Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#plywanie

Gruba ryba

w Sport

44piorunów

Hejo Sportowe Świry;)

Wczoraj czekałem na oficjalne dane od i finalnie zapomniałem o dodaniu wpisu, wybaczcie, już śpieszę z podsumowaniem grudnia;)

No więc tak, grupa ma się dobrze, stabilnie, ciągle 84 członków 😉

Kroki zarejestrowało ponad 2/3, bo aż 57 osób, a najwiecej:

1. @pluszowy_zergling - 625,542

2. @AdelbertVonBimberstein - 620,551

3. @gryzli - 594,939

mimo zimowych warunków uskuteczniało 35 osób, podium następujące:

1. @enron - 326.1 km

2. @scorp - 246.6 km

3. @AdelbertVonBimberstein - 214.5 km

wzbudził zainteresowanie 30 uczestników, najdalej zaszli:

1. @gryzli - 180.8 km

2. @zaradny_dynda_raz - 169.5 km

3. Ewelina - 160.1 km

19 odważnych, najwięcej nakręcili:

1. Michał Czubkowski - 1,253.8 km

2. @pluszowy_zergling - 906.7 km

3. @onpanopticon - 650.7 km

12 amatoróœ wodnych, podium:

1. @wonsz - 35,400 m

2. Kantorski Dariusz - 13,400 m

3. @gryzli - 5,409 m

Wszystkim serdecznie gratuluję wyników, oczywiście piękna robota, każda aktywność w zimie zasługuje na pochwałę, jestem z was dumny!! ;)
Nie śpimy, lecimy dalej, wyzwania na styczeń już hulają od wczoraj 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dobra, pierwsze porządne na basenie dzisiaj. Dzieciaki miały zajęcia a ja wskoczyłem na duży basen zobaczyć jak tam forma bo z 10 lat nie pływałem na serio...

I nie było źle. Pierwsze 20 długości to oswojenie się z wodą, próby nauki ponownego oddychania, ogólnie nauka na nowo.

*

Wszedłem do jacuzzi się odprężyć.

*

Drugie 20 długości szło w miarę ładnie- uspokoiłem się z oddychaniem, nie machałem rękami jakbym muchy łapał- no w miarę zaczęło się przypominać.

Trzeci interwał zacząłem na spokojnie z myślą aby zrobić jeszcze 10-15 długości i po 7 złapał mnie skurcz.

No i powiem wam- myślałem, że wiem co to skurcz- okazało się, że jednak nie wiedziałem. xD

Ojapierdole. :grinning:

Nie było źle, myślę, że ten basen raz na tydzień fajnie mi uzupełni moją bazę treningową, poćwiczy inne oddychanie niż biegi i rozwinie inny system energetyczny.

* Zjedzone: 3 300 kcal (zjem coś aby być dzisiaj tak 300 kcal na plusie)

* Spalone: 3 750 kcal

* Kroki: 15 150

* Trening: pull na siłowni+ cable crunch

* Spacer: 6 km

* Pływanie: 1 175m

Mam ochotę na Twaróg jeszcze.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Sport

5piorunów

Zabrakło mu 0,05 sekundy. Polak z drugim wynikiem w historii

Jan Kałusowski został mistrzem Polski w pływaniu na krótkim basenie na 50 m st. klasycznym, uzyskując wynik 26,15. Zawodnik MKS-u Trójki Łódź był o włos od pobicia własnego rekordu kraju. Do tego osiągnięcia zabrakło mu 0,05 sekundy. "To drugi rezultat w historii! Nie ukrywam

Gwiazdor

w Hydepark

15piorunów

Dobra, będę trochę bardziej składnie to relacjonował i nie będę tagował żeby nie spamować (to ostatni raz). Jak ktoś ma ochotę czytać te smęty to będę wrzucał pod

2 kolejne wyjścia za mną, jedno sam, drugie z trenerką. Miałem zastępstwo z inną Julką. Chyba ta pierwsza nie bardzo powiedziała jej na jakim jestem poziomie bo najpierw mówiła żebym poszedł na 2m tor a jak jej powiedziałem, że jestem na etapie przezwyciężenia strachu przed deszczownicą w łazience to kazała mi się rozgrzać "przepłynąć jedną długość na plecach i brzuchu" co też musiałem jej szybko wyperswadować, że ja nie jestem w stanie się na powierzchni utrzymać a co dopiero płynąć :grinning: No ale dobra:

Wziąłem tym razem deskę zamiast makaronu. To co mi wychodzi jako tako, to leżenie plecami na wodzie z deską. Nie tonę i potrafię sobie tak leżeć co jest dla mnie sporym sukcesem.

