem".

Znalazłem ofertę bardzo pasującą pode mnie, trochę rozwojowa, ale bez szaleństw.

Radom

w treści mają

Po pierwszych latach pracy w firmie możliwość pracy hybrydowej

Złożyć cv złożę, ale dzieci raczej z tego nie będzie :smiley: 100 km dojeżdżać nie będę

Gruba ryba2piorunów

@macgajster przez pierwsze lata budują statystykę jak ci idzie robota pod czujnym okiem zwierzchnika

GURU4piorunów

@macgajster Ale się cieszę, że u mnie nie ma jeszcze żadnych znaków na cofnięcie pracy zdalnej bo trudno się odzwyczaić od takiej wygody.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

34piorunów

Moj szef przyciął żywopłot

Wygląda jak po ostrzale🙂

Gruba ryba6piorunów

@Gepard_z_Libii najgorzej że musi ci się podobać, bo szef

Fanatyk6piorunów

@PlatynowyBazant a w życiu

Dzisiaj go wyśmialiśmy z ziomkiem, bo od nas wymaga zawsze wszystkiego dokładnie, a tutaj taka maniane odjebał

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Gównowpis

101piorunów

Autorytet1piorunów

@vrkr a co, jeśli pieniądze nie są wystarczającą motywacją?

Autorytet0piorunów

@GazelkaFarelka „Nieumieranie z głodu" to poziom przetrwania, nie odpowiedź na pytanie, czy pieniądze są wystarczającą motywacją do pracy. Można mieć zabezpieczone życie i nadal zastanawiać się, czy warto poświęcać czas i energię tylko po to, żeby mieć więcej pieniędzy.

Gruba ryba1piorunów

@madhouze ale ja chcę mieć rzeczy, które mogę za te pieniądze kupić [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]

Autorytet0piorunów

@vrkr i ja to rozumiem i szanuję, bo to jak najbardziej naturalna zależność. Pytanie filozoficzne stare, jak świat ""Mieć czy być?"

Gruba ryba1piorunów

@madhouze jedno napędza drugie, ale najpierw trzeba mieć, żeby potem móc być.

Autorytet0piorunów

@vrkr Zgoda, ale tylko do pewnego poziomu. Najpierw trzeba mieć podstawowe bezpieczeństwo. Później pojawia się pytanie, czy kolejne godziny życia warto zamieniać na kolejne rzeczy, czy może lepiej część tego czasu po prostu przeżyć.

Gruba ryba1piorunów

@madhouze Nie ma takiego poziomu, bo "być" i "mieć" to dwie różne osie rozwoju. Wartość jest funkcją obu.

Autorytet0piorunów

@vrkr Tylko że moim zdaniem te osie nie są niezależne. „Mieć więcej” bardzo często wymaga poświęcenia większej ilości czasu i energii, więc może odbywać się bezpośrednio kosztem „być”. Więcej pieniędzy nie oznacza przecież automatycznie więcej życia. Często jest dokładnie odwrotnie.

Fenomen5piorunów

Za drobniaki!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

38piorunów

Fanatyk4piorunów

Można jeszcze pójść do kibla w robocie i pojeździć palcem po fudze

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Pracbaza

12piorunów

Jak mnie wpienia, jak firma blokuje dostęp do aplikacji, albo ich funkcjonalności, za które sama płaci xD

Poprzednia firma blokowała ustawianie spotkań na Teams, bo Webex był standardem. Obecna blokuje notatnik i workspace w Loop, choć wszystkie spotkania mają transkrypcję Copilota i trafiają do Loopa z automatu, ale notatnika sobie tam stworzyć nie mogę 😒

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Niestety, ale muszę stwierdzić że niedziela wieczur to jest stan umysłu, a nie stan danego dnia. Bo, jutro pierwszy dzień urlopu a ja mam od popołudnia zjechany humor.

To zapewne wypadkowa tego, że w tym tygodniu sporo ~narzekaliśmy~ rozmawialiśmy w gronie szeregowych pracowników na temat tego wszystkiego co się dzieje na uczelni. I w wielu innych firmach raczej by się nie odwalało, a przynajmniej chcemy w to wierzyć.

Sporo osób jak robiłem AMA dziwiło się że jeszcze tkwię w tym miejscu.

Ale, z jednej strony ciężko porzucić pracę/branżę którą jako całokształt się lubi. Bo, parafrazując klasyka "praca piękna tylko ludzie..."

Z drugiej strony, to chyba uczelnie wyższe są magnesem na całą rzeszę dziwnych ludzi, czy jak to mówi znajoma z pewnego, czy raczej z pewnym spektrum.

Trzy, po tym jak już sporo różnych firm i branż zaliczyłem w swojej karierze, to nie wiem czy potrafię wskazać gdzie było najlepiej, żeby wrócić. Trzy i pół - parę miejsc co do których mam podejrzenia że mogą się sprawdzić to budżetówka, a to się wiąże z całą jej patologią.

A cztery, chyba w każdym miejscu pracy nigdy nie osiągnąłem niczego więcej niż stadium szeregowego pracownika, znaczy chłopca na posyłki, znaczy "pomocnika mechanika", nazwijmy to jak chcemy. I przez to myślę że ani kimś wybitnym, ani jakoś szczególnie uzdolnionym nie jestem a wszystko się jakimś przypadkiem dzieje dookoła mnie.

Gruba ryba0piorunów

a uczelnie to nie jest tez budzetowka?

Fenomen1piorunów

@5tgbnhy6 no tak, stąd może tego nie napisałem, ale chodziło mi o sytuacji "z deszczu pod rynnę"

Pokaż więcej komentarzy (2)