Problem mam natomiast z pracą nóg. Totalnie nie potrafię nimi machać tak, żeby pływać. Dziś z trenerką założyłe, płetwy i płynąłem do przodu ale niestety nie bardzo skumałem co robię nie tak bo potem bez znowu stałem w miejscu. Czasami też potrafiłem się kręcić w kółko.

Zdecydowanie najbardziej przeraża mnie pływanie na brzuchu, ponieważ od razu idę na dno z makaronem i deską. Boję się, że nie będę mógł zaczerpnąć powietrza. Mam wrażenie że to przez niski body fat. Widzę jak ludziom łatwo idzie leżenie na brzuchu ale zwykle to osoby z dużą ilością tkanki tłuszczowej. Trenerka mówi, że jestem bardzo ale to bardzo spięty. Zgadzam się, ciężko mi się wyluzować skoro myślę tylko jak się wodą nie zachłynsnąć. Ciężko mi się skupić na dwóch rzeczach na raz jak oddychanie i machanie nogami. Albo macham nogami a oddech mi się miesza, wydech ustami, wdech nosem albo skupiam się na oddychaniu i nogami macham byle jak. Nie wiem za bardzo jak pozbyć się strachu przed wodą, trochę mam wrażenie że Julka instruktorka założyła że skoro stary ze mnie chłop to można pominąć etap oswajania się z wodą...

No nic, zobaczymy jak pójdzie. Twierdziła, że jako takie płynięcie to nawet pół roku. NIe wiem czy to faktycznie tak czy chciała mnie pocieszyć :grinning:

Fenomen0piorunów

@Sheppard30 niski body fat ma małe znaczenie. Dużo większą ma ilość powietrza w płucach. Masz tam czas żeby sobie poeksperymentować w basenie? Jeśli tak, to spróbuj się oswoić z byciem pod wodą, zobacz jak działa na ciebie, ile jesteś w stanie wytrzymac bez oddechu na płytkim(może nie minute czy dwie od razu, ale 30sek luźno). Ale najważniejsze - dopóki masz pełne płuca - zawsze sam wypłyniesz. To nogi toną, dlatego trzeba nimi kopać, ale trzeba złapać rytm, a od tego już masz instruktorki. Najważniejsze żeby się oswoić, bo bez tego robi się dużo niepotrzebnych rzeczy.

Nie poddawaj sie, będzie git :slightly_smiling_face:

Gwiazdor2piorunów

@Cinkciarz Tak, generalnie mam czas, tak właśnie robię, gdy przychodzę sam to sobie robię takie proste ćwiczenia oswajające z wodą. To co sugerował @bandziorek to właśnie ostatnio robiłem, czyli nogi do klatki i lewitacja. Na początku się bałem bo myślałem, że zrobię fikołka do przodu i spanikuję. Co do powietrza w płucach to właśnie wiem, że tak jest, tylko mam z tyłu głowy - to jest chyba mój największy bloker - że to powietrze się kończy i co potem? Bo jak nie masz powietrza to Cię nie wybija żebyś mógł sobie nabrać tylko przeciwnie - toniesz. Mi się panika włącza jak już kończy mi się powietrze i "płynąc" ja myślę tylko o tym kiedy i czy będę mógł je zaczerpnąć. A niestety płynąć na brzuchu mam ciągle głowę w wodzie więc po prostu muszę się zatrzymywać, wstać, wziąć powietrze i znowu.

@fisti mam trenerkę, właśnie taka Juleczka, zawodniczka ale ona mi każe od razu trudne rzeczy robić mam wrażenie. Nie wiem, czy po prostu faceci zwykle szybciej to opanowują czy po prostu tak trafiłem ale no ja mam wrażenie, że potrzebuję więcej oswojenia z wodą i przezwyciężenia spięcia (które może wynika ze strachu przed brakiem powietrza)

@Fafalala dziękuję, napewno obejrzę bo ciągle szukam takich poradników

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gwiazdor

w Hydepark

13piorunów

Trzecia wizyta na basenie i kolejna relacja. Pierwsza bez trenerki. Wypiłem trochę wody. Byłem obsrany na coś ambitniejszego więc głównie ćwiczyłem wypuszczanie powietrza pod wodą, leżenie na makaronie na plecach, próbowałem też na brzuchu. Z moich doświadczeń:

1. Zacząłbym od tego, że w internecie jest sporo różnych porad, które sobie przeczą. Jedni mówią że powinno się robić wdech nosem, drudzy że ustami i tak samo wypuszczać powietrze. Jedni mówią, że brzuch musi być napięty, drudzy że nie, więc chyba muszę do wszystkiego dojść sam.

2. Mam wrażenie, że przez to że mam dość niski body fat, jestem szczupły, mam duży problem z utrzymaniem się na wodzie. Robię mam wrażenie to co inni a nawet bardziej a idę na dno jak Di Caprio w Tytanisie. Może woda była zła. xD

3. Na plecach jestem w stanie się chwilę utrzymać jak mam pod głową makaron. Nie mam pojęcia jak miałbym się utrzymać bez niego skoro z nim tonę. Na brzuchu to nie ma mowy, od razu biodra lecą w dół.

4. Powietrze pod wodą wypuszczam właściwie w sekundę (wypuszczam nosem bo wtedy mi się woda nie dostaje nieprzyjemnie do nosa). Mam wrażenie, że normalnie jestem w stanie bardzo powoli oddychać a w wodzie woda wyciska ze mnie powietrza jak keczup.

5. Nie wiem czy wpływu na to też nie ma to że mam słabe mięśnie brzucha, core'a. W martwym to biorę mniej niż większość lasek a tam trzeba mocno wypychać biodra do góry a to pewnie wymaga sporo siły

6. I klasycznie, mam problem z robieniem wszystkiego na raz - potrafię się skupić tylko na jednej rzeczy. Albo macham nogami albo oddycham.

7. Muszę też obczaić jakiś patent na parowanie okularków bo właściwie nic tam nie widzę.

Niemniej bardzo mi się to podoba. Denerwuje brak postępów, liczyłem że po kilku lekcjach będę w stanie już normalnie pływać, w końcu to tylko machanie nogami i rękoma... jutro pewnie też pójdę

Mistrz2piorunów

@Sheppard30 troche brzmi jakbyś nie oddychał przeponą. W sensie przy tym leżeniu na wodzie. Używasz przepony?

A co do oddychania przy pływaniu to wdech zawsze ustami, przyjrzyj się kiedyś zawodnikom np przy kraulu, że zawsze używają ust. Prosta sprawa męczysz sie i musisz szybko dostarczyć powietrze a masz na to tylko tyle ile machnięcie ręką:)

A wypuszczać możesz nosem

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Sport

25piorunów

Drugie złoto i rekord świata Wasick. Polka bezkonkurencyjna na ME

Katarzynie Wasick zdobyła drugi złoty medal na ME masters na krótkim basenie. Polka wywalczyła kolejny krążek na dystansie 200 m stylem dowolnym. Jednocześnie ponownie pobiła rekord świata, uzyskując czas 1:58.30. – Świetnie się tutaj bawię, a przy okazji to dobra forma treningu –

Gwiazdor

w Hydepark

15piorunów

Dzis pierwszy raz w zyciu ide na basen na lekcje plywania z instruktorem. Trzymajcie kciuki bo ostatnio bylem tak obsrany 20 lat temu przed maturą. Jak kogoś to interesuję i się nie utopię to więcej info po 16:00

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Sport

14piorunów

Rekord życiowy i awans do finału. Genialny występ Krzysztofa Chmielewskiego

Krzysztof Chmielewski znakomicie spisał się podczas eliminacji na ME w pływaniu. W kwalifikacjach na 400 m stylem dowolnym Polak nie dość, że awansował do finału z piątego miejsca, to w dodatku poprawił swój rekord życiowy o ponad 4 sekundy. Krzysztof Chmielewski uplasował się na

GURU

w Sport

13piorunów

Świetny start Kornelii Fiedkiewicz. Pobiła "życiówkę" i awansowała do półfinału ME

Kornelia Fiedkiewicz bardzo dobrze rozpoczęła ME w pływaniu. Zawodniczka poprawiła swój rekord życiowy na 50 m motylkiem i zapewniła sobie awans do półfinału. We wtorek w Lublinie rozpoczęły się mistrzostwa Europy w pływaniu. Polscy kibice liczą na medale Biało-Czerwonych, którzy

Gruba ryba

w Sport

43piorunów

Hejo Sportowe Świry, bijąc się w pierś po wczorajszym, nieprzemyślanym poście śpieszę z podsumowaniem naszej sportowej rywalizacji na 😉

Mamy nowa twarz w grupie, witamy serdecznie, jest nas teraz 84!!

Aktywność, czyli kroki zarejestrowało 55 z nas, a najwięcej:

1. @gryzli - 719,980

2. @AdelbertVonBimberstein - 639,374

3. @scorp - 625,420

zgromadziło 36 amatorów, najdalej dobiegli:

1. @enron - 386.6 km

2. @scorp - 375.9 km

3. @Trypsyna - 278.1 km

skromne 30 osób podjęło te aktywność, najdłuższe spacery należą do:

1. @zaradny_dynda_raz - 179.0 km

2. Ewelina - 158.4 km

3. @scorp - 129.7 km

20 aktywnych, najdalej zajechali:

1. @onpanopticon- 1,187.6 km

2. @pluszowy_zergling - 1,126.3 km

3. Michał Czubkowski - 846.3 km

12 odważnych, podium następujące:

1. @wonsz - 37,000 m

2. Kantorski Dariusz - 18,100 m

3. Dawid - 6,100 m

Gratuluję wszystkim pięknych wyników, przemy dalej, grudniowe wyzwania wlecą lada chwila 😉

Swoją drogą chciałem serdecznie podziękować, za wasze miłe komentarze, to Wy obroniliście miesięczne podsumowania, a od siebie obiecuję więcej was tak nie straszyć;)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gwiazdor

w Hydepark

87piorunów

Dobra w końcu się na te indywidualne lekcje pływania zapisałem, stary chłop 34 lvl co na basenie nigdy nie był xD Przydzielili mi jakąś młodą Julkę z kadry PL i to mnie jakoś powinno motywować żeby nie było kompromitacji cwela chociaż liczyłem że to będzie jakiś doświadczony instruktor płci męskiej żeby aż takiego stresu nie było. No ale, od razu - że tak użyję terminologii basenowej -będę rzucony na głęboką wodę xD

Debiutant1piorunów

Jak wystartujesz i złapiesz to coś to będą kolejne treningi. Ja zaczęłam gdy miałem 28, też strach i za dzieciaka nie było kiedy.

Fenomen3piorunów

@Sheppard30 Pokochasz to, zapewniam Cię. Pływanie to cudowny sport, kontakt z wodą uspokaja i rozwija mięśnie wzdłuż kręgosłupa. Ja pływam od 8 roku życia, czyli już 85 lat i chyba nigdy mi się nie znudzi.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Sport

36piorunów

Heja Sportowe Świry, mamy już nowy listopad, więc czas najwyższy na podsumowanie naszych sportowych poczynań z 😉

Nasz grupa ma się nieżle, stabilnie 83 członków, kroki zanotowało 57 z nas, a najwiecej:

1. @enron - 667,829

2. @BoguslawLecina - 643,858

3. Adelbert - 611,367

40 aktywnych, najwięcej dołożyli:

1. @enron - 451.6 km

2. @scorp - 310.4 km

3. @Trypsyna - 286.7 km

29 śmiałków, najdalej zaszli:

1. @Zielczan - 202.9 km

2. Ewelina - 166.2 km

3. @bacteria - 164.0 km

22 czynnych, podium następujące:

1. @robert-zabel - 1,771.3 km

2. @pluszowy_zergling - 1,119.9 km

3. Michał Czubkowski - 741.2 km

9 odważnych, najlepsi:

1. @wonsz - 41,650 m (!!)

2. Kantorski Dariusz - 14,875 m

3. @bacteria - 7,825 m

Widać delikatny trend do stagnacji, mimo to wszystkim serdecznie gratuluję, świetna robota!! Pamiętajcie, zima ciężka, ale jakoś trzeba przetrwać;)

Wyzwania na listopad już odpalone, więc rozgrzewać gnaty 😉

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Ciekawostki

36piorunów

25 października:

* Światowy Dzień Makaronu

* Dzień Kundelka

* Dzień Szewca

* Światowy Dzień Karate

* Światowy Dzień Niskorosłości

* Światowy Dzień Pływania

* Europejski Dzień Prawnika

* Dzień Ustawy o Ochronie Zwierząt

* Dzień Młodzieży PCK

* Międzynarodowy Dzień Artystów

* Światowy Dzień Opery

* Europejski Dzień Sprawiedliwości Obywatelskiej

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

Od kiedy zrobiłem redukcję o 10 kg i teraz zaczynam budować masę, ale jem od jakichś 5-6 miesięcy turbo zdrowo, to wydaje mi się, że jestem coraz bardziej docięty, choć waga leci w górę XD Na razie co prawda tylko 2-2,5 kg więcej. Tak jakby mięśnie puchły bez zalewania się fatem. Na siłce ćwiczę kilka lat, ale zawsze było to reakreacyjnie. Na serio wziąłem się za to rok temu, a na serio z dietą jakieś ponad pół roku temu. I już w ten rok efekty lepsze niż ostatnie 3 lata, gdzie co prawda łapa siedziała, plecy szerokie, rękaw opięty, ale już bez koszulki wyglądałem tak sobie.

Przykładam się też do treningu, robię wolniejsze, bardziej dokładne ruchy, nie spieszę się, nie tyram się, że mam za mały ciężar i trzymam michę i serio efekty zdumiewająco większe niż się spodziewałem.


Obecnie mam 83.5 kg (przy 185 cm), ćwiczę na sucho. Mam trochę dysproporcje w sile różnych partii, bo kiedy ćwiczyłem na odpierdol lub byle poćwiczyć, większy focus szedł na to, co mi dobrze szło. Na ten moment przykładowe ciężary przy ćwicxzeniach na wolnych ciężarach

-Biceps 17.5 kg na hantel - 8-10 powtórzeń w serii
-Klatka skos, 35 kg hantel 8 powtórzeń w serii
-Wiosłowanie sztangą, 80kg x 8 powtórzeń w serii
-Klatka na ławce, 85 kg x 6 powtórzeń w serii, jednorazowo wycisnę 100 kg i to mój rekord
-Przysiady - tu słabo, 75 kg x 8 powtórzeń w serii, ale na serio je robię od roku, a latem jeździłem rowerem, więc je odpuścilem
-Wyciskanie sztangi znad głowy na barki, 45 kg x 10 powtórzeń w serii

Do tego potrafię podciągnąc się jednorazowo 16-17 razy z pełnego zwisu do wyprostu, a w 4 seriach podciągnę się 45 razy (średnio 4x 11,5 powtórzenia).

Pompki potrafię zrobić 160 w 4 seriach. (4x40)

Do tego wiosną zrobiłem 100 basenów kraulem w 60 minut zegarowych, a także przejechałem 100 km rowerem latem w upalny sierpniowy dzień.

Więc chyba jak na 29 letniego chłopa to jestem sprawny facet wielopłaszczyznowo. Będę się starać to wszystko poprawić!




Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sport

41piorunów

Hejo Sportowe Świry 😉 Jak pewnie co bystrzejsi zdążyli zauważyć na pełnej prędkości wjechał październik, więc lecimy z podsumowaniem naszych sportowych zmagań z 😉

jest nas ciągle 83, tak samo jak w ubiegłym miesiącu, kroki zarejestrowało 56 z nas, najwięcej:

1. @enron - 736,866

2. @pluszowy_zergling - 721,062

3. @bacteria - 568,144

uprawiało 39 osób, najwięcej natruptali:

1. @enron - 500.5 km

2. @Trypsyna - 278.4 km

3. @BoguslawLecina - 263.9 km

30 aktywnych, najdalej zaszli:

1. @bacteria - 170.6 km

2. Ewelina - 145.4 km

3. @scorp - 89.2 km

28 odważnych, najdalej zajechali:

1. @gryzli - 3,152.8 km

2. @robert-zabel - 1,452.4 km

3. @pluszowy_zergling - 825.4 km

11 odważnych, podium następujące:

1. @wonsz - 37,700 m

2. @bacteria - 8,400 m

3. Kantorski Dariusz - 5,375 m

Wszystkim aktywnym serdecznie gratuluję, jak zwykle kawał niezłej roboty odwalony! Zaraz wlatują wyzwania na nowy miesiąc!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Sport

48piorunów

Hejo Sportowe Świry, z małym poślizgiem, jednak niezmiernie miło jest mi powitać wszystkich szalejących z 😉

Nasza grupka ma się dobrze, mamy kilka nowych twarzy, w sumie 83 duszyczki, z czego kroki zarejestrowało 56 osób, a najwięcej:
1. @enron - 1,082,607
2. @bacteria - 804,448
3. @BoguslawLecina - 615,033

bądź jak kto woli zgromadziło 41 aktywnych, podium wygląda następująco:
1. @enron - 650.3 km
2. @Trypsyna - 341.2 km
3. @BoguslawLecina - 325.9 km

zaliczyło 33 użytkowników, najdalej doszli:
1. @bacteria - 330.5 km
2. Ewelina - 237.7 km
3. @enron - 202.8 km

również 33 śmiałków, podium natomiast wygląda tak:
1. Michał Czubkowski - 4,371.7 km
2. @pluszowy_zergling - 1,106.8 km
3. Krzysztof K - 1,004.1 km

jak zwykl najmniej aktywnych, jedynie 13 osób, najwięcej w wodzie spedzili:
1. @wonsz - 29,393 m
2. @bacteria - 5,625 m
3. Mahoney - 5,611 m

Wszystkim oczywiście bardzo dziękuję i gratuluję! Wrześniowe wyzwania lada moment się ukażą 😉

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

17 podciągnięć nachwytem z pełnego zwisu, broda ponad sztangą, bez bujania się i zginania nóg.

Myślę, że to dobry wynik, rok temu jesienią podciągałem się góra 8 razy i to nie do końca na wyprostowanych łapach i kolanka się podwijały przy ostatnich 1-2 powtórzeniach
185 cm/83 kg. Myślę, że do 20 dałbym radę dobić. Teraz będę masować i zobaczymy, czy uda mi się utrzymać ten wynik lub go poprawić.

W ostatnim roku też pękło 100 na płaskiej na klatce, 110 km rowerem w upał czy 100 basenów w 60 minut zegarowych (sam kraul).

Od roku biję życiowe rekordy sportowe i sprawny ze mnie chłop, choć zawsze trenowałem, to nie byłem tak wszechstronny jak teraz. . Pytacie jak się zmotywowałem? Jestem singlem przed trzydziestką i nie mam co innego do roboty w tygodniu po pracy XDD

Gruba ryba0piorunów

Łatwiej masz... 😛 co na podciąganie? Z ciężarem, często, greasing the groove czy jakaś bardziej skomplikowana strategia, bez tajnego sposobu?

Fenomen1piorunów

@mordaJakZiemniaczek Bez strategii. Ciężaru nie było, no bez przesady :grinning: Po prostu zawsze było to moją piętą achillesową i chciałem się nauczyć i potem mi weszło w krew i dla frajdy na każdym treningu musiałem się podciągać. Moje treningi podczas redukcji nie były tak mocno ukierunkowane na duże ciężary i siłę. Robiłem FBW, byłem na deficycie kalorycznym, dorzucałem sobie poza siłką także 2x w tygodniu rower po kilkadziesiąt km/trening. Ogólnie zjechałem jakieś 9 kg z fatu przez wiosnę do lata i obecnie chyba pierwszy raz od podstawówki mam widoczne gołym okiem mięśnie brzucha i spoko.

Teraz czas na jesień, masę i bardziej ukierunkowane treningi 😛 Jak Bóg da i zdrowie dopisze, bo motywacji mi nie zabraknie, trzymać michę też będę, to za rok będzie sztos forma jak na naturala.

Gruba ryba0piorunów

@Lopez_ Też zawsze lubiłem podciąganie i dalej robię niemal na każdym treningu, np. pomiędzy seriami siadów, ale ciężko mi wrócić do takiej formy gdzie robiłem 12-13. Teraz uważam, że pod powtórzenia warto robić inaczej niż pod hipertrofię. Przy powtórzeniach robiłbym często serie z zapasem. Na budowę masy - albo 3-4 serie blisko maxa, z długą przerwą i grindem na ostatniej albo z ciężarem po 3-5 powtórzeń.
Polecam też trik z hantlem między stopami, można go zrzucić w trakcie serii i zrobić dobry drop set na podciąganiach :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Sport

19piorunów

Olimpijka Karolina Szczepaniak próbuje przepłynąć Bałtyk wpław (172 km) i zebrać 72 000 złotych dla trójki dzieci z wrodzonymi wadami kończyn górnych.

* Transmisja na żywo (zaraz będzie jadła pizzę)
* Pozycja eksortującego ją jachtu ENJOY
* Link do zrzutki

Pokaż więcej komentarzy (5)